var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";

Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm


Autor zdjęcia: Filip Trubalski/ft-photos.blogspot.com

Ekstraklasa: Kibice Polonii organizują przemarsz. Były bramkarz Legii i Lecha zatrzymany. Skorupskiego podbudowała dziewczyna

Autor: Przemysław Michalak
2012-09-19 19:41:12

Oświadczenie Polonii: "Ireneusz Król nie ma nic wspólnego z GKS Katowice". 11 newsów w kolejnym przeglądzie wydarzeń w Ekstraklasie.

"Oświadczenie Polonii: Król nie ma nic wspólnego z GKS Katowice"

Pojawiły się informacje, że Ireneusz Król, który jest właścicielem Polonii Warszawa ma również udziały w GKS-ie Katowice. Oczywiście byłoby to niezgodne ze statutem PZPN. Reakcja klubu była natychmiastowa.

"W odniesieniu do artykułu "Ireneusz Król trzyma rękę na dwóch klubach: GKS-ie Katowice i Polonii Warszawa. PZPN zbada, czy to legalne!", który ukazał się 19.09.2012 roku w serwisie "sport.pl" KSP Polonia Warszawa informuje, że od dnia 20 lipca 2012 roku Pan Ireneusz Król nie ma żadnych udziałów i związków z klubem GKS Katowice, nie pełni w nim żadnych funkcji. Jedynym klubem, z którym związany jest Pan Ireneusz Król i spółki będące jego własnością jest KSP Polonia Warszawa" - czytamy w oficjalnym oświadczeniu.

źródło: ksppolonia.pl

***

"Były bramkarz Legii i Lecha zatrzymany"


Agenci CBA zatrzymali 61-letniego Piotra M., byłego bramkarza reprezentacji (w piłce klubowej m.in. Legii Warszawa i Lecha Poznań), a następnie trenera (ostatnio prowadził Mieszka Gniezno). Został on przewieziony do Prokuratury Apelacyjnej we Wrocławiu i przesłuchany. To kolejna osoba zatrzymana w aferze korupcyjnej.

Piotr M. rozegrał 21 spotkań w kadrze, w latach 1974-1981. Zdobył z nią srebrny medal igrzysk w Montrealu. Jego syn Mariusz M. również jest piłkarzem i raz wystąpił w reprezentacji. Obecnie gra w Miedzi Legnica.

źródło: pilkarskamafia.blogspot.com

***

"Kibice Legii chcą fanów Polonii na derbach"

PZPN twierdzi, że Legia ma prawo nie wpuścić kibiców Polonii na derby Warszawy. - Legia nas nie powiadomiła o decyzji, zrobiła to Polonia. Klubowi z Łazienkowskiej nie grożą za to żadne sankcje. W środę przewodniczący Andrzej Bińkowski zapyta w trybie nagłym o uzasadnienie - mówi "Przeglądowi Sportowemu" Mieczysław Starczewski z komisji ds. bezpieczeństwa na obiektach piłkarskich.

- Wiem, że kibice Legii chcą obecności tych z Polonii, czyli zapewne coś chcieliby wojewodzie udowodnić - dodaje.

źródło: Przegląd Sportowy


***

"Kibice Polonii wyjdą na ulicę"


"Jagiellonią, wydawało się, że nic gorszego już nas spotkać nie może. Niestety kolejne dni, wystawiły nas na kolejną próbę. Otóż niezrozumiałą decyzją władz klubu z Łazienkowskiej, nie zaproszono nas także na "truskawkową" ucztę w najbliższy piątek.

Oficjalnym powodem brak Pepsi dla wszystkich uczestników. W trosce o kondycję psychiczną zawiedzionych takim splotem zdarzeń, postanowiliśmy zorganizować małą grę uliczną. Każdy z chętnych do zabawy, winien się stawić na godzinę 17:30 pod stadionem Polonii. Do gry zostaną dopuszczone jedynie osoby w czarnych strojach, a jej celem będzie odnalezienie "zagubionych" zaproszeń podczas marszu stołecznymi ulicami.

W nagrodę, wszyscy uczestnicy otrzymają zaproszenie na alternatywny dla truskawkowego tortu posiłek, który rozpocznie się punktualnie o 20:30. Mamy nadzieję, że dzień zakończy się spotkaniem z naszymi piłkarzami, którym będziemy mogli podziękować za zdobycie 3 pkt.

Reasumując: Nie zmarnujmy derbowego potencjału. W piątek o godz. 17:30 spotykamy się na Konwiktorskiej, a następnie ruszymy we wspólnym marszu ulicami Warszawy.

Chcemy tym samym wyrazić nasz sprzeciw wobec uniemożliwienia nam udziału w meczu derbowym. Przychodzimy ubrani na czarno. Na miejscu dowiecie się o szczegółowej trasie przemarszu. Marsz zakończy się na stadionie Polonii, gdzie wspólnie przeżyjemy emocje związane z derbowym pojedynkiem" - czytamy w oświadczeniu kibiców Polonii Warszawa na stronie DumaStolicy.pl.

