var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";



Autor zdjęcia: La Liga/Huesca Twitter

Hiszpania: Seria niespodzianek - Barcelona i Atleti gubią punkty, Celta wreszcie wygrywa, Villarreal bliski przełamania (video)

Autor: Krystian Porębski
2019-02-05 10:05:35

Kolejka o numerze 22 to naprawdę osobliwe zjawisko. Faworyci potracili punkty, a na nogi stanęły zespoły, które do tej pory radziły sobie zdecydowanie poniżej oczekiwań. I tylko jedno nas nie dziwi – kolejne dwie bramki na koncie Leo Messiego.

Trudno tak naprawdę powiedzieć co jest najważniejszym wydarzeniem bądź zaskoczeniem tej kolejki. Jedni wskażą stratę punktów przez Barcelonę, inni wygraną Hueski, jeszcze ktoś inny zapewne będzie zastanawiał się jakim cudem punkty traciła np. Sevilla. Wygranym tej serii jest na pewno Real, który zbliżył się na dwa punkty do Atleti i osiem do Barcelony.

Ekipa z Andaluzji mogła nadrobić nieco oczek do Barcelony, czy nawet innych rywali. Atletico Madryt stało przed idealną szansą do tego, by nieco zbliżyć się do Blaugrany, przy okazji odskakując od reszty stawki. W bardzo emocjonalnym pojedynku – bo przecież Quique Setien i Diego Simeone to dwie różne szkoły i na dodatek trenrzy, którzy za sobą nie przepadają – wygrał artysta, a nie pragmatyk. O koncercie opowiadać nie będziemy, gdyż Betisowi zwycięstwo 1:0 zapewnił Sergio Canales... po rzucie karnym.

Tego co zdarzyło się w meczu Villarreal z Espanyolem komentować nie będziemy, bo postawy Daniele Bonery nie da się opisać poprawnie politycznie. Włoch zaprzepaścił wysiłek całej ekipy, zaliczając najgłupszego gola samobójczego w dotychczasowych rozgrywkach.

Niespodziewana kanonada: Huesca – Real Valladolid

W zapowiedzi tej kolejki pisaliśmy wyraźnie, że gospodarze nie będą tutaj faworytem i nawet po meczu obiektywnie trzeba ocenić, że nimi nie byli. Co się jednak wydarzyło na boisku, a przede wszystkim w głowach jednych i drugich, trudno ocenić. Solidna do tej pory obrona Realu Valladolid zaprezentowała się niczym banda parodystów, a sam bramkarz wcale nie pomógł kolegom. Spotkanie zakończyło się wynikiem 4:0, choć Blanquivioletas raz do siatki rywali trafiło – jednak strzelec był na wyraźnym spalonym. Po takim spotkaniu trudno wyróżniać poszczególnych zawodników – gospodarze zagrali dobrze jako drużyna i w pełni zasługiwali na kolejne zwycięstwo w tym sezonie. Warto jednak zwrócić uwagę na postawę 19-letniego Juana Camilio Hernandeza. Napastnik dwukrotnie asystował, czym walnie przyczynił się do zwycięstwa swojego zespołu.

Niespodziewana ofensywa: FC Barcelona – Valencia

To miał być mecz ofensywnie grającej Barcelony i broniącej się Valencii, która będzie próbowała jedynie swoich szans w kontrach. Jeżeli ktoś tak postrzegał to spotkanie przed pierwszym gwizdkiem, to bardzo się mylił. Tym razem trener Marcelino postawił na znacznie ofensywniejszy wariant i już w pierwszych minutach meczu, Nietoperze stworzyli sobie kilka szans. Nie obyło się w tym spotkaniu również bez kontrowersji, bo wiele mówiło się o sytuacjach przy obu rzutach karnych, czy przy golu dla Valencii – czy był faul Parejo na Messim, a może nie? Najważniejsze jest to, że zamiast jednostronnego widowiska, byliśmy świadkami prawdziwego partidazo, gdzie obie ekipy zaprezentowały się z dobrej strony. To kolejny mecz tych dwóch drużyn, gdzie obie strony mogły zwyciężyć, a zakończyło się remisem, zupełnie jak podczas pierwszego spotkania tych zespołów w tym sezonie. Kto wie, może nie było to ostatnie spotkanie, bo Barcelona i Valencia są ciągle w grze o Puchar Króla. Tymczasem po tym spotkaniu serca fanów Blaugrany zabił mocniej – Leo Messi doznał ponoć urazu, który może go wykluczyć ze zbliżającego się El Clasico...

 

 

 

Niespodziewana baskijsko -brazylijska inkwizycja: Eibar – Girona

Czy zwycięstwo Eibar nad Gironą specjalnie nas zaskoczyło? Nic z tych rzeczy. Zaskakuje jednak inny fakt – miejsce jakie katalońska ekipa zajmuje obecnie w tabeli. Zespół, który jest często chwalony przez ekspertów czy postronnych fanów La Liga, zabrnął w bardzo niebezpieczne rejony. Czy Eusebio Sacristan musi drżeć o posadę? Póki co nie. Na pewno jeszcze wielu pamięta, że ze swoim zespołem zabrnął do ćwierćfinału Pucharu Króla. Jeśli jednak obecna tendencja się utrzyma, a były szkoleniowiec Realu Sociedad nie wymyśli skutecznego planu B, to posady zwyczajnie nie utrzyma. To chyba za wcześnie, aby fani Girony musieli myśleć o ewentualnym spadku zespołu, ale zaczyna się robić niebezpiecznie... Zwłaszcza, że Eibar nie pozostawił żadnych złudzeń, która ekipa była lepsza. Jeśli Twoją obronę demoluje Brazylijczyk Charles, to wiadomo, że właśnie na defensywie powinieneś się skupić w najbliższych kilku miesiącach... Dodatkowo, bramkarze Girony śrubują bardzo niechluby rekord w Primera – spośród 13 karnych wykonywanych przez przeciwników aż 12 wpadło do siatki. Tego jednego spudłował Jorge Molina z Getafe.

 

 

 

Wszystkie mecze 22. kolejki La Liga

Betis – Atletico 1:0 (0:0)

1:0 Canales 65' k.

***

Villarreal – Espanyol 2:2 (1:0)

1:0 Iborra 37'
2:0 Cazorla 65' k.
2:1 Bonera 75' s.
2:2 Rosales 81'

***

Celta Vigo – Sevilla 1:0 (0:0)

1:0 Yokuslu 73'

***

Barcelona – Valencia 2:2 (1:2)

0:1 Gameiro 24'
0:2 Parejo 32'
1:2 Messi 39' k.
2:2 Messi 64'

***

Real Sociedad – Athletic 2:1 (2:0)

1:0 Oyarzabal 16'
2:0 Jose 45'
2:1 Raul Garcia 82'

***

Levante – Getafe 0:0

***

Huesca – Real Valladolid 4:0 (1:0)

1:0 Gallego 19'
2:0 Pulido 50'
3:0 Moi Gomez 53'
4:0 Avila 77'

***

Eibar – Girona 3:0 (1:0)

1:0 Ruben 37'
2:0 Charles 46'
3:0 Charles 57' k.

***

Real Madryt – Alaves 1:0 (1:0)

1:0 Benzema 30'

2:0 Vinicius 80'

3:0 Mariano 90+1'

***

Rayo Vallecano - Leganes 1:2 (0:1)

0:1 Braithwaite 36'

1:1 Garcia 83'

1:2 En Nesyri 85'


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się