Autor zdjęcia: stalmielec.com

Podsumowanie letniego okna transferowego w I lidze. Oceniamy ruchy wszystkich drużyn

Autor: Filip Gierszewski
2018-09-13 13:23:13

Okienko transferowe w I lidze zamknęło się prawie dwa tygodnie temu, lecz w czasie, gdy zbierały się reprezentacje różnych krajów, na zapleczu Ekstraklasy wciąż dopinano kilka zmian kadrowych. Kto się wzmocnił, a kto osłabił przed rozpoczętym już sezonem 2018/19? Zapraszamy do naszej oceny ruchów transferowych pierwszoligowych klubów. Swoje wnioski oparliśmy o dziewięć dotychczas rozegranych kolejek oraz o własne przeczucia.

Na wstępie należy zaznaczyć, że u bram ekstraklasy, jak co roku, panował naprawdę spory ruch. Liczby niesione przez statystyków tylko potwierdzają  tezę o absolutnym braku stabilizacji w praktycznie każdym pierwszoligowym klubie.

 

 

 

Jedenastu odchodzących na dziesięciu przychodzących to druzgocąca średnia. Co warte zauważenia, średnią tę zawyżają spadkowicze i drużyny walczące o awans. Flagowym przykładem jest tu GKS Katowice – rekordzista zarówno w rubryce „przybyli”, jak i „odeszli” (po osiemnastu zawodników w każdej).

Z reguły jest też tak, że drużyny określane mianem beniaminków nie są nadto aktywne podczas letniej zmiany rozgrywek. W tym roku sprawdziło się to połowicznie – w porównaniu do innych pierwszoligowców Garbarnia, Warta i GKS Jastrzębie aż tak nie szalały (bilanse przychodzący-odchodzący kolejno 7-5, 4-6 i 6-7), zaś ŁKS Łódź już jak najbardziej (9-8).

Jak to wyglądało w poszczególnych drużynach? Przekonajmy się poniżej.

* Nie braliśmy pod uwagę w przychodzących zawodników powracających z wypożyczeń


BRUK-BET TERMALICA NIECIECZA

„Słoniki” przeszły sporą metamorfozę, lecz udało się im utrzymać kręgosłup zespołu (przede wszystkim Vladislavs Gutkovskis, Florin Purece, Artem Putiwcew), ściągając do tego kilka naprawdę ciekawych nazwisk, z Jackiem Kiełbem na czele. Mimo to, ekipa Jacka Zielińskiego zaliczyła ewidentny falstart nowego sezonu – po ośmiu kolejkach zajmuje przedostatnie miejsce z jedynie pięcioma oczkami.

Na papierze ruchy niecieczan jak warunki I ligi wyglądają okazale, ale na razie żaden ze sprowadzonych zawodników nie błyszczy, więc ocena idzie trochę w dół.

W przypadku spadkowicza z Niecieczy w oczy rzuca się jeszcze jeden fakt – zaczątki wprowadzania zmienionej filozofii klubu. Mianowicie latem pozbyto się kilku doświadczonych, w wielu przypadkach zagranicznych piłkarzy, z którymi w poprzednim sezonie występowały też pewne problemy natury porozumiewawczej. Teraz w Bruk-Bet Termalice mają stawiać na Polaków, szczególnie młodych, aczkolwiek, co pokazał początek sezonu, nie zdaje to (jeszcze) egzaminu.

Przyszli: Hubert Gostomski (Radomiak Radom), Dawid Kalisz (ROW 1964 Rybnik), Jacek Kiełb (Korona Kielce), Patrik Misak (Mezőkövesd-Zsóry SE), Marek Mróz (Lech II Poznań), Dominik Sadzawicki (Stal Mielec), Michał Skóraś (Lech II Poznań), Kamil Słaby (GKS Katowice), Dawid Szymonowicz (Jagiellonia Białystok), Árni Vilhjálmsson (Jönköpings Södra IF)

Odeszli: Krzysztof Baran (GKS Katowice), David Guba (MFK Karvina), Gabriel Iancu (FC Voluntari), Dejan Janjatović (?), Nika Kwantaliani (Widzew Łódź), Vitalijs Maksimenko (Olimpija Ljubljana), Gabriel Matei (Concordia Chiajna), Jan Mucha (?), Piotr Nowak (Stal Stalowa Wola), Szymon Pawłowski (Zagłębie Sosnowiec), Łukasz Piątek (?), Bartosz Śpiączka (GKS Katowice), Joona Toivio (BK Häcken)

Ocena: 6/10

***

BYTOVIA BYTÓW

Bytovię można rozpatrywać pod postacią fenomenu. Jeszcze w czerwcu nie było w ogóle wiadomo czy kaszubski klub zdoła rozpocząć nowy sezon na poziomie centralnym, a teraz… bryluje na wyjazdach i zajmuje miejsce premiowane awansem. Kolejny raz okazuje się, że pieniądze w piłkę nie grają i czasem ich brak skłania zespół do niekonwencjonalnych, lecz skutecznych i wręcz prawidłowych metod.

Czy można zatem mówić o drugim Górniku Zabrze? Na razie za wcześnie na takie insynuacje, lecz przykłady Mateusza Kuzimskiego i Juliusza Letniowskiego skłaniają nas do potwierdzenia owego założenia. Póki co rozwiązania nowego zarządu i trenera Adriana Stawskiego sprawdzają się ponad stan.

Bardzo duży dylemat sprawia ocena ogólna ruchów bytowian. Z jednej strony, z wiadomych przyczyn, odeszła lwia część piłkarzy, którzy tworzyli ten zespół jeszcze w ostatniej rundzie. Drugą stronę medalu tworzą wierni Bytovii Oszmaniec i Jakóbowski oraz potrzebujący odbudowy piłkarze (tacy jak Kuzimski i Filip Burkhardt) u boku głodnych gry młodzieżowców (wspomniany wyżej Letniowski). Stąd bierze się ocena nieco powyżej średniej.

