var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";

Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm


Autor zdjęcia: Własne

Milan zainteresowany Bielikiem. Fornalik: Jesteśmy przygotowani na BATE. Pesković: W meczu z DAC potrzebujemy pokory i pewności

Autor: zebrał Mariusz Bielski
2019-07-09 12:00:06

Jeśli poranna kawa jeszcze przed wami – radzimy zaparzyć sobie duży kubek. Jeżeli już wypiliście – to biegiem zasuwajcie zrobić sobie drugą. Jest co czytać w dzisiejszej prasie, najwięcej oczywiście w kontekście starć polskich zespołów w europejskich pucharach. Jak Piastowi poszły przygotowania do meczu z BATE? Na co musi uważać Cracovia z Dunajską Stredą? Na te pytania odpowiadają Waldemar Fornalik i Michal Pesković. Do tego mamy sporo wątków ekstraklasowych i kilka newsów, na przykład o Krystianie Bieliku w kręgu zainteresowań Milanu. Łącznie wyszło aż 26 tekstów z 5 źródeł!

„PRZEGLĄD SPORTOWY”

„Fornalik: BATE niczym nas nie zaskoczy”

„Dominik Piechota: Po okresie przygotowawczym widzi pan dobrze znany zespół, który osiągnął sukces czy do odpowiedniej dyspozycji nadal sporo brakuje?
Waldemar Fornalik: W sparingach staraliśmy się wychodzić składem zbliżonymi do optymalnego. Kontrolowaliśmy mecze, prowadziliśmy grę, mimo to dwa razy zremisowaliśmy. Były fragmenty niezłej gry, czasem eksperymentowaliśmy, wchodziła też młodzież, która pierwszy raz pojechała na zgrupowanie. Czasami prezentowaliśmy się tak jak wiosną, więc myślę, że jesteśmy przygotowani.

DP: BATE ma dużą przewagę dzięki temu, że jest w trakcie rozgrywek ligowych?
WF: Wydaje mi się, że to największy problem i różnica. Życie pokazało w przeszłości, że Ajax czy Celtic, zaczynające rozgrywki tak wcześnie, w II czy III rundzie, miewały problemy z formą. Kiedyś przedwcześnie odpadł West Ham. To bonus dla Białorusinów.

DP: Zaczynacie sezon od trudnego tygodnia. W siedem dni rozegracie trzy spotkania – dwumecz z BATE Borysów i Superpuchar Polski z Lechią Gdańsk.
WF: Trzy dni po rewanżu z BATE start ekstraklasy z Lechem Poznań, później ewentualny mecz eliminacji Ligi Mistrzów albo Ligi Europy, dalej ligowy, rewanż w pucharach, a jeżeli przejdziemy kolejną rundę, to znowu gramy co trzy dni. To optymistyczny scenariusz, ale początek jest piorunujący.”

Więcej TUTAJ

***

„Baga, trener BATE: Atutem Piasta jest trener”

„Maciej Kaliszuk: Jak pan przyjął wylosowanie Piasta Gliwice w I rundzie eliminacji Ligi Mistrzów? Mogliście wpaść też na islandzki Valur Reykjavik, Toshavn z Wysp Owczych, łotewski FC Riga lub Linfield z Irlandii Północnej. Woleliście uniknąć drużyny z Polski? 
Aleksiej Baga: Przyjąłem to normalnie. Nie mieliśmy żadnego wpływu na to, z kim się zmierzymy. Kto by nie był rywalem, przygotowalibyśmy się tak samo, czyli najlepiej jak można. Na pewno Piast to silny przeciwnik, w końcu został mistrzem Polski. Czeka nas trudne spotkanie. Nie chcę jednak niczego prognozować.

MK: Co pana zdaniem jest najmocniejszą stroną Piasta?
AB: Trener Waldemar Fornalik, były selekcjoner reprezentacji Polski. Poza tym nasi rywale mają lidera każdej formacji. Są tam doświadczeni zawodnicy. Nieprzypadkowo zdobyli mistrzostwo Polski.”

Więcej TUTAJ

***

„Pesković: Na Słowacji będzie gorąco, nie możemy zwariować”

Michał Trela: Piłkarsko też macie się czego obawiać?
Michal Pesković: Wiem, że bardzo dobry jest reprezentant Węgier Zsolt Kalmar, który ma oferty z silniejszych klubów. Mają trenera z Niemiec, bazującego na przygotowaniu fizycznym. Na pewno będą dużo biegać. Ważne, byśmy dobrze podeszli do meczu psychicznie. Indywidualnie i jako zespół. Fizycznie będziemy gotowi, ale musimy być jednocześnie pokorni i pewni siebie. Trzeba mieć w głowie, że to dwumecz i niczego potem się już nie uda nadgonić. To play-off.

