var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";



Autor zdjęcia: Cezary Koluch

Ekstraklasa: Carlitos odrzucił ofertę z Emiratów. Trałka trafi do Stali Rzeszów?! Śląsk też zabiega o Płachetę

Autor: Marcin Łopienski
2019-06-11 02:31:45

Poniedziałek w głównej mierze został podporządkowany występowi reprezentacji Polski, ale w Ekstraklasie również sporo się wydarzyło. Carlitos odrzucił wielką ofertę ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Śląsk Wrocław również interesuje się Przemysławem Płachetą, a Adam Mandziara przestanie być prezesem Lechii Gdańsk.

„Carlitos odmówił szejkom z Emiratów Arabskich”

W poniedziałek gorąco zrobiło się wokół Carlitosa. Piotr Koźmiński z „Super Expressu” podał informację, że Carlitos otrzymał lukratywną ofertę ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, ale ją odrzucił. Innego zdania jest prezes klubu Al Wahda, który twierdzi, że napastnik Legii Warszawa trafi do jego klubu. 

 

 

 

 

Źródło: Twitter

***

"Trałka trafi do II ligi?"

Janekx89 poinformował na Twitterze, że Łukaszem Trałką, którego kontrakt z Lechem Poznań skończy się 30 czerwca, poważnie interesuje się beniaminek II ligi - Stal Rzeszów. Według niego ważną kwestią, która miałaby przybliżyć 35-letniego pomocnika do tego transferu jest fakt, że zawodnik pochodzi z pobliskich Robczyc. 

 

 

Źródło: Twitter

***

„Pawelec podpisze nowy kontrakt ze Śląskiem”

Marcin Torz z „Super Expressu” podał na Twitterze informację, że Mariusz Pawelec w najbliższym czasie podpisze nowy kontrakt ze Śląskiem Wrocław. Będzie to umowa na dwa lata z gwarancją pozostania w klubie również po jej wygaśnięciu.

 

 

Źródło: Twitter

***

„Śląsk również interesuje się Płachetą”

W ubiegłym tygodniu pisaliśmy o zainteresowaniu Wisły Płock Przemysławem Płachetą. Zgodnie z informacjami Pawła Hanejki z portalu transfery.info również Śląsk Wrocław chce sprowadzić reprezentanta Polski do lat 21.

 

 

Źródło: Twitter

***

"Adam Mandziara zrezygnował z funkcji prezesa Lechii"

Klub Lechia Gdańsk poinformował, że w dniu 7 czerwca 2019 roku Rada Nadzorcza otrzymała rezygnację Pana Adama Mandziary z funkcji Prezesa Zarządu Klubu Lechia Gdańsk SA. Została ona złożona ze skutkiem na dzień 30 czerwca 2019 roku. Mandziara był prezesem Lechii od 18 grudnia 2014 roku.

Źródło: lechia.pl

***

"Danch negocjuje nowy kontrakt"

Jak dowiedział się portal trojmiasto.pl, Adam Danch jest bliski przedłużenia kontraktu z Arką Gdynia. Do pełnej finalizacji pozostało uzgodnienie szczegółów. 31-letni obrońca wraz z zespołem ma przejść okres przygotowawczy przed startem sezonu 2019/2020.

Źródło: trojmiasto.pl

***

"Tomczyk: W Piaście było czuć jedność w drużynie, czego brakowało w Lechu"

Na stronie Głosu Wielkopolskiego pojawiła się interesująca rozmowa z przygotowującym się do mistrzostw Europy U-21, Pawłem Tomczykiem. Poniżej najciekawsze fragmenty.

"Głos Wielkopolski: Wszystko świetnie się skończyło, ale także w Lechu przeżyłeś pewnie duże rozczarowanie, kiedy po meczu z Zagłębiem, w którym zdobyłeś dwie bramki, znów usiadłeś na ławce rezerwowych. Pytałeś Ivana Djurdjevicia o powody tej decyzji?

Paweł Tomczyk: Tak, trener potem powiedział, że to było niesprawiedliwe. Cóż, często w Lechu miałem wrażenie, że nie jestem równo traktowany z innymi. Niektórzy po słabszych meczach dostawali szybko drugą szansę, ja po dobrym meczu na następną prawdziwą szansę czekałem prawie miesiąc.

Wydaje Ci się, że może to zmienić się w przyszłym sezonie? Lech znowu chce Ciebie w zespole, ale jeśli zostanie Gytkjaer, to znów będzie numerem 1 w hierarchii napastników.

