var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";



Autor zdjęcia: Mateusz Czarnecki

Zaległe spotkania I ligi: ŁKS odskoczył Stali i Sandecji. GieKSa ratuje remis w końcówce. Odra z drugim wyjazdowym zwycięstwem

Autor: Filip Gierszewski
2019-04-04 21:04:45

W środę odbyło się sześć zaległych meczów 25. kolejki I ligi. A w nich ŁKS łatwo poradził sobie z Bytovią, dzięki czemu odskoczył bezbramkowo remisującej Stali z Sandecją. Nie było goli również w Niecieczy, a w szalonych meczach GieKSa zremisowała z Chojniczanką, a Odra wygrała w Głogowie z Chrobrym. Zwyciężyło też Podbeskidzie, które nieznacznie zbliżyło się do czołowej czwórki kosztem Puszczy.

Od pojedynku z Bielska-Białej rozpoczniemy nasze podsumowanie środowych spotkań. Spotykały się zespoły sąsiadujące ze sobą w tabeli, gdyż piąte Podbeskidzie plasowało się tuż przed posiadającą taką samą liczbę punktów Puszczą. Mecz otworzył się udanie dla gospodarzy, dlatego że zdołali objąć prowadzenie już w szóstej minucie po bramce Pawła Oleksego, który dobrze odnalazł się w zamieszaniu pod bramką Miłosza Mleczko i z półobrotu wpakował piłkę do jego siatki.

To nie był dobry mecz młodego golkipera wypożyczonego z Lecha Poznań. Na początku drugiej połowy przepuścił między nogami uderzenie Šabali, z któym nie powinien mieć żadnych problemów. Po kilku minutach jego koledzy zdołali złapać kontakt w wyniku gola Stefanika, ale w ostatnim kwadransie Adrian Rakowski ustalił wynik tego meczu mierzonym strzałem z dystansu.

Podbeskidzie Bielsko-Biała - Puszcza Niepołomice 3:1 (1:0)
Paweł Oleksy 6’, Valērijs Šabala 47’, Adrian Rakowski 77’ - Marcin Stefanik 56’

Podbeskidzie: 23. Wojciech Fabisiak - 25. Bartosz Jaroch (43’, 2. Filip Modelski), 4. Kamil Wiktorski, 27. Dominik Jończy, 91. Paweł Oleksy - 41. Przemysław Płacheta (53’, 21. Kacper Kostorz), 6. Adrián Gómez (62’, 7. Guga Palawandiszwili), 90. Adrian Rakowski, 11. Łukasz Sierpina - 95. Marko Roginić, 20. Valērijs Šabala

Puszcza: 99. Miłosz Mleczko - 28. Michał Mikołajczyk, 23. Piotr Stawarczyk, 27. Mateusz Bartków, 21. Łukasz Furtak (68, 4. Szymon Gwiazda) - 2. Łukasz Szczepaniak (46, 16. Przemysław Sajdak), 11. Marcin Stefanik, 20. Konrad Nowak (68, 18. Bartosz Widejko), 25. Wiktor Żytek, 9. Jakub Bąk - 19. Marcin Orłowski.

Żółte kartki: Gómez, Oleksy, Wiktorski, Sierpina - Orłowski.
Czerwona kartka: Paweł Oleksy (84’, Podbeskidzie, za drugą żółtą).
Sędzia: Marek Opaliński (Legnica)
Widzów: 1282

***

ŁKS dalej urzeka formą i skutecznością. Trzy punkty Rycerzy Wiosny zdobyte w Bytowie nie powinny nikogo dziwić, ponieważ Czarne Wilki grają obecnie poniżej przeciętnie, żeby nie powiedzieć słabo, zaś ŁKS pokonuje każdego, kto wchodzi im w drogę. Drogę, nie bójmy się tego stwierdzić, do Ekstraklasy.

Kolejny krok w kierunku najwyższej klasy rozgrywkowej pozwoliły postawić trafienia o nienagannej urodzie. Patryk Bryła przelobował Andrzeja Witana po świetnym długim podaniu Maksymiliana Rozwandowicza, a Dani Ramirez zwieńczył składną akcję zbudowaną przez swoich kolegów, a zwieńczoną dośrodkowaniem Łukasza Piątka z prawego skrzydła. Przewaga ŁKS-u nad trzecią Stalą Mielec wynosi już siedem oczek.

