var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img"; function onFinishedPlaying() { $("#footerAdvert").remove(); } $(document).ready(function() { setTimeout("onFinishedPlaying()", 15000);


Autor zdjęcia: zaglebie.eu

Zagłębie Sosnowiec nadal wzmacnia defensywę. Giorgos Mygas podpisał kontrakt z beniaminkiem

Autor: Marcin Łopienski
2019-01-12 16:00:41

Zagłębie Sosnowiec z dorobkiem 12 punktów zajmuje ostatnie miejsce w tabeli Ekstraklasy. Aktualna lokata beniaminka spowodowana jest fatalną grą w starym roku, głównie dzięki kiepskiej dyspozycji obrony. Sosnowiczanie stracili jesienią aż 45 bramek, co na tym etapie jest najgorszym wynikiem od kilku sezonów. Nie dziwi więc to, że Zagłębie wymienia obrońców. Kolejnym sprowadzonym defensorem jest Giorgos Mygas, który związał się z klubem półrocznym kontraktem z opcją przedłużenia o kolejny rok.

Każdy, kto jesienią oglądał wyczyny Zagłębia Sosnowiec bardzo często łapał się za głowę, bo to co wyczyniali piłkarze najpierw Dariusza Dudka, a później Valdasa Ivanauskasa, było niepojęte. 

Cztery stracone bramki z Lechem, Lechią, Jagiellonią, „szóstka” w rewanżu z „Kolejorzem”, „trójka” z mistrzem Polski. Bez dwóch zdań, to linia defensywy była największym problemem beniaminka Ekstraklasy i chociaż trenerzy często powtarzają, że broni cały zespół, tutaj ta maksyma nie była odpowiednia. Problem w tym, że zarządzający Zagłębiem i jego kibice mogli się tego spodziewać, bo latem nie zatrudnili ani jednego poważnego obrońcy. Dziś, będąc na samym dnie ligowej tabeli, ale jeszcze nie w sytuacji bez wyjścia, próbują to ratować i wymieniają defensywę. 

Zagłębie do tej pory sprowadzili już Lukasa Gressaka, Tomasza Nawotkę i Martina Totha, a Giorgos Mygas jest kolejnym obrońcą, który wzmocnił klub z Sosnowca. 24-latek, mierzący 185 cm wzrostu przez całą swoją karierę reprezentował barwy Panetolikos GFS, w którym zagrał 81 meczów na poziomie greckiej ekstraklasy. Defensor ma za sobą grę w młodzieżowych reprezentacjach swojego kraju. Zdobył dla tego klubu trzy bramki. Grek podpisał z Zagłębiem półroczny kontrakt. 

- Cieszę się, że podpisałem kontrakt z Zagłębiem, przed którym stoi trudne zadanie utrzymania się w ekstraklasie. Mam nadzieję, że będę w stanie pomóc nowemu klubowi. Dopiero poznaję nowy zespół i nowych kolegów. Polska to bardzo interesujący kraj – powiedział 24-latek zaraz po parafowaniu umowy. 

 

 

Mygas jest wysokim, prawonożnym zawodnikiem, który gra właśnie na pozycji skrajnego obrońcy. Jak widać na poniższym filmiku, 185 centymetrów nie przeszkadza mu w bieganiu, bo jest szybki i bardzo zwrotny. Charakteryzuje go umiejętne czytanie gry, dzięki temu Grek potrafi dobrze się ustawić na boisku i nawet jeśli jest ostatnim obrońcą, nie popełnia wielu błędów. Dobrze radzi sobie również w pojedynkach jeden na jednego i nie panikuje pod bramką przeciwnika. Jeśli Mygas już podłącza się do ataku, to potrafi celnie dośrodkować do kolegi lub zagrać prostopadłą piłkę.

Wszystko wskazuje na to, że Zagłębie sprowadziło konkretnego obrońcę, który z miejsca powinien poprawić sytuację na boku defensywy beniaminka Ekstraklasy. Dodatkowo Grek wcale nie musi być jedynie tym skrajnym zawodnikiem obrony, bo przy jego umiejętnościach może stworzyć parę stoperów z Martinem Tothem. Transfer Mygasa jest kolejnym sensownym ruchem sosnowiczan, w dodatku na samym początku przygotowań do nowej rundy, także trener Ivanauskas ma w czym rzeźbić. 


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się
  • Logowanie