var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";


Autor zdjęcia: @FCPorto

Iker Casillas miał zawał na treningu. Stan hiszpańskiego bramkarza jest stabilny

Autor: Krystian Porębski
2019-05-01 19:30:08

Symbol profesjonalizmu, wieloletni bramkarz Realu Madryt i reprezentacji, legenda wśród hiszpańskich piłkarzy. Iker Casillas wydawał się okazem zdrowia, niestety podczas porannego treningu Porto miał zawał serca.

Casillas podczas treningu poczuł się słabo, co wydało mu się dziwne. Z tym problemem udał się do klubowych lekarzy. Specjaliści z FC Porto skierowali Ikera do szpitala CUF w Porto. Bramkarz przybywając do szpitala miał się czuć całkiem nieźle, ale po diagnozie trafił niezwłocznie na intensywną terapię i został poddany niezbędnemu zabiegowi.

Stan bramkarza jest stabilny, a całą sytuację w oficjalnym komunikacie potwierdził klub piłkarza. Do hiszpańskiej legendy słane są również życzenia z całego świata, takowych nie zabrakło również ze strony jego pracodawcy.

 

 

Oficjalny komunikat w tej sprawie wydał również Real Madryt:

„Real Madryt kieruje całe swoje wsparcie do ukochanego kapitana Ikera Casillasa, który w trakcie swojej profesjonalnej kariery nauczył nas, że można przezwyciężać o wiele trudniejsze wyzwania na drodze do wielkości klubu, nauczył nas również, że poddawanie się nie pasuje do naszej filozofii życia i pokazał nam, że stawanie się coraz silniejszym w momentach, kiedy zadanie są coraz cięższe, jest jedyną drogą do osiągnięcia zwycięstw.

Real Madryt ma nadzieję zobaczyć swojego kapitana zdrowego jak najszybciej to możliwe i przesyła mu życzenia odwagi do zmierzenia się z sytuacją”.

Życzenia dla Ikera napływają z całego świata:

 

 

Cesar Azpilicueta przesyła wyrazy wsparcia na konferencji przed meczem z Eintrachtem

 

 

Wpis Sergio Ramosa

 

 

Życzenia od Cristiano Ronaldo

 

 

Wpis Thibaut Courtois

Koniec marzeń o kadrze?

Iker Casillas jest w trakcie bardzo dobrego sezonu. Zawodnik rozegrał 31 meczów ligowych, a w 18 z nich zachował czyste konto – kapitulował tylko 19 razy. Całkiem nieźle radził sobie również w Lidze Mistrzów, łącznie na boisko wychodził w rozgrywkach 2018/19 42 razy.

Hiszpański bramkarz mimo 37 lat na karku (20 maja będzie obchodził 38 urodziny), jeszcze w październiku poprzedniego roku zgłaszał akces do kadry. Zawodnik tak naprawdę nigdy nie zrezygnował z występów w La Furia Roja. W pewnym momencie zrezygnował z niego Julen Lopetegui.

Luis Enirque skomentował słowa Casillasa o tym, że ten chętnie ponownie stanąłby między słupkami kadry. Selekcjoner zaznaczył, że nie będzie nikomu patrzył w metrykę i będzie stawiał na najlepszych. O sprawie pisaliśmy już jakiś czas temu TUTAJ.

I kto wie, być może w perspektywie coraz gorszej postawy Davida De Gei tak właśnie by się stało? Iker nie ukrywał, że powrót do La Furia Roja jest jego dużym marzeniem, a zdrowie do tej pory pozwalało mu marzyć, że jeszcze zazna gry w narodowych barwach. Teraz jednak dla piłkarza najważniejszy jest powrót do zdrowia. Zawodnika obowiązuje kontrakt z Porto jeszcze na kolejny sezon i mamy nadzieję, że szybko wróci do zdrowia i będzie w stanie go wypełnić. A jeżeli zdrowie pozwoli – to Iker już niejednokrotnie udowadniał między słupkami – że niemożliwe nie istnieje.


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się