var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";


Autor zdjęcia: @ManCity

Zapowiedź 26. kolejki Premier League: Walka o mistrzostwo nabiera tempa, City zmierzy się z Chelsea w hicie kolejki

Autor: Sebastian Czarnecki
2019-02-09 11:30:32

Wyniki z zeszłego tygodnia mocno namieszały w ligowej tabeli. Manchester City co prawda odrobił stratę punktową do Liverpoolu, ale w tym momencie ma o jeden rozegrany mecz więcej i podopieczni Jürgena Kloppa w dalszym ciągu mogą mieć trzy punkty przewagi. Jakby tego było mało, obrońcy tytułu mistrza Anglii po meczach z Arsenalem i Evertonem tym razem w hicie kolejki zmierzą się z Chelsea – terminarz nie był dla nich łaskawy w ostatnich tygodniach.

Mecze 26. kolejki możecie obstawiać na stronie PZBUK.

Fulham – Manchester United

Podopieczni Claudio Ranieriego muszą szybko wziąć się w garść, jeżeli jeszcze planują powalczyć o utrzymanie w lidze. Wydawało się, że fantastyczny comeback z Brighton doda im motywacji, jednak chwilę później przyszło rozczarowanie w spotkaniu z Crystal Palace. Tym razem przeciwnik będzie jeszcze trudniejszy, bo na Craven Cottage przyjedzie Manchester United, który pod wodzą Ole-Gunnara Solskjaera nie przegrał jeszcze ani jednego meczu. Krytycy z każdą kolejką mówią, że to w końcu „ten” tydzień, kiedy „Czerwone Diabły” w końcu stracą punkty, ale mimo upływu dni Manchester United wciąż kontynuuje swoją rewelacyjną passę.

Kurs PZBUK: 1 – 5.50. X – 4.30. 2 – 1.58

***

Crystal Palace – West Ham

Pojedynek w środku tabeli, w którym trudno wskazać jednoznacznego faworyta. Obie drużyny nie znajdowały się ostatnio w swojej optymalnej dyspozycji, jednak w ostatniej kolejce pokazały się z dobrej strony. West Ham po fatalnych meczach z Wolverhamptonem i Bournemouth odpowiedział remisem z Liverpoolem, co ucieszyło przede wszystkim kibiców Manchesteru City. Crystal Palace z kolei pokonał 2:0 Fulham i wykonał kolejny duży krok w kierunku utrzymania. Głupią czerwoną kartkę w tym meczu złapał Wilfried Zaha, ale jego klub będzie się odwoływał od kary, dzięki czemu reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej będzie dostępny na mecz z „Młotami”. Jeśli jednak odwołanie zostanie odrzucone, ominie go kolejne spotkanie.

Kurs PZBUK: 1 – 2.10. X – 3.40. 2 – 3.60.

***

Huddersfield – Arsenal

Zespołu z Huddersfield już żadna siła nie jest w stanie utrzymać w Premier League. Jan Siewert również nie wydaje się kimś, kto nagle będzie w stanie odmienić grę zespołu i jeszcze przynajmniej powalczyć, zwłaszcza że jego poprzednim naprawdę wykonywał dobrą robotę. „The Terriers” ostatni raz wygrały w lidze 25 listopada, a od tego momentu przegrały aż jedenaście z dwunastu meczów. Arsenal musiałby rozegrać absolutnie katastrofalne spotkanie, żeby stracić punkty i nawet ostatnia wpadka z Manchesterem City oraz braki w formacji defensywnej nie staną na przeszkodzie Unaiowi Emery’emu.

Kurs PZBUK: 1 – 5.65. X – 4.20. 2 – 1.58.

***

Liverpool – Bournemouth

Nie ma mowy, żeby drużyna Jürgena Kloppa nie odpowiedziała na remisy z Leicesterem City i West Hamem w inny sposób, jak poprzez wygranie spotkania z Bournemouth. Liverpool jeszcze do niedawna miał sporą przewagą nad Manchesterem City w ligowej tabeli, a teraz musi mieć się na baczności, bo każda kolejna wpadka może przybliżyć „Obywateli” do kolejnego tytułu. „The Reds” po prostu muszą odpowiedzieć i koniec – bez znaczenia, kto stanie na ich drodze. „Wisienki” pokazały już w tym sezonie, że stać je na sensację, ale bez Calluma Wilsona i Davida Brooksa będzie im niezwykle trudno o korzystny wynik. Jedyną nadzieją może być dla nich Dominic Solanke, który zmierzy się ze swoim byłym klubem i być może będzie chciał coś udowodnić.

Kurs PZBUK: 1 – 1.19. X – 7.25. 2 – 15.00.

***

Southampton – Cardiff City

Niezwykle ciekawe spotkanie na dole tabeli, które może mieć ogromny wpływ w walce o utrzymanie. Oba zespoły w ligowej tabeli dzielą zaledwie dwa punkty, więc będą musiały bardzo uważać, żeby nie popełniać błędów. Podopieczni Ralpha Hasenhüttla nie przegrali w lidze od pięciu spotkań i znajdują się obecnie w bardzo dobrej formie – austriacki trener odmienił swój zespół pod odejściu Marka Hughesa i sprawił, że Southampton w końcu gra przyjemnie dla oka. Cardiff z kolei ma ogromne problemy z ustabilizowaniem swojej formy i zamiast regularnie punktować, zalicza nagłe zrywy, tak jak chociażby w ostatniej kolejce z Bournemouth. Trudno wskazać jednoznacznego faworyta, ale to raczej gospodarze będą w tym meczu dominować.

