var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img"; function onFinishedPlaying() { $("#footerAdvert").remove(); } $(document).ready(function() { setTimeout("onFinishedPlaying()", 15000);


Autor zdjęcia: fccrotone.it

Raport 2x45: Ciekawi piłkarze z europejskiego rynku z kartą na ręku. Skrzydłowi i napastnicy (3) - sporo znajomych twarzy

Autor: Bartosz Adamski
2018-08-15 20:09:29

W kilku polskich klubach trwa gorączkowe poszukiwanie skrzydłowych i napastników, więc postanowiliśmy ułatwić zadanie i przygotowaliśmy zestawienie wciąż dostępnych z wolnego transferu zawodników atakujących. Jest sporo graczy z występami w Ekstraklasie w CV, ale znaleźli się też piłkarze przez duże P, którzy nie powinni mieć ogromnych wymaganiach finansowych. Na naszej liście jest aż 60 nazwisk, i to bez żadnego szrotu!

Zestawienie bramkarzy i obrońców dostępne jest TUTAJ.

Zestawienie pomocników dostępne jest TUTAJ.

Staraliśmy się patrzeć realnie i nie wybierać zawodników, którzy w najlepszym razie przyszliby tylko do Legii Warszawa lub Lecha Poznań za rekordowe pieniądze. Próbowaliśmy nie brać pod uwagę piłkarzy, którzy szykują się do zakończenia kariery, aczkolwiek kilku zawodników po trzydziestce znalazło się w naszym zestawieniu. Pomijaliśmy też takich, którzy ostatnio leczyli poważne kontuzje albo od dawna w ogóle nie grali. Jeżeli ktoś jest bez paszportu kraju Unii Europejskiej, zaznaczaliśmy ten fakt.

W sumie wyselekcjonowaliśmy 60 nazwisk. Największy wybór jest wśród skrzydłowych, co na pewno stanowi pozytywną informację dla polskich klubów. Nie skupialiśmy się tylko na potencjale finansowym czołowych klubów Ekstraklasy, ale staraliśmy się brać pod uwagę również możliwości mniej zamożnych zespołów. Na niektórych graczy mogłyby spojrzeć również kluby pierwszoligowe.

Pogrupowaliśmy piłkarzy nie tylko według głównej pozycji (niektórzy są w stanie grać również w innych strefach boiska), ale także - z naszego punktu widzenia - według stopnia ich aktualnej przydatności.

Poniższa lista aktualna na dzień 15 sierpnia 2018 roku.


LEWOSKRZYDŁOWI

Ciekawe warianty:

Florian Martin (Francja, 19.03.1990) - Jego przyjście do Ekstraklasy byłoby niewątpliwym hitem transferowym, mimo że dotychczas występował tylko na poziomie Ligue 2. Poczynał tam sobie jednak bardzo dobrze - w minionym sezonie zanotował 12 goli i cztery asysty w 21 meczach dla Sochaux.

Georghe Grozav (Rumunia, 29.09.1990) - 25-krotny reprezentant Rumunii (zagrał 30 minut na Stadionie Narodowym przeciw Polsce), który ostatnie pół roku reprezentował barwy Bursasporu. Spisał się tam jednak kiepsko, w ośmiu meczach zaliczył tylko jedną asystę i pożegnano go bez żalu. Wcześniej dobrze prezentował się m.in. w lidze rosyjskiej w barwach Achmatu Grozny. Mógłby być w zasięgu finansowym całej czołówki Ekstraklasy.

Kuca (Republika Zielonego Przylądka, 2.08.1989) - W ostatnim sezonie w barwach Boavisty Porto spisał się dość przeciętnie, notując trzy gole i jedną asystę w 27 meczach, ale wcześniej dobrze prezentował się w barwach FC Arouca.

Torino Hunte (Holandia, 14.12.1990) - Po awansie VVV Venlo do Eredivisie pozostał w klubie i zanotował przyzwoity sezon, notując trzy gole i dwie asysty w 32 meczach. Mimo utrzymania nie przedłużono z nim umowy.