Przyszli: Filip Burkhardt (ŁKS Łódź), Patryk Burzyński (Błękitni Stargard), Kacper Chodyna (Zagłębie Lubin), Maciej Dampc (Chojniczanka Chojnice), Gracjan Jaroch (Błękitni Stargard), Mateusz Kuzimski (Bałtyk Gdynia), Juliusz Letniowski (Bałtyk Gdynia), Mateusz Ostaszewski (Olimpia Zambrów), Arsenij Procyszyn (Cuiavia Inowrocław), Łukasz Wasiak (Falubaz Zielona Góra), Dawid Witkowski (Siarka Tarnobrzeg), Bartosz Rzeszut-Pastusiak (TSG Pfeddersheim), Fabian Lengiewicz (Arka II Gdynia), Jakub Michor (Pogoń Lębork), Kristian Brymora (IFK Hässleholm)

Odeszli: Kamil Adamek (GKS 1962 Jastrzębie), Bartosz Biel (GKS Bełchatów), Fran González (Lee Man FC), Sebastian Kamiński (Widzew Łódź), Orlande Kpassa (Lubuszanin Trzcianka), Marek Opałacz (Górnik Polkowice), Michał Rzuchowski (Podbeskidzie Bielsko-Biała), Michał Stasiak (Flota Świnoujście), Janusz Surdykowski (Chojniczanka Chojnice), Michał Szewczyk (Soła Oświęcim), Michał Szromnik (Odra Opole), Kamil Wacławczyk (Górnik Polkowice), Jakub Wilk (Polonia Środa Wielkopolska), Edgaras Żarskis (FK Gorodieja)

Ocena: 5,5/10

***

CHOJNICZANKA CHOJNICE

W tym roku w Chojnicach nie ukrywają, jaki jest cel - oczywiście awans do Ekstraklasy. A że cel uświęca środki, przekonaliśmy się już kilkukrotnie. U pretendentów do awansu zmieniło się wszystko – od sztabu szkoleniowego (Krzysztofa Brede zmienił Przemysław Cecherz) po prawie każdą pozycję na boisku.

W zeszłym roku dużą rolę odgrywało kilku młodzieżowców – wypożyczeni Adam Ryczkowski, Karol Fila i Dominik Jończy. Nie udało się ich jednak zatrzymać na Pomorzu. Tak samo jak reprezentującego żółto-biało-czerwone barwy przez cztery wcześniejsze lata Wojciecha Lisowskiego, który postanowił dostać się do polskiej czołówki przez Katowice.

Pożegnano się również z kilkoma doświadczonymi i nieprzydatnymi piłkarzami, zaś powitano… wielu doświadczonych, ale za to przydatnych. Nikomu nie trzeba przedstawiać Wojciecha Trochima, Deleu, Sergieja Pyłypczuka, Foszmańczyka czy Surdykowskiego, do tego zakontraktowani zostali również Miłosz Przybecki, Seweryn Michalski, a ostatnio nawet Piotr Grzelczak.

Na papierze chojnicka ekipa prezentuje się naprawdę groźnie, jednak nie odbiło się to jeszcze na wynikach. Co prawda drużyna prowadzona przez Przemysława Cecherza zajmuje obecnie piątą pozycję z zaledwie jedną porażką, lecz cztery remisy wynikające z braku koncentracji w końcówce spotkań są dla MKS-u ogromną skazą.

Przyszli: Deleu (Miedź Legnica), Tomasz Foszmańczyk (GKS Katowice), Karol Gardzielewicz (Miedź Legnica), Piotr Grzelczak (AO Platania Chania), Dawid Kamiński (KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski), Rafał Kobryń (Lechia Gdańsk), Seweryn Michalski (Chrobry Głogów), Oskar Piernicki (Astoria Szczerców), Miłosz Przybecki (Ruch Chorzów), Serhij Pyłypczuk (Wigry Suwałki), Janusz Surdykowski (Bytovia Bytów), Kamil Sylwestrzak (Wisła Płock), Wojciech Trochim (Sandecja Nowy Sącz)

Odeszli: Jakub Bąk (Podbeskidzie Bielsko-Biała), Jakub Biskup (Bałtyk Gdynia), Maciej Dampc (Bytovia Bytów), Karol Fila (Lechia Gdańsk), Maciej Górski (Korona Kielce), Rafał Grzelak (KP Starogard Gdański), Dominik Jończy (Podbeskidzie Bielsko-Biała), Dawid Kamiński (Motor Lublin), Piotr Kieruzel (Kotwica Kołobrzeg), Piotr Kręcki (Bałtyk Gdynia), Wojciech Lisowski (GKS Katowice), Michał Markowski (Górnik Łęczna), Adam Ryczkowski (Górnik Zabrze), Dawid Schulz (Borowiak Czersk), Sebastian Steblecki (GKS Tychy), Błażej Wiesiołek (Grom Więcbork)

Ocena: 8/10

***

CHROBRY GŁOGÓW

Głogów, jak to Głogów – względnie rozumiana stabilizacja. Jak pokazuje historia, pomarańczowo-czarni przeważnie nie są tak aktywni na rynku transferowym jak inne pierwszoligowe zespoły. Tak też było i teraz – sprowadzono kilku piłkarzy na najbardziej newralgiczne pozycje (Mateusz Abramowicz, Marek Wasiluk, Jarosław Ratajczak, Łukasz Zejdler), wielu pozostało, paru też odeszło. Przede wszystkim do Jagiellonii odszedł brylujący w ubiegłym roku Mateusz Machaj, a do Chojniczanki wyróżniający się poprzednią jesienią Seweryn Michalski.

