var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";



Autor zdjęcia: własne

W przerwie: Peter Crouch - "Jak być piłkarzem. Dwa metry śmiechu", czyli śmieszniej niż w Ekstraklasie - serio!

Autor: Andrzej Cała
2019-06-02 16:03:49

Dożyliśmy czasów, gdy piłka nie tylko jest obecna praktycznie 24 godziny na dobę w telewizji i internecie, ale możemy też czytać świetne pozycje o jej historii. Można pomiędzy meczami, można w drodze do pracy, można tam, gdzie królowie chadzają piechotą. Możliwości jest multum. W każdy weekend będziecie mieli okazję przeczytać nasze polecenia. Pewnie częściej będziemy chwalić niż ganić, bo na słabe książki szkoda nam czasu, więc potraktujcie to jako przewodnik po wartościowej lekturze na czas przerwy. No a skoro sezon w zasadzie za nami, pora na wydawnictwo wakacyjno-ogórkowe w najlepszym wydaniu.

Peter Crouch - Jak być piłkarzem. Dwa metry śmiechu (SQN)

Już na samym wstępie postawmy sprawę jasno - jeśli ze względu na okładkę, która jest, ekhem, mocno kontrowersyjna, uznaliście, że po książkę Petera Croucha sięgać nie warto, popełniliście błąd. Mnie również średnio przypadła ona do gustu, ale wystarczyło dosłownie pięć minut z lekturą, by kompletnie o niej zapomnieć.

Skoro mamy już za sobą tę formalność, kilka słów o autorze. Peter Crouch to ponad dwumetrowy napastnik, którego kojarzyć możecie z Liverpoolu, Tottenhamu, Stoke, a nawet reprezentacji Anglii, w której rozegrał 42 mecze i strzelił aż 22 gole. Ze względu na swoją anatomię czasem trudno było spoglądać na niego w pełni poważnie, za to gdy brał się za granie, poważny był aż nadto. I do tego zaskakująco zwinny jak na takiego dryblasa!

Ale że aż taki z niego zgrywus? No nie, tego byśmy się chyba nie spodziewali. Chociaż podstawy, by dać w to wiarę w sumie były. W końcu to Crouch jest autorem jednej z najwspanialszych ripost, jakie kiedykolwiek pojawiły się w wywiadach ze sportowcami:
- Kim byś był, gdybyś nie został piłkarzem?
- Prawiczkiem.

We wprowadzonej na rynek kilka dni temu książce “Jak być piłkarzem. Dwa metry śmiechu” podobnych fragmentów jest zatrzęsienie. To najbardziej nietypowa biografia, z jaką do tej pory się zetknąłem. Polotu uświadczycie tutaj zdecydowanie więcej niż w ostatnim finale Ligi Mistrzów. Chociaż w sumie nie jest to wyzwanie ogromnie trudne, więc dodam też półfinały!

Crouch opowiada o swojej karierze, ale tak naprawdę o całym środowisku piłkarskim, otoczce. Otwiera przed nami szatnie klubowe, opowiada o najdziwniejszych rytuałach, komentuje tatuaże swoich kolegów i rywali z boiska. Jest nawet fragment o Arturze Borucu.

“Boruc ma na brzuchu wypiętą małpę, ustawioną w taki sposób, że pępek bramkarza jest jednocześnie odbytem zwierzęcia. Wygląda to tak, jakby ktoś narysował to długopisem. Małpa z wypiętym tyłkiem. Wytatuowana na brzuchu. Nie ma jednak większych wątpliwości co do tego, że jemu się to podoba. Tacy są już bramkarze”.

Kojarzycie takiego piłkarza jak Shaun Derry? Pewnie tak sobie. Crouch grał z nim w Portsmouth. Derry miał dziwny zwyczaj przedmeczowy. Otóż koniecznie musiał się… zrzygać. Tak, dobrze czytacie. A że szatnie w klubie wielkie nie były, “zapachy” docierały do wszystkich. Jakoś łatwiej teraz zrozumieć, czemu ten klub w ostatniej dekadzie tak mocno się stoczył.

Żarty na bok. A nie, w zasadzie to jednak nie - cała książka jest jednym wielkim żartem, kopalnią anegdot, szydery, autoironii. Crouch jest naprawdę kapitalnym narratorem, a przy tym świetnym człowiekiem, takim z krwi i kości, emocji, bez choćby śladu zadufania.

Mnie zaimponowało też to, w jaki sposób Peter pisze o swojej żonie. W jego słowach dominuje szacunek, szczere oddanie, ale i prostolinijność oznaczająca to, że z Abbey Clancy czują się po prostu w pełni swobodnie, naturalnie, partnersko. Niby nic, niby to banalne, ale… Przeczytacie, zrozumiecie.

Croucha nie da się nie lubić. Po lekturze tej pozycji pierwsza myśl, jaka przejdzie Wam przez głowę to: “ależ bym chciał z tym gościem iść na imprezę, na mecz albo po prostu na pizzę czy browara”. I rzecz jasna wziąć autograf do książki, która będzie świetnym uzupełnieniem każdej biblioteki i do której to książki na pewno będziecie wracali nie raz i nie dwa.

Nasza ocena (1-6): 5+


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się