var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";

Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm


Autor zdjęcia:

Przesłuchanie 2x45.com.pl (14). Rafał Boguski: Gdybym nie był piłkarzem, wyjechałbym pracować do USA

Autor: przesłuchał Przemysław Michalak
2013-03-25 20:55:40

Nie przesłuchaliśmy jeszcze żadnego piłkarza Wisły Kraków, zatem pora to zmienić. - Bardziej jestem prawicowcem, aczkolwiek zdarzają się poglądy lewicy, z którymi jest mi po drodze, na przykład w kwestii związków partnerskich. Tutaj do pewnego stopnia się zgadzam, do pewnego nie. Legalizacja tak, adopcja dzieci nie - Rafał Boguski okazał się otwarty na pytania, nie uciekał nawet od tematu polityki.

Piłkarski idol: - Od zawsze jest nim Alessandro Del Piero.

Ulubiony/wymarzony klub: - Skoro Del Piero, to Juventus wymarzonym klubem. A z naszych to oczywiście Wisła Kraków i ŁKS Łomża.

Ulubiony trener: - Z tych największych to chyba jednak Josep Gardiola. Z krajowych nie potrafię wskazać jednego, którego mógłbym wywyższyć ponad resztę.

Najlepszy/najważniejszy mecz: - Najważniejszy był dwumecz z Barceloną w eliminacjach Ligi Mistrzów. A najlepsze dla mnie było spotkanie Polska - San Marino, czyli temat na czasie. Wygraliśmy 10:0, a ja strzeliłem dwa gole, w tym jednego najszybszego w historii naszej kadry.

Najważniejszy gol: - Pierwszy w reprezentacji. To był mecz z Serbią w grudniu 2008 roku, zwyciężyliśmy po mojej bramce.

Rytuał przed meczem: - Zawsze muszę porządnie zjeść, gdzieś tak 3,5 godziny przed spotkaniem. To jest mój rytuał (śmiech). Preferuję typowo węglowodanowe sprawy, lekkie posiłki, które dają dużo energii. Zdarzały się mecze na pustym żołądku i czasami nawet było dobrze, ale wolę jednak być najedzony.

Najlepszy dowcip lub anegdota z szatni: - Nie mam pamięci do dowcipów. Powinienem chyba zapisywać takie historie, wtedy mógłbym napisać książkę. Sam nie padłem ofiarą jakiegoś wyjątkowego kawału. Kolegom też ich nie robię, nie jestem centrum dowcipowym w szatni. Staram się trzymać od tego z daleka, bo potem zawsze może być riposta (śmiech).  

Najlepszy obecnie piłkarz Ekstraklasy: - (długa cisza) Chyba jednak Danijel Ljuboja. Pod względem technicznym, piłkarskim jest numerem jeden. Pod względem charakteru i walki trzeba wyróżnić Radka Sobolewskiego.

Najładniejszy stadion Ekstraklasy: - Oczywiście Wisły Kraków. Odpowiedź prawie bezstronna (śmiech).

Gdybym nie był piłkarzem, to... - Pewnie wyjechałbym do pracy za granicę. Przed transferem do Wisły jeździłem do USA, żeby pomagać w firmie rodziców. Robiłem tam różne rzeczy, również dorywczo. Przeważnie była to praca fizyczna, można powiedzieć, że szkołę życia tam przeszedłem. Tata do dziś jest w Stanach, do Polski tylko przylatuje w odwiedziny.

Najlepsi kumple wśród kolegów po fachu: - Jerzy Engel junior. Miałem z nim bardzo dobry kontakt i nadal czasem do siebie dzwonimy. Z piłkarzy wskażę Mariusza Pawełka i Adama Kokoszkę.

Hobby: - Tutaj chyba nikogo nie zaskoczę jeśli powiem, że czytanie książek. Wbrew pozorom nie zawsze była to moja pasja. Stała się nią dopiero po przyjściu do Wisły. Kiedyś kolega dał mi jedną książkę, pochłonąłem ją błyskawicznie i tak się zaczęło, wciągnęło mnie. Nie pamiętam już jej tytułu. Na pewno wyszła spod pióra Harlana Cobena, autora kryminałów. Pewnie niektórych zaskoczę, ale z tym hobby wcale nie czuję się wyobcowany w piłkarskim środowisku. Na zgrupowaniach nieraz widać u kolegów wiele książek, oni również czytają. Nie jestem wyjątkowym egzemplarzem.

Ulubiona potrawa: - Kuchnia włoska, ale nie makarony tylko pizza! I to nie wegetariańska (śmiech). Niestety bardzo rzadko mogę sobie na nią pozwolić.

Ulubiona muzyka/wykonawca: - Jednego ulubionego gatunku nie mam, słucham różnej muzyki. Ostatnio spodobała mi się płyta Pawła Kukiza. Po hip-hop sięgam raczej rzadko. Nie wiem, czy Donatan podchodzi bezpośrednio pod ten gatunek, ale jego ostatni krążek naprawdę przypadł mi do gustu.

Ulubiona książka: - Nie ma sensu, żebym wymieniał tytuły, bo musiałbym raczej wysłać panu maila z listą (śmiech). Polecam wszystkie książki takich autorów jak John Grisham, wspomniany Harlan Coben, Frederick Forsyth i Ken Follett. Generalnie najbardziej lubię kryminały i powieści sensacyjne.

Ulubiony film: - "Skazani na Shawshank". Polecam!

Prawica, lewica, centrum? - Chyba jednak bardziej prawica, aczkolwiek zdarzają się poglądy lewicy, z którymi jest mi po drodze, na przykład w kwestii związków partnerskich. Tutaj do pewnego stopnia się zgadzam, do pewnego nie. Legalizacja tak, adopcja dzieci nie.

Wierzący czy ateista? - Wierzący i praktykujący. Co tydzień staram się być w kościele.

Moja największa zaleta: - Niech będzie punktualność.

Moja największa wada: - Żona powiedziałaby więcej (śmiech). Wydaje mi się, że czasami jestem niechlujny w domowych obowiązkach typu sprzątanie, odnoszenie czegoś i tak dalej.

Ideał kobiety: - Kolor włosów nie odgrywa roli. Na pewno szczupła, niekoniecznie wysoka, rodzinna.


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się