Fajerwerków nie ma, ale tego można było się spodziewać. Wyniki z początku sezonu dają fundament do spokojnego utrzymania się na zapleczu ekstraklasy.

Przyszli: Mateusz Abramowicz (GKS Katowice), Rafał Maćkowski (Pogoń Szczecin), Jarosław Ratajczak (Pogoń Siedlce), Oskar Repka (Karlsruher SC II), Marek Wasiluk (Jagiellonia Białystok), Łukasz Zejdler (GKS Katowice)

Odeszli: Karol Danielak (Arka Gdynia), Marcel Gąsior (Stal Mielec), Anatoli Gospodinow (Etyr Wielkie Tyrnowo), Mateusz Machaj (Jagiellonia Białystok), Seweryn Michalski (Chojniczanka Chojnice), Rafał Paluch (MKS Nowe Miasteczko), Tomasz Serweta (FC Anker Wismar), Łukasz Szczepaniak (Puszcza Niepołomice), Ariel Wawszczyk (Olimpia Grudziądz)

Ocena: 5/10

***

GARBARNIA KRAKÓW

Pierwszy z beniaminków, a zarazem z najniższą aktywnością na rynku transferowym. Ciekawe jest pojawienie się w Garbarni Michała Czekaja, czyli niespełnionego talentu wiślanej akademii, lecz poza tym, raczej nic nie zwraca naszej uwagi. Ważne jest utrzymanie w drużynie ważnych rok wcześniej piłkarzy (Krzysztof Kalemba i Serhij Krykun), lecz mimo to, pojawiają się spore wątpliwości co do szans Garbarni na pozostanie w Fortuna I Lidze.

Chwali się na pewno, że Garbarnia stara się opierać zespół o ludzi z Małopolski. Jest to bardzo ciekawy pomysł na budowanie zespołu.

Przyszli: Michał Czekaj (Rozwój Katowice), Szymon Kobusiński (Falubaz Zielona Góra), Przemysław Lech (Stal Mielec), Damian Nieśmiałowski (GKS Tychy), Dawid Nowak (Puszcza Niepołomice), Paweł Pyciak (ŁKS Łódź), Mateusz Węsierski (Błękitni Stargard), Jakub Wróbel (Radomiak Radom)

Odeszli: Petar Borovicanin (?), Łukasz Furtak (Puszcza Niepołomice), Michał Kitliński (Stal Stalowa Wola), Tomasz Liput (?), Kamil Moskal (Orzeł Piaski Wielkie (Kraków)

Ocena: 3/10

***

GKS 1962 JASTRZĘBIE-ZDRÓJ

Sprawa jastrzębskiej drużyny wygląda podobnie jak chwilę wcześniej opisywanego beniaminka z Krakowa. Oba zespoły utrzymały swoje ubiegłoroczne kolektywy – na tym jednak podobieństwa co do tych klubów się kończą. Bo o ile Garbarnia praktycznie wcale się nie wzmocniła, to w Jastrzębiu kilka bardziej znaczących zmian zaszło.

Do GKS-u wrócił napastnik Kamil Adamek, pomocnicy Patryk Skórecki i Maciej Spychała czy prawy obrońca Dawid Gojny. Wszystkich tych piłkarzy można uznać za solidne wzmocnienia jedenastki Jarosława Skrobacza, z małym wyjątkiem dla Skóreckiego, który w czwartej kolejce obejrzał czerwoną kartkę - jej konsekwencje odczuwał jeszcze do minionej serii gier.

Taki stan rzeczy rokuje dla jastrzębian bardzo dobrze. Piłkarze ze Śląska napsuli krwi lepszym zespołom już kilkukrotnie i nie zanosi się na to, aby nagle mieli przestać grać tak wymagająco, jak robili to do tej pory.

Przyszli: Kamil Adamek (Bytovia Bytów), Dawid Gojny (ROW 1964 Rybnik), Łukasz Krakowczyk (Piast Gliwice), Patryk Skórecki (Błękitni Stargard), Maciej Spychała (Zagłębie II Lubin), Adam Żak (Rozwój Katowice)

Odeszli: Wojciech Caniboł (Pniówek Pawłowice Śląskie), Kacper Czajkowski (Stal Stalowa Wola), Konrad Hasior (Pniówek Pawłowice Śląskie), Wojciech Łaski (Płomień Połomia), Marcin Ruda (Gwarek Ornontowice), Ville Salmikivi (FC Lahti), Daniel Szczepan (Śląsk Wrocław)

Ocena: 6/10

***

GKS KATOWICE

Po opisie trzech drużyn z umiarkowanymi zmianami kadrowymi czas na kogoś, kto ostatniego lata nie próżnował. W Katowicach mają już serdecznie dość gry w I lidze, co wiązało się z tzw. „wietrzeniem szatni”. I jeśli wietrzenie szatni nastąpiło np. w Niecieczy czy Chojnicach, to o wietrze w katowickiej szatni można mówić jako o huraganie.

Pozbyto się mnóstwo zawodników, którzy odgrywali większą lub mniejszą rolę w ostatnich próbach awansu do ekstraklasy – przede wszystkim Mateusza Abramowicza, Tomasza Foszmańczyka, Grzegorza Goncerza czy Łukasza Zejdlera.

