var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img"; function onFinishedPlaying() { $("#footerAdvert").remove(); } $(document).ready(function() { setTimeout("onFinishedPlaying()", 15000);


Autor zdjęcia: PZPN

Trzeba było powtarzać losowanie 1/8 finału Pucharu Polski! Ostatecznie mamy dwie ekstraklasowe pary

Autor: Bartosz Adamski
2018-11-08 13:02:53

Nie obeszło się bez nieprzyjemnej sytuacji podczas losowania par 1/8 finału Pucharu Polski. W pierwotnym losowaniu, które rozpoczęło się o godzinie 12:00, sekretarzowi generalnemu PZPN, Maciejowi Sawickiemu, przez przypadek otworzyła się jedna kulka i... wyrzucił ją do śmieci. W końcowym rozrachunku brakowało zatem jednego zespołu i trzeba było powtarzać losowanie. W nim mamy tylko jedną parę, która może bardziej elektryzować postronnych kibiców.

Pierwotne losowanie wyglądało naprawdę ciekawie. Hitem byłoby starcie Rakowa Częstochowa z Legią Warszawa. Wszystkie pary musiały zostać jednak anulowane, ponieważ sekretarz generalny PZPN, Maciej Sawicki, wyrzucił omyłkowo kulkę z jednym z zespołów. Tą drużyną okazała się być Miedź Legnica, która została dokooptowana do ostatniego wylosowanego zespołu, czyli Śląska Wrocław.

 

 

 

Polski Związek Piłki Nożnej błyskawicznie poinformował, że losowanie zostanie powtórzone. Po kilkunastu minutach odbyła się zatem ostateczna ceremonia, już bez błędów formalnych. Co ciekawe, Miedź... znowu trafiła na Śląsk.

Najciekawiej zapowiada się jednak starcie Arki Gdynia z Jagiellonią Białystok. Początkowo podopieczni Zbigniewa Smółki mieli zmierzyć się z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza, a "Jaga" miała znów wybrać się do Katowic, tym razem na mecz z Rozwojem.

Legia Warszawa z kolei zamiast na Raków, trafiła na Chrobrego Głogów i wydaje się, że stołecznych czeka o wiele łatwiejsza przeprawa. Ekipa z Częstochowy z kolei zamiast meczu u siebie z mistrzem Polski, ma bardzo daleki wyjazd do Suwałk na spotkanie z Wigrami, więc wyszła na tym dość przeciętnie. Lider Ekstraklasy, Lechia Gdańsk, wybierze się natomiast do Niecieczy.

 

 

 

Najsłabszą parą wydaje się być natomiast Wisła Sandomierz z dołującą w ostatnim czasie Odrą Opole. Ogółem mamy dwie pary, w których nie zagra przedstawiciel najwyższej klasy rozgrywkowej.

Wszystkie mecze 1/8 finału Pucharu Polski powinny odbyć się w dniach 4-6 grudnia. Nie ma rewanżów, do czego zdążyliśmy się już przyzwyczaić w tej edycji PP. Każde spotkanie będzie transmitowane przez Polsat Sport.

Pary 1/8 finału Pucharu Polski:
Wigry Suwałki - Raków Częstochowa
Puszcza Niepołomice - Wisła Płock
Chrobry Głogów - Legia Warszawa
Wisła Sandomierz - Odra Opole
Śląsk Wrocław - Miedź Legnica
Arka Gdynia - Jagiellonia Białystok
Rozwój Katowice - Górnik Zabrze
Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Lechia Gdańsk


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się
  • Logowanie