var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";

Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm


Autor zdjęcia: www.eintracht.de

TOP 5 zimowych transferów w Bundeslidze według 2x45. Fredi Bobic on fire!

Autor: Maciej Zaremba
2019-06-06 14:31:56

Zimowe okienka transferowe w Bundeslidze rzadko należą do tych najciekawszych. Niemieckie kluby w styczniu wolą skupić się na krótkich przygotowaniach w ciepłych krajach niż na roszadach w swoich zespołach. Nie oznacza to jednak, że zimowe transfery są w Bundeslidze całkowicie pomijane. My przygotowaliśmy dla Was listę najlepszych pięciu wzmocnień, które niemieckie ekipy dokonały minionej zimy.

5. Gregor Kobel (bramkarz, FC Augsburg)

Mierzący 194 centymetry bramkarz swój debiut w Bundeslidze zaliczył we wrześniu w barwach TSG 1899 Hoffenheim. 21 latek nie miał jednak szans na regularna grę w ekipie Juliana Nagelsmanna, dlatego zdecydował się w styczniu zmienić klub na zasadzie wypożyczenia. Szwajcar swoje miejsce znalazł w Augsburgu, gdzie od dłuższego czasu jest ogromny problem z obsadą pozycji bramkarza. Kobel z miejsca wskoczył do pierwszego składu i dla FCA rozegrał łącznie 16 spotkań ligowych, w których zaprezentował się z bardzo dobrej strony. FC Augsburg już zapowiedziało, że zrobi wszystko, aby wykupić Kobela z TSG, w którym niepodważalną pozycję ma doświadczony Oliver Baumann. Wydaje się, że przed Kobelem świetlana przyszłość, a zimowy transfer tylko to potwierdził.

4. Tyler Adams (środkowy pomocnik, RB Lipsk)

Adams rozegrał dla RB Lipsk zaledwie 12 spotkań, ale już widać, że to piłkarz z ogromnym potencjałem. Amerykanin ściągnięty w styczniu do Niemiec z Red Bull Nowy Jork świetnie wkomponował się w drużynę Ralfa Rangnicka i od początku niespodziewanie stał się jej bardzo ważną częścią. Niesamowite wejście do Bundesligi 20 latkowi zatrzymała miesięczna przerwa spowodowana kontuzją. Młody piłkarz to kolejna perełka ze stajni Red Bulla, o której wkrótce powinno być naprawdę głośno. Nie mamy wątpliwości, że Adams znajdzie uznanie również w oczach nowego trenera RB Juliana Nagelsmanna. 

3. Ozan Kabak (środkowy obrońca, VfB Stuttgart)

Transfer Kabaka do VfB Stuttgart odbił się szerokim echem. Wielki talent z Galatasaray miał za sobą regularne występy w tureckim gigancie, zaliczył również debiut w Lidze Mistrzów i szybko wyrósł na jednego z najzdolniejszych obrońców swojego pokolenia w Europie. Zainteresowanie Turkiem wykazywały potęgi europejskiego futbolu, w tym m.in. Bayern Monachium. Kabak zdecydował się jednak na stopniowy rozwój swojej kariery i transfer do VfB. 19 latek szybko wywalczył miejsce w pierwszym składzie i w wielu meczach wyglądał bardzo pozytywnie, a do tego dorzucił trzy gole. Dobra forma młodego piłkarza nie pomogła jednak VfB utrzymać się w Bundeslidze. Z tego powodu wiele wskazuje na to, że Kabak zmieni klub po zaledwie półrocznej przygodzie w Stuttgarcie. Spadek do drugiej ligi aktywował jego klauzulę, która pozwala opuścić VfB za 15 milionów euro. Zainteresowanych na pewno nie zabraknie.

 

 

2. Sebastian Rode (środkowy pomocnik, Eintracht Frankfurt)

Po nieudanych przygodach w Bayernie Monachium i Borussii Dortmund Sebastian Rode postanowił wrócić do Frankfurtu, gdzie rozpoczynał swoją poważna karierę. Niemiec miał za sobą trudny okres, w którym nie grał i przede wszystkim walczył z urazami. Jego wypożyczenie do Eintrachtu okazało się strzałem w dziesiątkę, bo Rode świetnie wpasował się w wymagania Adiego Huettera dla którego natychmiast po transferze stał się kluczową postacią. Rode wreszcie mógł pokazywać to, co potrafi najlepiej, czyli wybieganie, agresja, dobre czytanie gry i powstrzymywanie ataków przeciwnika. Nikt nie wymagał do niego niczego więcej, jak miało to miejsce w Monachium i Dortmundzie, dlatego Niemiec wreszcie odżył. Jego przyszłość stoi jednak pod dużym znakiem zapytania, ponieważ pod koniec sezonu doznał bardzo poważnego urazu kolana, który wyklucza go z gry co najmniej do końca 2019 roku. Eintracht chętnie zatrzymałby Rodego u siebie, ale niezwykle poważny uraz wprowadził w ten pomysł sporo wątpliwości.

1. Martin Hinteregger (środkowy obrońca, Eintracht Frankfurt)

Bardzo ostra krytyka Hintereggera pod koniec stycznia w kierunku ówczesnego trenera FC Augsburg Manuela Bauma wymusiła na włodarzach bawarskiego klubu pozbycie się austriackiego obrońcy. Z tej okazji skorzystał Fredi Bobic, który bardzo ceni umiejętności byłego piłkarza Borussii M’gladbach i Red Bull Salzburg i zdecydował się go wypożyczyć. Hinteregger rozegrał w Eintrachtcie kapitalną rundę, stał się ulubieńcem kibiców i przede wszystkim zabłysnął podczas hitowych starć w Lidze Europy. Austriak jest niezwykle twardym, dynamicznym i agresywnym obrońcą, który na pewno nie błyszczy umiejętnościami technicznymi, ale jest niezwykle skuteczny w walce ze swoimi rywalami. 26 latek zapowiedział już, że nie wyobraża sobie powrotu do Augsburga i chce pozostać w Eintrachtcie na kolejne lata. Taki scenariusz na pewno bardzo ucieszyłby fanów z Frankfurtu, którzy zakochali się w reprezentancie Austrii od pierwszego wejrzenia. 

 

 


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się