var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";

Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm


Autor zdjęcia: Youtube - RSC Anderlecht

ESA: Legia rozmawia z obrońcą Anderlechtu. Kolejny Czech łączony z Lechem. Lechia interesuje się izraelskim napastnikiem

Autor: Marcin Łopienski
2019-06-17 01:30:12

W niedzielę, mimo bardzo przyjemnego wieczoru związanego z wygraną drużyny Czesława Michniewicza, działo się również w Ekstraklasie. Wyszperaliśmy dla Was sporo ciekawych informacji: Legia rozmawia z lewym obrońcą Anderlechtu, Lech znalazł kolejnego kandydata na środek obrony, a Lechia interesuje się izraelskim napastnikiem.

„Legia rozmawia z obrońcą Anderlechtu”

Zgodnie z informacjami portalu legia.net Legia Warszawa jest zainteresowana pozyskaniem Ivana Obradovicia. 30-letni serbski obrońca od czterech sezonów jest piłkarzem Anderlechtu, ale jego umowa z belgijskim klubem wygasa 30 czerwca i 1 lipca będzie wolnym zawodnikiem. Według dziennikarzy portalu rozmowy z piłkarzem już trwają, a Legia już wcześniej interesowała się lewym obrońcą.

Źródło: legia.net

***

„Kolejny kandydat na środek obrony Lecha”

Grzegorz Rudynek z „Przeglądu Sportowego” poinformował o personaliach czeskiego piłkarza, którego Lech bierze pod uwagę w przypadku, jakby nie doszedł do skutku transfer Patrizio Stonatiego (negocjacje z Banikiem Ostrawa przeciągają się). Tym kimś ma być 23-letni Vaclav Jemelka z Sigmy Ołomuniec. Stoper w ubiegłym sezonie wystąpił w 26 meczach, zdobył dwie bramki i zanotował asystę. Lech ponoć już kontaktował się w jego sprawie z klubem czeskiej Super Ligi. 

 

 

Źródło: Przegląd Sportowy/Twitter

***

„Lechia interesuje się izraelskim napastnikiem”

Izraelskie media podały informacje o izraelskim napastniku Shonie Weissmanie, którego chce do siebie sprowadzić Lechia Gdańsk. 23-letniemu snajperowi Maccabi Haifa 30 czerwca 2019 roku kończy się umowa i mógłby za darmo trafić do triumfatora Pucharu Polski. Według źródła gdańszczanie złożyli już Izraelczykowi propozycję, ale jego dotychczasowy klub również nie składa broni w walce o pozostanie napastnika. 

Źródło: sports.walla.co.il

***

„Brożek na dniach przedłuży kontrakt z Wisłą”

Bartosz Karcz z „Gazety Krakowskiej” poinformował o nowym kontrakcie Pawła Brożka, który w ciągu kilku najbliższych dni powinien zostać przedłużony. Zarówno klub jak i piłkarz ustalili już jego szczegóły, a kluczowe będą wyniki badań, które napastnik przechodził w ostatnich dniach.

Źródło: Gazeta Krakowska

***

„Niejasna sytuacja Budziłka”

Daniel Trzepacz z portalu pogonsportnet.pl porozmawiał z Łukaszem Budziłkiem o jego grze w Pogoni Szczecin w kolejnym sezonie, ale według słów piłkarza Kostja Runjaic nie widzi bramkarza w swoim zespole, ale on nie otrzymał od klubu żadnej informacji o swojej przyszłości. Bramkarza wiążę z Pogonią dwuletni kontrakt.

 

 

Źródło: Twitter

***

„Michniewicz: Jest zainteresowanie Wieteską”

Przed startem MME we Włoszech portal legia.net porozmawiał z Czesławem Michniewiczem. Opiekun kadry zdradził w wywiadzie, że kluby interesują się Dawidem Kownackim. 

„Przed mistrzostwami Europy niektórzy zawodnicy zmienili już kluby. Tak jest z Sebastianem Szymańskim, który odszedł z Legii do Dinama Moskwa czy Konradem Michalakiem, który Lechię zamienił na Achmat Grozny. To dobre dla kadry? Pozwoli uniknąć ucieczki myśli w kierunku transferowych rozważań?

- To się okaże, czy to dobre. Ważne, że zawodnicy cieszą się zainteresowaniem i pomaga w tym gra w reprezentacji, której mecze są regularnie obserwowane przez wysłanników mocnych klubów. Mowa jednak o meczach na innym poziomie niż w lidze, bo grają tu najlepsi gracze ze swoich krajów. Jeśli ktoś pokaże się z dobrej strony na arenie międzynarodowej, to wartość rośnie. Stawiam, że prędzej czy później, większość kadrowiczów wyjedzie poza Polskę, co jest powodem do dumy. Inna sprawa, że kluczowy jest wybór nowego klubu na taki, w którym będzie szansa gry. 

Szymański i Rosja to dobry kierunek?

- Byłem w styczniu w Turcji, by obserwować polskie kluby w trakcie okresu przygotowawczego i były tam również rosyjskie kluby, choćby Achmat Grozny. Teraz trafił tam Konrad Michalak, wtedy rozmawiałem zaś z trenerem, który mówił, że ceni polskich zawodników za pracowitość. Szymański dojrzał przez ostatni rok i dobrze się stało, że nie trafił do zagranicznego klubu dwanaście miesięcy wcześniej. Teraz jest już trochę innym zawodnikiem, który jest istotny także dla kadry. W Legii potrafił rozgrywać dobre mecze i to mimo tego, że warszawiacy nie zdobyli mistrzostwa. „Szymek” trafia do zespołu, który nie jest hegemonem, ale sam gracz nie dostanie miejsca w składzie za darmo. Ważne, by zaczął grać w takiej drużynie - na pewno będzie miał nieco łatwiej niż jakby związał się np. ze Spartakiem Moskwa. 

