var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";

Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm


Autor zdjęcia: Filip Trubalski/ft-photos.blogspot.com

Przegląd prasy: Hajto ostro o Murawskim. Edi ma pozwolenie na nadwagę. 'Lenczyk mnie nie szanował, to i ja go nie szanuję'

Autor: Przemysław Michalak
2012-08-20 13:58:58

Ciekawy przegląd prasy w poniedziałek. Wybraliśmy 10 materiałów z czterech źródeł.

"PRZEGLĄD SPORTOWY"

"W Śląsku wrze. Lenczyk i piłkarze na dywanik"


 - Postawa Śląska Wrocław w meczu z Widzewem w Łodzi była żenująca. Trzeba porozmawiać z drużyną i z samym trenerem - powiedział "Przeglądowi Sportowemu" wiceprzewodniczący rady nadzorczej Śląska Włodzimierz Patalas.

- Ekspertem piłkarskim nie jestem, ale chciałbym wiedzieć, czemu służy wpuszczenie obrońcy Spahicia w 90. minucie meczu, kiedy zespół przegrywa 1:2 – powiedział po sobotnim spotkaniu wiceprzewodniczący rady nadzorczej Śląska Włodzimierz Patalas.

Więcej TUTAJ

***

"Zieliński: Lech mi zaimponował"

Były trener Lecha, Jacek Zieliński nie był szczególnie zaskoczony świetną postawą Gergo Lovrencsicsa. - On już wcześniej grał nieźle. Jest młody, perspektywiczny. W meczu z Ruchem był wiodącym zawodnikiem Lecha. Strzelił ponadto bramkę w debiucie w Ekstraklasie, zaliczył piękną asystę. Grał bardzo dynamicznie. Zachwycał jednak nie tylko on. Lech grał ogólnie bardzo solidnie na każdej pozycji. Na pochwały zasłużył również Bartosz Ślusarski, który dobry występ zwieńczył golem. Chciałbym także wyróżnić postawę obrońców, zwłaszcza Ceesay'a i Henriqueza - stwierdził.

 - Kolejorz pokazał, że nadal jest silną drużyną, że będzie liczył się w walce o czołowe miejsca w lidze - dodał Zieliński.

Więcej TUTAJ

***

"Dudek: Lenczyk mnie nie szanował, to i ja go nie szanuję"

Sebastian Dudek jeszcze raz skrytykował trenera Oresta Lenczyka. - Oprócz tego pana w drużynie jest ponad dwudziestu zawodników, których znam doskonale i będę trzymał za nich kciuki. Ten pan nie szanował mnie więc nie ma powodu, żebym ja go szanował. Celowo nie używam więc słowa: trener. Powtórzę: nie mam pretensji do tego pana, że mnie skreślił. Są zmiany, więc ktoś musi odejść. Tak było latem we Wrocławiu. Zrezygnowano ze mnie i ja to rozumiem. Wracając do poprzedniego pytania, to dodam jeszcze, że kolejne gole dla Widzewa sprawią mi więcej satysfakcji - powiedział nowy pomocnik Widzewa, który w sobotę strzelił gola Śląskowi.

Więcej TUTAJ

***

"Piłkarz Wisły: Ten debiut był jak spełnienie marzeń"


 - Otoczka spotkania była naprawdę super. Przy takim dopingu z przyjemnością grasz w piłkę. Właśnie dla takich momentów wybrałem futbol. Za każdym razem czerpię wielką radość, gdy czuję i wiem, że mam dla kogo grać - powiedział nowy obrońca Wisły, Jan Frederiksen.

 - Zapamiętam tłumy na trybunach, zawodników dookoła, samo spotkanie i tę niezwykłą atmosferę. To wszystko jest dla mnie jak spełnienie marzeń. Jestem więc bardzo szczęśliwy. Zmęczony, ale szczęśliwy - dodał duński obrońca po wygranej rzutem na taśmę z GKS Bełchatów.

Więcej TUTAJ

***

"Weteran na specjalnych prawach"


 - On jest nieśmiertelny! - cieszył się jak dziecko w loży honorowej prezes Pogoni Szczecin Jarosław Mroczek. Na myśli miał oczywiście Ediego Andradinę.

Edi w Pogoni jest na specjalnych warunkach. Trener Artur Skowronek szybko zorientował się, że w wielu przypadkach Latynosowi warto dać wolną rękę. Choćby w kwestii wagi. Edi zawsze był tu i tam nieco zaokrąglony.