Georgios Samaras (Grecja, 21.02.1985) - Powoli 81-krotny reprezentant Grecji, była gwiazda Celtiku, szykuje się do zakończenia kariery, ale wciąż w polskiej lidze mógłby się wyróżniać. Ostatnio reprezentował barwy drugoligowego tureckiego Samsunsporu.

Youssef Toutouth (Dania, 6.10.1992) - Niegdyś podstawowy zawodnik FC Kopenhaga, ostatnio grywał jednak mało. W 14 meczach nie udało mu się strzelić gola ani zaliczyć asysty, więc duński potentat postanowił się z nim rozstać. Wcześniej uważany był za jednego z najlepszych skrzydłowych w lidze.

Ermin Zec (Bośnia i Hercegowina, 18.02.1990) - Dziesięciokrotny reprezentant swojego kraju ostatnie lata spędził w Turcji. O ile w barwach Kardemir Karabukspor prezentował się bardzo dobrze, strzelając sześć goli w Super Lig, o tyle po zejściu poziom niżej było już gorzej. Mimo to Gazisehir Gaziantep był pierwszym klubem, w którym zawiódł. Wcześniej regularnie strzelał po kilka goli w sezonie.

Halil Colak (Turcja, 29.01.1988) - Za nim dwa dobre sezony, najpierw w trzeciej, a potem w drugiej lidze tureckiej. W minionej kampanii powtórzył osiągnięcie sprzed roku i znów dziesięć razy trafił do siatki. Na swoim koncie ma też 66 występów w Super Lig.

Sercan Sararer (Turcja, 27.11.1989) - Przez całą swoją karierę związany jest z Niemcami, gdzie się kształcił piłkarsko. Reprezentuje jednak Turcję, w której kadrze wystąpił dwunastokrotnie. Ostatnio jednak niewiele grywał na poziomie 2. Bundesligi, co może być okazją dla polskich zespołów. Byłby w zasięgu finansowym tych najmożniejszych.

Florian Berenguer (Francja, 1.04.1989) - W Ligue 1 zaliczył tylko szesnaście spotkań dla FCO Dijon, a przez całą karierę związany jest z Ligue 2. W sumie na drugim poziomie rozgrywkowym we Francji zagrał 180 meczów, w których strzelił 21 goli i zaliczył 23 asysty. Ostatnio 4 gole i 3 asysty dla Sochaux.


Raczej nie powinni zaniżać poziomu:

Saidi Ntibazonkiza (Burundi, 10.05.1987) - Umieściliśmy go w tym zestawieniu wyłącznie dlatego, że dobrze prezentował się już w Polsce. Problem w tym, że po odejściu z Cracovii nigdzie nie mógł zagrzać miejsca. Ostatnio grał w Kazachstanie dla Kaizaru Kyzyłorda. Bez klubu jest od 1 stycznia, trzeba byłoby go porządnie odbudować.

Nikola Trujić (Serbia, 14.04.1992) - Ostatni sezon w FK Tosno nie był dla niego zbyt udany, ale wcześniej notował dobre liczby w Vojvodinie Nowy Sad - przez półtora sezonu zaliczył 12 goli i 2 asysty w 46 meczach.

Steeven Langil (Martynika, 4.03.1988) - Jego podejście do Legii Warszawa było bardzo nieudane, ale w NEC Nijmegen się odbudował. W 27 meczach zaliczył pięć goli i sześć asyst. Sami jesteśmy ciekawi, czy byłby w stanie pokazać coś więcej w Ekstraklasie.

Okay Aydin (Turcja, 8.05.1994) - Ma na swoim koncie debiut w Bundeslidze dla Bayeru Leverkusen, ale ostatnie lata spędził w trzeciej lidze. Miniona kampania w barwach FC Chemnitzer była dla niego nieudana, ale wcześniej regularnie notował po kilka bramek i asyst w sezonie. Jak na swój wiek, sporo już pograł.

Anton Sawin (Ukraina, 7.02.1990) - Za nim świetny sezon w drugiej lidze ukraińskiej. Wprawdzie strzelił tylko dwa gole, ale zanotował aż trzynaście asyst. Nie udało mu się jednak awansować z FK Połtawa do Premier Lihi i odszedł z klubu.

