var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";

Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm


Autor zdjęcia: YouTube

Ekstraklasa: Hajto wykluczył transfer Madeja. Smolarek oficjalnie w Jagiellonii. Ekstraklasa SA odrzuciła wniosek Legii

Autor: Przemysław Michalak
2012-09-11 17:24:26

Najnowszy przegląd wydarzeń w Ekstraklasie - 12 newsów.

"Smolarek oficjalnie w Jagiellonii"

Euzebiusz Smolarek we wtorek podpisał roczny kontrakt z Jagiellonią. Według nieoficjalnych danych zarobi w tym czasie 100 tys. euro, czyli cztery razy mniej niż miał w Polonii Warszawa.

źródło: jagiellonia.pl

***

"Hajto wykluczył transfer Madeja"

Tomasz Hajto przyznaje, że Łukasz Madej był zainteresowany grą w Jagiellonii, ale on sam zrezygnował z pomysłu zatrudnienia byłego skrzydłowego Śląska Wrocław.

- Zadzwonił jego menedżer i powiedział, że Łukasz jest wolnym zawodnikiem. Nam z Darkiem Dźwigałą nie pasuje on jednak do układanki. Jedynym starszym zawodnikiem, jakiego ściągnęliśmy, jest Ebi i żadnego starszego nie będziemy ściągać. Idziemy w kierunku młodości - powiedział Hajto "Przeglądowi Sportowemu".

źródło: Przegląd Sportowy

***

"W październiku Rudniew wróci na Bułgarską"


Piłkarze Lecha Poznań rozegrają u siebie towarzyski mecz z HSV Hamburg. Spotkanie odbędzie się 3 października o godz. 19 - potwierdziła oficjalna strona "Kolejorza".

Niemiecki zespół wystąpi w najmocniejszym składzie, a na Bułgarskiej po raz kolejny pojawi się Artjom Rudniew. Mecz z HSV będzie kolejnym elementem obchodów 90-lecia Lecha.

źródło: lechpoznan.pl

***

"Ekstraklasa nie przychyliła się do wniosku Legii"


Ekstraklasa SA nie przychyliła się do wniosku klubu Legia Warszawa o zmianę terminu meczu 5. kolejki T-Mobile Ekstraklasy pomiędzy Legią Warszawa a Polonią Warszawa. Oznacza to, że spotkanie odbędzie się 21 września (termin meczu został wyznaczony w dniu 31 sierpnia) - poinformowała w oficjalnym komunikacie prasowym Ekstraklasa SA.

- Zmiana terminu tego meczu wiązałaby się z koniecznością zmiany terminów innych spotkań 5. kolejki, co rodziłoby realne problemy organizacyjne i logistyczne. Stwarzałaby też utrudnienia dla podmiotów posiadających prawa licencyjne do transmisji meczów T-Mobile Ekstraklasy – mówi Adrian Skubis, rzecznik prasowy Ekstraklasy SA.

Warszawskie derby odbędą się zatem 21 września.

źródło: Ekstraklasa SA

***

"Kuświk: Najwyższa pora zacząć grać na poważnie"


- Nie o to chodzi, by kogoś wygryzać. Ja po prostu chcę dobrze grać. Przyszedłem do Ruchu, ponieważ w Chorzowie wielu zawodników wróciło do dobrej dyspozycji. To świetne miejsce do odbudowania się. Ja mam już 25 lat, więc najwyższa pora zacząć grać na poważnie - powiedział dziennikowi "SPORT" Grzegorz Kuświk, nowy napastnik Ruchu.

Były napastnik GKS Bełchatów w ostatnim sparingu z Przebojem Wolbrom strzelił dwa gole i liczy na mały przełom.

źródło: Sport

***

"Kapitan Korony wrócił do treningów"


Kapitan Korony, Kamil Kuzera wznowił treningi z pełnym obciążeniem i będzie brany pod uwagę przy ustalaniu kadry na najbliższy mecz z Ruchem Chorzów.

Kuzera pauzował ostatnio z powodu kontuzji i nie mógł pomóc swoim kolegom w ostatnich spotkaniach. Po urazie nie ma już jednak śladu i Leszek Ojrzyński będzie mógł skorzystaj z jego usług podczas spotkania z "Niebieskimi".

źródło: korona-kielce.pl

***

"Polonia - Przyrowski już trenuje, Hołota wypada na trzy tygodnie"


Sebastian Przyrowski, bramkarz Polonii Warszawa wznowił treningi z pierwszym zespołem. Kontuzja pleców spowodowała, że 30-letni golkiper nie brał udziału w przygotowaniach do nowego sezonu.

Z kolei jak donosi "Przegląd Sportowy" jeszcze przez trzy tygodnie niezdolny do gry będzie pomocnik Tomasz Hołota, który leczy uraz stawu skokowego.

źródło: ksppolonia.pl/Przegląd Sportowy


***

"Kontuzja Świerczoka"

W poniedziałkowym starciu reprezentacji U-21 z Portugalią, Jakub Świerczok z powodu uszkodzenia kolana musiał opuścić murawę przed ostatnim gwizdkiem arbitra. We wtorek napastnik Piasta Gliwice przejdzie rezonans magnetyczny, który odpowie na pytanie, jak poważny jest uraz.

źródło: piast-gliwice.eu

***

"Batrović wraca do gry po przewlekłej kontuzji"


Remisem 2:2 zakończyło się sobotnie spotkanie sparingowe pomiędzy Widzewem Łódź, a PGE GKS Bełchatów. Po raz pierwszy od dłuższego czasu w meczu pierwszego zespołu znów wystąpił Veljko Batrović. 18-letni pomocnik w kwietniu doznał pęknięcia kości stopy i dopiero teraz będzie miał szansę pokazać co potrafi.

