var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";


Autor zdjęcia: Villarreal Twitter

Zapowiedź 27. kolejki La Liga: mini-derby Kraju Basków i Wspólnoty Walenckiej, top 3 zagra z outsiderami

Autor: Krystian Porębski
2019-03-07 23:30:48

Wielkich hitów w ramach 27. kolejki brak, a najciekawszym spotkaniem wydaje się derbowe starcie Levante z Villarreal. Ekipy Barcelony, Realu i Atleti zagrają natomiast ze zdecydowanie niżej notowanymi rywalami.

Wszystkie mecze 27. kolejki La Liga możecie obstawić na stronie TOTALbet.

Athletic – Espanyol, 8 marca 21:00

Jedni dobrze zaczęli sezon, ale po kilkunastu kolejkach drastycznie obniżyli loty, drudzy stosunkowo niedawno odbili się od dna i obecnie grają całkiem przyzwoicie. Zespół z Bilbao tym spotkaniem może przeskoczyć w tabeli ekipę z Katalonii. Drużyny mają w tabeli po 33 punkty, ale w ostatnich meczach i ogólnie tygodniach, zdecydowanie lepiej w piłkę grają podopieczni Garitano.  Biorąc pod uwagę, że w zespole Espanyolu nie zagrają Piatti, Sergio Garcia, David Lopez (kontuzje) oraz wykartkowani Borja Iglesias i Sergi Darder, faworyta w tym spotkaniu wskazać raczej łatwo. Po stronie Papużek są jednak statystyki ostatnich starć pomiędzy drużynami – 3 wygrane Espanyolu, 2 remisy i tylko jedna wygrana Athleticu – 4 kwietnia 2017 roku. Oba gole w tamtym spotkaniu strzelił Aduriz.

Kurs TOTALbet: 1 – 1,77, X – 3,45, 2 – 5,20.

***

Alaves – Eibar, 9 marca 13:00

Pierwsze derby w ten weekend i kolejny mecz, który może być bardzo wyrównany. Alaves mimo gorszych ostatnich tygodni nadal znajduje się w strefie premiowanej europejskimi pucharami i na 12 kolejek przed końcem rozgrywek, nie możemy wykluczyć scenariusza, że podopieczni Abelardo zagrają w Lidze Europy. Zespoły w ostatnich meczach spisują się bardzo podobnie, a do tego prezentują podobny styl. Mocno koncentrują się na stałych fragmentach gry, ataki prowadzą w bezpośredni sposób i opierają się w dużej mierze na zagraniach na skrzydła i dośrodkowaniach. W poprzednich starciach rywalizacja była niesamowicie wyrównana – 2 wygrane Alaves, 2 remisy i 2 zwycięstwa Eibar. Kto wygra tym razem trudno stwierdzić, ale warto wspomnieć, że w 6 ostatnich spotkaniach sędziowie pokazywali... sześć czerwonych kartek.

Kurs TOTALbet: 1 – 2,85, X – 3,10, 2 – 2,70.

***

Atletico – Leganes, 9 marca 16:15

Pierwsze ze starć z cyklu Dawid kontra Goliat. Podopieczni Diego Simeone nie grają nic specjalnego, ale po transferze Alvaro Moraty wreszcie mają więcej atutów w ataku niż tylko Antoine Griezmann. Faworyt w tym meczu jest oczywisty, ale Ogórków lekceważyć nie można. Sześć ostatnich kolejek dla Leganes to 3 wygrane, 2 remisy i zaledwie jedna przegrana. Po obu stronach będzie wiele absencji – w ekipie Madrytczyków zabraknie Lucasa, Filipe, Diego Godina, Koke, a wątpliwy jest występ Costy. Po stronie Pepineros nie będzie Silvy, Recio, Siovasa, Oscara i Cuellara... aż 4 z nich pauzuje za kartki. Na boisku pojawią się natomiast najgroźniejsi zawodnicy ekipy spod Madrytu – En-Nesyri oraz Martin Braithwaite, duet który mimo tego, że gra ze sobą krótko, rozumie się bez słów.

Kurs TOTALbet: 1 – 1,50, X – 4,00, 2 – 7,80.

***

Barcelona – Rayo, 9 marca 18:30

Trudno wyrazić słowami jak wielką sensacją byłby nawet ewentualny remis w tym spotkaniu. Delikatnie rzecz ujmując, zespół z Vallekas prezentuje się fatalnie. To zresztą nie jest jedyny argument po stronie Katalończyków. Sześć ostatnich starć to sześć zwycięstw Barcelony, warto również zaznaczyć, że w pojedynkach tych ekip bardzo często sędziowie sięgają po czerwone kartki. Sześć meczów i sześć czerwonych kartek – podobnie jak ma miejsce w mini-derbach Kraju Basków pomiędzy Alaves i Eibar. Nie wyobrażamy sobie tu innego wyniku niż wygranej ekipy Valverde, ale La Liga pokazała już kilka razy w tym sezonie, że potrafi być bardzo przewrotna.

Kurs TOTALbet: 1 – 1,16, X – 8,00, 2 – 16,00.

