var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";


Autor zdjęcia: YouTube

Zapowiedź 28. kolejki La Liga: Bitwa o posiadanie między Betisem a Barcą, Getafe i Valencia zmierzą się ponownie

Autor: Krystian Porębski
2019-03-14 22:30:41

Przed nami 28. kolejka La Liga, która zapowiada się niezwykle elektryzująco. Valencia zagra z Getafe w boju o europejskie puchary, Villarreal zmierzy się z Rayo i albo odbije się ostatecznie od dna – albo pomoże Rayo w walce o utrzymanie. Największym hitem będzie jednak starcie na Villamarin pomiędzy Barceloną a Betisem.

Real Sociedad – Levante, 15.03, 21:00

Nie jest to może to, co tygryski lubią najbardziej, ale dla spragnionych futbolowych emocji to spotkanie w piątkowy wieczór może być bardzo dobrym wyborem. Po pierwsze zespoły te nie grzeszą zbyt szczelnymi defensywami, a na dodatek ich niezłą stroną jest skuteczność – Real Sociedad ma 32 gole na koncie, a Levante 37 (czwarty zespół w lidze z największą liczbą goli). W ostatnich 6 starciach pomiędzy tymi ekipami aż 4 razy triumfowała ekipa z Kraju Basków, raz padał remis, a Żaby wygrywały tylko w jednym przypadku – 21.09.2017 roku. Levante zwyciężyło wtedy 3:0, a bohaterem spotkania był nie kto inny, jak Jose Morales. Taki stan rzeczy wskazywałby gospodarzy jako faworytów, jednak długa lista absencji – z Willianem Jose na czele – stawia taką tezę pod dużym znakiem zapytania.

Kurs TOTALbet: 1 - 1,95, X - 3,60, 2 -4,00.

Huesca – Alaves, 16.03, 13:00

Nie jest to do końca oczywiste, ale w ostatnich sześciu spotkaniach to Huesca ma lepszy bilans. Ekipa z Aragonii zgromadziła w poprzednich kolejkach 10 z 18 możliwych punktów. Tymczasem podopieczni Abelardo głównie remisowali i dlatego w tym samym okresie uciułali 9 punktów. Nie jest to oczywiście ogromna różnica, ale jeżeli ktoś stawia czerwoną latarnię ligi jako murowanych przegranych w tym starciu – może się grubo pomylić. To powinno być ciekawe i dość wyrównane spotkanie.

Kurs TOTALbet: 1 - 2,55, X - 3,10, 2 -3,0.

Real Madryt – Celta Vigo, 16.03, 16:15

Pierwsze spotkanie Realu Madryt po wielkim powrocie Zinedine'a Zidane'a i od razu z teoretycznie trudnym przeciwnikiem. Teoretycznie, bo przecież Celta w tym sezonie walczy niestety o utrzymanie. W zespole Galisyjczyków zabraknie dwóch liderów – defensora i kapitana Hugo Mallo, który pauzuje za kartki, a także kontuzjowanego Iago Aspasa. To nie stawia w najlepszej pozycji zespołu gości. Real mimo tego, że nie ma najlepszych ostatnich tygodni i tak radzi sobie znacznie lepiej niż Celestes, a ostatnie starcia zespołów wyraźnie wskazują na gospodarzy – 3 wygrane, 2 remisy i 1 porażka w meczach z Celtą.

Kurs TOTALbet: 1 - 1,23, X - 6,80, 2 -12,00.

Athletic – Atletico, 16.03, 18:30

Zdecydowanie nie jest to najlepsza chwila dla Atleti i to chyba główna nadzieja dla Athleticu. W każdym innym starciu tych dwóch drużyn jako faworyta wskazalibyśmy zespół z Madrytu, jednak tym razem Baskowie mogą skorzystać na gorszym momencie podopiecznych Cholo. Byłoby to bardzo ważne zwycięstwo dla Los Leones, bo ostatnie starcia tych ekip zdominowało Atleti – 5 wygranych i 1 remis. Ostatnie zwycięstwo Lwów miało miejsce 27 stycznia 2013 roku w Bilbao. Co ciekawe spotkanie zakończyło się wynikiem 3:0, a w zespole z San Mames nadal grają wszyscy strzelcy – Susaeta, San Jose i De Marcos.

Kurs TOTALbet: 1 - 3,70, X - 2,95, 2 -2,30.

Leganes – Girona, 16.03, 20:45

Mecz o „szczęśliwą” trzynastą pozycję w tabeli. Ekipy środka stawki mogą, ale nie muszą zaserwować nam ciekawe widowisko. Ostatnie sześć starć to... aż cztery remisy i dwie wygrane Girony. To świetna okazja dla Ogórków na przerwanie niefortunnej passy. W tym sezonie i w ostatnich spotkaniach spisują się nieco lepiej niż Katalończycy i powinni to wykorzystać. Zwłaszcza, że ekipa spod Madrytu nie ma wielu problemów z kontuzjami – w odróżnieniu od Girony, gdzie aż 4 zawodników jest wykluczonych przez kontuzje.

