var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";


Autor zdjęcia: Mateusz Czarnecki

Przegląd łotewskiej prasy po meczu z Polską: "Chihuahua czy jednak wilki?", "Szansa na godne odrodzenie"

Autor: Rafał Kobza / Bałtycki Futbol
2019-03-25 22:33:16

O ile prasa w Polsce o meczu z Łotwą pozytywnie raczej pisać nie może, o tyle media na Łotwie w większości są zgodne: drużyna narodowa w końcu zagrała dobry mecz i szkoda, że spotkanie zakończyło się porażką 0:2. Sami piłkarze w wywiadach podkreślali, że w Warszawie udało im się zagrać piłkę na niezłym poziomie, a to może dać im dużo wiary w siebie przed kolejnymi spotkaniami eliminacyjnymi.

NRA.LV

“Jeszcze jedna porażka reprezentacji Łotwy”

Łotewski internetowy serwis informacyjny w zaskakująco neutralnym stylu opisał spotkanie w Warszawie. W tekście ani razu nie zwrócono uwagi na dobrą grę reprezentacji Łotwy. Postawiono na same informacje: przeanalizowano formę Łotwy (9. porażka z rzędu) oraz Polski (przed meczem z Austrią 6 spotkań bez wygranej; zwrócono jednak uwagę na to z kim graliśmy). Przypomniano także bliską historię spotkań obydwu drużyn. Nie mogło zabraknąć historycznego zwycięstwa Łotwy w roku 2002 w eliminacjach do Euro 2004. Pod artykułem znajduje się także zapis relacji tekstowej z meczu. Tytuł: “Jeszcze jedna porażka reprezentacji Łotwy” nie nastraja jednak optymistycznie.

***

LATVIJAS AVIZE

“Chihuahua czy jednak wilki?”

Internetowy serwis łotewskiego dziennika dość dokładnie opisał przebieg meczu, lecz jedynie w tytule podszedł do tematu emocjonalnie pisząc, że Łotwie zabrakło jedynie 15 minut do wywiezienia punktów z Warszawy. Warto jednak zwrócić uwagę na czasownik “walczyć” użyty w kontekście łotewskiej kadry. Takie określenie ostatnimi czasy nie pojawiało się wcale.

Więcej opinii znaleźć można w tekście “Chihuahua czy jednak wilki?” autorstwa Ilmārsa Stūriški. Na wstępie autor zwrócił uwagę, że Łotwa rozegrała dwa mecze, które były zupełnie inne. Pochwalono reprezentację za charakter gry przeciwko Polsce, który w obecnej sytuacji łotewskiej piłki był jak “szklanka wody na pustyni”. Zdaniem Stūriški wrażenie na polskich kibicach musiały zrobić sytuacje Gutkovskisa i Karašausksa, zwłaszcza że wtedy utrzymywał się wynik remisowy. Autor opisuje, że do samego gola Kamila Glika w 86. minucie Polacy byli nerwowi, niespokojni o wynik. Dziennikarz nazywa to “komplementem dla Łotwy”.

***

SPORTACENTRS

“Łotwa walczyła, wytrzymała 75 minut, ale boleśnie uległa Polsce”

Dziennikarze najpopularniejszego łotewskiego serwisu sportowego spotkanie z Polską szczegółowo opisywali i analizowali jeszcze przed jego rozpoczęciem. Na stronie sportacentrs.com znaleźć można dużo nagrań z wypowiedziami łotewskich graczy o dobrej postawie drużyny, wywiadów czy nawet przetłumaczonych wypowiedzi polskiego trenera oraz zawodników.

W ich głównym artykule o spotkaniu zachowano neutralność i skupiono się na samym przebiegu meczu i analizie sytuacji. Bardzo dużo o nastrojach mówią jednak pozytywne komentarze pod tekstem, w których znaleźć można uznanie dla gry Łotwy, podziękowania za walkę i nadzieję na przyszłe starcia. Zwracano uwagę na niedociągnięcia, ale i tak przesłaniały je zachwyty nad grą Pāvelsa Šteinborsa. To są uczucia, które towarzyszą chyba wszystkim środowiskom związanym z łotewską piłką nożną.

Wiadomo także, co stało się z Andrisem Vaņinsem, który nie mógł zagrać z Polską. Bramkarz FC Zurich miał problemy z ręką. Wykluczono ranę, prawdopodobnie skończy się tylko na solidnym siniaku. W grę nie wchodzi także poważniejszy uraz typu zwichnięcie. O stanie zdrowia zawodnika poinformował Kaspars Gorkšs.

***

LSM.LV

“Mecz w Polsce stworzył nadzieję na godne odrodzenie łotewskiej piłki” 

Standardowy tekst z opisem meczu. Ciekawsze fragmenty to wzmianka o ogromnej presji, która wytworzyła się nad Polską i ustąpiła dopiero w 76. minucie po bramce Lewandowskiego, dodatkowo analiza zawirowań kadrowych w łotewskiej drużynie.

Tytuł przemyca pewne rozczarowanie głosząc, że Łotwa straciła dwie bramki w samej końcówce meczu. Pojawił się też drugi, mniej oficjalny tekst głoszący dumnie, że mecz w Polsce stworzył nadzieję na godne odrodzenie łotewskiej piłki. Użyto nawet sformułowania, że “występ Łotwy w Warszawie pozwolił wielu fanom uwierzyć, że pewnego dnia krajowa piłka może ponownie wznieść się na wyżyny jak w 2004 roku”. Dalej znaleźć można informację dotyczącą samego szkoleniowca, który zdaje się odnalazł odpowiedni skład oraz sposób przygotowania drużyny na wyjście na boisko. W tekście pochwalono także Jānisa Ikaunieksa, który był głównym zawodnikiem w drugiej linii. Udany mecz przeciwko Polsce traktowany jest jako mały krok ku lepszemu.

***

DELFI.LV

"Porażka Łotwy nie będzie zapamietana dzięki przyzwoitemu występowi"

Delfi nazywa występ narodowej reprezentacji przeciwko Polsce “nieoczekiwanym”. Podkreślono, że podopieczni Stojanovicia stwarzali zagrożenie pod polską bramką, lecz w drugiej połowie to Polska grała bardziej zdecydowanie. Pochwalono oczywiście bramkarza Šteinborsa za świetne interwencje. Dodatkowo na stronie znaleźć można wypowiedź trenera z konferencji oraz krótką rozmowę z Vladislavsem Gutkovskisem po meczu.

***

DIENA.LV

"Łotewscy piłkarze załamali się i przegrali w końcówce meczu z Polską"

W tekście przybliżono przebieg spotkania, opisano poszczególne sytuacje oraz opisano zmiany kadrowe w reprezentacji Łotwy względem spotkania z Macedonią Północną. Diena.lv podobnie zresztą jak i wyżej wymienione źródła część tekstu poświęciła Krzysztofowi Piątkowi podkreślając jednak, że nie udało mu się zdobyć w tym meczu bramki.


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się