 - Był to dla mnie pierwszy mecz od dawien dawna, w którym znów zagrałem w pierwszym zespole. Czuję się już coraz lepiej i powoli dochodzę do formy. Mam nadzieję, że z meczu na mecz będę grał coraz lepiej Ź- powiedział Czarnogórzec.

Podopieczni trenera Radosława Mroczkowskiego mają za sobą serię trzech ligowych zwycięstw, lecz w meczu sparingowym nie udało im się zwyciężyć. Jak stwierdził Batrović, wynik nie był najważniejszy w tym spotkaniu, a drużyna oczekuje kolejnej potyczki ligowej i przedłużenia swojej doskonałej passy. - Mogliśmy wygrać ten mecz, mieliśmy ku temu szanse. Ale tutaj wynik nie był najważniejszy. Myślimy już o Zagłębiu i mam wielką nadzieję, że wygramy go, podobnie jak trzy ostatnie mecze - przyznał.

Velijko Batrović obiecał też, że jeśli tylko dostanie szansę gry w pierwszej drużynie, będzie starał się jak najlepiej pomóc drużynie. - Jestem już gotów do gry i do dyspozycji trenera. Ale czy zagram, to już decyzja szkoleniowca. Jeżeli trener postawi na mnie, to obiecuję, że dam z siebie wszystko i pomogę wygrać kolejny mecz - zakończył.

źródło: widzew.pl


***

"Cienciała: Musimy zacząć wygrywać"


Kolejnym rywalem Podbeskidzia Bielsko-Biała w rozgrywkach T-Mobile Ekstraklasy będzie mistrz Polski, Śląsk Wrocław. Będzie to spotkanie zawierające pewne podteksty, ze względu na obecność w składzie "Wojskowych" niedawnego gracza Podbeskidzia Sylwestra Patejuka.

 - W miniony piątek Górale szlifowali formę sparingiem z Wisłą Kraków. Ostatecznie gole nie padły. Czy to dobry znak dla Podbeskidzia? - Na pewno to bardzo cieszy. Dla każdego z nas, po takiej przerwie w rozgrywkach, najważniejsze jest zachowanie rytmu meczowego. Po ostatnich ligowych meczach, gdzie traciliśmy bramki seryjnie, chcieliśmy zachować czyste konto i to się udało - powiedział po meczu kontrolnym Sławomir Cienciała, który nie tak dawno powrócił na boisko po kontuzji i czuje się już dobrze.

Jak obrońca odnosi się do nadchodzącego spotkania ze Śląskiem Wrocław? - Wydaje mi się, że bez względu na zmianę trenera Śląsk i tak będzie grał swoją piłkę. W ciągu tygodnia ciężko coś zmienić. Wraz z nowym trenerem przychodzą elementy psychiczne, motywacyjne. Ale to my mamy mecz u siebie i musimy zacząć robić punkty - stwierdził Cienciała.

Jemu i kolegom z zespołu Podbeskidzia dane będzie spotkać się w Bielsku-Białej z "eks-góralem" Sylwestrem Patejukiem. - "Sylwa" to specyficzny zawodnik. Obecnie jest jednym z najlepszych w zespole z Wrocławia. Nie ujmując nikomu w Śląsku, to on ciągnie grę, stwarza zawsze ogromne zagrożenie pod bramką przeciwnika. Czekamy na niego tutaj! Przyjedzie na swój teren, ale nie damy mu pograć i to my zgarniemy trzy punkty - zapowiada obrońca Podbeskidzia.

źródło: tspodbeskidzie.pl


***

"Zmiana godziny rozpoczęcia meczu Pogoń - Wisła"


Na wniosek telewizji Canal+, Ekstraklasa SA zmieniła godzinę rozpoczęcia meczu 4. kolejki  Ekstraklasy między Pogonią Szczecin a Wisłą Kraków. Spotkanie rozpocznie się nie o godz. 20.30 jak pierwotnie planowano, ale 15 minut później.

źródło: Ekstraklasa SA

***

"Gorgoń został Ambasadorem Górnika"


Klub Ambasadorów Górnika Zabrze powiększył się o nowego członka. Certyfikat nr 8 otrzymał Jerzy Gorgoń. Nowy Ambasador Górnika stosowny dokument dostał z rąk przyjaciela z boiska Stanisława Oślizły, doradcy prezesa zabrzańskiego klubu.

- Ileś tam lat temu witałem cię w gronie młodych adeptów piłki, a teraz witam cię w roli Ambasadora Górnika – takie powitanie usłyszał Gorgoń, gdy Oślizło wręczał mu certyfikat. To właśnie Pan Stanisław wprowadzał młodego Gorgonia do Górnika i wspólnie stanowili parę stoperów, która przyprawiała o drżenie łydek najlepszych polskich napastników.

55-krotny reprezentant Polski był mile zaskoczony serdecznym przyjęciem ze strony władz Górnika. Gorgoń w ostatnich latach rzadko odwiedzał rodzinne strony, zaszywając się głęboko w Szwajcarii. Teraz zamierza częściej bywać w Zabrzu, zaś pierwszym krokiem do odnowienia kontaktów z Górnikiem ma być jego wizyta na niedzielnym meczu z Legią.

- Legia i Górnik?. To kiedyś była kadra narodowa w komplecie. Mecze tych drużyn, to było prawdziwe święto. Tak jakby reprezentacja Polski grała z sobą. Będę trzymał kciuki za Górnika i mam nadzieję, że przyniosę szczęście moim następcom – dodał na zakończenie swojej wizyty Gorgoń.

źródło: gornikzabrze.pl


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się