var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";

Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm


Autor zdjęcia:

Przesłuchanie 2x45 (29). Maciej Makuszewski: Norambuena torturował mnie Messim

Autor: przesłuchał Przemysław Michalak
2014-02-21 03:48:24

- Niektórych zrażają prowokacje Mourinho. Mi jednak właśnie bardzo podoba się taka gra trenera z otoczeniem, gdy to on skupia na sobie większą presję i odciąża piłkarzy. Mourinho robi to świetnie i nie mam nic przeciwko, żeby moi trenerzy szli w jego ślady - mówi w naszym przesłuchaniu Maciej Makuszewski, przynajmniej do końca sezonu piłkarz Lechii Gdańsk.

Piłkarski idol: - Ronaldo. Cristiano Ronaldo, nie ten Brazylijczyk. Jego gra też mi się podobała, ale Portugalczyk jeszcze bardziej mi imponuje. CR7 mogę śledzić na bieżąco jako dorosły człowiek, z gry tamtego Ronaldo pamiętam mniej. W Jagiellonii z Tomkiem Kupiszem mogliśmy zakładać dwuosobowy fan club Cristiano. Cała reszta była za Barceloną, szczególnie Alexis Norambuena, który nieraz nas torturował swoim Messim.

Ulubiony/wymarzony klub: - Wymarzony oczywiście Real Madryt, sprawa jest prosta. Sentyment natomiast czuję do Jagiellonii, ale teraz gram w Lechii Gdańsk, podoba mi się tu i chcę walczyć dla tego klubu.

Ulubiony trener: - Jose Mourinho, mimo że niektórych zrażają jego prowokacje. Mi jednak właśnie bardzo podoba się taka gra trenera z otoczeniem, gdy to on skupia na sobie większą presję i odciąża piłkarzy. Mourinho robi to świetnie i nie mam nic przeciwko, żeby moi trenerzy szli w jego ślady. Michał Probierz czerpie wzorce od najlepszych i też stara się jakoś "urozmaicić" swoją osobowość.

Najlepszy lub najważniejszy mecz: - Najmilej wspominam spotkanie z Wisłą Kraków u siebie, gdy strzeliłem efektownego gola i wygraliśmy 1:0. Ogólnie nie grałem wtedy rewelacyjnie, ale tym jednym kopnięciem dałem "Jadze" trzy punkty.

Najważniejszy gol: - Chyba właśnie ten z Wisłą. Chociaż... bardzo efektowna była również bramka z Widzewem, nawet ładniejsza. Chciałem mniej więcej tak pocelować, ale weszło naprawdę idealnie. Więc jednak niech będzie ten gol.



Rytuał przed meczem: - Nie wykonuję żadnych gestów, nie mam jakichś rytuałów. Po prostu już na kilka dni przed meczem zaczynam się powoli koncentrować na dobrym przygotowaniu mentalnym i fizycznym typu dobrze się wyspać i odpowiednio odżywiać. Reszta zależy od Boga.

Najlepszy dowcip lub anegdota z szatni: - Było tego mnóstwo, ale najchętniej wspominam jedną sytuację z SMS Łódź. Kolega zrobił drugiemu koledze żart i obciął mu skarpetki w stopie do połowy. Jak je zakładał, palce strasznie śmiesznie mu wystawały. Ofiara kawału nie podeszła do sprawy z humorem i szybko wybadała, kto to zrobił. W rewanżu gość włożył koledze do torby jakiś zgniły owoc. Ten chciał coś wyciągnąć i niespodziewanie miał upaćkaną całą rękę. Mało się o to nie pobili, a co najzabawniejsze - to na co dzień byli najlepsi kumple. Szybko się jednak pogodzili. Niesamowity śmiech był też, gdy jeden z kolegów założył do dresu skórzaną kurtkę. Wszedł do tramwaju, gdzie wszyscy siedzieliśmy i wyglądał tak śmiesznie, że krzyknęliśmy "uwaga, kanar!".

Najlepszy obecnie piłkarz Ekstraklasy: - Jak dla mnie Dani Quintana. Po wyjeździe Ekstraklasę śledziłem najbardziej pod kątem Jagiellonii. Jak Hiszpan ma dobry dzień, jest poza zasięgiem rywali. Jesienią robił niesamowite rzeczy z Ruchem Chorzów czy Śląskiem Wrocław.