Paweł Tomczyk: Rozmawiałem na ten temat zarówno z trenerem Żurawiem jak i dyrektorem Rząsą. W Piaście bardzo chcieli, abym został. Władze klubu złożyły nawet propozycję Lechowi w sprawie mojego transferu. Została ona odrzucona, co też jest dla mnie pozytywnym sygnałem. Myślę, że mam już odpowiednie doświadczenie, by być ważnym piłkarzem obecnej drużyny Lecha. Ten sezon wiele mnie nauczył, ale także pokazał, że skoro mogę z powodzeniem walczyć o miejsce w wyjściowym składzie mistrza Polski, a jak wchodzę na boisko to gram dobrze i strzelam bramki, to tym bardziej, kurcze, powinienem przebić się w Lechu. W każdym razie trener mnie zapewnił, że będę traktowany na równi z napastnikami, którzy będą przy Bułgarskiej. To w zupełności mi wystarczy, bo po takim sezonie wracam bez kompleksów i widziałem jak powinna funkcjonować drużyna, która chce odnieść sukces.

Masz na myśli atmosferę w szatni Lecha?

Paweł Tomczyk: Szczerze mówiąc, atmosfera w szatni Piasta była dużo lepsza. Tam zespół był bardziej zżyty ze sobą. Często wychodziliśmy na wspólne kolacje, było czuć jedność w drużynie, czego brakowało w Lechu. Było bardziej rodzinnie, po dwóch tygodniach w Gliwicach czułem się, jakbym był tam już pół roku. Już na pierwszym treningu kapitan Gerard Badia, zaprosił mnie do siebie na obiad. Bardzo szybko zakolegowałem się z Patrykiem Dziczkiem, który był jedynym piłkarzem, jakiego znałem, gdy przyjechałem do Gliwic. Każdy chciał mi pomóc i to było sympatyczne. Dzięki kolegom szybko znalazłem też mieszkanie. Dla mnie szokiem było też to, że koledzy tyle o mnie wiedzieli, choć teoretycznie powinienem być dla nich anonimowym piłkarzem. Mogłem też z bliska zobaczyć, jak w najważniejszych momentach sezonu zachowują się liderzy zespołu, jak wszyscy się mobilizują, jak chęć zdobycia mistrzostwa wszystkich zbliża.

Dużo trzeba zmienić, by pod tym względem też tak było w Lechu?

Paweł Tomczyk: Bez dobrej atmosfery nie da się odnieść sukcesu. To dotyczy każdego klubu, nie tylko Lecha. Moim zdaniem to jest klucz do tego, by zdobywać tytuły. Na finiszu sezonu, choć nie byłem podstawowym zawodnikiem, czułem, że jestem tam ważnym piłkarzem, koledzy mi ufają, wierzą, że im pomogę, pytali o moje zdanie. W Lechu zawsze byli dobrzy zawodnicy, ale czegoś brakowało, by odnieść taki sukces jak Piast. Różnica w tabeli między Piastem i Lechem wynosiła 17 punktów. Każdy, kto interesuje się ekstraklasą, przyzna, że nie jest ona adekwatna, jeśli chodzi o czysto piłkarską jakość".

Więcej TUTAJ

***

„Chrzanowski: W Suwałkach przeżyłem cud”

Ciekawy wywiad z Adamem Chrzanowskim pojawił się na portalu trójmiasto.pl.

„Rafał Sumowski:Sierpień 2018, mecz 6. kolejki ekstraklasy. Rozgrywa pan pełne 90 minut dla Lechii przeciwko Pogoni Szczecin i zdobywa zwycięską bramkę na 3:2, po której biało-zieloni zostają liderem ekstraklasy. Chyba nie mógł się pan wówczas spodziewać, że rozegra jesienią już tylko dwa skromne występy i zostanie wypożyczony do Wigier Suwałki?

Adam Chrzanowski: Decyzja zapadła dopiero w grudniu. Grałem mało i chciałem odejść na wypożyczenie żeby regularnie grać. To był warunek trenera Jacka Magiery, abym w ogóle był brany pod uwagę do kadry na mistrzostwa świata. Wszyscy wiemy jaki sezon zaliczyła Lechia. Chłopaki grali bardzo dobrze i byłoby mi ciężko, nie było podstaw do zmian. Nie wszyscy w Gdańsku chcieli abym odchodził, ale postawiłem na swoim. Wypożyczenie to była dla mnie jedyna szansa. Ostatecznie nie dostałem powołania, ale przynajmniej zrobiłem wszystko, co w mojej mocy aby o nie powalczyć.

Brak powołania na mistrzostwa do dla pana duży zawód?

Zabolało mnie to w jakiś sposób, ale nie ma co się przejmować. Mam nadzieję, że jeszcze będę miał okazję zagrać na dużym turnieju. Trener Magiera wybrał innych zawodników. Szanuję to i na tym chciałbym zakończyć temat.