Bytovia Bytów - ŁKS Łódź 0:2 (0:2)
Patryk Bryła 14’, Dani Ramírez 29’

Bytovia: 27. Andrzej Witan - 37. Wojciech Wilczyński, 3. Łukasz Wróbel, 22. Diego Bardanca, 28. Maciej Dampc (78’, 21. Dawid Witkowski) - 26. Fabian Hiszpański (46’, 11. Maksymilian Hebel), 7. Sławomir Duda, 25. Filip Burkhardt (60’, 17. Patryk Wolski), 68. Bartosz Wolski, 13. Łukasz Moneta - 9. Gracjan Jaroch

ŁKS: 25. Michał Kołba - 21. Jan Grzesik, 29. Maksymilian Rozwandowicz, 2. Jan Sobociński, 3. Adrian Klimczak - 11. Dani Ramírez (84’, 9. Wojciech Łuczak), 14. Lukáš Bielák, 23. Bartłomiej Kalinkowski, 28. Łukasz Piątek, 7. Patryk Bryła (75’, 6. Maciej Wolski) - 88. Rafał Kujawa (60’, 22. Łukasz Sekulski)

Żółte kartki: Dampc, Hebel - Rozwandowicz
Sędzia: Kornel Paszkiewicz (Wrocław)

***

Starcie trzeciej i czwartej siły tegorocznej I ligi zakończyło się najgorszym możliwym rezultatem dla obu tych ekip. Zero po jednej i po drugiej stronie odsunęło mielczan i nowosądeczan na spory dystans od święcącego triumfy ŁKS-u. W podkarpackiej stronie pojawiają się już obawy nad motywacją drużyny, spada zaufanie do Artura Skowronka, a i nie wiadomo co z finansową stroną Stali, bowiem jej umowa zawierająca wsparcie od PGE kończy się w czerwcu i brak awansu mógłby zaważyć na jej nieprzedłużeniu.

Co do samego meczu, to było w nim widać pokłady zaangażowania i jakość piłkarską obu drużyn. Swoje sytuacje marnowali Damian Chmiel dla Sandecji bądź Tomasiewicz czy Josip Šoljić dla Stali. Nieskuteczność sprawiła, że walka o awans należy już tylko do sfery teoretycznej.

Stal Mielec - Sandecja Nowy Sącz 0:0

Stal: 87. Seweryn Kiełpin - 22. Mateusz Spychała, 32. Jonathan de Amo, 4. Martin Dobrotka, 6. Leândro (73’, 23. Krystian Getinger) - 20. Grzegorz Tomasiewicz, 5. Marcel Gąsior (63’, 30. Łukasz Wroński), 16. Josip Šoljić, 17. Bartosz Nowak, 14. Łukasz Janoszka - 9. Andreja Prokić (81’, 7. Denis Gojko).

Sandecja: 88. Marek Kozioł - 17. Adrian Basta, 28. Michal Piter-Bučko, 4. Marcin Flis - 27. Damian Chmiel, 13. Radosław Kanach, 33. Bartłomiej Kasprzak, 11. Dominik Kun - 19. Kamil Ogorzały (67’, 10. Dawid Flaszka), 24. Mariusz Gabrych (90’, 7. Grzegorz Baran), 91. Mateusz Klichowicz (73’, 37. Bartłomiej Dudzic)

Żółte kartki: Šoljić - Gabrych
Sędzia: Paweł Malec (Łódź).
Widzów: 3054

***

Termalica i Jastrzębie nie wybijają się w ostatnim czasie ponad przeciętność. W środę dały popis braku efektywności i zespoły ze środka tabeli doliczyły do swojego dorobku po punkcie za bezbramkowy remis. Jedni i drudzy o awans już nie powalczą, a do pewnego utrzymania nieco im jeszcze brakuje, dlatego uzyskane oczko cieszy z umiarem i niecieczan i jastrzębian.

Bruk-Bet Termalica Nieciecza - GKS 1962 Jastrzębie (Jastrzębie Zdrój) 0:0

Bruk-Bet Termalica: 1. Łukasz Budziłek - 32. Dawid Szymonowicz, 77. Artem Putiwcew, 25. Mateusz Kupczak, 16. Martin Mikovič - 66. Michał Skóraś (77’, 6. Dawid Kalisz), 30. Florin Purece, 4. Piotr Wlazło, 5. Vlastimir Jovanović, 20. Jacek Kiełb (54’, 11. Patrik Mišák) - 7. Roman Gergel (61’, 21. Vladislavs Gutkovskis)

GKS 1962: 1. Grzegorz Drazik - 16. Dominik Kulawiak, 93. Adam Wolniewicz, 17. Kamil Szymura, 94. Dawid Gojny - 8. Kamil Jadach, 21. Marek Mróz (72’, 32. Bartosz Jaroszek), 6. Maciej Spychała, 20. Damian Tront, 7. Patryk Skórecki (79’, 11. Dominik Szczęch) - 12. Jakub Wróbel (63’, 9. Adam Żak)

Żółte kartki: Kiełb, Szymonowicz - Wolniewicz, Tront, Szymura, Żak
Sędzia: Tomasz Marciniak (Płock)
Widzów: 1187

***

Spotkanie Chrobrego z Odrą Opole przebiegło w dość osobliwy sposób. Przez 80. minut działo się niewiele, a przynajmniej nie na tyle dużo, aby mogły paść jakieś gole. Poziom prezentowany przez obie strony był zbliżony i wydawało się też, że niewiele będzie się tu mogło zmienić. Niemniej w 81. minucie w pole karne gospodarzy wparował Mateusz Czyżycki i środkowy pomocnik bez pardonu otworzył długo zamknięty wynik spotkania. Tuż przed doliczonym czasem gry pięknym, technicznym uderzeniem podwyższył go Szymon Skrzypczak, a po paru chwilach Mikołaj Lebedyński zaliczył swoje pierwsze trafienie w pomarańczowo-czarnych barwach, które okazało się golem honorowym. Porażka z Odrą oznacza wciąż niepewną przyszłość podopiecznych Grzegorza Nicińskiego. Nad strefą spadkową utrzymuje się uch trzypunktowa przewaga.