Kurs PZBUK: 1 – 1.76. X – 3.70. 2 – 4.90.

***

Watford – Everton

Pojedynek byłej drużyny Marco Silvy z obecną drużyną Marco Silvy. I o obu można powiedzieć to samo: mają ogromne wahania formy, nie boją się odważnie zaatakować, ale są kruche w defensywie. I mimo że Watford obecnie prowadzi Javi Gracia, to jednak styl gry wcale nie uległ drastycznej zmianie. Trudno tutaj również wskazać faworyta, ponieważ oba zespoły są dalekie od swojej optymalnej dyspozycji. Jedno jest pewne – szykuje nam się ofensywne spotkanie, w którym możemy się spodziewać ostrej wymiany ciosów.

Kurs PZBUK: 1 – 2.35. X – 3.35. 2 – 3.15.

***

Brighton – Burnley

Z pewnością nie takiego spotkania oczekiwali kibice o 18:30 na zakończenie dnia z Premier League. Jest to z pewnością jedno z najmniej atrakcyjnych spotkań w całej kolejce, ale jak na złość właśnie takowe najczęściej okazują się być tymi najciekawszymi. Mamy więc pojedynek drużyn, które raczej nie zdobywają wielu bramek, ale równocześnie sporo ich tracą. Burnley z jednej strony przerwało złą passę i jest niepokonane od sześciu kolejek, ale z drugiej strony od trzech nie zanotowało zwycięstwa. Podobny problem zresztą mają „Mewy”, które od pięciu meczów nie zdobyły kompletu punktów w lidze. I tutaj może stać się wszystko – albo obie drużyny pójdą na wymianę ciosów, albo obejrzymy prawdziwe piłkarskie szachy i bicie głową w mur.

Kurs PZBUK: 1 – 2.00. X – 3.25. 2 – 4.05.

***

Tottenham – Leicester City

Podopieczni Mauricio Pochettino są niemożliwi – nawet kontuzje kluczowych zawodników nie przeszkadzają im w regularnym zdobywaniu punktów. I choć ostatnie zwycięstwa nie były wcale efektowne, a oba zapewnił rzekomo przemęczony Heung-min Son, to Tottenham w dalszym ciągu utrzymuje się w walce o mistrzostwo. Leicester City ma teraz z kolei paskudny terminarz i po porażkach z Wolverhamptonem i Manchesterem United oraz remisie z Liverpoolem przyjdzie im zmierzyć się z groźnymi „Kogutami”, które z oczywistych względów będą faworytami. I choć podopieczni Claude’a Puela potrafili już w tym sezonie sprawiać niespodzianki z najlepszymi, raczej nie będzie ich stać na odniesienie zwycięstwa.

Kurs PZBUK: 1 – 1.68. X – 3.70. 2 – 5.35.

***

Manchester City – Chelsea

Podopieczni Pepa Guardioli fantastycznie odpowiedzieli na porażkę z Newcastle i odrobili stratę do Liverpoolu. Manchester City jest w tym momencie w ogromnym gazie, ale warto zwrócić uwagę, że od 20 stycznia rozegrał aż sześć spotkań, w których hiszpański trener umiejętnie rotował składem, dzięki czemu drużyna zachowała świeżość. Chelsea z kolei wciąż ma problemy ze stabilizacją i po lepszych momentach przytrafiają się jej te gorsze. Po porażkach z Arsenalem i Bournemouth podopieczni Maurizio Sarriego rozgromili bezradne Huddersfield, a swoje pierwsze bramki w barwach nowego klubu strzelił Gonzalo Higuain. Obie drużyny będą miały tutaj dużo do zyskania, ale też dużo do stracenia, ale mimo wszystko faworytem będzie tutaj Manchester City. Nie zapominajmy jednak, że Chelsea już raz w tym sezonie znalazła sposób na powstrzymanie „Obywateli” i niewykluczone, że będzie w stanie dokonać tego ponownie.

Kurs PZBUK: 1 – 1.47. X – 4.40. 2 – 6.55.

***

Wolverhampton – Newcastle

„Wilki” są w tym sezonie zdecydowanie najlepszym z trzech beniaminków i jako jedyne nie muszą się martwić wizją spadku do Championship. Ba, podopieczni Nuno Espirito Santo śmiało można nazwać rewelacją ligi, bo Wolverhampton nie dość, że regularnie punktuje, to jeszcze utrzymuje się w górnej połowie tabeli. Ostatnie trzy zwycięstwa z Leicesterem City, West Hamem i Evertonem udowodniły, że „Wilki” potrafią regularnie ogrywać drużyny na swoim poziomie. Newcastle po słabym początku sezonu również zaczyna wracać do swojej optymalnej dyspozycji. „Sroki” w ostatnich pięciu meczach zmierzyły się z czterema drużynami z Top 6 i pozostawiły po sobie całkiem niezłe wrażenie. Zwłaszcza po zwycięstwie nad Manchesterem City, które mocno utrudniło „Obywatelom” walkę o mistrzostwo kraju.

Kurs PZBUK: 1 – 1.86. X – 3.60. 2 – 5.50.


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się