var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";

Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm


Autor zdjęcia: EA Sports

ESPORT: Mesut Özil ociepla sobie wizerunek esportem?

Autor: Krystian Juźwiak
2018-08-12 10:00:27

Mesut Özil zakłada drużynę w FIFA19 – taka wiadomość kilka dni temu świat obiegła media społecznościowe. Według Deutsche Welle wejście Niemca na rynek esportowy jest tylko zagrywką wizerunkową.

Pomocnik Arsenalu nawiązał współpracę z agencją eSports Reputation. W przeciwieństwie do swoich kolegów po fachu – Gerarda Pique i Andre Gomesa – Niemcowi nie wystarczyła rola „szarej eminencji”. Nowy twór, który wystartuje z nadejściem FIFY19, przybrał nazwę Team Ozil. Co ciekawe, w czerwcu tego roku inny piłkarz Premier League — Austriak Christian Fuchs – uruchomił własną drużynę esportową o nazwie No Fuchs Given.

- Aktualnie poszukujemy zawodników, którzy będą reprezentowali nasz zespół – tłumaczy Özil poprzez swoje media społecznościowe. – Będziemy skupiać się na zarówno na zawodach regionalnych, jak i na dużych eventach organizowanych przez EA Sports – dodaje Niemiec. Na ten moment nie wiadomo jeszcze jacy gracze będą reprezentować Team Ozil.

 

 

 

Piłkarz Arsenalu ostatnio ma tylko złą prasę. Zaczęło się od zdjęcia z prezydentem Turcji, Recepem Erdoganem, który jest mocno krytykowany za nadużycia władzy i niedemokratyczne praktyki. Kibice reprezentacji Niemiec domagali się wyrzucenia Özila (oraz Ilkaya Gündoğana, który też był na fotografii) z kadry na rosyjski mundial. Piłkarzy skrytykował też dyrektor kadry naszych zachodnich sąsiadów, Oliver Bierhoff.

Gündoğan szybko przeprosił oburzonych kibiców. Z kolei Özil odniósł się do zdjęcia dopiero dwa miesiące po fakcie. – Nie chodziło tu o oświadczenie związane z polityką, a na pewno nie kampanię wyborczą. Mam dwa serca: niemieckie i tureckie – powiedział 88-krotny reprezentant Niemiec.

Po tragicznym dla Niemiec mundial Özil zdecydował się zakończyć karierę reprezentacyjną. - Nie będę już grał dla reprezentacji Niemiec, dopóki będę odczuwał brak szacunku i rasizm skierowany w moją stronę - napisał na Twitterze.

Özil zarzucił rasizm przede wszystkim prezesowi DFB, Reinchardowi Grindelowi. Szef niemieckiej federacji piłkarskiej miał namawiać Joachima Löwa do niepowołania pomocnika Arsenalu na mistrzostwa świata. Do tego polityk Bernd Holzhauer nazwał Özila „kozojebcą”, a kibice reprezentacji Niemiec skandowali mało wybredne hasła spod znaku: „wypierdalaj do Turcji”.

Według Deutsche Welle wejścia Özila na rynek esportowy to ocieplanie wizerunku. „To stary trik — czytamy w DW. — Jeśli opinia publiczna jest przeciwko tobie, to zmień temat. W szybko rozwijającym się świecie mediów nowe bodźce i nowe wiadomości nie są tylko walutą, są kartą przetargową. Nowy projekt może pomóc nadszarpniętemu wizerunkowi piłkarza i dać mu trochę oddechu. Powiązanie Özila z czymś pozytywnym na pewno mu nie zaszkodzi”.

Uruchomienie drużyny w FIFA19 to nie jest pierwsze spotkanie Özila z esportem. Mistrz świata z 2014 roku był bowiem ambasadorem tegorocznego FIFA eWorldCup. Wygląda na to, że wejście Niemca na rynek wirtualnych muraw jest więc nie tyle ocieplaniem wizerunku, ile zaplanowaną strategią rozwoju.


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się