Marko Misić (Bośnia i Hercegowina, 8.09.1992) - Trzy wcześniejsze sezony spędził w drugiej lidze bośniackiej, ale ostatnio w najwyższej klasie rozgrywkowej w tym kraju całkiem dobrze się wprowadził. W 29 meczach zanotował 5 goli i 5 asyst. Byłby w zasięgu także klubów pierwszoligowych.

Uros Jovanović (Serbia, 7.09.1998) - 19-letni Serb, który przez dwa ostatnie sezony występował w lidze słoweńskiej. Uzbierał dla NK Krsko 20 meczów i strzelił jednego gola. Mógłby być tanim i przyszłościowym wariantem dla zespołów naszej I ligi.

Nathan Oduwa (Anglia, 5.03.1996) - W minionym sezonie reprezentował barwy mistrza Słowenii, Olimpiji Ljulbjana. W 18 meczach strzelił dwa gole i zaliczył dwie asysty. Jest wychowankiem Tottenham.

David Henen (Belgia, 19.04.1996) - Wychowanek Evertonu, który całkiem nieźle poczynał sobie w lidze rezerw. W minionym sezonie zanotował cztery gole i jedną asystę w 15 meczach.

Kylian Hazard (Belgia, 5.08.1995) - Jeden z braci Edena. Ostatnio grał w zespole rezerw Chelsea, a w CV ma również występy na Węgrzech. Marketingowo mógłby to być naprawdę ciekawy ruch, choć raczej dla klubów pierwszoligowych.


PRAWOSKRZYDŁOWI

Ciekawe warianty:

Jules Iloki (Francja, 14.01.1992) - Ostatni sezon bez liczb spowodował, że FC Nantes się z nim rozstało. Zagrał 26 meczów, ale nie udało mu się zaliczyć gola bądź asysty. Jeśli miałby trafić do Polski, to zapewne tylko do Lecha lub Legii, choć może im dłużej będzie bez klubu, tym chętniej rozważałby też inne warianty?

Lossemy Karaboue (Wybrzeże Kości Słoniowej, 18.03.1988) - 30-letni skrzydłowy, który na swoim koncie ma 106 występów w Ligue 1 (zdobył w nich cztery bramki i zaliczył 10 asyst). Nie przeszkodziło mu to jednak w sezonie 2016/17 trafić do APO Levadiakos z ligi greckiej. W minionym sezonie wrócił i reprezentował barwy Valenciennes, strzelając dwa gole i notując trzy asysty w 28 meczach. Ma francuski paszport i powinien być w zasięgu większości polskich drużyn.

Isaac Cuenca (Hiszpania, 27.04.1991) - W La Liga zaliczył w sumie 80 meczów, ale przed ubiegłym sezonem postawił przenieść się do Hapoelu Beer Sheva. W Izraelu strzelił jednak tylko dwa gole w siedmiu meczach i rozstano się z nim bez żalu. Ma w CV 16 meczów i dwa gole dla FC Barcelona.

Alvaro Jimenez (Hiszpania, 19.05.1995) - Jest wychowankiem Realu Madryt, ale szansę w La Liga dostał dopiero po transferze do Getafe. W minionym sezonie w 13 meczach zaliczył jedną asystę i raz trafił do siatki. Uzbierał w sumie 524 minuty.

Geofrey Bia (Belgia, 12.08.1989) - Gdyby trafił do Ekstraklasy, mówilibyśmy pewnie o hicie transferowym, bo jest dwukrotnym reprezentantem Belgii. Ostatni rok miał jednak nieudany, bo nie przebił się w Turcji najpierw w barwach Kayserisporu, a następnie Akhisarsporu. Wcześniej świetnie prezentował się w FC Sion czy lidze belgijskiej.


Raczej nie powinni zaniżać poziomu:

Rusłan Mingazow (Turkmenistan, 23.11.1991) - Niegdyś gwiazda ligi łotewskiej. Po transferze do FK Jablonec udało mu się w Czechach wypromować na tyle, że trafił do Slavii Praga i notował niezłe liczby w pierwszym sezonie gry. Przed minioną kampanią został jednak wypożyczony do Mlady Boleslav i po pół roku dobrych występów wrócił do Slavii. Czeski potentat jednak zdecydował się nie przedłużać umowy. Nie ma paszportu UE.