MT: Poprzednia rywalizacja Cracovii w pucharach skończyła się w pierwszej rundzie ze Szkendiją Tetowo. Pana jeszcze w Krakowie nie było, ale za klubem tamta porażka ciągnie się.
MP: Ja też nie mam najlepszych wspomnień z ostatniego meczu w pucharach, bo w barwach Ruchu wysoko przegrałem z Viktorią Pilzno. Wiadomo, że to był bardzo silny przeciwnik. Chłopaki czasem wspominają dwumecz ze Szkendiją. Nikt się nie spodziewał, że odpadną. Dopiero potem okazało się, że to rywal, który regularnie dochodzi do dalszych rund europejskich pucharów. Mieli trudnego przeciwnika, choć się tego nie spodziewali. Teraz też mamy wymagającego rywala, ale musimy być pewni siebie. Trzeba pokazać, że jesteśmy dobrym zespołem. Udowodniliśmy to rok temu, wychodząc z trudnej sytuacji w lidze. Teraz trzeba dobrze rozpocząć sezon i poprawić pucharowe wspomnienia.

Więcej TUTAJ

***

„Piast zbiera doświadczenie”

„Jeśli wziąć pod uwagę również kwalifikacje i generalne doświadczenie w Europie, to najlepiej wypada sprowadzony latem z MŠK Žilina Jakub Holubek. Czterokrotny reprezentant Słowacji wystąpił w europejskich pucharach 14 razy – wszystkie mecze rozegrał w eliminacjach w barwach AS Trenčin. Zdobył dwie bramki i trzy razy asystował. Holubek grywał w najróżniejszych rolach, jako skrzydłowy, lewy obrońca, a nawet ofensywny pomocnik. W Piaście powinien być ustawiany na lewej stronie boiska, ale rozgrywki zacznie jako zmiennik. Słowak pamięta również rywalizację z Legią w el. LM z 2016 roku, gdy jego zespół przegrał 0:1 w dwumeczu. To wtedy był najbliżej awansu do Champions League (gdzie ostatecznie trafił mistrz Polski). Trenčin odpadł w III rundzie, na tym samym etapie w eliminacjach Ligi Europy zatrzymywały go: angielskie Hull City oraz rumuńska Astra Giurgiu.”

Więcej TUTAJ

***

„Wzmocnienie prosto z Egiptu”

„Gwinea odpadła z mistrzostw, Kante może wracać do Legii. W czwartek na pewno jednak nie zagra. Nie został zgłoszony na mecze I rundy eliminacji Ligi Europy. Na razie nie ma nawet wyznaczonego numeru na ten sezon. W nieco dłuższej perspektywie ma szansę na występy w Legii, ale nie będzie mu o to łatwo i raczej nie jest najpoważniejszym kandydatem do pierwszej jedenastki. O miejsce na środku ataku będzie konkurować z Jarosławem Niezgodą, Vamarą Sanogo i Sandro Kulenoviciem. Carlitos jest szykowany do gry za plecami wysuniętego napastnika. Największe szanse, by biegać przed nim, ma Niezgoda, o ile nie będzie kontuzjowany.”

Więcej TUTAJ

***

„Janza da spokój na lewej obronie”

„Do tej pory na lewej obronie drużyny z Górnego Śląska mogli występować Adrian Gryszkiewicz i Bartłomiej Eizenchart. Obaj są utalentowani, ale również młodzi (19 i 18 lat). Trener Marcin Brosz chciał mieć w składzie kogoś doświadczonego na tej pozycji, kto znacznie podniesie poziom rywalizacji. Janža spełnia te oczekiwania. – Gryszkiewicz grał już wiele meczów, ale Janža jest zawodnikiem o trochę innej charakterystyce. Erik występował w dobrych klubach, ma ambicje. Dobrze wykonuje stałe fragmenty gry i potrafi dośrodkować, z czym mieliśmy problem – mówi cytowany przez oficjalną stronę internetową klubu Artur Płatek, koordynator ds. sportowych i doradca zarządu.”

