var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";

Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm


Autor zdjęcia: 2x45.com.pl/onlinesport.ro

Steaua pełna nadziei na awans

Autor: Paweł Kiełbus
2010-12-04 17:06:28

Piłkarze Steauy Bukareszt po czwartkowym spotkaniu Ligi Europy z Liverpoolem mają powody do zadowolenia, choć daleko im do euforii. Remis na Stadionul Ghencea z bezbarwnymi, zestawionymi z rezerwowych zawodników "The Reds" wydłużył ich drogę do 1/16 finału.

Czwartkowe rozstrzygnięcia w grupie K spowodowały, że wszystkie drużyny pozostające za plecami podopiecznych Roya Hodgsona mają szansę na awans do fazy pucharowej. Zawodnicy Steauy znają swoją sytuację. Czeka ich wyprawa do Neapolu i choć punkt zdobyty we Włoszech zapewniłby im promocję, to w wypowiedziach po meczu z Liverpoolem zapewniali o zamiarze zgarnięcia pełnej puli.

Dziennikarz rumuńskiego serwisu Onlinesport.ro, Cristian Soitu specjalnie dla 2x45.com.pl wypytał uczestników czwartkowego spotkania o wrażenia towarzyszące konfrontacji z klubem z Anfield i koncepcje na dalszą grę w Europie. Oto co świeżo po meczu powiedzieli mu jego rozmówcy. 

Marius Lacatus (trener Steauy Bukareszt) - To był dla nas bardzo ważny mecz. Nie zdobyliśmy trzech punktów, ale jestem zadowolony z postawy moich piłkarzy. Mieliśmy trzy czy cztery sytuacje, jednak nie powiodło się i teraz po awans pojedziemy do Neapolu. Jestem dumny z moich piłkarzy, jak zawsze zresztą.

Cristian Tanase (kapitan Steauy Bukareszt) - To niełatwe grać przeciwko Liverpoolowi i mieć przewagę, jaką my dziś mieliśmy. Rezultat jest sprawiedliwy. Pojedziemy do Neapolu po zwycięstwo. Jeśli pojedziemy tam z zamiarem pozostania w defensywie, to nie będziemy mieli szans.

Bogdan Stancu (napastnik Steauy Bukareszt) - Liverpool jest świetnym zespołem, ale nasza gra była dziś bardzo dobra. Mamy jeszcze jeden mecz, w Neapolu, gdzie czeka nas prawdziwa walka. Reina (Pepe Reina, bramkarz Liverpoolu zawinił przy wyrównującym golu wyjątkowo nieporadną interwencją - przyp. red.) pomylił się, ale nadal jest świetnym golkiperem.

***

Zdjęcie przedstawia autora bramki dla Steauy, Edera Bonfima w objęciach Iasmina Latovlevicia.


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się