var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";

Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm


Autor zdjęcia: Roosevelta81.pl

Niższe ligi: Wysyp pięknych goli. Przekroczone granice 100 bramek. 62-letni prezes dobija rywali (video)

Autor: Mateusz Kasowski
2018-05-09 14:34:03

W naszym cotygodniowym przeglądzie wydarzeń z niższych lig nie brakuje pięknych goli, których w minionej kolejce było mnóstwo. Tym razem na szczęście udało się uniknąć pobicia sędziów, jednak kuriozalnych sytuacji nie brakowało.

III LIGA

Widzew ma szczęście, rywale tracą punkty

Widzew Łódź po chwilowym kryzysie zaliczył pewne zwycięstwo 3:0 z Finishparkietem Drwęca Nowe Miasto Lubawskie. To doskonała sytuacja, bowiem punkty u siebie straciła Lechia Tomaszów Mazowiecki, a porażkę w Zambrowie zanotował Sokół Aleksandrów Łódzki, co daje faworytowi III ligi mały margines błędu.

***

Snajper Lecha strzela w rezerwach

Nie zapowiada się na to, aby Lech Poznań wykupił po sezonie Elvira Koljicia. Bośniak miał wyleczyć problem w ataku „Kolejorza”, a zamiast tego, strzelił właśnie swoją pierwszą bramkę w drugiej drużynie. Za chwilę koniec sezonu, a dla 22-latka to jedyne wpisanie się do protokołu w tym sezonie. Lech II Poznań pokonał Górnik Konin 4:0.

***

Przegrywali 0:2, wygrali 3:2

Sokół Kleczew bardzo szybko dał sobie wbić dwie bramki w meczu z Unią Solec Kujawski. Defensywa gospodarzy dwa razy przysnęła i w 18. minucie było już 0:2. Jeszcze przed przerwą Tomasz Koziorowski strzelił po dośrodkowaniu z rzutu rożnego gola kontaktowego. W drugiej połowie, po zamieszaniu w polu karnym, Marcel Koziorowski wyrównał, a w 71. minucie Jakub Dębowski pokonał bramkarza po świetnym rozegraniu rzutu wolnego. Piłka po rykoszecie zmyliła golkipera i wpadła do siatki.

***

Szalony mecz i spora kontrowersja w Brzegu

W derbowym spotkaniu Stal Brzeg zremisowała z Ruchem Zdzieszowice 1:1. Goście szybko wyszli na prowadzenie, wykorzystując w trzeciej minucie koszmarny błąd jednego z obrońców Stali. Jeszcze w pierwszej połowie miejscowi powinni wyrównać, ale po zamieszaniu w polu karnym piłkę z linii bramkowej wybił jeden z obrońców. Jak pokazały powtórki, zawodnik Ruchu uczynił to ręką, jednak arbiter Krystian Stenzinger nie zauważył tego przewinienia. Przez cały mecz Stal starała się strzelić gola, jednak udało się to dopiero w doliczonym czasie gry, gdy bramkarz „wypluł” futbolówkę, a do bramki skierował ją Damian Celuch.

***

Festiwal kiksów i pięknych goli w Bielsku-Białej

Niesamowite spotkanie pomiędzy Rekordem i Górnikiem II Zabrze obejrzeli kibice w Bielsku-Białej.  Na prowadzenie rezerwy rewelacji tego sezonu Ekstraklasy wyprowadził fenomenalnym uderzeniem z rzutu wolnego Erik Grendel. Dalej trwał festiwal niesamowitych kiksów, obydwie drużyny bowiem w wydawałoby się prostych sytuacjach nie potrafiły wepchnąć piłki do bramki. Dopiero w drugiej połowie Dawid Ogrocki wyrównał, wykorzystując koszmarny błąd defensora rywali, a kilka minut później Szymon Szymański trafił z rzutu karnego, wyprowadzając Rekord na prowadzenie. Gdy wydawało się, że gospodarze dowiozą trzy punkty do końca, w ostatniej minucie ponownie do piłki ustawionej za polem karnym podszedł Erik Grendel. Słowak ponownie fantastycznie uderzył i doprowadził do wyrównania. Jednak Górnik nie mógł za długo nacieszyć się tym rezultatem, bowiem chwilę później Dawid Nagi pięknym strzałem z dystansu zaskoczył 17-letniego Jakuba Szymańskiego.