Więcej TUTAJ

***

„Młodzież zdaje egzamin. Ponad połowa 27-osobowej kadry Lecha na zgrupowaniu to wychowankowie”

„Symptomatyczny był sparing z wicemistrzem Danii FC Midtjylland (2:1). Lech wyszedł na to spotkanie w mocnym zestawieniu, zbliżonym do tego, które może rozpocząć pierwsze ligowe starcie z Piastem, jednak na ostatni kwadrans Dariusz Żuraw postanowił dokonać wielu roszad. Zdjął z boiska wszystkich doświadczonych piłkarzy, zostawiając tylko nowego stopera – Djordje Crnomarkovicia, a skład uzupełnił dziesiątką młodych wychowanków. I... było to jedne z najlepszych 15 minut w wykonaniu Kolejorza w meczu. Gdyby szkoleniowiec mógł w sobotę skorzystać już z Roberta Gumnego lub Kamila Jóźwiaka, miałby na boisku pełną jedenastkę złożoną z zawodników wyszkolonych w klubowej akademii.”

Więcej TUTAJ

***

„Niech tańczy prezes klubu”

„Najpierw dłonie na tył głowy, następnie na biodra i kręcenie nimi w rytm muzyki. Iker Guarrotxena śpiewał i pokazywał ruchy. Z miejsc poderwali się wszyscy. Piłkarze, trenerzy, także władze klubu – prezes Jarosław Mroczek i szef pionu sportowego oraz dyrektor akademii Dariusz Adamczuk. Każdy posłusznie naśladował Baska (…) – To najlepsza „szatnia”, w jakiej jestem. W Hiszpanii byliśmy bardziej zazdrośni, patrzyliśmy na siebie. Ja także. Tutaj nauczyłem się, co to znaczy drużyna. Jak cieszyć się golem kolegi, który gra na mojej pozycji. Bramkę zdobywa Sebastian Kowalczyk? Super. To świetny kumpel i dobry piłkarz. Jego gol to także mój gol. Jestem pewny, że inni podchodzą do tego tak samo – przekonuje.”

Więcej TUTAJ

***

„Antonik lubi wejście smoka”

„Panowie w średnim wieku chcieli rozegrać tradycyjny mecz na orliku, ale brakowało kilku zawodników. Do gry zaproszono więc młodego chłopaka, który koniecznie chciał zmierzyć się ze starszymi. Kamil Antonik od razu pokazał kilka świetnych zagrań. Zaimponował do tego stopnia, że jego wychowawca i nauczyciel WF-u Ireneusz Kowaliszyn, który grał wówczas w przeciwnej drużynie, podszedł do ojca chłopaka. – Nie uważasz, że twój syn powinien spróbować swoich sił w Szkole Mistrzostwa Sportowego w Rzeszowie? – spytał. – Tata stwierdził, że to dobry pomysł. Wtedy wszystko się zaczęło. Gdyby nie tamto spotkanie, być może dziś w ogóle nie grałbym w piłkę – mówi nam Antonik, który latem przeszedł z drugoligowej Resovii do Arki Gdynia.”

Więcej TUTAJ

***

„Radecki musi czekać”

„26-letni Radecki doznał kontuzji kolana w marcu, podczas meczu z Legią w Warszawie. Wydawało się, że po operacji łąkotki sezon będzie mieć z głowy. Wrócił jednak już pod koniec kwietnia za zgodą lekarzy, choć i on, i trenerzy zaznaczali, że głównie z uwagi na zagrożenie drużyny degradacją do pierwszej ligi. Radecki zdobył nawet bramkę, która przypieczętowała utrzymanie Śląska w ekstraklasie. Było to w 36. kolejce w spotkaniu z Miedzią w Legnicy, wygranym przez wrocławian 2:0.”

Więcej TUTAJ

***

„Bielik zagra z Piątkiem?”

„Jak udało nam się dowiedzieć, wszechstronny piłkarz, który bez problemu może grać na kilku pozycjach, wzbudził poważne zainteresowanie AC Milan. Co ciekawe, nie wynikało ono bezpośrednio z pokazania się we Włoszech, gdzie przeciwko gospodarzom, m.in. dzięki jego trafieniu i solidnej grze, biało-czerwoni wygrali w Bolonii 1:0. Rossoneri rozpoczęli negocjacje już wcześniej. Z menedżerem piłkarza, Cezarym Kucharskim, rozmawiali podczas mistrzostw świata do lat 20, które odbywały się w Polsce. Złożyli nawet atrakcyjną ofertę finansową, co wskazywało na poważne zainteresowanie. Na EURO Bielik jechał więc z propozycją od jednego z najbardziej utytułowanych klubów w Europie. Wydaje się, że mógłby to być dla niego skok na głęboką wodę, ale jednocześnie interesujący kierunek. Pasuje do charakterystyki zawodnika, jakiego poszukuje Milan – defensywnego pomocnika, ale umiejącego również grać do przodu, mającego dobre warunki fizyczne, dobrze wyszkolonego technicznie, potrafiącego rozdzielać piłki. Po zakończeniu wypożyczenia Tiemoue Bakayoko, który wrócił do Chelsea, na pozycji nr 6 panuje wakat, a pod wieloma względami cechy naszego piłkarza odpowiadają tym Francuza.”

