var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";

Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm


Autor zdjęcia: wartapoznan.pl

Wrócił odbudować DNA klubu. Piotr Tworek nowym trenerem Warty Poznań

Autor: Filip Gierszewski
2019-06-17 19:00:23

Po kilku tygodniach ciszy Warta Poznań ogłosiła następcę Petra Nemeca. Nowym szkoleniowcem "Zielonych" został Piotr Tworek, do niedawna asystent Macieja Bartoszka w Chojniczance. Nie będzie to jego pierwsza styczność z klubem z Drogi Dębińskiej, bowiem już w latach 2011-12 Tworek pracował w Warcie jako drugi trener.

Nowa-stara twarz w Warcie została zaprezentowana w poniedziałkowe przedpołudnie. Na sali konferencyjnej oprócz świeżo upieczonego szkoleniowca "Zielonych" zasiadł również pomysłodawca jego sprowadzenia, nowy dyrektor sportowy klubu Robert Graf.

- Mieliśmy krótką listę finalnych kandydatów, z której wybieraliśmy trenera Warty Poznań. Chcemy odbudować DNA Warty, a wiemy, że Piotr już tu pracował i ten klub jest bliski jego sercu. Zdecydowaliśmy się na niego, bo to jest ten czas dla Piotra, żeby samodzielnie podjął pracę jako trener zespołu pierwszoligowego - mówił dziennikarzom Graf.

Pomimo tego, iż będzie to debiut trenerski Piotra Tworka na takim szczeblu, posiada on bogate, zróżnicowane CV. Jako drugi trener pracował w Warcie Poznań (u boku Bogusława Baniaka, Artura Płatka, Jarosława Araszkiewicza i Cezarego Owczarka), Miedzi Legnica (Baniak, Rafał Ulatowski), Podbeskidziu (Leszek Ojrzyński), a także w Koronie Kielce, Bruk-Bet Termalice i Chojniczance (wszędzie u boku Macieja Bartoszka). Do tego dochodzi jego doświadczenie szkoleniowe, które nabył w niższych klasach rozgrywkowych, gdzie prowadził Wdę Świecie czy Kotwicę Kołobrzeg. Nadmorski klub jest jego ostatnim klubem, w jakim pracował jako pierwszy trener. W sezonie 2015/16 zajął z nim dziewiątą lokatę w II lidze.

 

 

Pierwszy raz Piotra Tworka w Warcie Poznań zaczął się całkiem udanie. Wówczas klub objął Bogusław Baniak, który wespół ze sztabem, w skład którego wchodził najnowszy szkoleniowiec "Zielonych", doprowadził Wartę do świetnego siódmego miejsca w I lidze, zajętego po piorunującej wiośnie. Sam Tworek nie ukrywa, że ma pomysł na drużynę i jego celem będzie realizacja tegoż planu.

- Widziałem chyba najlepszy mecz Warty w poprzednim sezonie i był to mecz z Chojniczanką Chojnice. Chcę, by to spotkanie było wyznacznikiem tego, co będziemy chcieli grać, jeśli chodzi o defensywę, podwajanie w strefach i serce, jakie zawodnicy będą oddawali na boisku – powiedział na konferencji prasowej nowy trener poznańskiego zespołu. Ów zwycięstwo 3:0 odniesione na Stadionie Miejskim w Chojnicach podniosło wtedy na duchu piłkarzy Warty, którzy do końca sezonu nie oddali bezpiecznego miejsca i utrzymali się w I lidze.

Taki sam cel będzie im przyświecał i w tym sezonie, lecz do tego potrzebne są przecież zmiany kadrowe. Te poczynione przez Wartę do tej pory nie napawają optymizmem, bo tego lata przy Drodze Dębińskiej nie pojawił się jeszcze żaden nowy piłkarz, zaś odeszło już czterech (np. wracający z wypożyczenia z Lecha Poznań Tomasz Dejewski) i zanosi się na to, że to nie koniec. Wszak do ŁKS-u przymierzany był Robert Janicki, jeden z czołowych strzelców "Zielonych" ubiegłego sezonu.

- W tym tygodniu będziemy rozmawiać z piłkarzami. Mam listę zawodników, z którymi będę chciał dalej współpracować. Nie chcemy robić rewolucji w Warcie. Chcemy, żeby okres, który nas czeka, nie był rewolucją, ale spokojnym czasem pracy. Musimy stawiać krok po kroku, przyglądać się również zawodnikom i młodzieży, która w Warcie trenuje z sukcesami. Na pewno będą wzmocnienia, ale jeśli chodzi o nowe nazwiska, to przyjdzie jeszcze na to czas – tłumaczył w poniedziałek Piotr Tworek.

- Wszyscy zawodnicy mają czystą kartę. Jest pomysł i wizja, a nie od okienka do okienka, także jestem spokojny o Wartę. Dla mnie pierwszym wzmocnieniem jest zawsze utrzymanie zawodników, by został trzon zespołu – dodawał Robert Graf.

Kontrakt związujący Piotra Tworka z Wartą będzie obowiązywał do końca przyszłego sezonu, ale jest w nim zawarta opcja przedłużenia o kolejny rok. Nie jest żadną tajemnicą, że warunkiem potrzebnym do spełnienia ów prolongaty będzie co najmniej utrzymanie poznańskiego klubu na zapleczu Ekstraklasy.

Czy jest to jednak właściwy ruch Warty? Skłanialibyśmy się do twierdzącej odpowiedzi. Na przestrzeni lat Tworek udowadniał, że jest charyzmatyczną i pracowitą postacią, z racji czego często porównuje się go do jego przełożonego z 2011 roku w Warcie Poznań, Bogusława Baniaka. Parafrazując więc obecnego dyrektora sportowego "Zielonych", przyszedł najwyższy czas, aby Piotr Tworek stanął na czele pierwszoligowego klubu i sprawdził się w roli, do której przygotowywał się, czerpiąc doświadczenie w poprzednich drużynach.

Szanse na powtórzenie udanego roku w Kołobrzegu Piotr Tworek ma dość duże, trzeba mu tylko kilku odpowiednich zawodników do dopełnienia kadry. Do startu ligi został miesiąc, a w tym czasie nowy trener Warty będzie musiał uporać się z poukładaniem poznańskich puzzli tak, aby za kilka miesięcy nie okazało się, że niektórych elementów brakuje lub są powtykane w niewłaściwych miejscach.


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się