Selim Gunduz (Niemcy, 16.05.1994) - Przez całą dotychczasową karierę związany był z VfL Bochum i zaliczył dla tego zespołu 52 mecze w 2. Bundeslidze. Ostatnio jednak nie udało mu się strzelić gola ani uzyskać asysty, więc odszedł z klubu.

Frederic Bulot (Gabon, 27.09.1990) - Niegdyś występował m.in. w Standardzie Liege czy grywał w Ligue 1 dla AS Monaco, SM Caen czy Stade de Reims. Ostatnio jednak niewiele pograł w Ligue 2 dla Tours FC. CV ma ciekawe, wiek jeszcze odpowiedni. Polskę mógłby potraktować jako szansę na odbudowę. Ma francuski paszport.

Alex Munteanu (Rumunia, 31.10.1987) - Ma już 30 lat, ale przez ostatnie dwa sezony notował dobre liczby w lidze rumuńskiej dla drużyn z dołu tabeli - Gaz Metan Medias (36 meczów - 7 goli - 5 asyst) i Politechniki Timisoara (33 mecze - 4 gole - 6 asyst). Oczekiwania finansowe byłyby zapewne do spełnienia dla większości ekstraklasowych drużyn.

Diego Vela (Hiszpania, 27.11.1991) - Od dwóch sezonów należał do czołowych skrzydłowych ligi węgierskiej. Miniony sezon w Diosgyori VTK zakończył z pięcioma golami i pięcioma asystami w 29 meczach.

Andrij Blizniczenko (Ukraina, 24.07.1994) - 24-letni ukraiński skrzydłowy przymierzany jest do polskich zespołów od początku tego okienka. Najpierw interesowała się nim Jagiellonia Białystok, potem Śląsk Wrocław, ale ostatecznie oba kluby zrezygnowały z pozyskania wychowanka Dnipro Dniepropietrowsk. Ostatnie dwa sezony spędził w tureckim Kardemir Karabukspor, ale furory nie zrobił.

Moussa Paul Bakayoko (Wybrzeże Kości Słoniowej, 27.12.1996) - Jedna z gwiazd ligi armeńskiej. Dla Shiraka Gyumri w minionej kampanii strzelił 7 goli i zaliczył 6 asyst w 28 meczach. Aż dziwne, że jeszcze nie znalazł klubu w silniejszej lidze. Minusem brak paszportu UE.

Emmanuel Okoye (Nigeria, 4.04.1991) - Ostatnio strzelił 10 goli i zaliczył dwie asysty w 24 meczach na Malcie, ale wcześniej na dobrym poziomie grał na Cyprze dla Arisu Limassol i Pafos FC. Obecnie wariant raczej tylko dla klubów I ligi, nie ma też paszportu UE.

Joseba Muguruza (Hiszpania, 11.01.1994) - Przez całą swoją karierę regularnie trafiał do siatki w trzeciej lidze hiszpańskiej w rezerwach Realu Sociedad. Mimo to nigdy nie dostał szansy debiutu w zespole seniorskim. W ostatnim sezonie strzelił 5 goli w 32 meczach.

Lee Rochester Sorensen (Dania, 30.04.1994) - Przez większość swojej kariery związany jest z HB Koge, z którym nawet zagrał w sezonie 2011/12 dziewiętnaście meczów w Superligaen. Regularnie trafia do siatki w drugiej lidze duńskiej - ostatnio sześć goli i cztery asysty w 26 meczach.

Bilal Ould-Chikh (Holandia, 28.07.1997) - Jest wychowankiem Twente Enschede, zagrał 19 meczów w Eredivisie, do swoich rezerw sprowadziła go Benfica Lizbona. Ostatnio jednak po trzech meczach dla Utrechtu nie przedłużono z nim kontraktu.