Sprowadzono za to wielu uznanych na boiskach pierwszoligowych i nie tylko. Spokój w bramce mają zapewnić Krzysztof Baran oraz Mariusz Pawełek, ofensywny środek pola wzmocnili Damian Michalik i Grzegorz Piesio, zaś linię obrony – Rafał Remisz i Wojciech Lisowski. Końcówka sierpnia przyniosła na Bukową jeszcze kilka bardzo mocnych nazwisk – do obrony sprowadzeni zostali jeszcze doświadczony Jakub Wawrzyniak i młody Tymoteusz Puchacz (wypożyczony z Lecha), zaś rotację na lewym skrzydle i ataku zasilił wypożyczony z Zagłębia Arkadiusz Woźniak.

Wszystko to wygląda imponująco, lecz jak dotąd bez oczekiwanych rezultatów. GieKSa wystartowała w tym sezonie fatalnie, zajmując szesnaste miejsce po ośmiu rozegranych spotkaniach (w tym aż pięciokrotnie przegrywali).

Przyszli: David Añón (Pontevedra CF), Konrad Andrzejczak (Zagłębie Lubin), Krzysztof Baran (Bruk-Bet Termalica Nieciecza), Dominik Bronisławski (Stal Brzeg), Simon Kupec (MFK Ružomberok), Kamil Kurowski (Olimpia Grudziądz), Wojciech Lisowski (Chojniczanka Chojnice), Adrian Łyszczarz (Śląsk Wrocław), Damian Michalik (Olimpia Grudziądz), Mariusz Pawełek (Jagiellonia Białystok), Grzegorz Piesio (Arka Gdynia), Tymoteusz Puchacz (Zagłębie Sosnowiec), Rafał Remisz (Wigry Suwałki), Daniel Rumin (Skra Częstochowa), Bartosz Śpiączka (Bruk-Bet Termalica Nieciecza), Kacper Tabiś (Rozwój Katowice), Jakub Wawrzyniak (Lechia Gdańsk), Arkadiusz Woźniak (Zagłębie Lubin)

Odeszli: Mateusz Abramowicz (Chrobry Głogów), Armin Cerimagić (?), Tomasz Foszmańczyk (Chojniczanka Chojnice), Grzegorz Goncerz (Podbeskidzie Bielsko-Biała), Bartłomiej Kalinkowski (ŁKS Łódź), Wojciech Kędziora (Ruch Chorzów), Lukas Klemenz (Jagiellonia Białystok), Tomasz Midzierski (Górnik Łęczna), Tomasz Mokwa (Piast Gliwice), Dawid Plizga (LKS Goczałkowice Zdrój), Patryk Procek (AEL Limassol), Andreja Prokić (Stal Mielec), Oktawian Skrzecz (Korona Kielce), Kamil Słaby (Bruk-Bet Termalica Nieciecza), Dalibor Volaš (NK Krsko), Maciej Wierzbicki (Polonia Bytom), Patryk Wnuk (Ruch Radzionków), Łukasz Zejdler (Chrobry Głogów)

Ocena: 7/10

***

GKS TYCHY

Przy ulicy Edukacji postanowiono utrzymać stan rzeczy z fantastycznej rundy wiosennej i jak na razie zdaje to egzamin. Ekipa Ryszarda Tarasiewicza (z którym w czerwcu przedłużono kontrakt) nie gra ładnie, ale za to skutecznie, dzięki czemu zajmuje teraz siódme miejsce w tabeli.

Priorytetem było przedłużenie kontraktów z Danielem Tanżyną i Dawidem Abramowiczem, co się udało i sowicie opłaciło – ci obrońcy okazali się najjaśniejszymi punktami tyskiej drużyny w ostatnich miesiącach. Udało się też zatrzymać w klubie środkowych pomocników – Keona Daniela i Edgara Bernhardta, a do nich sprowadzono jeszcze Sebastiana Stebleckiego.

Zastanawiające jest postępowanie zarządu z Piotrem Gielem. 28-letni napastnik został zakontraktowany, zagrał trzy mecze i… wypożyczono go do Ruchu. W obliczu niedoboru napastników w tyskiej drużynie, ten ruch wydaje się być co najmniej dziwny.

Przyszli: Hubert Adamczyk (Olimpia Grudziądz), Piotr Giel (GKS Bełchatów), Marcin Kowalczyk (Ruch Chorzów), Mateusz Maciejowski (GKS II Katowice), Omar Monterde (Lincoln Red Imps FC), Sebastian Steblecki (Chojniczanka Chojnice), Wojciech Szumilas (Legionovia Legionowo)

Odeszli: Rafał Dobroliński (Stal Rzeszów), Michał Fidziukiewicz (Olimpia Elbląg), Piotr Giel (Ruch Chorzów), Paweł Kaczmarczyk (Wigry Suwałki), Łukasz Matusiak (Polonia Bytom), Damian Nieśmiałowski (Garbarnia Kraków), Dawid Rogalski (Gryf Wejherowo), Kamil Zapolnik (Górnik Zabrze)

Ocena: 6/10

***

ŁKS ŁÓDŹ

Rycerze Wiosny odbiegają nieco od stereotypu mało aktywnego na rynku transferowym beniaminka. W klubie pojawiło się kilku solidnych pierwszoligowców, jakimi są Artur Bogusz i Bartłomiej Kalinkowski, ale też paru głodnych gry na wyższym poziomie zawodników, którzy zabłysnęli na trzecioligowym poziomie w barwach Sokoła Aleksandrów Łódzki (bramkarz Michał Brudnicki i napastnik Kamil Żylski).

Wyróżniającą się postacią jest młody Jan Sobociński, który dopiero co wrócił z wypożyczenia z Gryfa Wejherowo i już stał się pewnym punktem w obronie jedenastki Kazimierza Moskala, której środek tworzy wraz z Maksymilianem Rozwandowiczem.