Najładniejszy stadion Ekstraklasy: - Oczywiście Lechii Gdańsk! Wizualnie jest niesamowity, tylko niestety murawa pozostawia sporo do życzenia. To dla nas problem, zwłaszcza że w Jagiellonii grałem na najlepszym boisku w lidze. Trzymam kciuki, żeby na Lechii coś z tą nawierzchnią zrobili, bo obecnie wygląda naprawdę słabo.

Gdybym nie był piłkarzem, to… - Nie za bardzo miałem inny pomysł na życie, gdyż już jako 13-latek trafiłem do łódzkiego SMS i wszystko podporządkowałem piłce. Kiedyś, chyba jeszcze w podstawówce, wykazywałem duże zdolności plastyczne. Mama nieraz wspomina, że bardzo ładnie rysowałem czy kleiłem, ale później nie było czasu, by te talenty rozwijać.

Najlepsi kumple wśród kolegów po fachu
: - Kurczę, to naprawdę liczne grono. Maciek Rybus, Marcin Komorowski, Tomek Kupisz, Tomek Porębski, Rafał Grzyb i tak mógłbym wymieniać. Dalej mam kontakt z trenerami Dźwigałą i Hajto. W "Jadze" było jak w rodzinie. W Lechii atmosfera też świetna i niewykluczone, że z tego pobytu także zostanie wiele przyjaźni.

Hobby: - Pozostaję przy sporcie. Jakiś czas temu tata mojej narzeczonej zabrał mnie na mecz żużlowy i bardzo mi się spodobało. Teraz jestem w Gdańsku, więc może wybiorę się na jakieś mecze do Torunia. Często jeżdżę na rowerze, lubię oglądać piłkę w telewizji. Jestem z gatunku zawodników, którzy ogólnie są dobrze zorientowani w futbolu. Wielu moich kolegów gra w piłkę, ale na co dzień w ogóle się nią nie interesują. Dawniej ostro katowałem Football Managera, niejedną noc się zarwało. Od edycji 2011 jednak jakoś się zniechęciłem, zaczęło mi się to mniej podobać, przerost formy nad treścią. Narobili tyle tych opcji, że musiałbym zarwać kilka nocy pod rząd, żeby porządniej pograć (śmiech).

Ulubiona książka: - To też można dopisać do hobby. Lubię usiąść sobie w spokoju i przez kilka godzin coś poczytać. Podkreślam te "kilka godzin", bo nie przepadam za czytaniem z doskoku po 20-30 stron i przerywaniem. Jak już zaczynam lekturę, chciałbym ją skończyć na góra dwa podejścia. Inaczej na drugi dzień połowy zapomnę. Ostatnio zapoznałem się z całą serią "Assasina". Chętnie sięgam po biografie. Bardzo podobał mi się Andre Agassi (polecam!), Zlatan też ciekawy. Teraz mój znajomy dał mi porównanie Alexa Fergusona do Jose Mourinho, może być interesująco. Inny kumpel mówił, że skoro podobał mi się Agassi, to zaje****a będzie biografia Shaquille'a O'neala. "Kowala" czytałem, "Szamo" powinien być ciekawy. Wybór w tych tematach jest olbrzymi. Nieszczególnie ciągnie mnie na przykład do książki Raymonda Domenecha. Nie sądzę, żeby był w stu procentach wiarygodny. Cały opis reprezentacji Francji zapewne przedstawia jednostronnie, wyłącznie ze swojego punktu widzenia i to po wielkim niepowodzeniu. Połowa piłkarzy może mieć zupełnie inną wersję i pełnej prawdy chyba nigdy się nie dowiemy.

Ulubiona muzyka: - Lubię raczej normalne, radiowe kawałki, hity na czasie. Szeroko pojęty pop, tak bym to ujął. Chętnie słucham też utworów z lat '80 i '90. Są stare, ale jare. Podoba mi się na przykład Modern Talking. Muzycznie mam dość pojemne gusta. Nawet muzyka klasyczna jest ok. Narzeczona ciągle mnie namawia na jakąś filharmonię. Jak dotąd nie było czasu, ale kiedyś w końcu się wybierzemy.

Ulubiony film: - "Gladiator". Dla mnie na pewno produkcja z gatunku TOP3 wszech czasów. Kozak film! Nieraz odpalam dłuższe fragmenty na komputerze, nie zawsze mogę obejrzeć całe trzy godziny. Oglądałem to z milion razy i nadal mam z tego przyjemność. Co jeszcze? O, narzeczona podpowiada... filmik urodzinowy, który mi zrobiła. Wszyscy moi przyjaciele, rodzina, znajomi trzymali na kartkach różne życzenia i powstała fajna kompilacja zdjęć przy odpowiedniej muzyce w tle. Całość wykonana naprawdę porządnie. Nie powiem, trochę się rozkleiłem.

