var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";


Autor zdjęcia: @Arsenal

Liga Europy: Arsenal pokonuje Napoli, Benfica po emocjonującym meczu wygrywa z Eintrachtem. Valencia i Chelsea o krok od awansu

Autor: Łukasz Kościelniak
2019-04-12 00:00:48

Za nami pierwsze mecze ćwierćfinałowe Ligi Europy. W najciekawszym spotkaniu Arsenal pokonał na własnym stadionie Napoli 2:0. Aż sześć goli zobaczyli kibice w Lizbonie, gdzie Benfica po bardzo dobrym spotkaniu pokonała Eintracht Frankfurt 4:2. Skromne zwycięstwo zanotowała Chelsea, która wygrała w Pradze ze Slavią 1:0, a także Valencia, która w hiszpańskim pojedynku pokonała Villarreal 3:1.

Przed rozpoczęciem ćwierćfinałów najwięcej emocji budziła para, w której Arsenal Londyn mierzył się z SSC Napoli. Od samego początku gospodarze ruszyli do ataku i w 15. minucie objęli prowadzenie. Zespołową akcję płaskim strzałem w długi róg wykończył Aaron Ramsey. Dziesięć minut później było już 2:0. Świetną akcją indywidualną popisał się Lucas Torreira,  który przebiegł z piłką kilkadziesiąt metrów i uderzył sprzed pola karnego, futbolówka odbiła się jeszcze od nóg Kalidou Koulibaly`ego i wpadła do siatki zdezorientowanego Alexa Mereta. W 33. minucie blisko strzelenia kolejnej bramki był Alexandre Lacazette, ale w dobrej sytuacji nieczysto trafił w piłkę. Chwilę później groźnie sprzed pola karnego uderzył Pierre-Emerick Aubameyang, ale mimo małych problemów Meret zdołał złapać piłkę. Tuż przed przerwą szansę na kontaktowego gola miał Lorenzo Insigne, ale w dobrej sytuacji przeniósł piłkę nad poprzeczką.

W 52. minucie Insigne trafił w końcu do siatki, ale bramka nie została uznana, ponieważ Włoch był na spalonych. Siedem minut później dobrze w bramce – po strzale Ramseya – interweniował Meret. Kilka chwil później Ainsley Maitland-Niles mógł pokonać golkipera gości, ale tym razem w zablokowaniu piłki wyręczył go jeden z defensorów. W 72. minucie świetną szansę do zdobycia gola miał Piotr Zieliński, który po dograniu Insigne zdecydował się na strzał wślizgiem, ale ostatecznie źle złożył się do tego uderzenia i przeniósł piłkę nad poprzeczką. Pudło chwilę później zaliczył też Aaron Ramsey. Ostatecznie więcej w tym spotkaniu już się nie wydarzyło i pojedynek zakończył się zwycięstwem Arsenalu. Napoli zagrało słabe spotkanie, ale na pewno w meczu rewanżowym nie jest bez szans. Jeśli chodzi o naszych graczy to Zieliński rozegrał 90 minut, a Arkadiusz Milik pojawił się na murawie w 66. minucie, gdy zmienił Driesa Mertensa.

Dużo emocji wywołało starcie w Lizbonie, gdzie Benfica podejmowała Eintracht Frankfurt. Kto wie jak potoczyłoby się to spotkanie, gdyby nie sytuacja z 20. minuty. Wtedy to Evan N’Dicka sfaulował jednego z graczy gospodarzy i nie dość, że Benfica zdobyła gola po rzucie karnym to jeszcze defensor Eintrachtu obejrzał czerwoną kartkę. Niemiecka ekipa nie poddała się jednak i w 40. minucie za sprawą rewelacyjnego w tym sezonie Luki Jovicia wyrównała. Gospodarze jednak tuż przed przerwą znów wyszli na prowadzenie – drugie trafienie zanotował Joao Felix. To był w ogóle świetny mecz młodego napastnika gospodarzy, który nie dość, że zanotował asystę przy bramce Rubena Diasa na 3:1 to chwilę później zdobył gola na 4:1 i tym samym ustrzelił w tym pojedynku hat-tricka. Eintracht w 72. minucie zdołał – za sprawą Goncalo Paciencii – zmniejszyć rozmiary porażki, choć na pewno w meczu rewanżowym nie będzie mu łatwo odrobić strat.