***

Świetny mecz i piękne bramki w Tarnowie

Unia Tarnów pokonała 3:2 Spartakus Daleszyce. Ale co to był za mecz! Już w pierwszej minucie goście wyszli na prowadzenie po szybkim rozegraniu rzutu rożnego i fantastycznym strzale Krystiana Popieli, który umieścił piłkę w okienku bramki gości. Jeszcze w pierwszej połowie Bartosz Sot wyrównał po ładnym podaniu ze środka pola. 24-latek łatwo poradził sobie z dwójką obrońców i umieścił futbolówkę w siatce. Na początku drugiej połowy Artur Biały trafił po koszmarnym błędzie bramkarza, jednak chwilę później Sot ponownie popisał się kapitalnym uderzeniem z 35. metrów, czym doprowadził ponownie do remisowego rezultatu. W końcówce obrońcom urwał się jeszcze raz Biały i wyprowadził swoją ekipę po raz trzeci na prowadzenie. Do trzech razy sztuka? Tym razem się udało, choć nie bez pomocy bramkarza. Bartłomiej Bonk wybronił bowiem rzut karny.

***

Mała awantura w Białej Podlaskiej

W meczu o sześć punktów pomiędzy ekipą Podlasia Biała Podlaska a Wisłą Sandomierz lepsi okazali się gospodarze, którzy w ostatnim kwadransie dwukrotnie ukarali za wcześniejszą nieskuteczność przyjezdnych. W ostatnich minutach doszło jeszcze do małej awantury na boisku, czego efektem była m.in. druga żółta kartka, a w konsekwencji czerwona dla Maciej Wojczuka, który wcześniej wyprowadził Podlasie na prowadzenie i opuścił boisko.

 

DOLNOŚLĄSKIE

Victoria Ruszów zmierza po awans

Beniaminek klasy okręgowej w Jeleniej Górze, Victoria Ruszów pewnie zmierza po drugi awans z rzędu. Podopieczni Artura Sobczyka tym razem pokonali Hutnik Pieńsk 5:0, choć wymiar kary mógł być dużo wyższy. Oprócz dobrej dyspozycji w ofensywie, spokój zapewniała linia defensywna, na czele z bramkarzem, Bartoszem Bilińskim, który wybronił m.in. rzut karny. Na siedem kolejek przed końcem gracze z Ruszowa mają dziesięć punktów przewagi nad drugim w tabeli GKS-em Wartą Bolesławiecką.

Skrót meczu TUTAJ

***

Szalony mecz w Bierutowie

Widawa Bierutów zremisowała 4:4 w meczu z GKS-em Kobierzyce. Goście trzykrotnie wychodzili na prowadzenie, jednak za każdym razem miejscowi wyrównywali. 20 minut przed końcem Szczepan Wróblewski dał prowadzenie Widawie, jednak w końcowych minutach wyrównał Marcel Jamrozowicz.

***

Piast Przedmoście bije rekordy

Kolejną klęskę ponieśli piłkarze Piasta Przedmoście. Na spotkanie z trzecim od końca KS Rusko, stawili się w 10, a przy stanie 0:6, jeden z ich zawodników został ukarany czerwoną kartką. Efekt? 1:17!

 

LUBELSKIE

Stal Kraśnik leje wszystkich

Wydawało się, że Tomasovia Tomaszów Lubelski może sprawić problemy Stali Kraśnik. Gospodarze jednak szybko rozwiali jakiekolwiek wątpliwości, prowadząc już po dziesięciu minutach 2:0. Skończyło się na sześciu zaaplikowanych golach i gracze z Kraśnika udowodnili, że spora przewaga nad resztą w lubelskiej IV lidze nie jest przypadkiem.

***

Setka rezerw Wisły Puławy

100 goli w 23 spotkaniach zdobyli gracze drugiego zespołu Wisły Puławy w lublińskiej „okręgówce”. W ostatniej kolejce pokonali sześciokrotnie bramkarza GKS-u Niemce.

***

Świdniczanka z awansem

Świdniczanka Świdnik Mały zwycięstwem 3:1 z GKS Niedźwiada zapewniła sobie awans do ligi okręgowej. Przewaga graczy ze Świdnika Małego nad Victorią Rybczewice w lublińskiej A Klasie na sześć kolejek przed końcem wynosi 17 punktów przewagi, a w tzw. "międzyczasie" mają zapewnione jeszcze trzy punkty za walkower z Graf-Marina Zemborzyce, co daje im mistrzostwo ligi.

