var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";



Autor zdjęcia: f95.de

Kolejny gol Kownackiego w Bundeslidze, ale Fortuna przegrywa z BVB. Borussia zachowuje szanse na mistrzostwo (video)

Autor: Bartosz Adamski
2019-05-11 17:38:29

Fortuna Dusseldorf w Bundeslidze gra już tylko co najwyżej o 10. miejsce, ale mimo to postawiła trudne warunki Borussii Dortmund. F95 po trafieniu w końcówce Dawida Kownackiego przegrali tylko jednym golem, a wcześniej zmarnowali rzut karny. BVB jednak zwycięstwo dowiozła, w czym pomogła czerwona kartka dla Adama Bodzka, i pozostaje w walce o mistrzostwo Niemiec.

Bayern Monachium tylko zremisował z RB Lipsk na Red Bull Arenie, a to oznaczało, że podopieczni Luciena Favre'a w przypadku zwycięstwa z Fortuną Dusseldorf zachowywali szanse na mistrzostwo Niemiec. I ta sztuka im się udała, ale po ciężkich bojach.

W 41. minucie Borussia Dortmund wyszła na prowadzenie po golu Christiana Pulisicia, ale tuż po przerwie wyrównał już Oliver Fink, gdy fatalny błąd popełnił Marwin Hitz. Wtedy jasne stało się, że Fortuna, mimo że w lidze nie gra już o żadne większe cele, to wcale nie zamierza na Signal Iduna Park odpuszczać.

Borussia jednak była w stanie odpowiedzieć, a uczynił to po koronkowej akcji Thomas Delaney. Goście jednak wcale nie zamierzali się poddawać. Jeszcze przed upływem godziny gry mieli rzut karny, lecz Dodi Lukebakio spudłował.

Na osiem minut przed końcem czerwoną kartkę obejrzał Adam Bodzek za brutalny faul na Jadonie Sancho i wówczas BVB zaczęło się grać luźniej. W samej końcówce na 3:1 podwyższył Mario Goetze i wiadomo już było, że kwestia mistrzostwa Niemiec rozstrzygnie się dopiero w ostatniej kolejce. Bayern zmierzy się u siebie z Eintrachtem, a BVB jedzie do Moenchengladbach. Będzie zatem ciekawie.

Tuż przed zakończeniem spotkania na listę strzelców wpisał się jednak jeszcze Dawid Kownacki i znów zanotował ładne trafienie. Polski napastnik opanował sobie w polu karnym podanie Kaana Ayhana i wolejem pokonał Hitza. To było czwarte ligowe trafienie 22-latka w tym sezonie.

A jak zaprezentowali się pozostali Polacy? Łukasz Piszczek był kapitanem dortmundczyków, zagrał pełne spotkanie i był aktywny, często można było dostrzec go podłączającego się do ofensywy. Marcin Kamiński cały mecz spędził zaś na ławce rezerwowych.


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się