Jedynym krajowym pojedynkiem w tej rundzie Ligi Europy jest pojedynek Villarrealu z Valencią. Czwartkowy mecz świetnie ułożył się dla gości, którzy w 6. minucie otrzymali rzut karny. Co prawda Dani Parejo nie zdołał wykorzystać jedenastki, ale skuteczną dobitką popisał się Goncalo Guedes. Gospodarze w lidze mają spore problemy, ale w rozgrywkach europejskich spisują się bez zarzutu. Tak samo było i tym pojedynku – w 36. minucie po rzucie karnym wyrównał Santi Cazorla. Taki wynik utrzymywał się przez większość spotkania, ale decydujące dwa ciosy w doliczonym czasie gry zadali piłkarze Valencii. Najpierw na 2:1 trafił Daniel Wass, a chwilę później na 3:1 podwyższył Guedes.

Dość niespodziewanie z czeską Slavią Praga męczyła się Chelsea. Zespół Maurizio Sarriego dopiero po bramce Marcosa Alonso w 86. minucie wygrał 1:0. Anglicy w tym spotkaniu mieli wiele sytuacji, ale albo dobrze w bramce spisywał się Ondrej Kolar, albo gracze „The Blues” byli nieskuteczni. Swoje szanse mieli też piłkarze ze stolicy Czech, ale dobrze między słupkami Chelsea spisywał się Kepa Arrizabalaga.

Arsenal – SSC Napoli 2:0 (2:0)

Aaron Ramsey 15’, Kalidou Koulibaly 25’ (s).

Arsenal: Cech – Papastathopoulos, Koscielny, Monreal – Maitland-Niles, Torreira (77’ Elneny), Ramsey, Kolasinac, Ozil (67’ Mkhitaryan) – Lacazette (67’ Iwobi), Aubameyang. 

Napoli: Meret – Hysaj, Maksimović, Koulibaly, Rui – Callejon, Allan, Ruiz (83’ Ounas), Zieliński – Insigne (83’ Younes), Mertens (66’ Milik).

Żółta kartka: Hysaj.

***

Benfica – Eintracht Frankfurt 4:2 (2:1)

Joao Felix 21’ (k), 43’, 54’, Ruben Dias 50’ – Luka Jović 40’, Goncalo Paciencia 72’.

Benfica: Vlachodimos – Corchia (66’ Pizzi), Dias, Jardel, Grimaldo – Fernandes, Samaris (85’ Zivković), Fejsa, Cervi – Silva (60’ Seferović), Joao Felix.

Eintracht: Trapp – Hasebe, Abraham, Hinteregger, N’Dicka – da Costa, Rode (85’ Gacinović), Fernandes, Kostić – Rebić (68’ Paciencia), Jović (60’ de Guzman).

Żółte kartki: Samaris – Jović, Rebić.

Czerwona kartka: Evan N’Dicka (Eintracht, 20’).

***

Villarreal CF – Valencia CF 1:3 (1:1)

Santi Cazorla 36’ (k) – Goncalo Guedes 6’, 90+3’, Daniel Wass 90+1’.

Villarreal: Fernandez – Fornals, Mario Gaspar (80’ Alfonso), Alvaro, Ruiz, Quintilla – Caseres (72’ Morlanes), Iborra (67’ Bacca), Cazorla – Chukwueze, Moreno.

Valencia: Neto – Roncaglia (58’ Piccini), Garay, Gabriel, Gaya – Torres (61’ Coquelin), Parejo, Wass, Guedes – Rodrigo, Gameiro (69’ Cheryshev).

Żółte kartki: Cazorla, Alvaro, Quintilla – Gaya.

***

Slavia Praga – Chelsea 0:1 (0:0)

Marcos Alonso 86’.

Slavia: Kolar – Coufal, Ngadeu-Ngadjui, Deli, Boril – Traore, Kral, Masopust (74’ Husbauer), Sevcik, Stoch (64’ Zmrhal) – Olayinka (82’ van Buren).

Chelsea: Arrizabalaga – Azpilicueta, Christensen, Rudiger, Alonso – Barkley (75’ Loftus-Cheek), Jorginho, Kovacić (68’ Kante) – Pedro (59’ Hazard), Giroud, Willian.
Żółta kartka: Coufal.


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się