var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";


Autor zdjęcia: wlkp24.info / screen

Zawodnik z IV ligi jak kiedyś Jacek Wiśniewski. "To jest pornografia piłkarska"

Autor: Bartosz Adamski
2019-03-05 22:36:34

Pamiętacie wywiad Jacka Wiśniewskiego o trenowaniu i słynnych dwóch wozach węgla na plecach? Teraz w podobnym stylu wypowiedział się Michał Giecz, zawodnik Ostrovii 1909 Ostrów Wielkopolski. - To, co my w Ostrowie trenujemy, to jest skandal. To jest pornografia piłkarska - powiedział gracz czwartoligowca.

Jacek Wiśniewski znany był z tego, że w prosty, ale bardzo trafny sposób oceniał rzeczywistość. Gdy mu coś nie pasowało, mówił o tym otwarcie. Tak było m.in. po jednym z meczów GKS-u Jastrzębie. - My biegamy jak byśmy mieli dwa wozy węgla na plecach. My nie jesteśmy przygotowani. Przyjdźcie na trening, jakbyście zobaczyli co trenujemy... Szkoda gadać, co my k*rwa trenujemy, k*rwa. To jest niemożliwe. Żadnej dynamiki, żadnej szybkości, nic nie robimy, tylko jakieś, k*rwa, na chodzonego, jakieś dziwne gry.

Teraz problem z trenowaniem pojawił się także w Ostrowie Wielkopolskim, choć tam Ostrovia zmaga się akurat z brakiem odpowiedniego zaplecza infrastrukturalnego. Temat w rozmowie z wlkp24.info podjął Michał Giecz, pomocnik ostrowskiego klubu.

- Zabrakło nam okresu przygotowawczego. To, co my w Ostrowie trenujemy, to jest skandal. Ja nie wiem, to jest jakaś pornografia piłkarska. W dwudziestu pięciu albo w trzydziestu trenujemy na połówce boiska. Inne drużyny w siedmiu zabierają połówkę. A my we wtorki jeździmy na orlika. Dorośli piłkarze i musimy się chować na orliku, albo na jednej połowie. I później wychodzimy i... Szkoda, że nie gramy meczu na jednej połowie. Pewnie byśmy wygrali. Jeszcze po trzydziestu najlepiej żebyśmy grali. To jest niemożliwe. Klub ma ponad sto lat, a my wychodzimy jak jakieś ogórki - mówił rozemocjonowany Giecz.

Takie słowa padły po przegranym meczu na inaugurację rundy wiosennej IV ligi z KS Opatówek (0:1). Ostrovia zajmuje obecnie 15. miejsce w tabeli czwartej ligi grupy wielkopolskiej.

Przyznamy szczerze, że to faktycznie skandal, żeby zespół z całkiem dużego miasta nie miał warunków do trenowania. Nie dziwimy się zatem Panu Michałowi, że wybuchł podczas tego wywiadu. Trzeba było to nagłośnić i mamy nadzieję, że dzięki temu sytuacja w Ostrowie się poprawi.


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się