Pierwsze mecze sezonu poszły ŁKS-owi bardzo dobrze, ostatnio łodzianie złapali lekką zadyszkę, przez co wylądowali w dolnej części tabeli. Wydaje się jednak, że odradzający się Łódzki Klub Sportowy ma odpowiednie argumenty, aby utrzymać się na zapleczu ekstraklasy.

Przyszli: Artur Bogusz (Wigry Suwałki), Michał Brudnicki (Sokół Aleksandrów Łódzki), Dominik Budzyński (Śląsk Wrocław), Jan Grzesik (Siarka Tarnobrzeg), Bartłomiej Kalinkowski (GKS Katowice), Dani Ramirez (Stomil Olsztyn), Jan Sobociński (Gryf Wejherowo), Paweł Wojowski (Gryf Wejherowo), Kamil Żylski (Sokół Aleksandrów Łódzki)

Odeszli: Filip Burkhardt (Bytovia Bytów), Damian Guzik (?), Przemysław Kazimierczak (Warta Sieradz), Przemysław Kocot (Znicz Pruszków), Tomasz Margol (Pogoń Siedlce), Paweł Pyciak (Garbarnia Kraków), Kamil Waśniowski (Świt Nowy Dwór Mazowiecki), Łukasz Zagdański (Stal Rzeszów)

Ocena: 5/10

***

ODRA OPOLE

Latem „Oderka” przeszła sporą metamorfozę. Duży w niej udział miał sprawdzony wiosną Mariusz Rumak, którego koncepcja gry nie przewidywała zatrzymania w klubie takich piłkarzy, jak Tomasz Wepa, Martin Baran, Vaclav Cverna czy Marek Gancarczyk.

Do drużyny wypożyczono dwóch dobrze zapowiadających się młodzieżowców – Jakuba Modera i Serafina Szotę, blok defensywny wsparli Paweł Baranowski, wprowadzany rotacyjnie Dudu Paraiba oraz zakontraktowany w tym tygodniu Piotr Żemło. Ofensywę zaś wzmocnili błyskotliwy Mariusz Rybicki z Wigier oraz sprowadzony po uprzednim wypożyczeniu Sebastian Bonecki.

Choć Odra grała w swoich pierwszych ośmiu meczach w kratkę, plasuje się obecnie w środku stawki, co daje nadzieję na nawiązanie walki z czołówką. Najpierw jednak podopieczni Mariusza Rumaka muszą popracować nad skupieniem w pierwszej połowie gry, ponieważ właśnie przez nierówną grę na przestrzeni dwóch części gry tracą tak wiele punktów.

Przyszli: Paweł Baranowski (Stomil Olsztyn), Dudu Paraiba (União Recreativa dos Trabalhadores), Patryk Janasik (GKS Bełchatów), Krzysztof Janus (Arka Gdynia), Kacper Kołotyło (Stadion Śląski Chorzów juniorzy), Iván Martín (Pontevedra CF), Jakub Moder (Lech Poznań), Mariusz Rybicki (Wigry Suwałki), Serafin Szota (Zagłębie Lubin), Michał Szromnik (Bytovia Bytów)

Odeszli: Martin Baran (FK Železiarne Podbrezová), Václav Cverna (MFK Vítkovice), Marek Gancarczyk (Foto-Higiena Gać), Mateusz Kuchta (Zagłębie Lubin), David Ledecky (Dynamo České Budějovice), Bartłomiej Maćczak (Lechia Tomaszów Mazowiecki), Mateusz Marzec (Olimpia Grudziądz), Gabriel Nowak (Kotwica Kołobrzeg), Mateusz Peroński (Kotwica Kołobrzeg), Robert Trznadel (Stal Rzeszów), Tomasz Wepa (Górnik Wałbrzych), Filip Żagiel (Górnik Zabrze)

Ocena: 6/10

***

PODBESKIDZIE BIELSKO-BIAŁA

Wraz ze zmianą szkoleniowca na Krzysztofa Brede nadeszło kilka roszad w składzie bielskiej drużyny. Odeszli m.in. Dimityr Ilijew, Mariusz Malec i Paweł Tomczyk, czyli ważne punkty Podbeskidzia 17/18. Niemniej jednak z bardziej znaczących odejść to już wszystko.

Sprowadzeni zostali dobrze Bredemu znani z Chojnic Jakub Bąk i Dominik Jończy, do tego wypożyczono Przemysława Mystkowskiego, który w końcu ma wskoczyć na wyższy poziom gry. Słabo spisuje się na razie Grzegorz Goncerz, którego przyćmiewa dobra forma Valērijs Sabali.

Koniec końców wciąż jest to drużyna, która może namieszać w końcowej klasyfikacji. Presja na Krzysztofie Brede jest jeszcze większa niż w ostatnim sezonie i jeśli jej podoła, potwierdzi się jego talent do trenerki. Bielszczanie powoli zaczynają nabierać rozpędu, do końca rundy jeszcze długo, więc jak najbardziej mogą jeszcze zapukać do bram czołówki.

