var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img"; function onFinishedPlaying() { $("#footerAdvert").remove(); } $(document).ready(function() { setTimeout("onFinishedPlaying()", 15000);


Autor zdjęcia: asmonaco.com

Transfery we Francji: Monaco z trzema nowymi zawodnikami, Guingamp szuka wzmocnień przed walką o utrzymanie

Autor: Paweł Łopienski
2019-01-11 23:30:42

Jeśli mielibyśmy jakoś podsumować pierwsze dni zimowego okna transferowego to musimy przyznać, że generalnie niezbyt wiele dzieje się we Francji. Jedynie kluby z dolnej części tabeli dokonały pierwszych wzmocnień. Wśród nich są oczywiście AS Monaco i EA Guingamp. Thierry Henry sprowadził do swojego zespołu już trzech nowych zawodników, ale możliwe, że to jeszcze nie koniec.

Pierwsze zimowe wzmocnienia wicemistrza Francji

Od momentu, gdy na stanowisku szkoleniowca monakijczyków Leonardo Jardima zastąpił Thierry Henry wiedziano, że Monaco będzie bardzo aktywne podczas zimowego okienka transferowego. I pierwsze dni stycznia to potwierdziły. Już 3 stycznia formację defensywną wzmocnił Naldo, występujący dotychczas w niemieckim FC Schalke 04. Czterokrotny reprezentant Brazylii praktycznie całą swoją karierę spędził w Bundeslidze. Reprezentował barwy Werderu Brema, VfL Wolfsburg oraz Schalke, w lidze niemieckiej wystąpił łącznie w 358 spotkaniach. Teraz ma za zadanie pomóc wicemistrzowi Francji w utrzymaniu się w lidze. Jego doświadczenie może się okazać kluczowe, a jego współpraca z Kamilem Glikiem może być naprawdę interesująca.

- To dla mnie nowe wyzwanie po 14 latach gry w Bundeslidze. Dziękuję Monaco za zaufanie. Zrobię wszystko, by sprostać oczekiwaniom. Mam nadzieję, że wykorzystując swoje doświadczenie, pomogę drużynie - powiedział Naldo na oficjalnej stronie internetowej klubu.

 

 

AS Monaco dzisiaj potwierdziło kolejne dwa transfery. Jednym z nowych zawodników jest Fode Ballo-Toure, lewy obrońca występujący dotychczas w Lille OSC, który widziany był na trybunach podczas ostatniego meczu monakijczyków ze Stade Rennes. Łącznie w poprzednim zespole wystąpił w 47 spotkaniach, w których zanotował dwie asysty. Jest wychowankiem Paris Saint-Germain, ale w lipcu 2017 roku za darmo przeszedł do drużyny z północnej Francji. 22-letni lewy obrońca podpisał z AS Monaco umowę do końca czerwca 2023 roku. Transfer Ballo-Toure to odpowiedź na rozczarowujące letnie transfery, a chodzi tu oczywiście o takich piłkarzy jak Antonio Barreca, Nacer Chadli czy Benjamin Henrichs, którzy nie mogą odnaleźć się w klubie z Księstwa.

O godzinie 18 miał zostać potwierdzony kolejny transfer wicemistrza Francji. I co prawda, oficjalka przyszła z opóźnieniem, to w Monaco nikt nie narzeka. Zespół wzmocnił bowiem Cesc Fabregas, który ma zostać nowym liderem drużyny i pomóc drużynie Thierry’ego Henry’ego w utrzymaniu w Ligue 1. Zawodnik, któremu wraz z końcem czerwca wygasała umowa z Chelsea, podpisał 3,5-letni kontrakt, a jego poprzedni klub zarobi na tym transferze 10 milionów funtów. Ciekawostką jest to, że Thierry Henry i Cesc Fabregas przez cztery lata występowali razem na boiskach w barwach Arsenalu. Teraz znowu będą ze sobą współpracować, lecz w nieco innych okolicznościach.

 

 

Do Monaco na półroczne wypożyczenie trafić miał również William Vainqueur. Gracz nie przeszedł jednak wszystkich testów medycznych (u defensywnego pomocnika wykryto uraz lewej łydki) i pozostanie w Antalyasporze.