Chrobry Głogów - Odra Opole 1:2 (0:0)
Mikołaj Lebedyński 90’ - Mateusz Czyżycki 81’, Szymon Skrzypczak 90’

Chrobry: 1. Mateusz Abramowicz - 6. Jarosław Ratajczak, 32. Przemysław Stolc, 5. Oskar Repka, 33. Kamil Pestka - 9. Bartosz Machaj (77’, 99. Damian Kowalczyk), 21. Michał Pawlik (85’, 26. Konrad Kaczmarek), 8. Szymon Drewniak, 89. Mateusz Machaj, 25. Jakub Bach (52’, 22. Rafał Maćkowski) - 11. Mikołaj Lebedyński

Odra: 1. Artur Krysiak - 9. Tomáš Mikinič, 23. Paweł Baranowski, 3. Serafin Szota, 8. Rafał Brusiło - 7. Krzysztof Janus, 98. Mateusz Czyżycki, 66. Miłosz Trojak, 5. Rafał Niziołek (86’, 22. Dawid Błanik), 11. Mariusz Rybicki (59’, 14. Sebastian Bonecki) - 10. Jakub Moder (62’, 20. Szymon Skrzypczak)

Żółte kartki: Pawlik, M.Machaj
Sędzia: Daniel Kruczyński (Żywiec)
Widzów: 1039

***

Dużo zmian biegu wydarzeń się w Katowicach, dokąd przyjeżdżała w środę Chojniczanka. Rozpędzona po wysokiej wygranej w Opolu GieKSa chciała utrzymać swoją serię dwóch zwycięstw i miała ku temu ogromną szansę, gdyż już w pierwszej minucie obrońcom MKS-u urwał się Tymoteusz Puchacz i lewy skrzydłowy bez trudności pokonał wybiegającego Radosława Janukiewicza.

Sytuacja odwróciła się w pół godziny. Najpierw, w 16. minucie celnie dośrodkował niepilnowany Przybecki, a głową z nabiegu uderzył Danielewicz, zaś 30. minuta to bramka Janusza Surdykowskiego, który również strzałem głową wykończył dośrodkowanie z rzutu rożnego. Przed przerwą na wyrównanie ogromną szansę mieli jeszcze gospodarze, ale Adrian Błąd nie zdołał oszukać Radosława Janukiewicza wykonując rzut karny.

Chojniczani próbowali przejąć kontrolę nad meczem w drugiej połowie, ale ich atakom towarzyszyły też natarcia GieKSy. Katowiczanie sforsowali chojnicki mur na sam koniec meczu – w 92. minucie po kilku błędach defensorów wywiązała się akcja gospodarzy, którą bezbłędnie zwieńczył Bartosz Śpiączka. Wydaje się, że taki wynik przed meczem Chojniczanka mogłaby wziąć w ciemno, ale przebieg spotkania pokazał, że jej piłkarze mogą czuć spory niedosyt. Za to katowiczanie wciąż muszą martwić się o wydostanie ze strefy spadkowej. Do końca jeszcze osiem meczów, a do zniwelowania utrata trzech punktów do bezpiecznego miejsca.

GKS Katowice - Chojniczanka Chojnice 2:2 (1:2)
Tymoteusz Puchacz 1’, Bartosz Śpiączka 90’ - Krzysztof Danielewicz 16’, Janusz Surdykowski 30’

Katowice: 81. Mariusz Pawełek - 25. Wojciech Lisowski, 4. Arkadiusz Jędrych, 31. Jakub Wawrzyniak, 8. Mateusz Mączyński - 11. Adrian Błąd (67’, 21. Bartosz Śpiączka), 26. Jakub Habusta (46’, 5. Callum Rzonca), 16. Bartłomiej Poczobut, 10. David Añón, 17. Tymoteusz Puchacz - 90. Arkadiusz Woźniak

Chojniczanka: 84. Radosław Janukiewicz - 77. Rafał Kobryń, 85. Hubert Wołąkiewicz (60’, 90. Tomasz Boczek), 2. Kamil Sylwestrzak, 6. Przemysław Pietruszka - 16. Miłosz Przybecki (75’, 23. Jacek Podgórski), 7. Krzysztof Danielewicz, 5. Paweł Zawistowski, 27. Piotr Grzelczak - 17. Tomasz Mikołajczak, 11. Janusz Surdykowski (83’, 25. Paweł Żyra)

Żółte kartki: Rzonca, Puchacz - Boczek
Sędzia: Sebastian Krasny (Kraków)
Widzów: 1930


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się