var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";


Autor zdjęcia: własne

W przerwie: "70 niezwykłych historii na 70-lecie Pogoni Szczecin", czyli bardzo godne uczczenie jubileuszu

Autor: Andrzej Cała
2019-02-03 10:00:27

Dożyliśmy czasów, gdy piłka nie tylko jest obecna praktycznie 24 godziny na dobę w telewizji i internecie, ale możemy też czytać świetne pozycje o jej historii. Można pomiędzy meczami, można w drodze do pracy, można tam, gdzie królowie chadzają piechotą. Możliwości jest multum. W każdy weekend będziecie mieli okazję przeczytać nasze polecenia. Pewnie częściej będziemy chwalić niż ganić, bo na słabe książki szkoda nam czasu, więc potraktujcie to jako przewodnik po wartościowej lekturze na czas przerwy. Dziś pozycja obowiązkowa dla fanów Pogoni Szczecin, ale… nie tylko ich!

Krzysztof Ufland, Jakub Bohun, Tomasz Smoter, Jakub Żelepień - 70 niezwykłych historii na 70-lecie Pogoni Szczecin (Pogoń Szczecin)

Dosyć często zdarza mi się narzekać na to, jak ubogi jest nasz rynek w książki traktujące przekrojowo o klubach. Nie w formie suchych statystyk, nie odwołując się tylko do jednego okresu albo kilku wydarzeń, ale zbierając w całość ich historię, bohaterów, ujmując to klamrą wciągającego czytadła.

Tym bardziej się cieszę, że tym razem narzekania nie będzie. Na 70-lecie Pogoni Szczecin kibice “Portowców” nie doczekali co prawda nowego stadionu, za to książki, która może im umilić czas wyczekiwania nań - jak najbardziej! I warto o tym mówić jak najszerzej, bo to rzecz naprawdę oryginalna, w której powstanie autorzy włożyli dużo pracy i którą czyta się z uwagą.


Różne spojrzenia na te same sytuacje? No i ok!

Redaktorem książki jest rzecznik prasowy Pogoni Szczecin, który razem z grupą wymienionych powyżej autorów wykonał ogromną pracę, odbył setki rozmów, by złożyć w całość opowiadania aż 70 osób związanych z historią klubu!

“Może zatem zdarzyć się tak, że traficie na tę samą historię opowiadaną przez różne osoby i… jej wersje będą inne. Czas robi swoje, dlatego też tym bardziej zależało nam na tym, by przynajmniej urywek ciekawych wspomnień zapisać na stałe. Po to, by za kilka, kilkanaście, a może kilkadziesiąt lat ktoś mógł przeczytać naszą książkę i dowiedzieć się, czym dla wielu ludzi była przez pokolenia Pogoń” - tłumaczą autorzy.

Pomysł ciekawy i moim zdaniem sprawdził się w stu procentach. Tutaj nie ma miejsca na cenzurę. Nie ma powodu, by wszystko w stu procentach weryfikować, naprostowywać czyjeś zdanie, bo czyż nie zdarza się często tak, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia? Że pamięć pewne sytuacje przekręca, zamazuje kolory, ale przecież nie czyni to opowieści mniej interesującymi.


Bohaterowie z pierwszego i dalszego planu

Tych siedemdziesiąt historii to wypowiedzi nie tylko piłkarzy, którzy mieli zaszczyt zakładać na siebie trykot Pogoni Szczecin. Autorzy oddali też głos dziennikarzom, trenerom, pracownikom klubu, takim jak chociażby lekarz zespołu z przełomu lat 80. i 90. Zdzisław Baśkiewicz. Miejsce znalazło się nawet dla Tomasza Gierwatowskiego, czyli słynnego “Gryfusia” - maskotki klubu.

Jako czytelnik kupuję ten pomysł w całości. Nadaje książce kolorytu, bo też Bogiem a prawdą, czy gdyby o historii klubu mieli opowiedzieć sami piłkarze, nie byłoby to za monotonne? Chyba trochę tak. A pozycji “70 niezwykłych historii na 70-lecie Pogoni Szczecin” nudy zarzucić jakkolwiek nie sposób. Bo gdy opowiada np. Maciej Stolarczyk, człowiekowi od razu przed oczyma stają obrazy:

“Mieliśmy dostać profesjonalny sprzęt firmy Uhlsport. Kierownik drużyny po treningu oznajmił, że wyjeżdżamy do Niemiec. "Kierowniku, w jakim celu?" - w szatni pełna konsternacja. Nie mieliśmy w planach przecież żadnego sparingu. - "Jedziemy tam po to, żeby przewieźć sprzęt, który kupiliśmy w Niemczech" - oznajmił bez mrugnięcia okiem kierownik. W praktyce sprowadzało się to do tego, że gdyby sprzęt został do nas przetransportowany w normalny sposób, wysokie podatki i cło znacznie podniosłyby jego cenę”.


Książka, do której można wracać często, nawet wyrywkowo

Historie nie są opowiedziane chronologicznie. Bohaterowie są różni. Ich opowieści to prawdziwy wachlarz emocji. To właśnie stanowi ogromny atut publikacji. Nie trzeba jej czytać na raz. Możemy sobie te rozmowy dawkować, wracać do nich w wolnej chwili.

Dzieje Pogoni doczekały się naprawdę wartościowego podsumowania. Pomysłowego, wciągającego, dalekiego od szablonu. I co najważniejsze, jestem przekonany, że zainteresują wszystkich fanów rodzimego futbolu, a nie tylko szczecińskich kibiców. Bo tak naprawdę “70 niezwykłych historii na 70-lecie Pogoni Szczecin” to też nawet nie tyle o polskiej piłce ostatnich siedemdziesięciu lat, a po prostu naszym kraju, tyle że z perspektywy murawy, trybun, gabinetów klubowych czy autokarowych podróży na mecze oraz obozy.

Nasza ocena (1-6): 5


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się