W Suwałkach zagrał pan wiosną w dwunastu meczach. Wigry utrzymały się w I lidze dopiero w ostatniej kolejce, a właściwie w ostatnich minutach sezonu. Okoliczności były jak żywcem wyjęte z filmu.

Mogę powiedzieć, że przeżyłem cud. Wygraliśmy w Częstochowie z Rakowem w doliczonym czasie gry, równolegle Bytovia po golu bramkarza, również w doliczonym czasie, pokonała GKS Katowice zrzucając ich z ligi. To były dwa warunki potrzebne do tego, aby utrzymać Wigry. Coś niesamowitego, radość była ogromna. Wierzę, że najlepsze piłkarskie wspomnienia dopiero przede mną, ale jeśli będę miał dzieci i wnuki, już teraz mam świetną historię, którą będę mógł im opowiadać. Nigdy nie zapomnę tego dnia”.

Więcej TUTAJ

***

"Bartosz Prętnik z nowym kontraktem w Koronie"

18-letni Bartosz Prętnik podpisał dzisiaj nową umowę z Koroną Kielce! Kontakt będzie obowiązywał do końca czerwca 2021 z możliwością przedłużenia o kolejny rok. Zawodnik gra na pozycji pomocnika i w poprzednim sezonie Centralnej Ligi Juniorów zdobył z drużyną Mistrzostwo Polski U-19.

Źródło: korona-kielce.pl

***

"Marcin Pogorzała w sztabie szkoleniowym ŁKS-u"

Do sztabu szkoleniowego ŁKS-u Łódź dołączył Marcin Pogorzała. 31-latek pracę z pierwszym zespołem będzie łączył z prowadzeniem czwartoligowych rezerw łódzkiego klubu.

Źródło: lkslodz.pl

***

"Dariusz Dudka odchodzi z rezerw Lecha"

Lech Poznań poinformował, że Dariusz Dudka odejdzie po sezonie z zespołu rezerw "Kolejorza". Były reprezentant Polski ma rozpocząć pracę w akademii klubu. 35-letni zawodnik w obecnym sezonie rozegrał 25 meczów w III lidze, w których strzelił pięć goli i wywalczył awans.

Źródło: 90minut.pl

***

"Plan przygotowań Górnika"

17 czerwca piłkarze Górnika Zabrze rozpoczną treningi do nowego sezonu. Tego samego dnia podopieczni trenera Marcina Brosza rozpoczną zgrupowanie w Wodzisławiu Śląskim, które potrwa do 22 czerwca.

Plan przygotowań Górnika:

17-22 czerwca - obóz przygotowawczy w Wodzisławiu Śląskim

23-29 czerwca - treningi na własnych obiektach

26 czerwca - sparing z MFK Karvina

30 czerwca-7 lipca - obóz przygotowawczy w Poznaniu

1 lipca - sparing z AeK-iem Larnaka

2 lipca - sparing z Bruk-Betem Termalicą Nieciecza

7 lipca - sparing z AÉK-iem Ateny (w Kielcach)

13 lipca - rywal do potwierdzenia

Źródło: gornikzabrze.pl

***

"Gol Novikovasa w meczu z Serbią"

Arvydas Novikovas (Jagiellonia Białystok) strzelił gola z rzutu karnego dla reprezentacji Litwy w przegranym 1-4 (0-3) meczu wyjazdowym eliminacji do mistrzostw Europy z Serbią. 28-letni pomocnik przebywał na boisku przez 90 minut.

Źródło: 90minut.pl

***

"Gwilia wystąpił w reprezentacji Gruzji"

Walerian Gwilia (Górnik Zabrze) wystąpił w reprezentacji Gruzji w przegranym 1:5 wyjazdowym meczu eliminacji mistrzostw Europy z Danią. Rozegrał całe spotkanie, w którym obejrzał żółtą kartkę.

Źródło: 90minut.pl

***

"Vesović i Savicević zagrali w reprezentacji Czarnogóry"

Marko Vešović z Legii Warszawa oraz Vukan Savićević z Wisły Kraków zagrali w reprezentacji Czarnogóry w przegranym 0:3 meczu eliminacji do mistrzostw Europy z Czechami. Ten pierwszy rozegrał całe spotkanie, drugi wszedł na boisko na ostatnie dwadzieścia minut.

Źródło: 90minut.pl

***

"Występ Steinborsa w reprezentacji Łotwy"

Pavels Steinbors wystąpił w poniedziałkowym meczu reprezentacji Łotwy. Nie mógł zaliczyć swojego występu do udanego, bo puścił aż pięć bramek w rywalizacji ze Słowenią.

Źródło: arka.gdynia.pl


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się