var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";



Autor zdjęcia: fcbarcelona.com

Transfery w Hiszpanii: De Jong w Barcelonie, wielkie powroty, nowi skrzydłowi Espanyolu i Alaves

Autor: Krystian Porębski
2019-01-29 23:15:44

Ostatnie dni na rynku transferowym wreszcie przyniosło kilka ciekawych ruchów. W Hiszpanii nadal najbardziej aktywna jest Barcelona, która pozyskała Frenkiego de Jonga. Uruchomiło się również Atleti i kilka innych drużyn.

Początek holenderskiego zaciągu?

To naprawdę żadne zaskoczenie – Frenkie de Jong od nowego sezonu zostanie zawodnikiem Barcelony. Piłkarz podpisał już kontrakt, ale do końca obecnej kampanii pozostanie w Amsterdamie. Jeżeli chodzi o samą kwotę odstępnego, szacunki się wahają, ale najczęstszą wersją jest 75 milionów euro z dodatkowymi 11 milionami bonusów. Astronomiczna kwota, jednak Barca od dawna obserwowała tego pomocnika. W przyszłości Frenkie może być następcą Sergiego Busquetsa – Holender znakomicie odnajduje się w roli najbardziej cofniętego pomocnika, nie ma problemu w fazie rozegrania jak i odbioru, zawsze wie jak się ustawić na boisku.

 

 

 

Transfer de Jonga ma być dodatkowym atutem w negocjacjach w sprawie innego zawodnika z tego kraju, Matthijsa de Ligta. 19-letni defensor miał być już blisko transferu do Juventusu, w końcu jego agentem jest Mino Raiola, ale kto wie, być może młodzieniec zdecyduje się występować obok dobrze znanego kolegi z Ajaxu.

Mini-rewolucja w Atleti

O transferze Alvaro Moraty już pisaliśmy. Zawodnik ma załatać dziurę obok Antoine'a Griezmanna. Powiedzmy sobie szczerze – Angel Correa nie jest odpowiednią alternatywą dla Diego Costy czy Kalinicia, którzy znajdują się niekoniecznie w formie... Czy były piłkarz Realu Madryt poradzi sobie na Metropolitano? Póki co jego transfer jest mocno nagłośniony przez to, że sam zawodnik stwierdził, iż wraca do domu. Faktycznie jako młodzieniec trenował w Atleti, aczkolwiek takie słowa kojarzonego głównie z występów w Realu, były szeroko komentowane m.in. w social mediach.

 

 

 

Tymczasem Gelson Martins to kolejny skrzydłowy, który nie zagościł zbyt długo w Madrycie. Portugalczyk został wypożyczony do Monaco. 23-letni piłkarz wzmocni ekipę Kamila Glika. Jeżeli jednak Diego Simeone faktycznie przedłuży kontrakt z Atleti, przyszłość dynamicznego gracza będzie stała pod dużym znakiem zapytania. Póki co odpoczynek od reżimu Cholo na pewno dobrze mu zrobi. Gelson już zdołał zaprezentować próbkę swoich umiejętności.

 

 

 

Espanyol, Betis i Alaves wymieniają skrzydła

Wiele działo się też w innych zespołach. Sekcję muzyczną Betisu wzmocnił Jey M... tzn. na skrzydle będzie występował Jese. Niewielka to pomyłka, bo to przecież ta sama osoba, jednak ostatnio chyba głośniej było o jego wyczynach muzycznych. Czy Quique Setien zdoła wykrzesać z niego pozostałe pokłady talentu? Jeśli nie, zawsze w odwodzie pozostaje młodziutki Diego Lainez, pozyskany również niedawno.

 

 

 

Transfer Jese spowodował, że w składzie ekipy z Sewilli zabrakło miejsca dla Japończyka, Takashiego Inuiego. A kto bardziej potrzebował dynamicznego i potrafiącego wykręcić niezłe liczby skrzydłowego, niż Alaves? Na odpowiedź czy były piłkarz Eibar będzie w stanie wejść w buty Ibaia Gomeza będziemy musieli jeszcze poczekać, ale na pewno to bardzo interesujący transfer – nawet jeśli to tylko półroczne wypożyczenie.

 

 

 

Kolejny skrzydłowy zawitał do Espanyolu prosto z... Chin. Wu Lei to 27-letni zawodnik występujący głównie na lewej stronie. Piłkarz ma na koncie aż 63 mecze w kadrze, dla której trafiał do siatki 15 razy. Imponujące są również jego statystyki ligowe – 172 spotkania, 102 gole, 57 asyst. Nie wiemy jednak, czy zobaczymy go jeszcze w tym sezonie na boisku. Piłkarz stawił się w Barcelonie z kontuzją... która wyklucza go ponoć z gry na 2-3 miesiące.

 

 

 


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się