Przyszli: Jakub Bąk (Chojniczanka Chojnice), Chopi (CF Talavera de la Reina), Grzegorz Goncerz (GKS Katowice), Dominik Jończy (Chojniczanka Chojnice), Aleksander Komor (Górnik Łęczna), Sebastian Madejski (Wisła Puławy), Przemysław Mystkowski (Miedź Legnica), Przemysław Płacheta (Pogoń Siedlce), Michał Rzuchowski (Bytovia Bytów)

Odeszli: Damian Chmiel (Sandecja Nowy Sącz), Mikołaj Gibas (Widzew Łódź), Konrad Gutowski (Widzew Łódź), Łukasz Hanzel (Skra Częstochowa), Dimityr Ilijew (Łokomotiw Płowdiw), Arkadiusz Jaworski (Kuźnia Ustroń), Lubos Kolar (?), Szymon Królak (Drzewiarz Jasienica), Kamil Lech (Ruch Chorzów), Mariusz Malec (Pogoń Szczecin), Filip Matuszczyk (Sokół Aleksandrów Łódzki), Emil Możdżonek (Broń Radom), Adrian Pindera (Drzewiarz Jasienica), Tomasz Podgórski (Ruch Chorzów), Paweł Tomczyk (Lech Poznań), Krzysztof Walkiewicz (Grom Różaniec)

Ocena: 5/10

***

PUSZCZA NIEPOŁOMICE

Zespół prowadzony przez Tomasza Tułacza na początku obecnego sezonu spisuje się ponad możliwości, dzięki czemu zamyka górną połowę tabeli. To, jak wykorzystywany jest niewielki potencjał Puszczy, jest swego rodzaju fenomenem.

Pomimo odejścia głównego motoru napędowego ataku Puszczy w ostatnich latach i braku wzmocnień pierwszej jedenastki spowodowanych małym budżetem, niepołomiczanie są prawdziwą zmorą faworyzowanych klubów. Punkty traciły z nimi Chojniczanka, Jastrzębie, Stal Mielec i Podbeskidzie.

Na plus należy oceniać zatrzymanie w Niepołomicach Krzysztofa Drzazgi, który zdobywając trzy bramki w pierwszych spotkaniach nowej kampanii stał się jednym z najjaśniejszych punktów Puszczy.

Przyszli: Łukasz Furtak (Garbarnia Kraków), Patryk Kura (GKS Drwinia), Marek Kuzma (Czerno More Warna), Kamil Poźniak (Gwardia Koszalin), Przemysław Sajdak (Karpaty Krosno), Damian Smoleń (Wólczanka Wólka Pełkińska), Łukasz Szczepaniak (Chrobry Głogów), Hubert Tomalski (Raków Częstochowa), Wiktor Żytek (Lechia Tomaszów Mazowiecki)

Odeszli: Maciej Domański (Raków Częstochowa), Damian Lepiarz (Rozwój Katowice), Rafał Mikulec (Resovia), Dawid Nowak (Garbarnia Kraków), Marcin Staniszewski (Arka Gdynia), Krzysztof Szewczyk (Wiślanie Jaśkowice), Jakub Zagórski (Górnik Łęczna), Dominik Zawadzki (ROW 1964 Rybnik)

Ocena: 4,5/10

***

RAKÓW CZĘSTOCHOWA

Fantastyczne wejście w sezon RKS-u to po części zasługa świetnych ruchów transferowych dokonanych przed rozpoczęciem tegorocznych rozgrywek. Tak naprawdę każdy ze sprowadzonych latem piłkarzy wniósł do ekipy Marka Papszuna nową jakość. Stąd mamy ją na pierwszym miejscu w lidze, z pięcioma zwycięstwami bez straty bramki z rzędu.

Jeszcze przed inauguracją rundy do klubu dołączyli doświadczony bramkarz Michał Gliwa, boczny pomocnik z Czech Daniel Bartl, środkowy obrońca Arkadiusz Kasperkiewicz, a także centralni pomocnicy: defensywni Igor Sapała (który po wypożyczeniu z Piasta zdecydował się przejść do Rakowa na stałe) i Petr Schwarz (ex-Hradec Kralove) oraz ofensywny Maciej Domański (zakontraktowany z Puszczy już zimą). Do tego należy wspomnieć o Szymonie Lewickim, który w ostatnim meczu ze Stomilem zdobył obie bramki RKS-u.

Ostatnie rezultaty są wymowne – trzyletni plan Marka Papszuna może zostać wypełniony już na rok przed przewidywanym zakończeniem. Jeśli dopisze forma i uda się uniknąć plagi kontuzji (która ze względu na głębie składu i tak nie byłaby tak straszliwa), awans o półkę wyżej może być realny.

Przyszli: Daniel Bartl (Slovan Liberec), Kacper Chorążka (Wisła Kraków), Maciej Domański (Puszcza Niepołomice), Damian Gałązka (ŁKS 1926 Łomża), Michał Gliwa (Sandecja Nowy Sącz), Arkadiusz Kasperkiewicz (Górnik Łęczna), Patryk Kun (Arka Gdynia), Szymon Lewicki (Zagłębie Sosnowiec), Marcin Listkowski (Pogoń Szczecin), Sebastian Musiolik (ROW 1964 Rybnik), Karol Noiszewski (Mazovia Mińsk Mazowiecki), Chidiebere Nwakali (Aberdeen FC), Petr Schwarz (FC Hradec Králové)

Odeszli: Lukas Duriska (Ruch Chorzów), José Embaló (Casa Pia AC), Mateusz Kos (Polonia Poraj), Mateusz Lis (Wisła Kraków), Jakub Łabojko (Śląsk Wrocław), Przemysław Mizgała (Polonia Poraj), Przemysław Oziębała (Gwarek Tarnowskie Góry), Artiom Rachmanow (Isłocz Minskij rajon), Hubert Tomalski (Puszcza Niepołomice), Filip Wichman (?), Krystian Wójcik (Górnik Łęczna)

Ocena: 9/10

***

SANDECJA NOWY SĄCZ

Kolejni spadkowicze przeżyli sporą przemianę podczas letnich miesięcy. Odeszła lwia część pierwszego składu z ekstraklasowych wojaży małopolskiego klubu – że wymienimy choćby Filipa Piszczka, Aleksadyra Kolewa, Wojciecha Trochima, Michała Gliwę czy Patrika Mraza.

