var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";

Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm

Agent Jelenia złożył wniosek o upadłość Górnika Zabrze! Tomasz Kaczmarczyk dla 2x45: Ja pomagam klubowi, a nie szkodzę

Autor: rozmawiał Przemysław Michalak
2014-08-27 13:55:17

Górnik Zabrze ostatnio przelał trochę pieniędzy na konta piłkarzy, a drużyna znakomicie spisuje się w lidze, co może sprawiać wrażenie, że nadchodzą lepsze czasy. To jednak tylko złudzenie, bo sytuacja wciąż jest dramatyczna – na tyle, że Tomasz Kaczmarczyk, agent m.in. reprezentanta Egiptu Amra Gamala, Ireneusza Jelenia i będącego na Roosevelta Macieja Małkowskiego, złożył do sądu wniosek o ogłoszenie upadłości Górnika.

Taką informację podał portal SportoweFakty.pl. Klub jest winny Kaczmarczykowi około 100 tys. zł. - Faktycznie taki wniosek wpłynął, ale jesteśmy przekonani, że sąd wniosek odrzuci. Nie zostały bowiem wyczerpane inne środki mające na celu odzyskanie należności. W pierwszej kolejności postępowanie toczy się bowiem na drodze cywilnej, a tutaj wyrok jeszcze nie zapadł – mówi dla SF Krzysztof Lewandowski, wiceprezydent miasta Zabrze.

- Pan Kaczmarczyk wysłał pismo do miasta informujące, że składa do sądu wniosek o upadłość. To nie była propozycja rozmów czy ugodowego załatwienia sprawy, a informacja, że on takie pismo w sądzie składa – dodaje.

Zadzwoniliśmy w tej sprawie do samego Kaczmarczyka, żeby wszystko dokładnie wyjaśnił.

2x45.info: - Krzysztof Lewandowski, wiceprezydent Zabrza, twierdzi, że złożył pan wniosek o upadłość Górnika. Czy to prawda?
Tomasz Kaczmarczyk:
- Tak. 18 sierpnia złożyłem wniosek o ogłoszenie upadłości Górnika Zabrze.

- Potwierdzi pan, że zaległości sięgają około 100 tys. zł?
- Przekraczają tę kwotę.

- To należności z tytułu transferów Jelenia i Małkowskiego?

- Nie. Tylko z tytułu transferu Maćka. Przy transferze Jelenia zrezygnowałem z prowizji.

- Próbował pan wcześniej rozmawiać, negocjować z klubem?
- Niejednokrotnie próbowałem! Daty płatności rat ustalał zarząd w pełnym składzie. Spotkaliśmy się i mówię „Panowie, podajcie realne terminy”. Podali i… żadnego nie dotrzymali. Jak przyszedł termin pierwszej płatności, przestali odbierać telefony. Potem obiecanki i to samo. W pewnym momencie - w styczniu tego roku - wysłałem do pana wiceprezesa Krzysztofa Maja maila z propozycją redukcji zadłużenia o 25% pod warunkiem jednorazowej wpłaty. Bez reakcji! Potem kolejne obietnice o terminach płatności i bez zmian. Umawiam się na spotkanie z członkiem zarządu, a on… nie przychodzi na spotkanie. W tym momencie miarka się przebrała. Miałem wówczas złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości, ale prezesem Górnika został Zbigniew Waśkiewicz. Spotykam się z nim i słyszę normalnego gościa, który mówi, że sytuacja klubu jest bardzo trudna, ale jeżeli właściciel da mu szansę/gwarancje kredytowe, to zacznie spłacać zobowiązania i w ciągu kilku lat wyprowadzi klub na prostą. Rezygnacja pana Waśkiewicza świadczy o tym, że nie spełniono jego oczekiwań.

- Czyli pańskim zdaniem prezes Waśkiewicz był szansą na wyjście z trudnej sytuacji Górnika?
- Wiele za tym przemawiało.

