var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";

Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm

Pozytywne zaskoczenie w Turcji! Gaziantepspor - Legia Warszawa 0:1 (video)

Autor: Kamil Małachowski
2011-07-28 19:18:53

Wielu z góry zakładało porażkę Legii Warszawa z Gaziantepsporem, ale stało się inaczej. Polski zespół wprawdzie nie zachwycił w ofensywie, ale bardzo dobrze spisał się w tyłach, dzięki czemu wywozi cenną zaliczkę z gorącego tureckiego terenu!

Sprzymierzeńcem gospodarzy miała być pogoda, tymczasem zarówno im bliżej końca pierwszej, jak i drugiej części spotkania, Legia prezentowała się znacznie korzystniej na tle wytrzymałościowym. Maciej Skorża tym razem odrobił zadanie domowe, czym - przynajmniej na jakiś czas - uciszy swoich największych przeciwników.

Legii należą się ogromne brawa za heroiczną postawę na boisku. Zwycięstwo po prostu wybiegali. Gaziantep pokazał jednak w kilku momentach, że nieprzypadkowo zajął czwarte miejsce w lidze tureckiej, więc awans absolutnie nie jest jeszcze pewny.

Tak relacjonowaliśmy spotkanie:

76-90'
Legia wywalczyła dwa kornery z rzędu (notabene pierwsze w meczu). Po drugim blisko szczęścia był Vrdoljak - piłkę z linii wybił obrońca! Po drugiej stronie w polu karnym padł jeden z zawodników Gaziantepu i domagał się karnego, ale gwizdek arbitra - słusznie - milczał. Do końca spotkania nacierali gospodarze, ale niewiele wskórali. Legia ma ogromną zaliczkę przed rewanżem!

61-75'
Turcy w natarciu, ale zaczynają grać coraz bardziej nerwowo. Dwie sytuacje miał Popow - najpierw uderzył nad bramką, później z krzyżaka w Komorowskiego. Dwie dobre interwencje zaliczył Skaba, ale raz po jego nieudanym wybiciu było groźnie - skończyło się na strachu. Kartki w Legii załapali Rzeźniczak i Radović.

46-60'
Zaczęło się sennie, ale taki stan trwał tylko do 51. minuty. Wówczas padł gol dla Legii. Gaziantep od razu rzucił się do odrabiania strat. Wagner z rzutu wolnego (bezsensowny faul Borysiuka) uderzył minimalnie obok słupka. Oprócz tego dwa rożne i strzał z ostrego kąta. Legia dzielnie się broni.

51' GOL!
Debiutujący w Legii Daniel Ljuboja popisał się idealnym prostopadłym podaniem w kierunku Miroslava Radovicia, Serb znalazł się w sytuacji sam na sam i nie dał najmniejszych szans bramkarzowi!

31-45' Legia trochę otrząsnęła się z początkowej przewagi rywala. Teraz częściej utrzymuje się przy piłce i nie dopuszcza Gaziantepu pod własną bramkę. Sama jednak też nie zbliżyła się pod pole karne przeciwnika. W zasadzie w ostatnim kwadransie nie wydarzyło się nic godnego uwagi. Z braku laku wspomnimy o strzale z dystansu Radovicia, który został zablokowany.

16-30'
Gospodarze nadal w natarciu. Kilka kolejnych rzutów rożnych, dwa groźne strzały z dystansu, z którymi - raz na raty - poradził sobie Skaba. Wielką klasę polski bramkarz pokazał w 24. minucie, kiedy wybronił uderzenie z szesnastego metra Sosy. Legia raz wyprowadziła kontrę, którą faulem powstrzymał Ceylan, za co otrzymał żółtą kartkę.

1-15' Legioniści w głebokiej defensywie. Kilka razy zagotowało się pod bramką Wojciecha Skaby, ale w najgorszym wypadku kończyło się na kornerze. Polski zespół stworzył jedną sytuację, ale za to jaką! Radović dograł na piąty metr do Kucharczyka, ten miał przed sobą tylko golkipera, jednak uderzył obok!

Gaziantepspor - Legia Warszawa 0:1 (0:0)
0:1 - Radović 51'

Gaziantepspor: Karcemarskas - Sume (58. Yasin), Gungor, Ceylan (86. Demir), Ivan - Olcan, Kurtulus, Wagner, Noukeno, Popow (67. Cenk) - Sosa.

Legia: Skaba (4) - Rzeźniczak (3), Żewłakow (4), Komorowski (4,5), Wawrzyniak (3) - Borysiuk (2), Vrdoljak (3,5), Manu (3) (81. Gol - bez oceny), Radović (4), Kucharczyk (2,5) (62. Hubnik - 2,5) - Ljuboja (3,5) (89. Żyro - bez oceny).

Rezerwowi: Antolović, Kiełbowicz, Astiz, Jędrzejczyk, Gol, Wolski, Rybus, Żyro, Hubnik.

Żółte kartki: Wagner, Ceylan, Gungor - Rzeźniczak, Radović, Żyro


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się