***

Getafe – Huesca, 9 marca 20:45

Jose Bordalas niedawno obchodził urodziny, ale poza tym ma oczywiście wiele innych powodów do świętowania. Jego ekipa gra jak z nut – może nie jest to zespół grający z gracją, nad którym można byłoby się zachwycać, ale skuteczności nikt El Geta nie odmówi. Ostatnio szkoleniowca zaczęło się wymieniać jako kandydata do objęcia stanowisk w lepiej sytuowanych finansowo drużynach... jeżeli jednak trener zabrnie ze swoim zespołem do Ligi Mistrzów, to nie zdziwimy się jeżeli jednak pozostanie na Coliseum Perez, przynajmniej na kolejny rok. Żeby tak się stało, w takich starciach jak to z Huescą, Getafe musi wygrywać. Czy tak się stanie? Gospodarze są zdecydowanym faworytem, nawet mimo nieco lepszej dyspozycji gości w ostatnich kolejkach.

Kurs TOTALbet: 1 – 1,62, X – 3,80, 2 – 5,80.

***

Celta – Betis, 10 marca 12:00

To powinien być hit kolejki... ale Celta zupełnie się pogubiła w tym sezonie i musi walczyć o utrzymanie. Drużyna z Vigo radzi sobie żenująco słabo, a i Betis złapał zadyszkę w środku sezonu. Wskazać na pewno należy na zespół z Sewilli, a delikatną nadzieję daje nam historia ostatnich spotkań i to ile bramek padało w poprzednich spotkaniach obu ekip.

04.11.2018 Betis 3:3 Celta
29.01.2018 Celta 3:2 Betis
25.08.2017 Betis 2:1 Celta
23.04.2017 Celta 0:1 Betis
04.12.2016 Betis 3:3 Celta
16.04.2016 Celta 1:1 Betis

Wobec tego trudno wskazać kto w tym spotkaniu wygra, ale niewątpliwe możemy liczyć na niezłą strzelaninę. Na pewno w niedzielne południe warto rzucić okiem na starcie ekip z Vigo i Sewilli.

Kurs TOTALbet: 1 – 2,50, X – 3,25, 2 – 2,90.

***

Girona – Valencia, 10 marca 16:15

Nieco odrodzona Girona kontra również odbudowana Valencia, lecz znacznie bardziej wymęczona pucharowymi bojami. Poprzednie starcia nie były zbyt porywające – w pierwszym spotkaniu tego sezonu Girona wygrała po bramce Pere Ponsa, w poprzednim sezonie natomiast dwukrotnie triumfowała Valencia – kolejno 1:0 na wyjeździe i 2:1 na Mestalla. Jak będzie tym razem na Montilivi? Podopieczni Marcelino grają ostatnio bardzo dobrze, ale często brakuje im jeszcze tej umiejętności postawienia kropki nad „i”. Jeżeli tak samo będzie również w tym spotkaniu, to zespół z Mestalla nie ma co marzyć o trzech punktach.

Kurs TOTALbet: 1 – 3,10, X – 3,20, 2 – 2,42.

***

Levante – Villarreal, 10 marca 18:30

Nazwać ten mecz hitem byłoby na pewno na wyrost, niewątpliwie jednak dla obu drużyn to bardzo ważne spotkanie. W sześciu ostatnich starciach trzykrotnie triumfował Villarreal, dwa razy lepsze okazywało się Levante, a raz miał miejsce remis – i to właśnie w listopadzie, w ramach bieżącej kampanii. Dla obu zespołów to ogromna szansa, na wskoczenie na wyższe obroty i poprawa dorobku punktowego. Jeżeli Żółta Łódź Podwodna nie chce być bohaterem kolejnego spektakularnego spadku, to takie spotkania musi wygrywać.

Kurs TOTALbet: 1 – 2,75, X – 3,45, 2 – 2,55.

***

Sevilla – Real Sociedad. 10 marca 18:30

Choć Andaluzyjczycy zajmują wyższa pozycję w tabeli, to o Baskach możemy powiedzieć, że prezentują się ostatnio lepiej. Goście będą mieli dużą motywację, bo marzenia o europejskich pucharach przez gorszą postawę rywali nie są jeszcze zaprzepaszczone. Do Sevilli tracą zaledwie 2 punkty i wygrana postawi ich w bardzo komfortowej sytuacji. Nie jest to wcale niemożliwe, poprzednie mecze między tymi ekipami były raczej wyrównane. Bilans ostatnich 6 spotkań tych zespołów to 2 wygrane Sevilli, 2 remisy i 2 triumfy Realu Sociedad.

Kurs TOTALbet: 1 – 1,67, X – 4,00, 2 – 4,90.

***

Real Valladolid – Real Madryt, 10 marca 20:45

Dla Blanquivioletas to ogromna szansa, aby wykorzystać fatalną kondycję Realu. Królewscy po dwóch porażkach z Barceloną i odpadnięciu z Ligi Mistrzów z Ajaxem na pewno szybko się nie pozbierają, a sezon ligowy przecież również jest dla nich stracony. Wobec tego Valladolid nie stoi na przegranej pozycji. Ostatnia wygrana miała miejsce... w sezonie 2008/09. Ekipa gospodarzy na Nuevo Zorilla prowadzona wtedy przez Mendilibara, pokonała zespół Schustera 1:0. Jedynego gola strzelił wtedy Canobbio.

Kurs TOTALbet: 1 – 4,90, X – 4,20, 2 – 1,65.
 


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się