Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm


Autor zdjęcia: Tomasz Lewtak/motorlublin.eu

TOP 15 transferów przed startem III ligi. Są nawet byli reprezentanci Polski!

Autor: Mateusz Sokołowski
2018-08-10 13:00:49

III liga wraca do gry! Odliczając godziny do zaplanowanych na weekend meczów postanowiliśmy przyjrzeć się transferom, które trzecioligowcy przeprowadzili tego lata. Wybraliśmy najlepsze z nich. Ranking liczy piętnaście pozycji, chociaż wstępna lista była niemalże dwa razy dłuższa. Ciekawych ruchów nie brakowało, więc wybór nie był łatwy. Są piłkarze z dużą liczbą występów w ekstraklasie, są też reprezentanci Polski.

Kilka klubów zaszalało na rynku transferowym wyjątkowo. Po pierwsze Stal Rzeszów, która wymieniła praktycznie cały skład. Po drugie Motor Lublin, który po raz kolejny chce obrać kurs na awans. Co ciekawe, Stal i Motor będą rywalizowały w tej samej grupie, z której awansować może tylko jeden zespół…

Kto jeszcze? Z pewnością Kotwica Kołobrzeg, która po zmianie władz zakontraktowała wielu nowych piłkarzy ogranych w wyższych ligach i Polonia Środa Wielkopolska, o której już pół roku temu zrobiło się głośno po sprowadzeniu byłego wieloletniego zawodnika Lecha Poznań, Luisa Henriqueza.

I właśnie transfer przeprowadzony przez Polonię otworzy nasz ranking.

15. JAKUB WILK (POLONIA ŚRODA WIELKOPOLSKA)

160 meczów w ekstraklasie i 3 w reprezentacji. Doświadczony pomocnik, który w lipcu skończył 33 lata, wraca niemalże do domu - Środę Wielkopolską i jego rodzinny Poznań dzieli tylko 30 kilometrów. Ostatni sezon w barwach pierwszoligowej Bytovii Bytów nie był w wykonaniu Wilka idealny (nie zdobył ani jednej bramki, wiosną na boisko wchodził głównie z ławki rezerwowych), ale dwa poziomy niżej z pewnością będzie robił sporą różnicę.

***

14. JAKUB MAŻYSZ (WISŁA PUŁAWY)

Wciąż młody (23 lata) napastnik z dobrymi warunkami fizycznymi (185 centymetrów wzrostu) i smykałką do strzelania goli. W poprzednim sezonie został królem strzelców IV ligi świętokrzyskiej w barwach Alitu Ożarów, zdobywając aż 27 bramek. Jeśli teraz zaprezentuje podobną skuteczność, może rysować się przed nim ciekawa przyszłość.

***

13. JULIEN TADROWSKI (STAL RZESZÓW)

Były reprezentant młodzieżówki przez ostatnie dwa i pół roku był podstawowym zawodnikiem Motoru Lublin. Tadrowski łączy twardą grę (często upominany jest kartkami) z przyzwoitymi umiejętnościami technicznymi, które przydają się m.in. przy wyprowadzaniu piłki. Teraz 25-latek, który w przeszłości otarł się o ekstraklasę (2 mecze w barwach Pogoni Szczecin) ma odpowiadać za środek defensywy w zespole z Rzeszowa. Nasz niedawny wywiad z nim możecie przeczytać tutaj.

***

12. ARTUR GIERAGA (SOKÓŁ ALEKSANDRÓW ŁÓDZKI)

Sokół będzie jednym z kandydatów do wygrania I grupy III ligi. Tej samej, którą w poprzednim sezonie wygrał Widzew Łódź. W walce o awans ma pomóc doświadczony, 30-letni środkowy obrońca, który czwarty poziom rozgrywek zna jak własną kieszeń. Gieraga trzy ostatnie sezony spędził w Motorze Lublin, będąc ostoją defensywy i zdobywając - uwaga - 28 bramek. Nawet jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że większość (18) to rzuty karne, dorobek - jak na stopera - i tak jest imponujący.

***

11. KAMIL WACŁAWCZYK (GÓRNIK POLKOWICE)

31-latek grał ostatnio w pierwszoligowej Bytovii. Mimo, że liczby nie przemawiały na jego korzyść (3 gole w sezonie), ofensywny pomocnik był pewnym punktem bytowskiej ekipy. To, że trafił do trzeciej ligi - a nie pierwszej czy drugiej - było dla wielu osób zaskoczeniem. Kluczowa mogła okazać się chęć powrotu w rodzinne strony; do klubu, którego jest wychowankiem. Wydaje się pewne, że z jego prostopadłych podań padnie w nowym sezonie niejedna bramka. A kto wie, może z rzutu wolnego uda się od czasu do czasu przymierzyć - tak jak kiedyś w ekstraklasie.

***

10. MICHAŁ CIARKOWSKI (KOTWICA KOŁOBRZEG)

29-letni skrzydłowy spędził ostatni sezon w barwach drugoligowców: GKS-u Bełchatów (jesienią) i Gryfu Wejherowo (wiosną). Znak rozpoznawczy: drybling i technika. I skuteczność też. Kiedy ostatnio grał na poziomie III ligi (sezon 2015/16 w Warcie Poznań) w samej rundzie jesiennej strzelił 10 goli.

