var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";

Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm


Autor zdjęcia:

Przesłuchanie 2x45 (33). Adrian Błąd: Moim zdaniem w Smoleńsku był zamach

Autor: przesłuchał Przemysław Michalak
2014-09-13 14:56:53

- Jestem lekkim fanatykiem "Harry'ego Pottera", choć na zloty fanów w przebraniu nie jeżdżę - mówi w przesłuchaniu 2x45.info skrzydłowy Zagłębia Lubin, Adrian Błąd.

Piłkarski idol: - Nadal jest nim Wayne Rooney. Czasami słyszę, że jestem do niego trochę podobny, ale przede wszystkim chodzi o klasę piłkarską. Zawsze go ceniłem, a to od lat ikona Manchesteru United, któremu kibicuję. Ze skrzydłowych swego czasu bardzo podobała mi się gra Naniego, lubię też Cristiano Ronaldo i Ricardo Quaresmę.

Ulubiony/wymarzony klub: - Sprawa prosta. Ulubiony klub to oczywiście Zagłębie Lubin, dla którego gram i którego jestem wychowankiem. Wymarzony to już chyba każdy się domyślił: Manchester United. Premier League moim zdaniem jest najlepszą ligą.

Ulubiony trener: - Janusz Kubot, u którego grałem na wypożyczeniu w Zawiszy Bydgoszcz. Pod jego wodzą najbardziej rozwinąłem skrzydła, mocno wtedy poszedłem do przodu. Tak naprawdę jako pierwszy zdecydowanie na mnie postawił. Za najlepszego trenera uważam natomiast Jana Urbana, mimo że za jego kadencji mało grałem w Zagłębiu i odszedłem do Bydgoszczy. Zaimponował mi tym, że potrafił szczerze rozmawiać z zawodnikami i mówił wszystko prosto w oczy. Wcześniej żaden szkoleniowiec nie rozmawiał ze mną, co byłoby dla mnie najlepsze, jaki kierunek rozwoju obrać. Za to jestem dla Urbna pełen podziwu.

Najlepszy lub najważniejszy mecz: - Najważniejsze są wszystkie mecze ze Śląskiem Wrocław w Ekstraklasie. A najlepszy to chyba z Wartą Poznań jesienią 2012 roku. Zawisza wygrał 2:0, jednego gola sam strzeliłem, przy drugim asystowałem. Świetnie mi się wtedy grało. W Ekstraklasie zdobyłem dwie bramki z Ruchem, ale w końcówce wyleciałem z boiska i przegraliśmy, więc nie mogę wskazać tego meczu...

Najważniejszy lub najładniejszy gol: - Z Pogonią u siebie, też w barwach Zawiszy. Weszła mi ładna bramka z dystansu, wygraliśmy 2:1.

Rytuał przed meczem: - Nie uznaję żadnych talizmanów czy rytuałów. Nastawiam się osobno na każdy najbliższy mecz i tyle. Są koledzy, którzy na przykład zawsze muszą najpierw założyć prawego buta. Ja zupełnie nie przywiązuję wagi do takich rzeczy.

Najlepszy dowcip lub anegdota z szatni: - To były moje początki w seniorach Zagłębia. Chłopaki wycięli wtedy niezły numer Szymonowi Kapiasowi. Kupił sobie nową koszulę, dość drogą, a wszyscy z drużyny podpisali mu się na niej markerami. Dla niego śmiechu nie było, zdenerwował się, ale reszta miała ubaw. Później już pozytywnie reagował na tę historię.

Najlepszy obecnie piłkarz Ekstraklasy i I ligi: - W Ekstraklasie błyszczą Miroslav Radović i Semir Stilić, nic nowego nie wymyślę. W I lidze gra się głównie zespołowo, brakuje piłkarzy, którzy mocno wybijają się umiejętnościami. Musiałbym wskazać kogoś ze swojego zespołu, ale nie przystoi (śmiech).

Najładniejszy stadion Ekstraklasy i I ligi: - Najlepiej gra się na Legii. Trybuny są bardzo blisko boiska, panuje najbardziej piłkarska atmosfera. W I lidze oczywiście najlepszy jest nasz stadion. Konkurować z nim może tylko ten Arki Gdynia, choć wiem, że w Tychach też buduje się coś fajnego

Gdybym nie był piłkarzem, to… - Nie wiem, naprawdę nie wiem. Już na pierwsze urodziny dostałem od taty skórzaną piłkę. Od początku byłem przeznaczony futbolowi. Gdyby nie on, to chyba tylko zdolny-bezrobotny (śmiech).

Najlepsi kumple wśród kolegów po fachu: - Z aktualnie grających w Zagłębiu to Arek Woźniak i Paweł Oleksy. Oprócz tego Damian Dąbrowski z Cracovii i koledzy z Zawiszy - Michał Masłowski i Kuba Wójcicki.

Hobby: - Motoryzacja. Często czytam na te tematy i oglądam programy. TVN Turbo chyba leci u mnie najczęściej.

Ulubiona książka: - "Harry Potter". Lubię nie tylko książki, ale również filmy. Jestem lekkim fanatykiem, choć na zloty fanów w przebraniu nie jeżdżę.

Ulubiona muzyka: - Głównie hip-hop. Najbardziej lubię Hemp Gru.

Ulubiony film: - Już wiecie.

Ulubiona potrawa: - Wszystko, co przygotuje moja dziewczyna. Dominują makarony i kurczak. Piłkarskie standardy.

Prawica, lewica, centrum? - Bezpartyjny. Nie znam się na polityce i mało mnie ona interesuje. Na wybory rzadko chodzę. Oczywiście coś tam czasem człowiek przeczyta czy zobaczy, bo w dobie internetu trudno się zupełnie odciąć, ale na co dzień mnie to nie zajmuje.

Patriota, czy kosmopolita? - Patriota. Jak ojczyzna wzywa, jestem gotowy. Urodziłem się w Polsce, czuję się Polakiem.

Zamach w Smoleńsku, czy katastrofa w Smoleńsku?
- Poważnie takie pytanie? (śmiech) - Poważnie. - Ok, myślę, że zamach. Bardzo dziwi mnie fakt, że ot tak w jednym samolocie lecieli wszyscy najważniejsi przedstawiciele naszego państwa. Jest wiele wątpliwości i niewyjaśnionych wątków, trudno nie nabrać podejrzeń.

Wierzący, czy ateista? - Ogólnie wierzę w Boga, ale z uczęszczaniem do kościoła bywa różnie. Bardziej jestem niepraktykujący.

Moja największa zaleta: - (długa cisza) Uczynny, pomocny, dobry kolega.

Moja największa wada: - Niekiedy lenistwo. Czasem nie chce się czegoś odnieść czy posprzątać, co nie znaczy, że jestem bałaganiarzem. Lubię odkładać wiele rzeczy na później.

Ideał kobiety: - Poza tym, że moja dziewczyna, to ogólnie musi być inteligentna, umieć się wysłowić i odpowiednio zachować w danej sytuacji i że tak to ujmę: być bardziej kulturalna jak facet. Wygląd oczywiście również jest ważny. Najlepiej, żeby była blondynką z krótkimi włosami, czyli... akurat jak moja narzeczona (śmiech). Daty ślubu jeszcze nie mamy, ale presja rośnie, powoli zaczynamy szukać sali...


 

PODYSKUTUJ NA FORUM 2x45 


2x45 na
    2x45 na  

 


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się