Ulubiona potrawa: - Generalnie preferuję kuchnię polską. Mogłem teraz spróbować rosyjskiej i szczerze mówiąc, średnio przypadła mi do gustu. Mama i narzeczona wspaniale gotują. Zresztą, pochodzą z tej części Polski – czyli północno-wschodniej - w której kobiety gotują najlepiej w kraju (śmiech). Polecam kartacze, coś wspaniałego!

Prawica, lewica, centrum? - Na politykę trzeba mieć czas, by śledzić to wszystko. Inna sprawa, że ta dziedzina po prostu mnie nie interesuje. Nie chcę się niepotrzebnie denerwować i kłócić przy dyskusji na takie tematy. Co mi to da? Na wybory też nie chodzę, nigdy jeszcze nie byłem. Zresztą, z Rosji byłoby dużo trudniej głosować, musiałbym chyba załatwiać mnóstwo formalności, żeby była taka możliwość. Szkoda zachodu. Nawet nie wiedziałbym, na kogo zagłosować. Światopoglądowo bardziej jestem tradycjonalistą, ale wolę się nie zagłębiać w tematy homoseksualistów i tym podobne. Poprzestańmy na tym, że pewnych rzeczy raczej bym nie tolerował. Nie wyobrażam sobie geja w szatni.

Zamach w Smoleńsku, czy katastrofa w Smoleńsku? - Byłem w Rosji i... ciężko mi się na ten temat wypowiedzieć (śmiech). A tak szczerze - nie mam pojęcia. Jest tyle wersji: że zamach, złe warunki, błąd pilota. Obstawiałbym raczej katastrofę, choć na pewno możemy mieć jakieś podejrzenia, bo wielu ważnych ludzi dla naszego kraju akurat było w tym jednym samolocie. Niech jednak będzie, że katastrofa.

Wierzący, czy ateista? - Wierzący i praktykujący. Staram się co niedzielę chodzić do kościoła, modlę się regularnie. Zdarza się też pójść na mszę w tygodniu, gdy nie mam takiego obowiązku. Narzeczona też jest mocno wierząca, podchodzi z takiej rodziny i nieraz sama mówi, że musi dziś iść do kościoła, więc jak mogę, to idę z nią. W Rosji katolickiej świątyni w pobliżu nie miałem, więc chodziliśmy do cerkwi prawosławnej. To dopuszczalne rozwiązanie w takiej sytuacji, "liczyło się". Przy okazji trochę się pozwiedzało, w każdej cerkwi jest inaczej - wiele malowideł i rzeźb.

Moja największa zaleta: - Jestem ugodowy. Każdy problem potrafię obrócić w żart, zawsze szukam pozytywów. Tak przynajmniej twierdzi moja narzeczona.

Moja największa zaleta: - Bywam trochę roztrzepany. Czasem czegoś zapomnę, coś gdzieś zostawię.

Ideał kobiety: - Stoi przy mnie, więc tak: piękna brunetka o brązowych oczach, z poczuciem humoru, inteligentna, błyskotliwa, ciepła, rodzinna, kobieta z klasą, wierząca. Już chyba wystarczy, nie mogę za dużo cukrować. Z aktorek czy piosenkarek podoba mi się Mila Kunis, ale to już po cichu (śmiech).


Poprzednie przesłuchania:
1. Łukasz Surma
2. Daniel Gołębiewski
3. Janusz Gol
4. Michał Janota
5. Paweł Wszołek
6. Damian Zbozień
7. Sebastian Mila
8. Paweł Golański
9. Arkadiusz Piech
10. Marcin Kaczmarek
11. Tomasz Wróbel
12. Dawid Plizga
13. Przemysław Pietruszka
14. Rafał Boguski
15. Paweł Abbott
16. Dariusz Pawlusiński
17. Wojciech Kędziora
18. Jacek Kiełb
19. Piotr Parzyszek
20. Marek Zieńczuk
21. Seweryn Gancarczyk
22. Grzegorz Krychowiak
23. Tomasz Brzyski
24. Tomasz Lisowski
25. Hermes
26. Dariusz Łatka
27. Igor Lewczuk
28. Grzegorz Rasiak


2x45 na    2x45 na  

 


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się