***

9. MICHAŁ BAJDUR (LEGIA II WARSZAWA)

Niski i ruchliwy boczny pomocnik, który w swoim CV ma cztery sezony na boiskach pierwszej ligi. Umiejętnościami - nie tylko piłkarskimi, ale też motorycznymi - z pewnością będzie przerastał trzecioligowe rozgrywki. 24-latek był swego czasu jednym z ulubieńców Roberta Podolińskiego, który stawiał na niego - z dobrymi efektami - w Dolcanie Ząbki.

***

8. DANIEL CHYŁA (KOTWICA KOŁOBRZEG)

Patrząc na jego statystyki z poprzedniego sezonu można z całą pewnością stwierdzić jedno - ostrej gry się nie boi. A w III lidze to ważna cecha. W poprzednim sezonie Chyła w barwach pierwszoligowej Pogoni Siedlce rozegrał 28 meczów, w których zgromadził… 15 żółtych kartek. Nieźle, co? Dodajmy do tego fakt, że na zapleczu ekstraklasy grał nieprzerwanie od ośmiu lat. I wcale nie jest wiekowy, bo w lutym obchodził dopiero 30. urodziny.

***

7. RAFAŁ KOSZNIK (RADUNIA STĘŻYCA)

Ma już wprawdzie 35 lat, ale poprzedni sezon rozegrał niemalże od deski do deski w pierwszej lidze w Łęcznej. Poza tym jest obrońcą, a na tej pozycji w niższych ligach cenniejsze może okazać się doświadczenie i umiejętność boiskowego myślenia niż parametry wydolnościowe czy fizyczne. Kosznik do reprezentacji już raczej nie wróci, ale w III lidze powinien być wyróżniającą się postacią.

***

6. ROBERT TRZNADEL (STAL RZESZÓW)

Ten transfer nie ma żadnego argumentu “przeciw”. Do Rzeszowa przychodzi obrońca w kwiecie wieku (29 lat), który w poprzedniej rundzie w miarę regularnie występował dwa poziomy wyżej - w Odrze Opole. Swoją drogą - pamiętacie, że kiedyś był jedną z nadziei polskiej piłki, a jako nastolatek wyjechał do Włoch: do Sieny i Parmy?

***

5. PIOTR KIERUZEL (KOTWICA KOŁOBRZEG)

Środek obrony Kotwicy na papierze jawi się jako nie do przejścia. Obok Chyły ma grać Kieruzel, który w ostatnich latach bił się o awans do ekstraklasy z Chojniczanką Chojnice, a wcześniej też z Flotą Świnoujście. Nie wydaje nam się, by w jakimkolwiek trzecioligowym klubie znalazła się równie doświadczona para stoperów.

***

4. GRZEGORZ BONIN (MOTOR LUBLIN)

Przedstawiać nie trzeba. 279 meczów i 38 bramek w ekstraklasie. Do tego chęć na pozostanie na Lubelszczyźnie, która sprawiła, że po pięciu sezonach spędzonych w Górniku Łęczna pomocnik zdecydował się dołączyć do ekipy Motoru.

***

3. TOMASZ PŁONKA I ŁUKASZ ZAGDAŃSKI (STAL RZESZÓW)

Wyjątkowo dwóch zawodników na jednej pozycji. Nie tylko w naszym rankingu, ale też na boisku. Obaj to napastnicy. Co ważne, skuteczni. Płonka w ostatnim sezonie w barwach Lechii Tomaszów Mazowiecki (też III liga, ale inna grupa) strzelił 18 goli. Zagdański w drugoligowym ŁKS-ie nie strzelał może na potęgę, ale sezon wcześniej w Elanie Toruń trafił aż 22 razy. O ile na papierze najsilniejszy duet środkowych obrońców ma Kotwica Kołobrzeg, o tyle najmocniejszą parą w ataku dysponuje - przynajmniej teoretycznie - Stal.

***

2. TOMASZ BRZYSKI (MOTOR LUBLIN)

Ruch, Polonia, Legia, Cracovia, Sandecja, reprezentacja. Wymieniać można długo. Cóż - przed meczami z Motorem myśli o lewej nodze Brzyskiego z pewnością przysporzą stresu niejednemu bramkarzowi.

***

1. MICHAL RANKO (MOTOR LUBLIN)

Transfer z nieco innej bajki. O ile wcześniej mówiliśmy wyłącznie o Polakach z większym lub mniejszym doświadczeniem, tu mamy piłkarza wyjętego żywcem ze słowackiej ekstraklasy. O jej poziomie niech świadczą ostatnie pucharowe wyniki Legii czy Górnika. Ranko ma 24 lata, był związany m.in. z AS Trencin, a ostatnio występował w Senicy. Nie będzie przesadą stwierdzenie, że do ekstraklasy trafiają czasami Słowacy z gorszym CV od niego. A tu mała próbka umiejętności. Wprawdzie ofensywnych (a Ranko to środkowy obrońca), ale… robi wrażenie!


KOMENTARZE