źródło: dumastolicy.pl

***

"Piątek: Legia jest faworytem derbów"

Piłkarz Polonii Warszawa, Łukasz Piątek zapowiada, że Polonia w derbach stolicy powalczy o trzy punkty. - Faworytem jest Legia, ale zagramy o zwycięstwo - powiedział zawodnik "Czarnych Koszul".

 - Każdy z nas odczuwa, że to specjalny mecz i jest na niego troszeczkę bardziej zmobilizowany. Mobilizacja jest jednak zawsze, a ta szczególna, przed derbami, to kwestia atmosfery. Na razie napięcie nie jest jeszcze aż tak odczuwalne, ale każdy zaczyna już myśleć o tym meczu. Faworytem jest Legia, a obie drużyny teoretycznie walczą o inne cele - wyjaśnił piłkarz.

 - My będziemy grali o zwycięstwo, Legia tak samo. Nasze założenia również będą inne, niż w meczu z Jagiellonią. Przeanalizowaliśmy już dokładnie naszą grę, zwłaszcza w pierwszej połowie i wyciągnęliśmy wnioski, więc myślę, że na pewno będzie lepiej - dodał.

źródło: legia.com

***

"Skorupski: Nie ma mowy o załamaniu"

- Jestem twardym człowiekiem i nie załamuję się po puszczeniu jednej czy drugiej bramki. Wiem, że zawaliłem mecz z Legią, ale zrobię wszystko, by się zrehabilitować. Nie ma mowy o moim załamaniu! - mówi Łukasz Skorupski po błędach w meczu z Legią.

- Na treningach bardzo się staram, robię wszystko, by tego typu błędów, jak w meczu z Legią już nie popełniać. Wiem doskonale, że tylko poprzez ciężką pracę na zajęciach mogę przekonać do siebie trenera Nawałkę. Po tym meczu szybko wróciłem do równowagi, porozmawiałem z kilkoma osobami, no i pomogła mi moja dziewczyna, Weronika. Psychicznie bardzo mnie podbudowała - dodaje bramkarz Górnika.

źródło: gornikzabrze.pl


***

"Piłkarz Widzewa: Twardo stąpamy po ziemi"


- Cieszę się, że znowu zagrałem w Ekstraklasie i pomogłem w pewnym stopniu pokonać Zagłębie Lubin. Wszedłem na boisko w ciężkim momencie, kiedy prowadziliśmy w meczu wyjazdowym 1:0. Wówczas był większy napór ze strony przeciwnika, który grał przed własną publicznością - przyznał pomocnik Widzewa, Sebastian Radzio.

21-letni zawodnik był bliski wpisania się na listę strzelców i zdobycia swojej premierowej bramki w Ekstraklasie, ale strzał młodego widzewiaka obronił bramkarz gospodarzy Michał Gliwa. - Zszedłem z prawej strony do środka i uderzyłem z lewej nogi. Ale nie był to silny strzał i golkiper sobie z nim poradził. Jestem zawodnikiem prawonożnym i gdybym zszedł z drugiej strony, to strzał byłby dużo lepszy i może piłka wpadłby do bramki. Wiadomo, jak gra się w formacji ofensywnej, to trzeba oddawać strzały i pokazać się z jak najlepszej strony - ocenił zawodnik.

Widzew jest teraz liderem. - Wiadomo, że bardzo się z tego cieszymy, ale twardo stąpamy po ziemi. Musimy przeanalizować ten mecz, bo popełniamy błędy w każdym spotkaniu. Trzeba je wyeliminować, zapomnieć o zwycięstwach i patrzeć tylko do przodu - deklaruje Radzio.

źródło: widzew.pl


***

"Junior trenuje z Pogonią"

Zawodnik Młodej Ekstraklasy Kamil Zieliński rozpoczął treningi z Pogonią Szczecin. W tej rundzie piłkarz zagrał w sześciu meczach, w których zdobył dziewięć bramek!

źródło: pogonszczecin.pl

***

"Uraz Michała Żyro. Z Polonią zagra Jorge Salinas?"


W kadrze Legii na mecz z Górnikiem w Zabrzu nie znalazł się Michał Żyro. Wydawało się, że piłkarzowi po prostu dano odpocząć - dzień wcześniej wrócił ze zgrupowania kadry. Jednak na wtorkowym treningu również zabrakło młodego skrzydłowego, co przy problemach Jakuba Koseckiego sprawia, że Jan Urban szuka nowych rozwiązań.

Szykowana jest alternatywa w postaci Jorge Salinasa. Paragwajczyk dobrze zaprezentował się w meczu z Podbeskidziem i Górnikiem wchodząc z ławki rezerwowych. W piątek może zagrać od pierwszej minuty.