Mateusz Wieteska to kolejny zawodnik w kolejce do zagranicznego wyjazdu?

- Sądzę, że tak. Wiem, że interesują się nim kluby, sporo wokół niego się dzieje, ale nie mam wiedzy, by miałby już teraz gdzieś wyjeżdżać. Pewna grupa zawodników, która nie podpisała jeszcze kontraktów, zapewne zrobi to po mistrzostwach Europy. Nie mam jednak na to żadnego wpływu. Jako trener, chciałbym, by odchodząc z polskich klubów trafiali tam, gdzie mogą grać. Tak jest z Jakubem Piotrowskim,  który odszedł do fajnej, ale silnej drużyny, mistrza Belgii. Przez to, trochę mu dziś brakuje”. 

Więcej TUTAJ

***

„Medeiros opuścił Legię”

Po zakończonym wypożyczeniu Iuri Medeiros odszedł z Legii Warszawa. 24-letni portugalski pomocnik na wypożyczeniu ze Sportingu spędził w Legii jedną rundę. W 14 meczach Lotto Ekstraklasy strzelił trzy gole.

 

 

Źródło: Legia Warszawa

***

„Malinowski przedłużył umowę z Rakowem”

Piotr Malinowski przedłużył do 30 czerwca 2020 roku swój kontrakt z Rakowem Częstochowa.

 

 

Źródło: Raków Częstochowa

***

„Frączczak: Rozpędzamy się z dnia na dzień”

„Wczoraj cały zespół przeszedł wstępne badania, a dzisiaj już pierwszy wspólny trening. Można wiec powiedzieć, że na dobre rozpoczynacie przygotowania do sezonu 2019/2020.

- Zgadza się. Wczoraj badania, dzisiaj rano również badania, a po południu mieliśmy pierwszy trening. Na jutro mamy zaplanowane już trzy treningi także rozpędzamy się w pracy.

Wszyscy doskonale zdają sobie sprawę z tego, że Kosta Runjaic zwraca ogromną uwagę na odpowiednie przygotowanie fizyczne, czy też wydolnościowe. Miał Pan okazję współpracować już z wieloma trenerami w swojej karierze, ale chyba to właśnie Runjaic znalazłby się w ścisłej czołówce szkoleniowców, którzy potrafią dać w kość szczególnie w przedsezonowym okresie.

- Było wielu trenerów, którzy dawali w kość, ale nie zawsze chodzi o to, żeby kogoś zmęczyć i zajechać tylko o to, żeby robić to z głową. Trener Kosta razem ze sztabem szkoleniowym fajnie dobiera treningi i ma w tym aspekcie duże doświadczenie. Efekty tej pracy widać później na boisku i w statystykach, które bardzo często są na naszą korzyść”.

Więcej TUTAJ

***

„Konczkowski: Po sezonie jesteśmy jeszcze mocniejsi”

Na oficjalnym profilu Piasta Gliwice pojawił się wywiad z Martinem Konczkowskim. 

„Jak wyglądały te pierwsze dni po sięgnięciu po tytuł i czas wakacji, kiedy już w swoim gronie mogłeś oswoić się z tym, co się wydarzyło?

- Było troszkę inaczej. Było bardzo dużo gratulacji i to nie tylko ze strony kibiców Piasta, ale również na przykład Ruchu Chorzów, a nawet sympatyków Górnika, bo również oni są wśród moich znajomych tak, że było dużo miłych słów, gdzie mówili, że już kilka tygodni wcześniej przed końcem sezonu dopingowali nas byśmy zdobyli mistrzostwo. To było świetne uczucie, bo czy młody czy starszy człowiek gratulował, to było to dla mnie bardzo miłe. Pierwsze dni były trochę dziwne, bo jeszcze nie dochodziło do nas, co zrobiliśmy, ale za każdym razem, kiedy patrzyłem na medal, to sobie uświadamiałem, że to jednak prawda. Teraz trochę czasu już minęło, już w pełni jestem świadomy, że mamy mistrzostwo. Teraz mamy nowy sezon, nowe rozdanie i musimy dalej robić swoje.

Kiedy nastąpiła ta zmiana nastrojów, od euforii po wielkim sukcesie po mobilizacje przed kolejnymi wyzwaniami?

- Przede wszystkim w między czasie wziąłem ślub, więc jako takich wakacji w tym roku nie było. Trzeba było dopinać na ostatni guzik sprawę uroczystości ślubu, wesela i na tym się skupiłem. Wszystko się udało, jestem w pełni szczęśliwy i od razu po tych wydarzeniach mogę przystąpić do treningów.

Nie jest też tak, że nowy sezon zaczniecie tak od zera. Sprawa wyniku i fakt, że przystąpicie do rogrywek jako mistrz nakłada pewną presję. Już na starcie gra w eliminacjach Ligi Mistrzów, a także mecz o Superpuchar Polski.

- Na pewno czeka nas dużo wyzwań, ale tym bardziej po takim sezonie jako drużyna jesteśmy jeszcze mocniejsi i pewni siebie. Teraz presja będzie większa, również oczekiwania rosną. Każdy będzie na nas spoglądał czy to w lidze czy w pucharach, więc będziemy musieli temu sprostać i pokazać, że poprzedni sezon to nie był jednorazowy wybryk”.

Więcej TUTAJ


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się