Adrian Rivas (Hiszpania, 24.05.1997) - Jest wychowankiem Espanyolu Barcelona, ale nie udało mu się zadebiutować w pierwszej drużynie. Regularnie grywa jednak w trzeciej lidze hiszpańskiej. Ostatnio dla CF Badalona strzelił trzy gole w 24 meczach.

Dmytro Bilonog (Ukraina, 26.05.1995) - Za nim dwa sezony w Zirce Koprywnickyj z ukraińskiej Premier Lihi. Grał sporadycznie, ale jest dość efektywny - gola lub asystę notuje co 184 minuty.

Jurij Klimczuk (Ukraina, 5.05.1997) - Ostatnio reprezentował barwy Feniksu Bucha, który nie zdołał utrzymać się w ukraińskiej ekstraklasie. W 25 meczach zanotował dwa gole i asystę. Z uwagi na to, że jest młody i tani możemy polecić go nawet do klubów I ligi, w Ekstraklasie byłby zbyt dużą niewiadomą.

Luka Kneżević (Bośnia i Hercegowina, 14.03.1999) - Jeden z najlepszych zawodników w szkółce NK Siroki Brijeg. Postanowił odejść kilka dni temu. W minionym sezonie w rozgrywkach juniorskich strzelił 15 goli w 19 meczach. Do rozważenia przez kluby pierwszoligowe.


NAPASTNICY

Ciekawe warianty:

Prejuce Nakoulma (Burkina Faso, 21.04.1987) - Niespełna tydzień temu rozwiązał kontrakt z FC Nantes, ale żeby sprowadzić go do Polski, trzeba byłoby sięgnąć głęboko do kieszeni. Niemniej jednak wydaje się, że w Ekstraklasie jest gwarantem kilkunastu goli w sezonie, mimo że po wyjeździe z naszego kraju nie przekroczył nawet granicy sześciu trafień ani w Turcji, ani we Francji.

Aleksandar Tonew (na zdjęciu, Bułgaria, 3.02.1990) -  W ostatnich trzech sezonach zanotował 43 mecze w Serie A dla Frosinone i Crotone, ale trafił do siatki tylko raz. W Poznaniu wciąż jest miło wspominany, jego powrót do Ekstraklasy na pewno zostałby ciepło przyjęty. Regularna gra na pewno by mu się przydała, choć trzeba go odpowiednio przygotować - bez klubu jest od 12 lutego.

Cristian Lopez (Hiszpania, 24.07.1989) - Przez ostatnie dwa lata grał w Ligue 2 i w sumie dla RC Lens strzelił 26 goli w 63 meczach. Jeśli udałoby się go ściągnąć do Polski, spokojnie byłby w stanie zagwarantować dwucyfrową liczbę bramek.

Berat Sadik (Finlandia, 14.09.1986) - Wysoki, silny napastnik, który ostatnio strzelił 18 goli w 30 meczach dla cypryjskiej Doxy Katokopias, uchraniając ją przed spadkiem z ligi. W zasadzie jedynym jego minusem jest wiek.

Myrosław Sławow (Ukraina, 8.09.1990) - Bardzo wysoki, mierzący 197 cm, napastnik, który tego lata przymierzany był już do Cracovii. W ostatnich latach sporo postrzelał w Niemczech, ale na poziomie czwartej i trzeciej ligi.

Bartholomew Ogbeche (Nigeria, 1.10.1984) - Jest już trochę wiekowy, ale w minionym sezonie strzelił 10 goli w 20 meczach dla Willem II Tillburg w Eredivisie. Sprowadzenie byłego zawodnika PSG byłoby też dobrym zabiegiem marketingowym.

Cheick Diarra (Mali, 11.02.1992) - Czternastokrotny reprezentant Mali przez całą swoją dotychczasową karierę przebywał we Francji. W minionym sezonie strzelił 5 goli w 18 meczach dla Tours FC. Ogółem na drugim poziomie rozgrywkowym we Francji ma 34 gole i 14 asyst w 146 meczach.

Leonad Kweuke (Kamerun, 12.07.1987) - W każdym klubie regularnie trafiał do siatki. Zapewne trzeba byłoby wyłożyć sporą sumę pieniędzy na sprowadzenie go, ale warto. Był gwiazdą Caykur Rizespor w minionych latach, ale teraz postanowił odejść.