źródło: legia.net

***

"Sokołowski wraca do treningów"


Dobre wieści dla kibiców Podbeskidzia Bielsko-Biała. Do treningów z drużyną wrócił kapitan zespołu, Marek Sokołowski.

 - Marek trenuje już normalnie i nie odczuwa skutków kontuzji - mówi kierownik Podbeskidzia, Marek Móll, cytowany przez dziennik "Sport".

źródło: SPORT

***

"Akademia Lecha Poznań otwarta"


Lech Poznań uroczyście otworzył pierwszą Akademię Piłkarską w Polsce. Wśród gości, którzy przybyli na środową uroczystość nie zabrakło przedstawicieli Ministerstwa Sportu i Rekreacji, Wojewody Wielkopolskiego, władz Szamotuł oraz zarządu PZPN.

Uroczystego otwarcia na płycie boiska dokonali starosta szamotulski Paweł Kowzan oraz właściciel Lech Poznań Jacek Rutkowski. Akademia Lecha Poznań to sześć pełnowymiarowych boisk trawiastych, boisko z nawierzchnią syntetyczną, hala sportowa oraz kompleksowa odnowa biologiczna w hotelu Olympic, z saunami i jacuzzi włącznie. Wychowankowie Akademii mają wyłącznie do swojej dyspozycji wydzielone piętro w internacie we Wronkach, a każdy z pokoi przeszedł remont generalny. Wysoka jakość infrastruktury sportowej, której pozazdrościć może niejedna seniorska drużyna oraz zaplecze socjalno-mieszkaniowe sprawia, że Akademia Lecha Poznań jest pierwszą tak profesjonalną i tak kompleksowo przygotowaną do opieki nad młodym zawodnikiem akademią piłkarską w Polsce.

 - Akademia to nie tylko doskonała infrastruktura sportowa, z której na co dzień korzystać będą jej wychowankowie, ale przede wszystkim niemal 24-godzina opieka trenerów, fizjoterapeutów, lekarzy, dietetyków i wychowawców. Szkoła jest równie ważna jak trening, a zaangażowanie na boisku nie zrekompensuje nieodrobionych zadań domowych. Poprzez Akademię chcemy wychować dobrych i twardo stąpających po ziemi młodych ludzi, którzy poradzą sobie w życiu nawet wówczas, gdy nie będzie im pisana piłkarska kariera. Dlatego mottem Akademii jest hasło: Akademia jak uniwersytet - mówi dyrektor Akademii Lecha Poznań Marek Śledź.

Na potrzeby szkoły opracowywany jest nowatorski program edukacyjny dla klas sportowych, w których uczyć się będą wychowankowie Akademii. Poza tradycyjnymi zajęciami przygotowującymi do egzaminu dojrzałości, młodzi piłkarze będą mogli skorzystać z indywidualnych ścieżek nauczania, dzięki czemu będą mogli w przyszłości pozostać przy piłce, gdyż należy mieć świadomość tego, że nie każdemu z nich dane będzie zagrać w najwyższej klasie rozgrywkowej.

 - Szkolenie dzieci i młodzieży to od wielu lat jedna z priorytetowych działalności Lecha Poznań. Jako klub byliśmy prekursorami wielu działań, które przyczyniły się do profesjonalizacji oraz podniesienia standardów pracy z młodymi piłkarzami. Od lat organizujemy największy w tej części Europy turniej dla dzieci i młodzieży Lech Cup U-12, a od dwóch lat również konferencję Lech Conference dedykowaną wszystkim tym, którzy na co dzień współpracują z młodzieżą. Wiemy jak ważne są przejrzyste struktury oraz spójność systemu szkolenia, dlatego z dumą prezentujemy Akademię Lecha Poznań, która jest filarem i wizytówką tego systemu w Wielkopolsce - dodaje członek zarządu ds. sportu Lecha Poznań Piotr Rutkowski.

Otwarcie akademii było także doskonałą okazją do debaty na temat roli i znaczenie szkolenia dzieci i młodzieży dla rozwoju klubów piłkarskich. Udział w niej wzięli prezes Lecha Poznań Karol Klimczak, prezes WZPN Stefan Antkowiak, trener Mariusz Rumak oraz dyrektor Akademii Lecha Poznań Marek Śledź. - Dwanaście lat pracowałem z młodzieżą, a dopiero potem przeszedłem do piłki seniorskiej. Także doskonale wiem jak wygląda praca z najmłodszymi adeptami futbolu. Powstanie takiej akademii to z pewnością jest wielkie wydarzenie. Jestem przekonany, że przełoży się to na podniesienie umiejętności młodych zawodników, którzy w przyszłości zasilą pierwszy zespół Lecha, a być może również reprezentację narodową - mówi trener Mariusz Rumak.

źródło: lechpoznan.pl


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się