- Jaki jest pana cel? Chodzi tylko o odzyskanie pieniędzy?
- Oczywiście chciałbym odzyskać pieniądze, ale oprócz tego również zwrócić uwagę na bardzo trudną sytuację Górnika. Długi tego klubu to kwota bliska 40 mln zł! Czy pan wie, co to znaczy zarobić lub odrobić taką kwotę?! Mało tego - długi z roku na rok wzrastają i nic... Napisałem panu Majowi, że Górnik Zabrze to wielka marka, klub z wielkimi tradycjami, a nie budka z lodami. Takim klubem mogą zarządzać ludzie mający pomysł na prowadzenie futbolowego biznesu, a przede wszystkim potrafiący realizować ten pomysł.

- Obecna sytuacja to tylko wina zarządu?

- Nie tylko, bo przecież nie można zapomnieć o marnym nadzorze właścicielskim.

- Wie pan, jak wygląda sytuacja w innych klubach?
- Podam panu przykład Śląska Wrocław. Prezesa Piotra Waśniewskiego, który zostawił zadłużony klub, zastąpił na stanowisku Paweł Żelem. Podjął się on wyprowadzenia Śląska na prostą. Ustaliliśmy terminy spłat zaległości i tu zaskoczenie… Spłaty następowały przed czasem!! Czytam, że Śląsk nie przedłużył kontraktów z zawodnikami, którzy nie zaakceptowali nowych, niższych wypłat - to właśnie jeden z elementów naprawy finansów klubu. Takich menedżerów jak panowie Żelem, Rutkowski i im podobnych potrzebuje nasza piłka.
 
- Jak pan ocenia obecne przepisy dotyczące regulowania zaległych zobowiązań przez kluby?
- Na podstawie przykładu Górnika widać, że wygląda to marnie. Mieliśmy też przykład właściciela Polonii Warszawa, który oszukał piłkarzy, trenerów, agentów i wiele innych podmiotów. Pytanie brzmi: czy ktoś wyciągnął z tego wnioski i spowodował, żeby takie sytuacje się nie powtórzyły? Ja o długu Górnika informowałem Komisje Licencyjną i Sekretarza Generalnego PZPN. Powtarzam: dług tego klubu to już około 40 mln zł i z roku na rok się powiększa! Górnik ma zdaje się nadzór finansowy i co to oznacza? Co z tego wynika?... 

- Skąd ewentualnie czerpać wzorce?
- Wie pan, nie ma co odkrywać Ameryki po raz kolejny. Wystarczy przejąć wzorce francuskie czy niemieckie. Tam nikt nie patyczkuje się z klubami, które nie płacą swoich rachunków.

- Nie boi się pan, że ta sprawa zamknie panu drogę do współpracy z Górnikiem w przyszłości?
- Jaki sens ma współpraca z takim klubem? Mam nadzieję, że mój wniosek otworzy oczy wszystkim, którzy dobrze życzą Górnikowi Zabrze. To moim zdaniem ostatni moment, żeby pomóc temu klubowi. I jestem przekonany, że pomagam, a nie szkodzę. Wie pan, nie można winić Łukasza Skorupskiego i innych piłkarzy oraz pozostałych wierzycieli, że chcą swoje pieniądze. Trzeba rozliczyć zarząd z zarządzania klubem i z podejmowanych decyzji, a właściciela z nadzoru właścicielskiego. Jeśli się nie mylę, pana portal ma duży udział w tym, że piłkarze Górnika dostali pensję, bo pan pierwszy napisał o tym, że klub od siedmiu miesięcy nie wypłaca pensji. Po tej publikacji wszystkie media podjęły ten temat i coś zaczęło się dziać. Liczę, że sprawa zostanie doprowadzona do końca i przerodzi się to w trwałe zmiany na lepsze.
 
- Co pan sądzi o wypowiedzi wiceprezydenta Lewandowskiego w SF?
- Pozostawię ją bez komentarza. Kibicom Górnika Zabrze życzę władz miasta, które zakończą budowę stadionu, właściciela i zarządu, który przeprowadzi skuteczną restrukturyzację klubu. Aha, Robertowi Warzysze, życzę żeby posłowi na sejm RP Janowi Tomaszewskiemu udało się doprowadzić do sytuacji, w której były piłkarz klasy reprezentacyjnej, z kilkuletnim stażem trenerskim w MLS nie będzie musiał uzupełniać matury, aby zostać trenerem w polskiej Ekstraklasie…

PODYSKUTUJ NA FORUM 2x45 


2x45 na
    2x45 na  

 


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się