Jerry Mbakogu (Nigeria, 1.10.1992) - Przez całą dotychczasową karierę związany był z Włochami, dzięki czemu ma paszport tego kraju. W sumie w Serie B strzelił 39 goli i zaliczył 26 asyst w 142 meczach. Ma za sobą również sezon w Serie A dla Carpi, ale furory nie zrobił.

Matteo Ardemagni (Włochy, 26.03.1987) - Praktycznie całe życie spędził w Serie B, ale trafiał tam regularnie do siatki. W sumie na drugim poziomie rozgrywkowym we Włoszech ma 97 goli i 14 asyst w 301 meczach. W Serie A uzbierał tylko dwa mecze dla Chievo.

Joseph Akpala (Nigeria, 24.08.1986) - Siedmiokrotny reprezentant Nigerii w minionym sezonie dla KV Oostende strzelił 9 goli w 36 meczach. W Belgii generalnie trafiał do siatki regularnie, nie do końca udawało mu się to w Turcji.

Bruno Mezenga (Brazylia, 8.08.1988) - Doskonale znany z występów w Legii Warszawa. Ostatnio sporo strzelał na zapleczu tureckiej ekstraklasy. Miniony sezon zakończył z ośmioma golami i siedmioma asystami w 31 meczach.

Federico Macheda (Włochy, 22.08.1991) - Ze świetnie rokującego, chwalonego przez Sir Aleksa Fergusona, zawodnika pozostało już niewiele, ale na Ekstraklasę wciąż powinno to wystarczać. Ostatnio reprezentował barwy Novary w Serie B - w 49 meczach zdobył 10 bramek. Marketingowo byłby to świetny ruch.

Artem Milewski (Ukraina, 12.01.1985) - 50-krotny reprezentant Ukrainy minione dwa lata spędził na Białorusi, grając dla Dynama Brześć i bynajmniej nie zawiódł. W 29 meczach strzelił 8 goli i zaliczył 13 asyst. Wciąż jest w stanie dawać odpowiednią jakość.


Raczej nie powinni zaniżać poziomu:

Oleksandr Hładki (Ukraina, 24.08.1987) - Zimą miał przejść do Lecha Poznań, ale przyjechał do Polski tak nieprzygotowany fizycznie, że szybko mu podziękowano. Mimo wszystko, jeśli udałoby się go doprowadzić do stanu używalności, przynajmniej 10 goli w sezonie byłby w stanie strzelić.

Boris Garros (Hiszpania, 22.06.1988) - W ostatnich dwóch sezonach był gwarantem goli. Najpierw dla CF Gava strzelił 25 goli w 38 meczach, a w minionej kampanii w Recreativo Huelva 10 bramek w 37 spotkaniach. Wszystko na poziomie uwielbianej przez nas trzeciej ligi hiszpańskiej.

Djordje Despotović (Serbia, 4.03.1992) - Ostatnie trzy lata spędził w lidze kazachskiej i trafił w końcu do FK Astana. W minionej kampanii w 15 meczach strzelił pięć goli i zaliczył jedną asystę.

Adam Nemec (Słowacja, 2.09.1985) - Niegdyś przymierzany m.in. do Śląska Wrocław, ale wybrał Dinamo Bukareszt. W lidze rumuńskiej strzelił w sumie 13 goli w 41 meczach. W minionym sezonie do sześciu trafień dołożył cztery asysty.

Lynel Kitambala (Francja, 26.10.1988) -  W poprzednich klubach nie błyszczał, ale w słowackiej Senicy strzelił 5 goli w 8 meczach. Mógłby być obecnie chyba bardziej wariantem dla klubów pierwszoligowych.

Maksym Priadun (Ukraina, 17.02.1997) - Za nim całkiem niezły sezon w spadkowiczu z ukraińskiej ekstraklasy - Zirce Koprywnickyj. W 20 meczach strzelił cztery gole i zaliczył jedną asystę. Warto mu się uważnie przyjrzeć.

 

 

 


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się
  • Logowanie