var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";


Autor zdjęcia: f95.de

Piękny gol Kownackiego. Trzecia bramka Polaka w Bundeslidze (video)

Autor: Bartosz Adamski
2019-05-05 17:32:02

Dawid Kownacki coraz lepiej adaptuje się do warunków Bundesligi. Do tej pory polski napastnik strzelił tylko dwa gole w meczu przeciwko Schalke 04 Gelsenkirchen, ale w spotkaniu z SC Freiburg dołożył trzecią bramkę na niemieckich boiskach. I trzeba przyznać, że było to naprawdę piękne trafienie.

Pamiętamy wszyscy sagę związaną z przenosinami Dawida Kownackiego z Sampdorii Genua do Fortuny Dusseldorf. Włosi co chwilę podwyższali stawkę, w pewnym momencie żądając za transfer definitywny Polaka bagatela dwunastu milionów euro, aż w końcu Kownacki się zdenerwował i powiedział, że on dłużej w Sampdorii grał nie będzie.

Działacze Genui ugięli się wówczas i ostatniego dnia zimowego okna transferowego wypożyczyli 22-letniego napastnika do Fortuny w zamian za 300 tysięcy euro. Niemcy zapewnili sobie również ostatecznie kwotę wykupu na poziomie pięciu milionów euro. Jeśli by do niej doszło, padłby rekord transferowy klubu z Dusseldorfu, ponieważ najwięcej na razie wydali za Marvina Duckscha, a było to "jedynie" 2,2 miliona euro.

Kownacki musi zatem przekonać szefów Fortuny, że warto wyłożyć za niego takie pieniądze. Pierwszy krok czterokrotny reprezentant Polski postawił szybko, bo już w trzecim swoim spotkaniu zdobył dwa gole i przyczynił się do pogromu Schalke 04 w Gelsenkirchen.

Od tego czasu jednak w pięciu kolejnych spotkaniach nie udało mu się wpisać na listę strzelców. Grał w sumie 246 minut, więc teoretycznie szansę na to powinien mieć, ale tylko dwa razy wychodził w podstawowym składzie.

Przeciwko SC Freiburg trener Friedhelm Funkel znów postawił na naszego napastnika od pierwszej minuty i tym razem "Kownaś" odpłacił się za zaufanie. Popisał się pięknym trafieniem, które dało w ostatecznym rozrachunku remis drużynie z Dusseldorfu.

Fortuna jest beniaminkiem Bundesligi, ale w tym sezonie spisuje się dobrze i zajmuje 10. miejsce w tabeli. Piłkarzami tego klubu są także Marcin Kamiński (ten mecz spędził na ławce) oraz Adam Bodzek (zszedł w 68. minucie), który niedawno przedłużył kontrakt.

 

 

 


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się