 

LUBUSKIE

Warta pierwszym beniaminkiem III ligi

Warta Gorzów Wielkopolski jako pierwsza w Polsce wywalczyła sobie awans do III ligi. Gracze Mateusza Konefała na sześć kolejek przed końcem mają 19 punktów przewagi nad Tęczą Krosno Odrzańskie. Warta w tym sezonie tylko w trzech meczach straciła punkty. W ostatniej kolejce wygrała w Lubsku z miejscowymi Budowlanymi 1:0, z kolei Tęcza tylko zremisowała z TS Przylep 0:0. W przyszłym sezonie kibiców w Gorzowie czekają najprawdopodobniej wielkie derby pomiędzy Wartą a Stilonem.

 

ŁÓDZKIE

Odwołane derby w B Klasie

Korona II Wejsce zrezygnowała z rozegrania spotkania z Fenixem Boczki. Mecz był zapowiadany jako derby regionu.

 

MAŁOPOLSKIE

Gracz Pasternika uciekł z boiska

Gdovia Gdów była zdecydowanym faworytem starcia z Pasternikiem Ochojno. Ostatecznie skończyło się bez bramek, jednak gracze z Gdowa mają jeszcze nadzieję na korzystny rezultat, bowiem w przerwie nastąpiła niespotykana sytuacja. Goście chcieli dokonać zmiany, a tuż przed jej zatwierdzeniem, kapitan gospodarzy zauważył, że wchodzący zawodnik powinien pauzować za kartki. Zawodnik... momentalnie udał się w ucieczkę za teren stadionu, jednak arbiter opisał całą sytuację w protokole meczowym.

***

62-letni prezes dobija rywali

Wanda Kraków mecz z Wawelem dość solidnie okupiła kontuzjami. W przerwie potrzebne były dwie zmiany, a w ramach jednej z nich na boisku pojawił się prezes Wandy, niespełna 62-letni Bronisław Krawczyk, który zdobył gola na 3:1, a jego ekipa ostatecznie wygrała 4:2.

 

MAZOWIECKIE

Wkra Żuromin przekroczyła stówę

Zawodnicy Wkry Żuromin przekroczyli barierę stu strzelonych goli. W ostatnim spotkaniu ciechanowskiej okręgówki pokonali 2:1 Ostrovię Ostrów Mazowiecki i w 23. spotkaniach 101 razy cieszyli się ze zdobytych goli.

***

Zorza Szczawin ponownie w A Klasie

Zorza Szczawin Kościelny w meczu na szczycie płockiej B Klasy zremisowała 2:2 z Szopenem Sanniki. Ten wynik udokumentował awans do A Klasy, bowiem na cztery kolejki przed końcem gracze ze Szczawina mają 12 punktów przewagi nad swoim weekendowym rywalem.

 

PODKARPACKIE

Strzelecka liga w Stalowej Woli

Jeżeli ktoś szuka wielu bramek, z pewnością powinien udać się na spotkanie w lidze okręgowej w okręgu Stalowa Wola. Tam już trzy zespołu przekroczyły granicę strzelonych 100 goli: Stal Gorzyce, Sokół Sokolniki i Stal II Stalowa Wola.

***

Ostrovia miała dość

Ostrovia Wola Buchowska do meczu z LKS Manasterz przystąpiła w zaledwie dziewięcioosobowym zestawieniu. Do przerwy było 0:6 i gospodarze podjęli decyzję o nie wychodzeniu na drugą część gry.

***

W siedmiu nie da się grać

KS Szówsko w 35 minut strzeliło Unii Zaleska Wola osiem goli. Goście przyjechali bowiem na to spotkanie w siedmiu i po przeszło pół godzinie gry chęć gry uciekła.

 

PODLASKIE

Bocian wygrywa walkowerem

Bocian Boćki na boisku zremisował 0:0 z Turem II Bielsk Podlaski. Po spotkaniu jednak nastąpiło „sprawdzanie” zawodników i okazało się, że Tur zapomniał zgłosić jednego z zawodników.

 

POMORSKIE

Sokół Zblewo również przekroczył granicę stu goli

Sokół Zblewo pokonał Victorię Kaliska 3:1. Dzięki strzelonym trzech golom, mają już na koncie 101 w zaledwie 20 spotkaniach.

***

Podobnie AP Sopot

7:1 wygrał z kolei AP Sopot z Oruńskim KP. Podobnie jak Sokół również gracze z Sopotu przekroczyli magiczną granicę, jednak na to potrzebowali zaledwie 15 meczów.

 

WIELKOPOLSKIE

Mieszko już myśli o barażach

Mieszko Gniezno zwycięstwem z GKS Dopiewo, wobec porażki Warty Międzychód z Lubuszaninem Trzcianka, zapewniło sobie zwycięstwo w IV lidze wielkopolskiej. Teraz może przygotowywać się już do baraży, które rozstrzygną kwestię awansu do III ligi.

 

 

 


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się