var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";

Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm

Kobiety też mogą interesować się piłką! I to nie dla samych piłkarzy

Autor: Agnieszka Jarosz
2010-12-17 19:48:19

Nie chodzi o styl gry prezentowany przez ten, czy tamten zespół. Bynajmniej. Rzecz dotyczy fanów, a raczej płci pięknej, która obok piłki nożnej nie przechodzi obojętnie.Współczesna dziewczyna. To wielogodzinne zakupy w galeriach handlowych, nowinki kosmetyczne, plotki? Tak, nie sposób zaprzeczyć. Ale tak jak niektóre czekają na sezonowe wyprzedaże, tak inne żyją tym, co dzieje się na boiskach piłkarskich.

I nie sposób powiedzieć, że jest to na pokaz, czy tylko dlatego, aby zaimponować chłopakowi na pierwszej randce, wymieniając jednym tchem pierwszy skład AS Roma na sezon 2006-07. Stereotyp, że piłka nożna to tylko sport dla mężczyzn powoli odchodzi w zapomnienie. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta: bo to ciągle najpopularniejsza dziedzina sportu. Jest nieprzewidywalna i zaskakująca, rzadko monotonna. A której dziewczyny nie zaintrygują te cechy? Na pewno intrygują tę, która odnalazła je w futbolu i ciągle jest tym oczarowana.

Dziewczyny-fanki dużą rolę odgrywają w kibicowskich organizacjach zespołów, którym kibicują. Dodają innego spojrzenia, gdy na równym poziomie uczestniczą w dyskusjach pomeczowych, jeśli mówią na temat. Wtedy nikt nie traktuje ich wypowiedzi z przymrużeniem oka.

Na jednym z forum fan clubu pewnej drużyny na pytanie, czy dziewczyny są równorzędnymi kibicami, większość odpowiedzi przejawia się w stylu, iż nie liczy się tutaj płeć, a treść wypowiedzi. Bo dostęp do źródeł każdy ma taki sam, wszystko zależy tylko od upodobań. Użytkownik o nicku raniLFC pisze: "... myślę, że wszyscy odpowiedzą twierdząco. Płeć nie ma znaczenia. Panie są takimi samymi kibicami jak panowie. Dlatego jeśli można w jakiś sposób dzielić kibiców, to tylko na tych wiernych, prawdziwych i sezonowców."

Z kolei Andzia93 dodaje: "Może nie każda z nas zna się tak wspaniale na taktyce, historii futbolu, nie potrafi wymienić tak wielu piłkarzy innych drużyn, ale przecież w kibicowaniu nie to jest najważniejsze. My tak samo jak inni przeżywamy zwycięstwa naszej drużyny i wszystkie porażki, a może nawet trochę bardziej, bo ponoć jesteśmy wrażliwsze. Interesujemy się przeprowadzonymi transferami, oglądamy mecze, mamy swoich ulubionych piłkarzy na różnych pozycjach. Cenimy wartości klubu, zagłębiamy się w jego historię itd".

Mam przekonanie, że każdy znajdzie wśród znajomych taką koleżankę kibickę, która wie, co to pułapka ofsajdowa, albo które drużyny grają w derbach północnego Londynu. A jeśli jednak nie - niech pierwszy zaprosi ją na mecz na stadionie czy w pubie. Sądzę, że nie przejdzie obojętnie obok tego wydarzenia. Choć z drugiej strony, sprawy tej nie można też idealizować. W każdym środowisku znajdzie się ktoś taki, kto burzy dobre imię ogółu. Tutaj taką rolę pełnią te Panie, dla których piłka nożna to 22 biegające "ciacha" po boisku. Ochy i achy, bo przy piłce "piękny" Cristiano Ronaldo. "Piękny", bo to zawsze było kwestią gustu, a tutaj dyskusja może trwać nieskończenie długo. Dlatego też pierwsze pytanie mężczyzn, kim jest ten piłkarz, przez którego trafiła na piłkarski grunt, wcale nie dziwi.
 
Nie każdy musi być fanatykiem, nie każdy musi poświęcać każdą wolną chwilę temu, czym się interesuję. Jednak usłyszeć od chłopaka, że dziewczyna ma większą wiedzę niż on sam… Uwierzcie - bezcenne.


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się