Kurs TOTALbet: 1 - 2,15, X - 3,15, 2 - 3,75.

Eibar – Valladolid, 17.03, 12:00

Kolejne nieszczególnie zachęcające do obejrzenia spotkanie. Zespół gospodarzy nieszczególnie walczy jeszcze o coś – bo tak jak o utrzymanie ekipa z Ipurua bać się nie musi, tak i o miejsce w pucharach będzie raczej trudno. Inaczej jest w przypadku Blanquivioletas. Zespół z Estadio Jose Zorilla może mieć problem z utrzymaniem, zwłaszcza, że coraz lepiej gra Villarreal, niżej jest jeszcze Celta, która w każdej chwili może odpalić, a nieprzewidywalne są zespoły Hueski i Rayo. Wobec tego w Valladolid nie mogą być jeszcze pewni swego. Jeżeli mamy coś doradzić w kontekście obstawiania tego meczu – to warto wspomnieć jak wyglądały wyniki poprzednich meczów. Zespoły w sześciu spotkaniach pomiędzy sobą, ŁĄCZNIE nastrzelały aż... 6 goli. To raczej nie będzie goleada, którą na długo zapamiętamy.

Kurs TOTALbet: 1 - 1,67, X - 3,80, 2 - 5,40.

Espanyol – Sevilla, 17.03, 16:15

Całe szczęście mecz Katalończyków i Andaluzyjczyków powinien być ciekawszy. Liczymy osobiście na powtórkę partidazo z 20 sierpnia 2016 roku, kiedy spotkanie zakończyło się wynikiem.... 6:4 dla Sevilli. Starcia tych dwóch ekip to zazwyczaj dość wyrównane i szalone widowiska. W ostatnich pojedynkach trzykrotnie triumfowała Sevilla, dwa zwycięstwa odniósł Espanyol, a raz ekipy dzieliły się punktami. Jako delikatnego faworyta trzeba raczej wskazać Sevillę, ale w tym spotkaniu wszystko się może zdarzyć.

Kurs TOTALbet: 1 - 2,65, X - 3,50, 2 - 2,60.

Valencia – Getafe, 17.03, 18:30

Kolejne, czwarte już spotkanie tych dwóch ekip w tym sezonie. Nie ma żadnych wątpliwości, że i tym razem dadzą ze sobą wszystko, zwłaszcza, że przez najnowszą historię obu zespołów, fani i zawodnicy drużyn nie przepadają szczególnie za sobą. Jeżeli któraś z drużyn skończy to spotkanie z czerwoną kartką, to nie będzie to żadne zaskoczenie. Sportowo faworyta trudno wskazać. To szczególnie ważne spotkanie z perspektywy walki o puchary. W przypadku wygranej Nietoperze znacznie zbliżą się do strefy premiowanej grą w Lidze Mistrzów. Remis natomiast nie urządza ani jednych ani drugich – rywale w postaci Sevilli, Alaves czy Betisu na pewno nie spoczną na laurach.

Kurs TOTALbet: 1 - 2,00, X - 3,20, 2 - 4,30.

Villarreal – Rayo, 17.03, 18:30

Nadal trudno uwierzyć, że Żółtą Łódź Podwodną wymieniamy wśród ekip walczących o utrzymanie, ale tak właśnie jest. Ten mecz może niezwykle znaczący, bo rywal bezpośredni ma taki sam cel. Zespół z Vallekas nie jest tu jednak faworytem. Gra na wyjeździe, ma znacznie słabszą kadrę i przede wszystkim – ostatnie 6 spotkań przegrał. To najlepiej niech świadczy o tym jak dużą sensacją byłby nawet remis w tym spotkaniu.

Kurs TOTALbet: 1 - 1,65, X - 4,10, 2 - 5,0.

Betis – Barcelona, 17.03, 20:45

Na sam koniec prawdziwy hit kolejki, mecz na który czeka wielu fanów La Liga. Starcie Betisu Setiena z Barceloną Valverde. Wielu fanów Blaugrany marzyło o tym, aby właśnie Quique został nowym szkoleniowcem zespołu z Katalonii, ta opcja jednak została odłożona w czasie – jeżeli w ogóle kiedykolwiek taki mariaż dojdzie do skutku. Ernesto Valverde jakiś czas temu przedłużył kontrakt. Nic zresztą dziwnego, bo w swojej roli jest niezwykle skuteczny. Barcelona pewnie kroczy po mistrzostwo, nadal gra w europejskich pucharach i doszła do finału Copa del Rey, w którym zagra z Valencią. Sam mecz powinien nam dostarczyć mnóstwo wrażeń estetycznych, ale czy zespół z Sewilli będzie w stanie realnie zagrozić Barcelonie? Wiele będzie zależało od dyspozycji Giovanniego Lo Celso. W poprzednim starciu obu ekip to właśnie on poprowadził swój zespół do zwycięstwa i jeżeli Betis ma to zrobić kolejny raz  w tym sezonie, to będzie potrzebował Argentyńczyka w dobrej formie.

Kurs TOTALbet: 1 - 6,0, X - 4,80 , 2 - 1,48.


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się