Więcej TUTAJ

***

„Bartłomiej Drągowski przedłuży kontrakt z Fiorentiną?”

„Przyszłość Drągowskiego stoi pod znakiem zapytania. Po świetnych występach w barwach FC Empoli chciałaby na niego postawić ACF Fiorentina z której był wypożyczony. Może o tym świadczyć propozycja nowego kontraktu dla polskiego bramkarza. Wiąże się ona z podwyżką dla 21-latka, którego obecna umowa dobiega końca 30 czerwca 2021 roku.”

Więcej TUTAJ

***

„PSG potwierdza, że Neymar może odejść i że były rozmowy z Barcą”

„W rozmowie z „Le Parisien” Leonardo został pierwszym pracownikiem klubu z Parc des Princes, który przyznał, że sprzedaż Neymara jest realnym scenariuszem. – Neymar może odejść, jeśli dostaniemy ofertę, która przekona nas wszystkich – stwierdził Leonardo. – Dziś nie wiemy, czy ktoś chce go kupić, jak i nie znamy też jego ceny. Takich transakcji nie dokonuje się w ciągu jednego dnia – dodał Brazylijczyk (…) – Nie dostaliśmy jednak żadnej konkretnej oferty z Barcelony. Widziałem wypowiedź jej prezydenta, ale nie uważamy, by Barça miała możliwości na sprowadzenie Neymara – uważa.”

Więcej TUTAJ

***

„Gwiazdy chcą uciekać z United”

„Mimo zapewnień 26-latek znalazł się na liście piłkarzy, którzy wylecieli z MU na tournee do Australii. Znalazł się na niej również Romelu Lukaku, który też chciałby odejść. Włoskie media informują, że Belg jest bliski Interu Mediolan, gdzie niedawno pracę rozpoczął Antonio Conte, który chciał już Lukaku w Chelsea, a ten nazwał go w czerwcu najlepszym trenerem świata. Zainteresowanie napastnikiem potwierdził również prezes Interu Giuseppe Marotta. Gdyby Pogba i Lukaku odeszli, oznaczałoby to pozbycie się dwóch twarzy rewolucji, jakiej Manchester United dokonał w 2016 roku. Obaj kosztowali wówczas w sumie prawie 200 milionów funtów i mieli być liderami Czerwonych Diabłów na długie lata. Bez nich musiałoby dojść do drugiej w krótkim czasie gruntownej przebudowy." 

Więcej TUTAJ

 

SPORT”

„Górnik Zabrze obronę ma już zabezpieczoną”

„Widać więc gołym okiem, że gdyby wykupienie Bochniewicza zakończyło się fiaskiem, zabrzanie na szybko musieliby wymyślić jakąś inną opcję, żeby załatać dziurę w obronie. Mimo tego że 23-latek grał ostatnio w polskiej młodzieżówce, przy Roosevelta i tak będzie jednym z najbardziej doświadczonych defensorów zespołu. Polityka Górnika jest przecież powszechnie znana, tam stawia się na młodych. – Liczę że ten chłopak się rozwinie, że będzie kluczową postacią i powalczy o debiut w seniorskiej reprezentacji. Mam nadzieję, że pociągnie Górnika do góry. Nasza młodzież będzie mogła się wiele od niego nauczyć – przyznał Artur Płatek.”

Więcej TUTAJ

*** 

„Ruch Chorzów – bojkot za rogiem!”

„Oświadczenie rady nadzorczej, która zebrała się wczoraj po południu, wywołało oburzenie wśród kibiców. „Tam jest tyle kłamstw, że aż trudno w to uwierzyć” – zagrzmieli Ultras Niebiescy. Jaką retorykę przyjęli włodarze 14-krotnych mistrzów Polski? Podkreślili, że na życzenie kibiców trenerem został wskazany przez nich Łukasz Bereta. Dodali, że Szymon Michałek zarabiałby o 40 procent więcej niż obecnie urzędujący prezes Jan Chrapek. Wyliczyli, że budżet na III-ligowy sezon wynosiłby 7 albo – przy wsparciu kibiców – 11 mln zł, z czego 4,5 mln zł wynosiłyby zobowiązania. I wszystko byłoby pięknie, ale… – Niestety komunikat rady nadzorczej w wielu fragmentach mija się z prawdą – powiedział nam Szymon Michałek. – Odniosę się do całej sprawy w szerszym oświadczeniu. Szkoda wykonanej pracy, skoro na sam koniec otrzymałem brzydkie oświadczenie, budujące narrację mającą postawić mnie w nie najlepszym świetle. Skoro w Ruchu jest tak dobrze, to czemu jest tak źle?”

