var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";



Autor zdjęcia: sscnapoli.it

Milik trafi do La Liga? Znalazł się na celowniku Atletico Madryt

Autor: Bartosz Adamski
2019-04-08 19:09:15

W ostatnich dniach pojawiały się spekulacje, że Lorenzo Insigne znalazł się w kręgu zainteresowań Atletico Madryt, ale okazuje się, że wiceliderowi La Liga ma jednak bardziej zależeć na sprowadzeniu jego kolegi z Napoli, Arkadiusza Milika. Polak rozgrywa bardzo dobry sezon, co ma przekonywać działaczy "Los Rojiblancos".

Arkadiusz Milik w reprezentacji Polski nie zachwyca, ale w klubie pokazuje się z bardzo dobrej strony. Jest bez wątpienia jednym z najlepszych zawodników Napoli w tym sezonie, a z dorobkiem 16 goli plasuje się na piątym miejscu w klasyfikacji strzelców Serie A.

Według informacji Raffaele Auriemmy, znanego dziennikarza i komentatora sportowego koncernu Mediaset, miał teraz wzbudzić zainteresowanie Atletico Madryt, które szuka nowego napastnika, bowiem odejść może Diego Costa lub Alvaro Morata. Wtedy pierwsze kroki miałyby zostać skierowane ku polskiemu snajperowi.

Wcześniej pojawiały się sugestie, że Atletico zainteresowane jest sprowadzeniem Lorenzo Insigne, który miałby zastąpić kuszonego przez Barcelonę Antoine'a Griezmanna, ale osoby z kierownictwa madryckiego klubu miały powiedzieć Auriemmie, że nie ma takiego tematu. - Francuz ma wpisaną w kontrakt klauzulę 200 mln euro i jest duża szansa, że jednak zostanie na kolejny sezon. Znacznie bardziej prawdopodobna jest sprzedaż kogoś z dwójki: Diego Costa i Alvaro Morata. Wtedy jako następca do Madrytu miałby trafić Arkadiusz Milik - mówił Auriemma na antenie Radia Merte (cytat za Onetem).

 

 

 

Wydaje się, że bardziej jako uzupełnienie Griezmanna pasuje Milik niż Insigne. W dodatku z pewnością 47-krotny reprezentant Polski jest tańszy niż Belg.

24-letni napastnik jest teraz w wysokiej formie, stał się najlepszym strzelcem Napoli, dlatego wcale nie musiałby stać na straconej pozycji w walce o skład. Costa strzelił w La Liga zaledwie dwa gole, a Morata cztery. To są liczby, które z pewnością Polak byłby w stanie przebić.


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się