Transfery drużyny zamykającej ligową stawkę

Równie aktywne w ostatnich dniach jest EA Guingamp, które za wszelką cenę chce wzmocnić swoją kadrę i uniknąć spadku do niższej klasy rozgrywkowej. Nowy szkoleniowiec Jocelyn Gourvennec wraz z początkiem stycznia zaczął intensywne starania, aby przy niezbyt wielkich możliwościach finansowych ściągnąć jak najlepszych zawodników. Jednym z nich jest Johan Larsson, 28-latek sprowadzony za darmo z duńskiego Broendby. Prawy obrońca w przeszłości występował również w szwedzkim Elfsborgu, w którym wystąpił w niemal 200 spotkaniach. Spore doświadczenie w krajach skandynawskich nijak ma się jednak do występów w topowych europejskich ligach. Dla defensora będzie to pierwsza okazja, aby pokazać się szerszej publiczności.

Kolejnym ściągniętym zawodnikiem za darmo jest 24-letni Didier Ndong. Środkowy pomocnik od września pozostawał bez klubu, gdy z jego usług zrezygnował Sunderland. W przeszłości rozegrał niemal 50 spotkań w Ligue 1 reprezentując barwy FC Lorient. Powinien okazać się sporym wzmocnieniem zespołu, o ile będzie w stanie dojść do optymalnej formy. Środek obrony wzmocni kolejny zawodnik, który przebywał w ostatnim czasie jako wolny piłkarz. Papy Djilobodji dołączył do swojego byłego kolegi z Sunderlandu. Angielski klub również z 30-latkiem rozwiązał umowę we wrześniu, a teraz obaj mają pomóc Guingamp w utrzymaniu w lidze.

 

 

Pisaliśmy o wzmocnieniach formacji defensywnej i środka pola, tym razem przyszedł czas na atak. Z Girondins Bordeaux został wypożyczony 24-letni Alexandre Mendy, który nie potrafił przebić się do pierwszego składu i w tym sezonie w barwach „Żyrondystów” wystąpił w lidze tylko raz. Zawodnik znalazł się już w wyjściowej jedenastce na mecz z Paris Saint-Germain w Pucharze Ligi Francuskiej, który Guingamp sensacyjnie wygrało rezultatem 2:1. Wypożyczenie do drużyny zajmującej ostatnią pozycję w Ligue 1 może mu tylko pomóc w rozwoju kariery.

Co słychać u innych zespołów?

Jak dotąd, w tym oknie transferowym byliśmy świadkami małej liczby transferów, wiele za to dzieje się w mediach, które plotkują nad możliwymi przenosinami zawodników. Żeby wymienić kilka... Według France Football, Dimitri Payet łączony jest z chińskim klubem Dalian Yifang, którego szkoleniowcem ma zostać Leonardo Jardim.  Chińczycy mają być gotowi potroić jego obecną pensję, a Olympique Marsylia może wzbogacić się o około 30 milionów euro.

Ciągle nie ma wielu konkretów w sprawie Mario Balotellego. Przesądzone jest to, że wreszcie opuści Lazurowe Wybrzeże, lecz wcale nie jest powiedziane, że jego kolejnym klubem będzie Olympique Marsylia. Według włoskiego Tuttosport, w najbliższych dniach sytuacja zmieniła się diametralnie i napastnikowi bliżej jest do powrotu na boiska Serie A, na których miałby reprezentować Sampdorię, Bolognę, Parmę lub Sassuolo.

Sporym zainteresowaniem cieszy się napastnik FC Nantes, Emiliano Sala. Angielskie Cardiff City sonduje możliwość sprowadzenia zarówno jego jak i innych piłkarzy klubów Ligue 1, a chodzi o Clintona N’Jie i Adriena Tameze. Jednak wróćmy do 28-letniego snajpera. Waldemar Kita z największą chęcią sprzedałby zawodnika, bo mógłby zarobić na tej transakcji nawet 25 milionów funtów. Sam zawodnik jednak w tej chwili nie zamierza zmieniać klubu i planuje pozostać we Francji.


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się
  • Logowanie