var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";


Autor zdjęcia: givemesport.com

Liga Mistrzów: Hat-trick Cristiano Ronaldo eliminuje Atletico! Manchester City rozniósł Schalke (video)

Autor: Łukasz Kościelniak
2019-03-12 23:36:38

We wtorek rozegrano kolejne dwa spotkania rewanżowe 1/8 finału Ligi Mistrzów. W najciekawszym spotkaniu Juventus Turyn w świetnym stylu pokonał Atletico Madryt 3:0 i wywalczył awans do kolejnej fazy. Ze świetnej strony pokazał się przede wszystkim Cristiano Ronaldo, który zaliczył hat-tricka. W innym spotkaniu emocji było zdecydowanie mniej, bo Manchester City pewnie rozbił Schalke 04 Gelsenkirchen aż 7:0.

Juventus miał do wykonania trudne zadanie, bo już od samego początku musiał odrabiać straty z pierwszego meczu (przypomnijmy, że w Madrycie Atletico wygrało 2:0). Mistrzowie Włoch wyszli na to spotkanie bardzo zdeterminowani i nastawieni ofensywie. Już w 4. minucie do siatki trafił Giorgio Chellini, ale bramka nie została uznana, ponieważ zdaniem sędziego Bjorna Kuipersa, Cristiano Ronaldo faulował wcześniej Jana Oblaka. Dwadzieścia minut później dobrą interwencję po groźnym dośrodkowaniu Antoine`a Griezmanna zaliczył Wojciech Szczęsny. Kilka chwil później mistrzowie Włoch objęli prowadzenie. Z boku boiska dośrodkował Federico Bernardeschi, a najwyżej wyskoczył Ronaldo, który z bliska wpakował futbolówkę do bramki. Portugalczyk jeszcze przed przerwą mógł zdobyć drugiego gola, ale tym razem zabrakło mu trochę precyzji. W 45. minucie po uderzeniu Chielliniego musiał interweniować Oblak. Kto wie jak potoczyłby się ten mecz, gdyby w doliczonym czasie pierwszej połowy świetną okazję wykorzystał Alvaro Morata. Hiszpański napastnik nie skorzystał jednak z dobrego dośrodkowania Koke i nie trafił w światło bramki.

Drugą połowę świetnie rozpoczęli gospodarze. W 49. minucie dośrodkował Joao Cancelo, znów najwyżej w polu karnym wyskoczył Ronaldo i uderzył na bramkę Atletico. Słoweński golkiper zdołał odbić piłkę, ale po chwili sędzia Kuipers wskazał na środek boiska, ponieważ technologia Goal Line potwierdziła, że piłka całym obwodem przekroczyła linię bramkową. Juventus dominował, a Atletico kompletnie nie potrafiło przeciwstawić się zawodnikom Massimiliano Allegriego. W 82. minucie świetną szansę na trzecią bramkę miał wprowadzony kilka chwil wcześniej Moise Kean, ale w sytuacji sam na sam uderzył obok słupka. Dwie minuty później totalną głupotą we własnym polu karnym popisał się Angel Correa, który popchnął w zupełnie niegroźnej sytuacji Bernardeschiego i arbiter z Holandii bez żadnego wahania wskazał na jedenasty metr. Do rzutu karnego podszedł Ronaldo i pewnym strzałem dał Juventusowi awans do ćwierćfinału, samemu kompletując w tym spotkaniu hat-tricka.

Atletico zagrało bardzo słabe spotkanie i zasłużenie przegrało z Juventusem. Mistrzowie Włoch byli ekipą, która była bardzo zmobilizowana i przede wszystkim wytrwale dążyła do celu. W świetnej formie był przede wszystkim Cristiano Ronaldo, ale nie można też zapominać o innych piłkarzach, którzy również wspięli się na wyżyny swoich umiejętności. Nie ulega jednak wątpliwości, że posiadanie w składzie takiego gracza jak Ronaldo jest ogromnym atutem, który może wreszcie dać Juventusowi wymarzony tryumf w Lidze Mistrzów.

Juventus Turyn – Atletico Madryt 3:0 (1:0)
Cristiano Ronaldo 27’, 49’, 86’ (k).

Juventus: Szczęsny – Cancelo, Bonucci, Chiellini, Spinazzola (67’ Dybala) – Can, Pjanić, Matuidi – Bernardeschi, Mandżukić (80’ Kean), Ronaldo.

Atletico: Oblak – Arias (77’ Vitolo), Godin, Gimenez, Juanfran – Saul, Rodrigo, Koke, Lemar (56’ Correa) – Griezmann, Morata.

Żółte kartki: Bernardeschi – Juanfran, Gimenez, Vitolo.
Sędziował: Bjorn Kuipers (Holandia).

***

Mecz w Manchesterze nie wywoływał zbyt dużo emocji. Przebieg spotkania również nie wpłynął na zmianę tej opinii. Od samego początku podopieczni Pepa Guardioli dominowali na murawie i tylko kwestią czasu było to, kiedy zaczną padać bramki. W 14. minucie w słupek trafił Sergio Aguero, ale już 20 minut później nie pomylił się, skutecznie egzekwując rzut karny. 180 sekund później Argentyńczyk podwyższył rezultat. Tuż przed przerwą trzeciego gola zdobył Leroy Sane, który nie pomylił się w sytuacji sam na sam.

W drugiej połowie mistrzowie Anglii kontynuowali swój koncert. W 57. minucie Ralfa Fahrmanna pokonał Raheem Sterling a w 71. minucie Bernardo Silva. Szóstego gola strzelił Phil Foden, a rezultat ustalił Gabriel Jesus. Tym samym Manchester pokonał Schalke 7:0 i pewnie zameldował się w ćwierćfinale.

Manchester City – Schalke 04 Gelsenkirchen 7:0 (3:0)
Sergio Aguero 35’ (k), 38’, Leroy Sane 43’, Raheem Sterling 57’, Bernardo Silva 71’, Phil Foden 78’, Gabriel Jesus 84’.

Manchester: Ederson – Walker, Danilo, Laporte (72’ Delph), Zinchenko – B. Silva, Gundogan, D. Silva (64’ Foden) – Sterling, Aguero (64’ Jesus), Sane.

Schalke: Fahrmann – Bruma, Stambouli, Sane, Oczipka – Serdar, McKennie (74’ Mendyl), Konoplyanka, Bentaleb, Burgstaller (79’ Teuchert) – Embolo (69’ Skrzybski).

Żółte kartki: Danilo, Zinchenko – Bruma.
Sędziował: Clement Turpin (Francja).


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się