var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";



Autor zdjęcia: fulhamfc.com

Anglia: Fulham drugim spadkowiczem, Manchester City wraca na pierwsze miejsce (video)

Autor: Sebastian Czarnecki
2019-04-04 16:30:41

Po wczorajszych meczach śmiało można już powiedzieć, że 32. kolejka oficjalnie dobiegła końca. W środku tygodnia rozegranych zostało aż pięć dodatkowych meczów, które choć nie były jakoś specjalnie widowiskowe, to jednak okazały się niezwykle istotne. Manchester City po zwycięstwie nad Cardiff wrócił na pierwsze miejsce w ligowej tabeli, z kolei Fulham straciło już nawet matematyczne szanse na utrzymanie się w lidze.

Wiele emocji przyniosła także walka o Top 4, bo w tej fazie sezonu nie ma już miejsca na błędy. A właśnie taki popełnił Manchester United, który potknął się na Molineux i doznał bolesnej porażki z Wolverhamptonem. Na odpowiedź rywali nie trzeba było długo czekać – Chelsea i Tottenham do zera pokonały swoich przeciwników, dzięki czemu mają teraz bezpieczną przewagę nad „Czerwonymi Diabłami”.

Najbardziej zadowolony może być jednak Tottenham, który w końcu rozegrał swój pierwszy mecz na nowo wybudowanym stadionie. Klub z północnego Londynu długo zwlekał z otwarciem obiektu, ponieważ cały czas opóźniały się prace, ale kibice w końcu się doczekali. „Koguty” na nowym White Hart Lane przerwały passę pięciu meczów bez zwycięstwa i sięgnęli po upragnione trzy punkty w starciu z Crystal Palace.

Powodów do radości nie ma za to inna drużyna z Londynu, która już od dawna była skazywana na spadek do Championship, ale tym razem stało się to oficjalnie. Fulham było najbardziej nijaką i najbardziej bezpłciową drużyną w całej lidze, zespół nie miał na siebie żadnego pomysłu, a letnie transfery w większości okazały się niewypałami. Jeżeli „The Cottagers” mieli wnieść coś od siebie do Premier League, to przede wszystkim zademonstrowali przyszłym beniaminkom jak nie należy roztrwaniać klubowych pieniędzy na słabych zawodników.

Inaugurująca bramka: Jeżeli Tottenham miał w końcu przerwać swoją serię meczów bez zwycięstwa, to właśnie na nowym stadionie. Oczywiście kibice „Kogutów” woleliby, żeby taka seria w ogóle nie nastąpiła, ale czasu już się nie da cofnąć. Strzelcem pierwszej bramki na nowym White Hart Lane okazał się Son, czyli zdecydowanie jeden z najlepszych piłkarzy Tottenhamu w tym sezonie. Podopieczni Mauricio Pochettino pokonali Crystal Palace 2:0 i utrzymali swoje miejsce w Top 4.


Najlepszy gol: Choć przez te dwa dni rozegranych zostało zaledwie pięć meczów, to przyniosły one widowiskowe bramki. A najładniejszą z nich zdobył Ruben Loftus-Cheek, który w końcu otrzymał szansę w wyjściowej jedenastce i odwdzięczył się precyzyjnym trafieniem w samo okienko.

Na wyróżnienie zasługuje także bramka Willa Hughesa, który choć przymierzył z podobnego dystansu co Loftus-Cheek, to jednak w jego uderzeniu nie było precyzji, a jedynie moc. Pomocnik Watfordu zastosował wzór siła x ramię, dzięki czemu miał swój moment na Vicarage Road.

Największy dzban: Oczywiście nie mogło takiego zabraknąć. Tym razem statuetka wędruje w ręce Ashleya Younga, który dopuścił się głupiego faulu, po którym obejrzał czerwoną kartkę i opuścił boisko. Właśnie od tego momentu zaczęły się problemy Manchesteru United w meczu z „Wilkami”, które w końcówce zdołały jeszcze wyjść na prowadzenie po samobóju Smallinga. Co w tym wszystkim najciekawsze, Ashley Young swoim nierozważnym wejściem sprawił, że Mike Dean przeszedł do historii Premier League jako pierwszy sędzia, który pokazał 100 czerwonych kartek. Brawa dla obu panów!

Watford – Fulham 4:1 (1:1)

1:0 – Doucoure 23’
1:1 – Babel 33’
2:1 – Hughes 63’
3:1 – Deeney 69’
4:1 – Femenia 75’

***

Wolverhampton – Manchester United 2:1 (1:1)

0:1 – McTominay 13’
1:1 – Jota 25’
2:1 – Smalling (sam.) 77’

***

Chelsea – Brighton 3:0 (1:0)

1:0 – Giroud 38’
2:0 – Hazard 60’
3:0 – Loftus-Cheek 63’

***

Manchester City – Cardiff 2:0 (2:0)

1:0 – De Bruyne 6’
2:0 – Sane 44’

***

Tottenham – Crystal Palace 2:0 (0:0)

1:0 – Son 55’
2:0 – Eriksen 80’


 


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się