var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";

Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm


Autor zdjęcia: fifa.com

ESPORT: „Nicolas99fc” faworytem, „damie” czarnym koniem. Eksperci przed FIFA eWorldCup

Autor: Krystian Juźwiak
2018-08-02 09:51:56

Już tylko chwila dzieli nas od Mistrzostw Świata w FIFĘ. 2 sierpnia do Londynu zawitają tuzy wirtualnych muraw, a wśród nich nasz rodak Damian „damie” Augustyniak z AS Roma/Fnatic. Kto powalczy o tryumf w zawodach i jakie szanse ma Polak? Przepytaliśmy kilku ekspertów.

Patryk „Major” Majewski – dziennikarz esportowy:

- Nigdy wcześniej nie dawałem szans „damiemu” na turniejach międzynarodowych. Teraz najwyższy czas to zmienić. Jestem przekonany, że na mistrzostwach świata nie zwycięży skill — bo ten na najwyższym poziomie niewiele się różni — a głowa. „Damie” pokazał, że potrafi ogrywać najlepszych i wygrać pojedynek z presją. Jestem pewny, że Damian wyjdzie z grupy. Jednak jako faworyta całych rozgrywek obstawiałbym u bukmachera Nicolasa „Nicolasa99fc” Villalbę. To człowiek, a może raczej maszyna, przed którym każdy czuje respekt.

***

Kamil „Riptorek” Soszyński (Method.gg), mistrz Polski FIFA14:

- Moim zdaniem tym razem po tytuł sięgnie ktoś z PS4.Serce i osobista sympatia chce, żeby to był „damie”, ale rozum podpowiada, że będzie to „Nicolas99fc”. To on jest głównym faworytem. Na pewno żaden inny gracz nie chciałby spotkać go na swojej drodze. Kwestia tego jakby sobie poradził w ewentualnym cross console finale. Nie mogę jednak zapomnieć o Niemcach, którzy w zależności od formy dnia mogą również zaskoczyć. „TheStrxngeR”, „Eisvogel” czy ubiegłoroczny finalista „deto”- wszyscy mają potencjał, żeby zagrozić Nicolasowi, ale czy to się uda? Może być piekielnie ciężko. A wracając do Damiana, uważam że szanse na wyjście z grupy ma duże i mocno trzymam kciuki, żeby to się udało. To będzie dla niego plan minimum, a później? A później to już bez ciśnienia walka o jak najwyższe lokaty.

***

Gracjan „el polako” Gołębiewski, lider polskiej sceny FIFA na platformie XBOX:

- Co tu dużo mówić, na finał FeWC dostają się najlepsi gracze tego sezonu, chociaż nie ukrywam, że jest parę niespodzianek. Turniej w Londynie zapowiada się naprawdę interesująco. Przede wszystkim z tego powodu, że na zawodach pojawi się nasz rodak „damie”. On pokazał już niesamowite możliwości na turnieju w Manchesterze oraz Amsterdamie. Dlatego pomimo wielu nazwisk to jest mój czarny koń rozgrywek. Może wygrać z każdym i życzę mu samych sukcesów. Natomiast z tym nie będzie łatwo, bo moim skromnym zdaniem to Nicolas „Nicolas99FC” Villalba jest faworytem do trofeum. Jak patrzę na jego wyniki oraz rekord, to pojawia się tylko pytanie: czy ktoś może go zatrzymać?

Nie można zapomnieć o XBOX-ie, bo to właśnie ta platforma wygrała obydwa FUT ChampionsCup w Barcelonie oraz Manchesterze. Tutaj mamy naprawdę niesamowitych zawodników, którzy już kolejny rok z rzędu dominują na międzynarodowej scenie FIFY. Mam na myśli „Gorille”, który jest aktualnym mistrzem świata oraz „Msdossary”, który wygrał FUT Champions Cup w Manchesterze i nie ukrywam, że patrząc na grę tego chłopaka, mam wrażenie, że gdyby tylko mógł wystąpić na turnieju w Barcelonie, to również zaszedłby bardzo daleko.

Miałem okazję zagrać z „Gorillą” i muszę przyznać, że w ofensywie jest niesamowity. Natomiast mam przeczucie, że gracze, którzy umiejętnie będą utrzymywać się przy piłce, będą twardym orzechem do zgryzienia dla aktualnego mistrza świata. W gronie faworytów należy też wymienić „Msdossary’ego”. To jest zawodnik niemal doskonały. Bardzo trudno temu graczowi zabrać piłkę, natomiast przy prowadzeniu często się gubi i ulega presji przeciwnika, przez co zaczynają się problemy.

***

Miłosz „milosz93” Bogdanowski (Legia Warszawa eSports), mistrz Polski FUT14, 15, 17:

- Faworytem turnieju jest dla mnie – tak jak dla większości – „Nicolas99fc”. Jeśli spojrzeć na zawodników z XBOX-a, to tam zawsze podoba mi się „Msdossary”. Uważam, że zaskoczyć może również „Gorilla”, który teoretycznie nie był w finale żadnego dużego turnieju w tym roku, ale miałem wrażenie, że on podchodził do tych wszystkich zawodów z dystansem. W Londynie jednak będzie mocno zdeterminowany, a także będzie grał u siebie, myślę że ma duże szanse powtórzyć sukces sprzed roku.
Jeśli chodzi o „damiego”, to transfer do Romy bardzo mu pomoże na takich turniejach, jednak obawiam się, że jest jeszcze za wcześnie, aby stawiać go w roli faworyta. Wydaje mi się, że wyjdzie z grupy z 3. miejsca. Potem wygra jeden mecz w fazie play-off, ale w kolejnej rundzie raczej już czegoś zabraknie. Aczkolwiek mam nadzieję, że dojdzie jeszcze dalej i będę mu oczywiście kibicował.

Termin mistrzostw nie jest zbyt korzystny i obawiam się, że będzie małe zainteresowanie turniejem. Myślę, że lepszym pomysłem byłaby organizacja tego turnieju jako przedsmak mistrzostw świata w Rosji. Mimo to mam jednak nadzieję, że się mylę i oglądalność będzie bardzo dobra.

 

 

 


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się