var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";


Autor zdjęcia: Patryk Zajega Images

Remis w wiślackim meczu. Czy ktoś chce w polskiej ekstraklasie walczyć o mistrzostwo? Wisła Płock – Wisła Kraków 2:2

Autor: Łukasz Kościelniak
2018-04-16 20:53:32

Wyścig o mistrzowski tytuł „nabiera” rozpędu. Szansę na odrobienie straty do czołowej trójki miała Wisła Płock, ale ekipa Jerzego Brzęczka wzięła przykład ze swoich przeciwników i solidarnie straciła w poniedziałek punkty. W przeciwieństwie do Lecha, Jagiellonii i Legii ekipa z Płocka do swojego konta po 31. kolejce dopisze jeden punkt, bo zremisowała przed własną publicznością z Wisłą Kraków 2:2.

Wyścig o mistrzowski tytuł „nabiera” rozpędu. Szansę na odrobienie straty do czołowej trójki miała Wisła Płock, ale ekipa Jerzego Brzęczka wzięła przykład ze swoich przeciwników i solidarnie straciła w poniedziałek punkty. W przeciwieństwie do Lecha, Jagiellonii i Legii ekipa z Płocka do swojego konta po 31. kolejce dopisze jeden punkt, bo zremisowała przed własną publicznością z Wisłą Kraków 2:2. 

Samo spotkanie oglądało się bardzo przyjemnie. Wielokrotnie poniedziałkowe hity przyzwyczaiły nas do tego, że mieliśmy ochotę zrobić milion innych rzeczy, aby tylko odwrócić wzrok i uwagę od telewizora. Obydwie drużyny zagrały bez kalkulacji, ofensywnie i zwłaszcza w pierwszej połowie narzuciły szybkie tempo gry. 

W drugiej części gry bramek było zdecydowanie mniej, tempo spadło, ale nie oznacza to, że na boisku nic się nie działo. Wręcz przeciwnie. Pole do popisu mieli golkiperzy obydwu drużyn, którzy wielokrotnie musieli ratować swoje zespoły przed utratą gola. Nic więc dziwnego, że tytuł piłkarza meczu musiał powędrować do jednego z bramkarzy. 

Poniedziałkowe spotkanie było również debiutem sędziego Artura Aluszyka w najwyższej klasie rozgrywkowej. Niestety, choć bardzo byśmy chcieli to nie możemy pozytywnie ocenić występu szczecińskiego arbitra. Aluszyk podjął kilka błędnych decyzji, w tym tą z 22. minuty, kiedy to nie uznał prawidłowo strzelonej bramki Wiśle Płock, gdyż dopatrzył się faulu Jakuba Łukowskiego. Zdarzało mu się również tracić panowanie nad meczem przez co wprowadzał nerwową atmosferę wśród zawodników obydwu drużyn. 

Strata punktów to spory problem dla Wisły Kraków, ponieważ ekipa Joana Carillo powoli traci już szansę na włączenie się do walki o miejsca dające możliwość gry w europejskich pucharach. „Biała Gwiazda” ma w niedzielę mecz z Legią Warszawa i jeśli chce do ostatniej kolejki walczyć o coś, to spotkanie z mistrzami Polski po prostu musi wygrać. Jeśli „Wiślacy” zagrają w tym spotkaniu tak jak w dzisiejszym pojedynku, to na pewno nie stoją na straconej pozycji. Zwłaszcza, że wiosną już raz odprawili ekipę z Łazienkowskiej. 

Wisła Płock – Wisła Kraków 2:2 (1:2)

0:1 - Bartkowski 12` 

1:1 – Uryga 24` asysta Reca

1:2 – Halilović 32` asysta Imaz

2:2 – Cywka 46` (samobójcza)

Jak padły bramki:

0:1 – rzut wolny dla Wisły Kraków, w pole karne dośrodkował Carlitos, piłka odbiła się od nogi Damiana Byrtka i spadła wprost na stopę Jakuba Bartkowskiego, który z bliskiej odległości pokonał Thomasa Dahne. 

1:1 – piłkę z autu w pole karne wrzucił Arkadiusz Recca, a Alan Uryga strzałem głową zaskoczył Juliana Cuestę. 

1:2 – świetna akcja zespołowa gości, Jesus Imaz wypuścił na wolne pole Tibora Halilovicia, a ten pewnym strzałem pokonał Dahne. 

2:2 – na indywidualny rajd bokiem boiska zdecydował się Konrad Michalak. Reprezentant kadry młodzieżowej wrzucił piłkę w pole karne, a tam dość niefortunnie piłkę wybijał Tomasz Cywka i ostatecznie skierował ją do własnej siatki. 

Wisła Płock: Dahne (3) – Uryga (3), Byrtek (1,5), Dźwigała (2), Reca (2,5) – Szymański (3), Furman (2), Michalak (3), Stilić (1,5) (75` Rasak – bez oceny), Merebashvili (bez oceny) (15` Łukowski – 3) – Kante (2). 

Wisła Kraków: Cuesta (3,5) – Palcić (3), Velez (2), Arsenić (1,5), Bartkowski (3,5) – Mitrović (2,5) (76` Brlek – brak oceny), Llonch (2,5), Cywka (1,5), Halilović (3) (84` Boguski – bez oceny), Imaz (3) (89` Małecki – bez oceny) – Carlitos (3). 

Sędzia: Artur Aluszyk (Szczecin). 

NOTA od 2x45.info: 4.

Żółte kartki: Uryga, Stilić – Llonch, Imaz, Bartkowski, Velez. 

Widzów: 7012.

Piłkarz meczu: Julian Cuesta. 


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się