Więcej TUTAJ

***

"Trener Lechii: Nie chciałem być dłużej zabawką ludzi zamożnych"

Bogusław Kaczmarek w wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego" wspomina m.in. swoją pracę w Polonii Warszawa. - Przysięgam na zdrowie mojej rodziny, że nie chciałem być trenerem po Zielińskim. Wojciechowski zatrudnił mnie telefonicznie. Zadzwonił o 2 w nocy i powiedział: albo pan to bierze, albo mam dwóch innych w kolejce i jeśli panu nie pasuje, to trenerem zrobię Jacka Grembockiego. Powiedziałem: biorę, ale tylko do końca sezonu, a później wracam na posadę, na której zostałem zatrudniony, czyli dyrektora ds. rozwoju. To też miało jakąś wartość. Choćby taką, że poznałem ciekawych ludzi z grupy Bosa. Zagrałem kilka dobrych meczów międzynarodowych, nawiązałem kontakty z trenerami jak Luciano Spalletti, który prowadził Zenit Sankt Petersburg. Takich rzeczy nie da się kupić, a jeśli już, to za grube pieniądze. Miałem świetny kontakt z piłkarzami. Kilka tygodni temu dzwonił do mnie Paweł Wszołek: „Panie trenerze, pan mnie weźmie do siebie”. Ale wycenili go na milion euro - opowiada "Bobo".

Więcej TUTAJ


"POLSKA THE TIMES"

"Hajto: Murawski i Wawrzyniak to nieporozumienie"


W "Polska The Times" bardzo ciekawy wywiad z Tomaszem Hajto. - Nie chcę zaglądać nikomu do kieszeni i jeśli rzeczywiście kogoś stać, aby dużo płacić, to niech płaci. Sądzę jednak, że polskiej piłki nie stać na pensje dla bardzo przeciętnych zawodników w granicach 150 tys. zł miesięcznie. Te pieniądze są po prostu marnowane, demoralizują, nie mobilizują do walki i poprawy poziomu. Płacić powinno się za konkretny wynik, dopiero po robocie. Tymczasem jak patrzę, że Paweł Brożek żąda pieniędzy za sam podpis na kontrakcie i polskie kluby mają zabijać się o takiego gracza, to jestem w szoku. No ludzie! Wielki gwiazdor wraca do Polski. Przecież on jak pojechał na ten podbój Trabzonsporu i Celticu Glasgow, to nawet w samochodzie silnika nie wyłączał. Nie grał ani w jednym klubie, ani w drugim, murawy nie powąchał, dwa razy nawet piłki nie kopnął. A tu wraca jak panisko i pewnie dostanie wielkie pieniądze. Pytam się - za co? - denerwuje się "Gianni".

O reprezentacji mówi: - Posadzić Szczęsnego na ławie, bo już się zrobił bardziej celebrytą niż piłkarzem, opowiada głupoty i brakuje mu koncentracji. Gola z Estonią zawalił, mecz z Grecją zawalił. Z pewnych zawodników należałoby już definitywnie zrezygnować. (...) Boenisch, Perquis i Obraniak się nie nadają. Tych dwóch pierwszych to wybijacze, a nie obrońcy. Ten trzeci to człapak, który daje coś z siebie, ale pod warunkiem, że gra w klubie w lidze francuskiej. (...) Ciągła obecność w kadrze Murawskiego zakrawa na kpinę. W ogóle uważam go za największą pomyłkę całej polskiej ligi. No i ten Kuba Wawrzyniak. No miłe chłopisko, ale do kadry się nie nadaje i trzeba to sobie otwarcie powiedzieć - Hajto jak zawsze szczery.

Więcej TUTAJ


"FAKT"

"Rybus w nagrodę dostał mercedesa"


Maciej Rybus strzelił dwa gole Dynamo Moskwa i w nagrodę dostał od prezesa mercedesa klasy E. W Polsce ten samochód w najtańszej wersji kosztuje 171 500 złotych.

Więcej TUTAJ


"GAZETA WYBORCZA"

"Lech Poznań gra bez sponsora na koszulkach. Czeka na lepsze oferty"


Sezon się zaczął, a na koszulkach piłkarzy Lecha Poznań nie znalazła się nazwa żadnego nowego sponsora klubu. Takiej sytuacji nie było od lat. - Mógłby być, bo mamy kandydatów, ale nie satysfakcjonują nas proponowane kwoty. Wolimy na razie grać bez i dalej negocjować - wyjaśnia "Gazecie Wyborczej" wiceprezes klubu Arkadiusz Kasprzak.

Więcej TUTAJ

***

"Dlaczego Łódź przestała lubić piłkę nożną?"

Dlaczego na Widzew ciągle przychodzi mało kibiców? Jednym z powodów był protest tej części fanów, która zwykle zajmuje miejsce na trybunie pod zegarem. To ludzie uważający siebie za kibicowską elitę, przez to domagający się specjalnych przywilejów. Teraz podobno protestowali przeciwko polityce szefów klubu, pozbywających się czołowych piłkarzy, i przede wszystkim przeciw nakładanym na nich zakazom stadionowym - czytamy w "Gazecie Wyborczej".

Więcej TUTAJ


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się