var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";


Autor zdjęcia: Klaudia Ogrodnik

Jacek Magiera ogłosił kadrę na MŚ U-20. Tylko dwóch napastników, kilku zawodników z występami w Ekstraklasie nie załapało się

Autor: Mateusz Sokołowski
2019-05-13 17:00:17

Selekcjoner reprezentacji Polski U-20 Jacek Magiera ogłosił ścisłą kadrę na rozpoczynające się za dziesięć dni mistrzostwa świata. Jak to bywa w przypadku takich powołań, zaskoczeń nie brakuje. Zabrakło chociażby Tymoteusza Klupsia i Filipa Marchwińskiego z Lecha Poznań, którzy ostatnio przebili się do pierwszego składu. Nie ma także Marcina Bułki, który lada dzień ma zostać wytransferowany z Chelsea do PSG. W reprezentacji jest zaś jedynie dwóch nominalnych napastników.

Jacek Magiera 1 kwietnia ogłosił listę 50 nazwisk powołanych do szerokiej kadry na mistrzostwa świata U-20, które 23 maja rozpoczną się w Polsce. Jasne było od początku, że do dzisiaj będzie musiał wykreślić z tej listy aż 29 zawodników.

Selekcja była zatem ostra i brutalna. Selekcjoner Magiera od początku mówił, że pierwszeństwo przy powołaniach będą mieli ci zawodnicy, którzy regularnie występują w swoich klubach. Brak Tymoteusza Klupsia i Filipa Marchwińskiego z Lecha Poznań może jednak zaskakiwać. Ostatnio faktycznie nie najlepiej prezentuje się cały "Kolejorz", ale jednak ten duet wydawał się pewniakami do nominacji na mundial z racji gry w Ekstraklasie.

W ostatecznej kadrze jest tylko dwóch nominalnych napastników: Adrian Benedyczak z Pogoni Szczecin i Dominik Steczyk z Norymbergii. Pierwszy w tym roku zanotował w Ekstraklasie tylko jeden występ, drugi gra regularnie, ale w rezerwach 1.FC Nurnberg, dopiero na czwartym poziomie rozgrywkowym. Skreśleni zostali choćby Sebastian Strózik i Mateusz Żukowski, którzy są wykorzystywani w rotacji składu w Cracovii i Lechii Gdańsk. Możliwości zaprezentowania swoich umiejętności nie będzie miał także Dawid Kurminowski, który po przejściu do MSK Żilina praktycznie przestał grać w ekstraklasie słowackiej.

Można się zatem domyślać, że podczas turnieju skazani będziemy na grę jednym napastnikiem. Wiele wskazuje na to, że będzie nim Steczyk.

Inne zaskoczenia? Chyba jednak brak Marcina Bułki, który jeszcze przed MŚ U-20 ma zostać nowym zawodnikiem Paris Saint Germain, do którego przeniesie się z Chelsea. Tutaj jednak widać klucz, który obrał Magiera. Stawia na wiodących w swoich klubach golkiperów, dlatego w reprezentacji są Radosław Majecki z Legii Warszawa, Miłosz Mleczko z Puszczy Niepołomice oraz Karol Niemczycki z NAC Breda.

Powołania nie doczekał się też Kacper Kozłowski (Pogoń), jedyny zawodnik z rocznika 2003, który znalazł się w szerokiej kadrze. To jeden z największych talentów w kraju, ale pewnie uznano, że po prostu na razie jest dla niego za wcześnie. Poza tym środek pomocy i tak będzie obsadzony bardzo mocno, są przecież Tomasz Makowski z Lechii czy Bartosz Slisz z Zagłębia Lubin. Wiele obiecywać sobie można także po Mateuszu Boguszu, który zimą przeszedł z Ruchu Chorzów do Leeds United i w Anglii zbiera świetne recenzje.

Kilka powołań może zatem wywoływać zaskoczenia, ale generalnie kadra wygląda na dość solidną. Najmocniejsza formacja? Najpewniej środek obrony z Sebastianem Walukiewiczem wytransferowanym już do Cagliari oraz Janem Sobocińskim, który właśnie z ŁKS-em Łódź awansował do Ekstraklasy. Najskromniej zaś - nie tylko pod względem liczby powołanych graczy - wygląda nasz atak.

Pierwszy mecz mistrzostw już 23 maja. Przeciwnikiem będzie Kolumbia (godz. 20:30, Łódź).


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się