var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";



Autor zdjęcia: @ManCity

Angielski tydzień: Manchester City powalczy o pierwsze miejsce w podwójnej kolejce

Autor: Sebastian Czarnecki
2019-04-02 16:00:42

W Premier League nastał najtrudniejszy moment sezonu. Moment, w którym napięty terminarz może odcisnąć swoje piętno na drużynach walczących o miejsce w Top 4 i o utrzymanie. Moment, który może obnażyć wiele słabości, ale też wzmocnić charakter. Przed nami pierwsza w tym sezonie podwójna kolejka w pełnej okazałości.

Watford – Fulham (2.04, 20:45)

To niezwykle trudny moment dla podopiecznych Scotta Parkera, bo już dzisiaj mogą oficjalnie pożegnać się z rozgrywkami. Oczywiście nikt już nie wierzy w utrzymanie Fulham, bo mają aż szesnaście punktów straty do bezpiecznego miejsca, ale dopóki coś nie jest oficjalne, to jednak człowiek w dalszym ciągu nie przyjmuje tego do świadomości. Dla londyńczyków jest to już ostatnia deska ratunku – jeśli dzisiaj przegrają swój mecz, to oficjalnie pożegnają się z rozgrywkami Premier League.

Fulham jednak ma bardzo małe szanse na zwycięstwo. „The Cottagers” nie dość, że przegrali osiem ostatnich meczów, to jeszcze na wyjazdach zdobyli zaledwie dwa punkty w szesnastu spotkaniach. Watford z kolei na własnym stadionie spisuje się całkiem dobrze – ostatnich pięć meczów to trzy zwycięstwa i dwa remisy.

Kurs TOTALBET: 1 – 1.77, X – 4.10, 2 – 4.80.

Wolverhampton – Manchester United (2.04, 20:45)

Trudny mecz dla obu stron, zwłaszcza że Wolverhampton wyjątkowo dobrze radził sobie z drużynami z Top 6. Podopieczni Nuno Espirito Santo w tym sezonie już dwukrotnie mierzyli się z Manchesterem United i ani razu nie przegrali. Ba, sprawili nawet sporą niespodziankę, kiedy wyeliminowali ekipę Ole Gunnara Solskjaera z rozgrywek Pucharu Anglii.

Teraz jednak „Czerwone Diabły” znajdują się w komfortowej sytuacji. Solskjaer podpisał już długoterminowy kontrakt z klubem, a sam Manchester United w dalszym ciągu ma duże szanse na awans do Top 4. „Wilki” mimo bolesnej porażki z Burnley wcale nie stoją na straconej pozycji, zwłaszcza że spisują się świetnie na własnym stadionie. Ostatnich siedem meczów na Molineux to sześć wygranych Wolverhampton i jeden remis.

Kurs TOTALBET: 1 – 4.10, X – 3.55, 2 – 2.08.

Manchester City – Cardiff (3.04, 20:45)

Choć przeciwnik na pierwszy rzut oka nie jest zbyt wymagający, to dla Manchesteru City będzie to niezwykle ważne spotkanie. „Obywatele” dzięki ewentualnej wygranej mogą wrócić na pierwsze miejsce w ligowej tabeli i ponownie zacząć wywierać presję na Liverpoolu. Jedynym minusem będzie absencja Sergio Aguero, który nabawił się kontuzji w meczu z Fulham i prawdopodobnie opuści spotkanie z Cardiff. Pep Guardiola jednak dysponuje na tyle szeroką kadrę, że nie powinno to stanowić aż tak poważnego problemu.

Neil Warnock na konferencji po meczu z Chelsea powiedział niezwykle ciekawą rzecz. Poirytowany kontrowersyjną porażką z londyńczykami przyznał, że być może na mecz z City wystawi drużynę U-23, żeby lepiej się przygotować na nadchodzące spotkania. Nie wiadomo czy menedżer Walijczyków faktycznie podejmie taką decyzję, ale zabrzmiało to niezwykle przekonująco.

Kurs TOTALBET: 1 – 1.06, X – 14.00, 2 – 40.00

Tottenham – Crystal Palace (3.04, 20:45)

Podopieczni Mauricio Pochettino znajdują się ostatnio w fatalnej formie i zdobyli zaledwie jeden punkt w ostatnich pięciu meczach. Sprawiło to, że „Koguty” nie tylko straciły szansę na mistrzostwo Anglii, ale także ustąpiły miejsca Arsenalowi, który wskoczył na trzecie miejsce w ligowej tabeli. Dla Tottenhamu będzie to więc niezwykle ważny mecz, żeby w końcu się przełamać i wrócić do zwycięskiej formy. Każda kolejna porażka może być potężnym ciosem dla morale w drużynie.

Crystal Palace z kolei nic na razie nie musi. „Orły” po zwycięstwie nad Huddersfield uciekły strefie spadkowej na osiem punktów i znajdują się teraz w komfortowej sytuacji. A Tottenham wcale nie musi być im aż tak bardzo straszny. Podopieczni Roya Hodgsona przerwali w tym sezonie serię pięciu zwycięstw „Kogutów” nad „Orłami” z rzędu i odnieśli zwycięstwo w Pucharze Anglii.

Kurs TOTALBET: 1 – 1.50, X – 4.60, 2 – 6.60.

Chelsea – Brighton (3.04, 20:45)

Choć podopieczni Maurizio Sarriego są przed tym meczem wyraźnymi faworytami, to przecież nie tak dawno stoczyli bardzo trudne spotkanie z Cardiff, w którym wygrali po bramce z wyraźnego spalonego. Może to oznaczać, że Chelsea wcale nie znajduje się obecnie w jakiejś wybornej formie, ale przecież nie musi w takiej być, żeby ograć przeciętne Brighton.

Podopieczni Chrisa Hughtona cały czas walczą o utrzymanie w lidze i każdy pozytywny rezultat może być dużym krokiem w tym kierunku. Problem jednak w tym, że na ich nieszczęście „The Blues” również mają jeszcze o co walczyć. Londyńczycy w dalszym ciągu znajdują się w walce o Top 4 i z pewnością zrobią wszystko, żeby zapewnić sobie udział w przyszłej edycji Ligi Mistrzów.

Kurs TOTALBET: 1 – 1.28, X – 5.80, 2 – 11.00.


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się