var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";

Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm


Autor zdjęcia: Klaudia Ogrodnik

Info od 2x45: Arkadiusz Piech prowadzi rozmowy z Widzewem Łódź i Wisłą Kraków

Autor: Piotr Potępa, Bartosz Adamski
2019-06-10 18:42:08

Choć Śląsk Wrocław jeszcze o tym oficjalnie nie poinformował, to odejście Arkadiusza Piecha jest właściwie przesądzone. Niewykluczone jednak, że 34-letni napastnik, mimo że zagrał bardzo słaby sezon, pozostanie w Ekstraklasie. Według naszych informacji rozmowy z nim prowadzi bowiem Wisła Kraków, choć bardziej prawdopodobny jest jednak transfer do Widzewa Łódź.

Arkadiusz Piech w zasadzie od kiedy tylko trafił do Śląska Wrocław, pozostawał w cieniu Marcina Robaka. Pierwszy sezon w zielono-biało-czerwonych barwach miał jednak naprawdę udany, bo strzelił 10 goli i w stolicy Dolnego Śląska byli z niego zadowoleni.

Znacznie gorzej było jednak w ubiegłej edycji. Zaczął ją w podstawowym składzie, trener Tadeusz Pawłowski tłumaczył, że wygrał rywalizację z Robakiem w okresie przygotowawczym, ale mimo iż pięć razy w pierwszych siedmiu kolejkach wyszedł od pierwszej minuty, to ani razu nie udało mu się posłać piłki do siatki. W końcu sztab szkoleniowy Śląska z powodów pozasportowych przesunął go do rezerw.

Piech przebywał w drugiej drużynie ponad dwa tygodnie, ale w końcu trener Pawłowski zdecydował się dać mu drugą szansę. I od razu w pierwszym spotkaniu w Pucharze Polski z Olimpią Elbląg strzelił dwa gole, kilka dni później dołożył również swoją cegiełkę do pogromu Jagiellonii w Białymstoku, lecz później znowu się zablokował. Do końca roku nie trafił już ani razu, a jedyne, z czego dał się zapamiętać, w dodatku bardzo negatywnie, była to czerwona kartka w meczu z Legią Warszawa.

Niewiele w jego sytuacji zmieniło przyjście Vitezslava Lavicki. W debiucie czeskiego szkoleniowca z Zagłębiem Sosnowiec strzelił wprawdzie gola, ale na dwóch bramkach zamknął się jego cały ligowy dorobek. Na przestrzeni całych rozgrywek prezentował się po prostu bardzo słabo, wybraliśmy go nawet do rezerwowej antyjedenastki sezonu.

 

 

 

Ze względu na kiepską dyspozycję Śląsk nie przedłuży z nim wygasającego kontraktu, choć oficjalna informacja w tej sprawie jeszcze się nie pojawiła. Niemniej, 34-letni napastnik będzie musiał sobie szukać nowego klubu, ale wygląda na to, że z jego znalezieniem wielkich problemów miał nie będzie.

Według naszych informacji prowadzi rozmowy z Widzewem Łódź. Obecny dyrektor sportowy tego klubu Łukasz Masłowski planował już wcześniej ściągnąć go do Wisły Płock, gdy jeszcze pełnił taką samą funkcję w tym klubie. Teraz temat jest poważny i najprawdopodobniej Piech pomoże Widzewowi awansować do I ligi.

W grze jest też Wisła Kraków. Tutaj także rozmowy są/były prowadzone, choć w tej chwili wydaje się, że bliżej Piechowi jest do Łodzi. Byłby to dla niego powrót na Piłsudskiego po prawie dekadzie - z tego właśnie klubu przeszedł najpierw do Ruchu Chorzów, a potem ruszył w świat.

Wydaje się, że na trzeci poziom rozgrywkowy urodzony w Świdnicy zawodnik będzie dużym wzmocnieniem. W Ekstraklasie ostatnio zbyt często odstawał, dlatego dziwiłoby nas, gdyby "Biała Gwiazda" zdecydowała się go ostatecznie zatrudnić.



KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się