Mimo to Tomasz Kafarski nie miał zamiaru złożyć broni i skompletował drużynę, która zajmuje obecnie miejsce na najniższym stopniu podium. Pomogło w tym utrzymanie w składzie Macieja Małkowskiego, Dawida Szufryna czy Michala Piter-Bucko, a także sprowadzenie Marcina Flisa, Marka Kozioła czy Mateusza Klichowicza. Rewolucja kadrowa wychodzi zatem „Sączersom” na dobre, a czy ostatecznie wyszła, zobaczymy na przestrzeni jesieni.

Przyszli: Damian Chmiel (Podbeskidzie Bielsko-Biała), Dawid Flaszka (GKS Bełchatów), Marcin Flis (Górnik Łęczna), Mariusz Gabrych (Świt Nowy Dwór Mazowiecki), Miłosz Kałahur (Lechia Gdańsk), Radosław Kanach (Cracovia), Paweł Kapsa (Miedź Legnica), Mateusz Klichowicz (Olimpia Grudziądz), Marek Kozioł (Stal Mielec), Szymon Kuźma (Podhale Nowy Targ), Dawit Manojan (Alaszkert Erewan), Sebastian Szczepański (Partizán Bardejov), Michał Szeliga (Rozwój Katowice)

Odeszli: Jakub Bartosz (Wisła Kraków), Alexandru Benga (Septemwri Sofia), Tomasz Brzyski (Motor Lublin), Mateusz Cetnarski (Cracovia), Adrian Danek (Cracovia), Michał Gałecki (Motor Lublin), Michał Gliwa (Raków Częstochowa), Jakub Grić (MFK Zemplín Michalovce), Aleksandyr Kolew (Arka Gdynia), Płamen Kraczunow (?), Pawło Ksionz (Olimpik Donieck), Patrik Mráz (Zagłębie Sosnowiec), Dawid Pietrzkiewicz (?), Filip Piszczek (Cracovia), Łukasz Radliński (Polonia Środa Wielkopolska), Damir Sovsić (Zrinjski Mostar), Jonatan Straus (Wigry Suwałki), Wojciech Trochim (Chojniczanka Chojnice)

Ocena: 5,5/10

***

STAL MIELEC

W Mielcu nastąpiło sporo zmian kadrowych, które popierać mają zapowiadany przez włodarzy klubu marsz na ekstraklasę. Niestety, ten idzie im jak na razie jak krew z nosa. Jedenaste miejsce po ośmiu meczach to wynik bardzo przeciętny jak na tak silny kolektyw, jakim dysponuje Artur Skowronek.

Mimo odejścia Radosława Majeckiego, Jakuba Araka i Michała Janoty wydawać by się mogło, że Stal solidnie wzmocniła się przed sezonem 2018/19. Powrót Andrei Prokicia, przyjście Grzegorza Tomasiewicza, Mateusza Spychały i Seweryna Kiełpina wyglądają na papierze bardzo ciekawie, jednak nie przekłada się to jeszcze na wyniki.

A żeby upewnić się, że się w końcu przełoży, włodarze mieleckiej Stali w ostatnim czasie ponownie wzmocnili dwie formacje – obronę Jonathanem de Amo z Miedzi Legnica, a atak Grzegorzem Kuświkiem, któremu latem skończył się kontrakt z Lechią Gdańsk.

Przyszli: Sebastian Bergier (Śląsk Wrocław), Marcel Gąsior (Chrobry Głogów), Seweryn Kiełpin (Wisła Płock), Mendi (UD San Sebastián de los Reyes), Damian Primel (KS Polkowice), Andreja Prokić (GKS Katowice), Łukasz Seweryn (Stadion Śląski Chorzów juniorzy), Arkadiusz Słysz (Wólczanka Wólka Pełkińska), Mateusz Spychała (Wigry Suwałki), Grzegorz Tomasiewicz (Pogoń Siedlce), Grzegorz Kuświk (Lechia Gdańsk), Jonathan de Amo (Miedź Legnica)

Odeszli: Jakub Arak (Lechia Gdańsk), Dejan Djermanović (?), Michał Janota (Arka Gdynia), Krzysztof Kiercz (Arka Gdynia), Marek Kozioł (Sandecja Nowy Sącz), Przemysław Lech (Garbarnia Kraków), Radosław Majecki (Legia Warszawa), Piotr Marciniec (Pogoń Siedlce), Szymon Przystalski (Pogoń Siedlce), Dominik Sadzawicki (Bruk-Bet Termalica Nieciecza), Rafał Strączek (Wólczanka Wólka Pełkińska)

Ocena: 8/10

***

STOMIL OLSZTYN

W zeszłym roku cudem uniknęli spadku, w tym wywalczyli już o licencję na grę, a na samym boisku zaczęli dobrze, lecz przez ostatnie trzy porażki z rzędu mocno wyhamowali i spadli aż na piętnaste miejsce.

Latem Stomil zrobił raczej krok wstecz niż naprzód – odeszli Artur Siemaszko i Wiktor Biedrzycki, którzy wiosną zapracowali sobie na grę w ekstraklasie (w przypadku Siemaszki – powrót do Zagłębia). Przyszli za to zawodnicy z przeszłością w warmińskim zespole, czyli Dominik Kun i Łukasz Jegliński, do tego wypożyczono młodego Górala, zaś utrzymano doświadczonego, ale solidnego Grzegorza Lecha.

Mimo to zapowiada się na równie dramatyczną walkę o utrzymanie, która miała miejsce kilka miesięcy temu. Jeśli się powiedzie, być może stan Dumy Warmii poprawi się choćby o odrobinę.

