var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img"; function onFinishedPlaying() { $("#footerAdvert").remove(); } $(document).ready(function() { setTimeout("onFinishedPlaying()", 15000);


Autor zdjęcia: własne

Gdyby Noriaki Kasai miał taki wzrok jak Viktor Kassai, to mógłby już kilka razy spaść z progu

Autor: Marcin Krzywicki
2018-11-08 19:00:00

- Jedyne co usprawiedliwia sędziego spotkania, to spojrzenie bramkarza Szachtaru, które wskazywało złe intencję. Żartuję. SKANDAL! Nie ma usprawiedliwienia - Marcin Krzywicki w swoim felietonie pisze o wczorajszej postawie sędziego Viktora Kassaia. Nie zabrakło również wspomnień sędziego Roberta Małka i Sebastiana Jarzębaka.

13 października 2013 roku, Tychy. GKS Tychy – Wisła Płock 1:0. Pierwsza liga. W roli głównej sędzia Robert Małek. Oprócz mnie oczywiście, bo miałem przyjemność brać udział w tym spotkaniu. W 74. minucie meczu pan Robert wręcza zawodnikowi gospodarzy drugą żółtą kartkę, ale nie daje czerwonej.

Źródło: 90minut.pl

Nie ma problemu :D

Dlaczego o tym piszę? Ponieważ wczoraj oglądałem mecz Ligi Mistrzów w Manchesterze. Arbiter wczorajszego spotkania Ligi Mistrzów Manchester City-Szachtar Donieck Viktor Kassai podyktował taki rzut karny po „faulu” na Raheemie Sterlingu:

Dobrze, że Noriaki Kasai nie ma takiego wzroku jak Viktor Kassai, bo mógłby już kilka razy spaść z progu :)

Nie jest tajemnicą, że Sterling jest takim nurkiem, że jak wbiega w pole karne, to powinien zakładać butlę na plecy. Natomiast w tej sytuacji bym go nie winił. To bardziej arbiter niż on wymusił jedenastkę. Jedyne co usprawiedliwia sędziego spotkania, to spojrzenie bramkarza Szachtaru, które wskazywało złe intencję. Żartuję. SKANDAL! Nie ma usprawiedliwienia. Tym bardziej, że to nie pierwsza taka pomyłka.

Sędzia wczorajszego spotkania zasłynął wcześniej nieuznaną bramką Marko Devicia w meczu Anglia - Ukraina na Euro 2012 czy kilkoma fatalnymi decyzjami w spotkaniu Real - Bayern w ćwierćfinale Ligi Mistrzów w 2017 roku.

Warto zauważyć, że tak jak wczoraj rzadko pomagają mu sędziowie zabramkowi. Akurat Węgrowi potrzebni są jak dziura w moście.

Thierry Henry wprowadził ręką Francję na Mundial, Diego Maradona strzelił bramkę „ręką boga”, a rozjemca spotkania Korona Kielce - GKS Bełchatów (3:1) Sebastian Jarzębak zakończył mecz w 80. minucie. Liczył pewnie w pamięci :)

W historii futbolu mieliśmy wiele kontrowersji, ale na pewno ta z podyktowaniem karnego dla City będzie w czubie. Osobiście bardzo współczuję sędziom sportowym, ponieważ pełnią bardzo odpowiedzialną funkcję w czasie wydarzeń sportowych. Każdy błąd na wyższym poziomie skutkuje zazwyczaj degradacją, a na niższym obelgami całej wsi.

Zazwyczaj są - albo przynajmniej powinni być - w cieniu zawodników, ale na pewno oni naprzykrzają się najczęściej kibicom. Już prawie rok mam przyjemność występować w niższych ligach i nie zazdroszczę. Główny to jeszcze nie ma tak źle jak asystenci na liniach. Ci to dopiero rozgrywają mecz z trybunami. Kilka tygodni temu „liniowy” od pierwszej minuty był tak terroryzowany przez trybuny, że ze strachu pokazywał rzuty karne zamiast autów :)

W czasach moich występów w Wiśle Płock trenował z nami Szymon Marciniak. On też musiał to samo przechodzić. Było warto? Dzisiaj zamiast Krzywickiemu sędziuje Messiemu i Ronaldo, a więc prawdopodobnie tak.   

Natomiast jeśli głównym tematem jest rzut karny dla City, to nieśmiało chciałbym zaapelować o VAR w Champions League. Nieśmiało...


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się
  • Logowanie