var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";


Autor zdjęcia: olweb.fr

Objawienia sezonu w Ligue 1: Dwa razy Olympique i niespodzianka z Montpellier

Autor: Paweł Łopienski
2018-06-05 14:00:19

Podsumowań minionego sezonu ciąg dalszy. Tym razem wybieramy pięciu zawodników, którzy zasłużyli na miano odkrycia sezonu. Najlepsze zespoły na świecie często korzystają z usług piłkarzy świetnie prezentujących się między innymi we francuskiej ekstraklasie, dlatego nie zdziwimy się, gdy w najbliższej przyszłości zobaczymy ich w nowych klubach.

Houssem Aouar (Olympique Lyon)

Aouar na razie przyszłość wiąże z Olympique'em Lyon, jednak jesteśmy pewni, że jeśli utrzyma dyspozycję z minionego sezonu, na pewno dołączy do zespołu z silniejszej ligi. To piłkarz, który w ostatnich miesiącach poczynił olbrzymie postępy. W sezonie 2016/2017 kibice Lyonu w mediach społecznościowych domagali się częstszych występów wychowanka, jednak Bruno Genesio zdecydował się postawić na 19-latka dopiero w minionych rozgrywkach. Aouar odwdzięczył się bardzo dobrą dyspozycją i dzięki niej posadził na ławce Memphisa Depaya, kupionego do OL w styczniu 2017 roku za szesnaście milionów euro. Talent 19-latka eksplodował i jest jednym z podstawowych zawodników zespołu, a to dopiero początek, bo Aouar ma papiery na wielką karierę. W ostatnich miesiącach rozruszał linię pomocy "Les Gones", przed nim okazja, aby przejąć pałeczkę po najprawdopodobniej odchodzącym Nabilu Fekirze i zostać kluczowym zawodnikiem Lyonu.



Giovani Lo Celso (Paris Saint-Germain)


Obiecujący młody talent, który zagrzał swoje miejsce w pierwszym składzie Paris Saint-Germain i coraz odważniej poczyna sobie w reprezentacji Argentyny, do której został powołany na mistrzostwa świata w Rosji. 22-latek okazał się jednym z najlepszych młodych zawodników minionego sezonu Ligue 1, a teraz oczekuje się, że będzie częścią taktyki Jorge Sampaoliego na mundialu. Start w ekipie Unaia Emery'ego zawodnik miał powolny, drogę do pierwszego składu otworzyły mu liczne kontuzje w paryskiej kadrze. Z konieczności najpierw wystawiany za Thiago Mottę na pozycji defensywnego pomocnika, a potem ustawiany był znacznie wyżej, co przełożyło się na jego znacznie lepszą postawę na boisku. Lo Celso świetnie czuje się jako bardziej ofensywnie nastawiony pomocnik, którego jedynym zadaniem nie będzie pilnowanie tyłów. W 32 spotkaniach francuskiej ekstraklasy zdobył cztery bramki oraz zaliczył pięć asyst.



Nordi Mukiele (Montpellier Herault)

Został wybrany do naszej redakcyjnej jedenastki sezonu francuskiej ekstraklasy, jednak musimy wymienić go w gronie największych objawień minionych rozgrywek. W sezonie 2016/2017 występował na prawej obronie, jednak wraz z przyjściem do Montpellier Michela Der Zakariana, jego rola na boisku się zmieniła. W ostatnich dwunastu miesiącach grał jako stoper w duecie z 40-letnim Hiltonem. Montpellier traciło w lidze najmniej bramek, ostatecznie kończąc zawody jako druga defensywa Ligue 1. Francuz poczynił duże postępy, dzięki czemu był jednym z najlepszych środkowych obrońców w stawce. Bardzo dobra dyspozycja sprawiła, że Nordiego Mukiele obserwowały kluby z lepszych europejskich lig. Mówiło się o zainteresowaniu angielskiego Chelsea, ostatecznie za 16 milionów euro przeniósł się do RB Lipsk, stając się najdroższym prawym obrońcą w historii Bundesligi.
 




Benjamin Bourigeaud (Stade Rennais FC)

Zawodnik, który może pójść śladami Ousmane Dembele i odejść z Rennes za dużą kwotę w poszukiwaniu klubu potrafiącego zaspokoić piłkarskie potrzeby. Do bretońskiego zespołu przeniósł się przed rozpoczęciem poprzedniego sezonu z RC Lens za 3,5 miliona euro. 24-latek najczęściej gra na środku lub na prawej pomocy. Świetnie czuje się w strzałach z dystansu, bardzo dobrze opanowane ma długie podania. W swoim pierwszym sezonie w Rennes może pochwalić się najlepszymi statystykami spośród wszystkich zawodników. Wystąpił w 37 ligowych spotkaniach, w których strzelił dziesięć goli i zanotował sześć asyst. W trudnych momentach, które niewątpliwie dopadły drużynę na początku sezonu był wyróżniającą się postacią i taką pozostał do zakończenia rozgrywek. Mimo drogiego transferu Ismaili Sarra to właśnie Bourigeaud wyrósł na największe wzmocnienie Rennes w zeszłorocznym okienku transferowym. W Ligue 1 występował już w sezonie 2014/2015 w barwach Lens, jednak to w zakończonych przed tygodniem rozgrywkach pokazał się z możliwie najlepszej strony.

Tanguy Ndombele (Olympique Lyon)


Tanguy Ndombele to kolejny młody zawodnik, u którego talent rozkwitł w minionym sezonie. Już zdążyły się pojawić porównania do Michaela Essiena, eksperci przewidują, że już w najbliższej przyszłości 21-letni środkowy pomocnik będzie dobrą alternatywą dla N'Golo Kante w reprezentacji Francji. W 2014 roku piłkarz podpisał kontrakt z drugoligowym Amiens, w którym miał spory wkład w awansie do Ligue 1. Przed rozpoczęciem poprzedniego sezonu został wypożyczony do Olympique'u Lyon, gdzie od samego początku otrzymał zaufanie od Bruno Genesio. Od meczu z Paris Saint-Germain w szóstej kolejce, został podstawowym graczem "Les Gones" tworzącym duet środkowych pomocników wraz z Lucasem Tousartem. Pierwsze co przyciąga uwagę to jego atletyczność, która znacznie ułatwia mu odzyskiwanie piłki. Do tego potrafi wyprowadzać futbolówkę, a także dryblować, choć czasem udaje mu się to dosyć niezdarnie. Niemal pewne jest, że Lyon zdecyduje się wykupić środkowego pomocnika, za którego zapłaci 10 milionów euro. Przyszłość przed Ndombele, w przyszłości może okazać się zbyt dobry na Ligue 1.

 


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się