var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";

Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm

Przegląd prasy: Makuszewski już prawie w Rosji! Kuszczak: Nigdy nie psułem atmosfery! Ljuboja nie zagra w derbach

Autor: Przemysław Michalak
2012-09-06 13:57:58

Czwartkowa prasa również ciekawa. Bez trudu wybraliśmy dla Was dziewięć materiałów z trzech źródeł.

"PRZEGLĄD SPORTOWY"

"Makuszewski przejdzie do Tereka!"


Maciej Makuszewski, piłkarz Jagiellonii Białystok, za około 400 tysięcy euro ma dziś zostać graczem Tereka Grozny.

Młody skrzydłowy byłby już czwartym Polakiem w rosyjskim klubie po Piotrze Polczaku, Marcinie Komorowskim i Macieju Rybusie. Ten ostatni leczy uraz i może nie zagrać nawet do końca roku.

Więcej TUTAJ

***

"Legia osłabiona. Derby bez Ljuboi"

Napastnik Legii, Danijel Ljuboja jest kontuzjowany i chyba nie zdąży wyleczyć się do 21 września na derby z Polonią Warszawa.

Według informacji "Przeglądu Sportowego" Ljuboja ma naderwany jeden z mięśni przywodziciela uda. W normalnych warunkach oznacza to co najmniej dwutygodniową przerwę w treningach.

Więcej TUTAJ

***

"Polacy pokazują siłę, gdy nikt na nich nie stawia"


Waldemar Fornalik, który meczem z Czarnogórą rozpoczyna eliminacje mundialu, jest w takiej samej sytuacji, jak Jerzy Engel i Paweł Janas przed laty. Kadra znów pierwsze spotkanie gra na wyjeździe i nie ma najlepszej passy.

Jerzy Engel i Paweł Janas też prowadzili kadrę w momencie, gdy skazywano ją na klęskę, a jednak wygrywali pierwsze mecze o punkty i awansowali na mistrzostwa świata. Engel wygrał 3:1 na Ukrainie.  - Trzeba przyznać, że selekcjoner znakomicie rozpracował Ukraińców. Poza tym zaskoczył ich manewrem z Kałużnym. Radek wbiegał w pierwszą linię, nieoczekiwanie pojawiał się w ataku, co wprowadzało zamęt w szeregach obronnych rywala - wspomina Andrzej Juskowiak.

Więcej TUTAJ

***

"Ultimatum dla Ubiparipa"

W styczniu Lech Poznań może sprowadzić nowego napastnika. Do tego czasu Vojo Ubiparip musi się przebudzić.

 - Jest wielkie prawdopodobieństwo, że w styczniu przyjdzie do nas nowy napastnik – mówi Piotr Rutkowski, odpowiedzialny w klubie za sprawy sportowe.

Więcej TUTAJ

***

"Kuszczak: Psuję atmosferę? Historie wyssane z palca"

 - Zostałem powołany w ostatniej chwili. Dosłownie w pięć sekund. Zgrupowanie już się rozpoczęło, ja normalnie byłem w poniedziałek w klubie, gdy zadzwonił do mnie trener Andrzej Dawidziuk. I oczywiście natychmiast się na kadrze stawiłem. Jestem i zobaczymy, co dalej. Na pewno jestem gotowy. Z jakim ja przyjechałem zamiarem do Gdańska, nie jest ważne. Jest nowy rozdział w polskiej piłce – nowy selekcjoner, nowi ludzie wokół niego, nowe powołania, i ja też jestem na innym, nowym, etapie kariery - mówi "Przeglądowi Sportowemu" Tomasz Kuszczak.

 - Te historie o tym, że psuję atmosferę są wyssane z palca. Insynuacje. Nigdy czegoś takiego nie było. Każdy trener jest zadowolony, gdy piłkarze przyjeżdżają na kadrę i chcą grać w pierwszym składzie. To jest przecież normalne. Tak samo jest w moim przypadku. Po co miałbym w ogóle tu przyjeżdżać, gdybym nie chciał być w podstawowej jedenastce? - pyta bramkarz Brighton.

Więcej TUTAJ

***

"Polonia tylko dla uczciwych"

Ireneusz Król poważnie traktuje zapisy antykorupcyjne. Dlatego nie zatrudnił w Polonii Grzegorza Fonfary i Macieja Iwańskiego, którzy nie chcieli złożyć deklaracji, że są czyści - czytamy w "Przeglądzie Sportowym".

Iwański ostatecznie wrócił do Manisasporu, a kilka dni temu został skazany za korupcję...

Więcej TUTAJ


"FAKT"

"Lato ma problem z poparciem"


To może być prawdziwa bomba. Jak dowiedział się Fakt, Grzegorz Lato ma olbrzymie problemy z zebraniem 15 głosów poparcia z okręgowych związków, potrzebnych do startu w wyborach na prezesa PZPN. Z naszych informacji wynika, że w tej chwili jego kandydatura wisi na włosku!

– Wszystko zależeć będzie od decyzji związków kujawsko-pomorskiego i śląskiego. Po cichu mówi się, że Grzesiek został skreślony, choć nie wiadomo, czy aby się ratować, nie zacznie teraz obiecywać złotych gór – mówi Faktowi jeden z działaczy PZPN-u.

Więcej TUTAJ

***

"Miliony na tandetę, a kibicom figa!"

Zamiast emocjonujących meczów, ogłupiająca „rozrywkowa” papka. Telewizja Polska nie ma pieniędzy na transmisje spotkań kwalifikacji Mistrzostw Świata 2014. Ma jednak dość kasy, by sowicie opłacać podstarzałe gwiazdy show-biznesu.

Publiczna telewizja ma wystarczająco dużo pieniędzy, by za udział w marnym programie „Bitwa na głosy" zapłacić 350 tysięcy złotych piosenkarzowi Andrzejowi Piasecznemu. Niewiele mniej, bo 250 tysięcy złotych, skasuje wokalistka Beata Kozidrak, a program ten ma niższą oglądalność niż mecze reprezentacji!

Więcej TUTAJ


"SUPER EXPRESS"

"Wasilewski: Nieuzasadniona krytyka trenera"

- Przed tym meczem mieliśmy bardzo mało czasu, żeby przyzwyczaić się do nowej taktyki - podkreśla Marcin Wasilewski w rozmowie z "Super Expressem". - No i przydarzył się zimny prysznic, a na trenera spadła miażdżąca krytyka. Moim zdaniem nieuzasadniona, bo selekcjoner nie miał możliwości, by to wszystko na szybko poukładać.

- Można sobie pomyśleć: Czarnogóra, co to za zespół? Ile tam ludzi mieszka? Jednak ci, którzy interesują się futbolem, wiedzą, że przed nami trudne zadanie. Słyszałem, że Juventus oferował za Stevena Joveticia 35 milionów euro. Jest też Mirko Vucinić, czołowy napastnik Serie A - wylicza obrońca Anderlechtu.

Więcej TUTAJ


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się