Przyszli: Michał Góral (Legia II Warszawa), Szymon Jarosz (Stal Stalowa Wola), Łukasz Jegliński (Pogoń II Siedlce), Dominik Kun (Pogoń Siedlce), Rafał Śledź (GKS Wikielec), Miłosz Trojak (Ruch Chorzów), Dominik Wasiak (AP Jagiellonia Białystok juniorzy)

Odeszli: Paweł Abbott (?), Paweł Baranowski (Odra Opole), Igor Biedrzycki (Huragan Morąg), Wiktor Biedrzycki (Górnik Zabrze), Adrian Karankiewicz (Wigry Suwałki), Daniel Mikołajewski (Lechia Gdańsk), Jakub Miszczuk (Jagiellonia Białystok), Dani Ramírez (ŁKS Łódź), Artur Siemaszko (Zagłębie Lubin), Tomasz Zahorski (?), Marcel Ziemann (Chemnitzer FC)

Ocena: 2,5/10

***

WARTA POZNAŃ

Podobnie do Stomilu, Warta bardzo dobrze weszła w sezon, jednak z biegiem czasu utraciła siły, przez co wylądowała tuż nad strefą spadkową.

Próżno szukać u Zielonych jakichś konkretnych ruchów transferowych, co spowodowane było skomplikowaną sytuacją finansową klubu z Drogi Dębowej. Ważniejsze było utrzymanie sporej części kolektywu, który wprowadził Wartę na zaplecze polskiej czołówki.

Niemniej jednak jeśli zimą nie dojdzie do wzmocnień, bardzo trudne będzie dla poznaniaków zadanie utrzymania się w I lidze w pierwszym roku od awansu. Ten sezon będzie niezwykłym wyzwaniem dla Petra Nemeca, który był chyba najważniejszym architektem wiosennego sukcesu.

Przyszli: Wojciech Fadecki (Błękitni Stargard), Grzegorz Szymusik (Błękitni Stargard), Jan Wojnowski (Obra Kościan), Niklas Zulciak (Wisła Puławy)

Odeszli: Adrian Chopcia (Polonia Środa Wielkopolska), Wojciech Dojcz (Kotwica Kórnik), Przemysław Kita (Olimpia Grudziądz), Wiktor Patrzykąt (Błękitni Stargard), Adrian Szynka (Kotwica Kołobrzeg), Karol Żmijewski (Zagłębie II Lubin)

Ocena: 2/10

***

WIGRY SUWAŁKI

Z drużyny, która wiosną osiągnęła historyczne szóste miejsce w lidze, ubyło wiele podstawowych elementów ówczesnego sukcesu. Po pierwsze – Artur Skowronek, który został kolejnym wypromowanym przez Wigry szkoleniowcem (po Dominiku Nowaku). Po drugie – Patryk Klimala, który może pochwalić się trzynastoma zdobytymi bramkami w ubiegłorocznej kampanii. Po trzecie – Damian Gąska, Mateusz Radecki, Serhij Pyłypczuk i Mariusz Rybicki, czyli cztery inne wyróżniające się ostatnio osobowości.

Zarówno piłkarze, jak i szkoleniowiec, którzy przyszli w miejsce wyżej wymienionych zdają się być nieco gorsi. Kamil Socha to trener, dla którego praca w Wigrach jest pierwszą okazją do prowadzenia drużyny na szczeblu centralnym. Zaś przychodzący Martin Adamec, Konrad Poprawa, Filip Karbowy czy Robert Bartczak to młodzi nieokrzesani zawodnicy, którzy okazać się mogą albo wielkim zaskoczeniem, albo niewypałem.

Efekt? Wigry prezentują miłą dla oka piłkę połączoną z dobrymi wynikami, które plasują zespół debiutanta Sochy na wysokim czwartym miejscu w tabeli I ligi. Z ciekawością będziemy obserwować poczynania suwalskiego klubu sportowego w najbliższych miesiącach.

Przyszli: Martin Adamec (Jagiellonia Białystok), Robert Bartczak (Legia Warszawa), Bartosz Bida (Jagiellonia Białystok), Fabian Hiszpański (Wisła II Płock), Paweł Kaczmarczyk (GKS Tychy), Adrian Karankiewicz (Stomil Olsztyn), Filip Karbowy (Górnik Łęczna), Wojciech Kuriata (MKS Ełk), Mateusz Leleno (Legionovia Legionowo), Bartosz Mroczek (Sokół Aleksandrów Łódzki), Arkadiusz Najemski (Legia Warszawa), Damian Pawłowski (Pogoń Szczecin), Dawid Polkowski (Pogoń Siedlce), Konrad Poprawa (Śląsk Wrocław), Kamil Sabiłło (Unia Skierniewice), Aron Stasiak (Pogoń Szczecin), Jonatan Straus (Sandecja Nowy Sącz), Filip Zezula (Lechia Gdańsk juniorzy), Jaime Agujetas Otero (Alondras CF), Kacper Dziuba (UKS SMS Łódź)

Odeszli: Artur Bogusz (ŁKS Łódź), Robert Dadok (Stal Stalowa Wola), Damian Gąska (Śląsk Wrocław), Patryk Klimala (Jagiellonia Białystok), Robert Obst (Ruch Chorzów), Konrad Poprawa (Skra Częstochowa), Serhij Pyłypczuk (Chojniczanka Chojnice), Maciej Radaszkiewicz (?), Mateusz Radecki (Śląsk Wrocław), Rafał Remisz (GKS Katowice), Mariusz Rybicki (Odra Opole), Patryk Sokołowski (Piast Gliwice), Mateusz Spychała (Stal Mielec), Przemysław Żukowski (Kaszubia Kościerzyna), Mateusz Żyro (Legia Warszawa)

Ocena: 6/10


KOMENTARZE