Autor zdjęcia: Mateusz Czarnecki

79 minut męczarni i piękny strzał Kucharczyka. Mistrz Polski piłkarsko jeszcze na wakacjach. Cork City - Legia Warszawa 0:1

Autor: Bartosz Adamski
2018-07-10 22:59:20

Legia Warszawa zagrała bardzo słaby mecz w Irlandii z mistrzem tego kraju w I rundzie eliminacji do Ligi Mistrzów, ale mimo wszystko strzeliła gola i dowiozła prowadzenie do końca. Forma mistrzów Polski była jednak jeszcze kiepska i w zasadzie to zawodnicy Cork City stworzyli sobie więcej strzeleckich okazji.

Jak zwykle spodziewaliśmy się, że mistrz Polski takich ogórków ze słabszych piłkarsko krajów będzie bił kilkoma bramkami, ale tradycyjnie nasze oczekiwania zostały brutalnie zweryfikowane. Legia Warszawa od początku męczyła się na boisku w Irlandii, stwarzając sobie bardzo mało sytuacji bramkowych.

W zasadzie z przebiegu meczu sprawiedliwszy byłby remis i to ze wskazaniem na Cork City. Transmisja na profilu facebookowym Legii była daleka od ideału, ale brawa dla osób odpowiedzialnych za jej realizację, że w ogóle się odbyła, bo było to wielką niewiadomą. Mimo że można było liczyć piksele, to doskonale widzieliśmy, iż legioniści prezentowali się po prostu mizernie. To Irlandczycy częściej atakowali, nie zważając na to, że podopieczni Deana Klafuricia grali w ataku pozycyjnym.

Legia w pierwszej połowie stworzyła sobie tylko niegroźną sytuację z rzutu wolnego oraz przy okazji strzału z pola karnego. W obu sytuacjach chybił Sebastian Szymański.

 

 

 

 

 

 

Po przerwie Cork powinno objąć prowadzenie - Graham Cummins dostał podanie na wolne pole i wyszedł sam na sam z Arkadiuszem Malarzem, ale uderzył płasko i golkiper zespołu z Warszawy zdołał odbić uderzenie nogą.

Warszawianie oddawali sporo strzałów sprzed pola karnego, ale wszystkie leciały kilka-kilkanaście metrów obok bramki. W końcu swojej szansy spróbował Michał Kucharczyk po sprytnie rozegranym rzucie wolnym przez Krzysztofa Mączyńskiego i wyszło perfekcyjnie.

 

 

 

Można było się spodziewać, że forma mistrza Polski nie będzie jeszcze najwyższa, ale mimo wszystko liczyliśmy na spokoje zwycięstwo. Tymczasem mieliśmy trochę dramaturgii i niepotrzebnych stresów. Liczymy, że w rewanżu (17 lipca, godz. 21:00) wszystko będzie już funkcjonowało jak należy.

Cork City - Legia Warszawa 0:1 (0:0)
0:1 - Kucharczyk 79' asysta Mączyński

Jak padła bramka:
0:1 - Mączyński sprytnie rozegrał rzut wolny, podając do ustawionego na 25. metrze Kucharczyka, który precyzyjnym uderzeniem przy słupku nie dał szans Cherriemu.

Cork: Cherrie - McCarthy (61' Beattie), Delaney, McLoughlin, Griffin - Morrissey (52' Cummins), Buckley, McCormack - McNamee (82' Sadlier), Sheppard, Keohane.

Legia: Malarz - Remy, Astiz, Wieteska - Vesović, Mączyński, Szymański (76' Nagy), Cafu, Hamalainen (82' Kulenović) - Kucharczyk, Kante (76' Hlousek).

Sędzia: Radu Marian Petrescu (Rumunia)
Żółte kartki: McCormack, McNamee, Buckley
Widzów: 5 795

 

 

 


KOMENTARZE