Więcej TUTAJ

***

„Podbeskidzie. Ukrainiec budzi zaufanie”

„Wszystko wskazuje na to, że o miejsce w składzie, na środku obrony Podbeskidzie, Dmytro Baszlaj rywalizować będzie z trzema innymi stoperami. Kamilem Wiktorskim i Aleksandrem Komorem, którzy grali dla Podbeskidzia w zeszłym sezonie, a także z Kornelem Osyrą, który również w sobotę podpisał pod Klimczokiem kontrakt. Trzeba przyznać, że wymieniony kwartet wygląda całkiem ciekawie. – Trenowałem z zespołem przez kilka dni, zagrałem też w dwóch meczach kontrolnych. Przeszedłem badania medyczne i negocjowałem umowę. Bardzo szybko doszliśmy do porozumienia i podpisałem kontrakt. Z czego bardzo się cieszę – to raz jeszcze nowy stoper bielskiego zespołu, który przyznał ponadto, że z dnia na dzień wszystko, zarówno w jego przypadku, jak i myśląc o całej drużynie, wyglądać powinno coraz lepiej.”

Więcej TUTAJ

***

„Zagłębie Sosnowiec wybrało godzinę zero”

„Piłkarze Zagłębia w nadchodzącym sezonie mecze w roli gospodarza będą rozgrywać w soboty o godzinie 18.00. Taką decyzję podjęły władze klubu. Wyjątkiem będą jedynie mecze telewizyjne. W takim przypadku data zostanie wyznaczona w porozumieniu z Polsatem Sport i PZPN-em.”

Więcej TUTAJ

 

„GAZETA WYBORCZA”

„Lech Poznań i dramat Juliusza Letniowskiego. Po operacji kolana - teraz pojawiły się komplikacje”

„Juliusz Letniowski przeszedł zabieg i brał udział w przygotowaniach do nowego sezonu podczas pierwszego zgrupowania w Opalenicy. Na drugie już nie pojechał, gdyż pojawiły się komplikacje. – W wyniku powikłań w trakcie wprowadzania do pełnego treningu, po zabiegu na kolanie, pojawiły się dolegliwości, które zmusiły nas do czasowego zmniejszenia obciążeń. Na razie Julek przez trzy tygodnie będzie w treningu indywidualnym, a po tym okresie zapadnie decyzja co dalej i czy będzie mógł wejść w pełne zajęcia z zespołem – mówi lekarz Lecha Poznań profesor Krzysztof Pawlaczyk. To znaczy, że 21-latek wciąż nie jest zdrów, a historia jego urazu ma już pół roku. Tak długa przerwa może bardzo poważnie wpłynąć na karierę zawodnika uznawanego za duży talent, obiektu sporych starań Lecha w zimowym oknie transferowym.”

Więcej TUTAJ

***

„Lech Poznań z 10 młodymi wychowankami w kadrze - czy w tym szaleństwie jest metoda?”

„Zanim jednak do tego dojdzie, przed nimi sezon specjalny, w którym rola młodzieży Lecha będzie większa niż kiedykolwiek. Zespół złożony w dużej mierze z młodzieży, która Lecha zna, i nowo sprowadzonych graczy, którzy go nie znają. Drużyny złożone wyłącznie z piłkarzy bardzo młodych są w stanie dokonać jednorazowych, nawet widowiskowych wyskoków, ale rzadko odnoszą sukcesy w rozgrywkach ligowych. Liga jest bowiem wyścigiem na wyniszczenie i wytrzymanie, także psychicznie. Zwłaszcza taka liga jak polska, nielogiczna, często absurdalna, w której zdezorientowani kibice na rozczarowania i zbyt niski poziom reagują w najlepszym wypadku beką i sarkazem, a w najgorszym – hejtem. Z tym wszystkim owa ukochana młodzież Lecha będzie musiała się za chwilę zmierzyć.”

Więcej TUTAJ

***

„El. Ligi Europy. Przygotowania Cracovii za zamkniętymi drzwiami”

„To nie był pierwszy tego typu przypadek. Podczas niedawnego zgrupowania w Słowenii krakowianie jednego dnia zagrali dwa mecze – najpierw z Partizani Tirana, potem Piunikiem Erywań. Informacje na temat pierwszego z nich klub do samego końca trzymał w tajemnicy. Probierz zamierza też zamknąć ostatni trening przed wyjazdem do Dunajskiej Stredy.”

Więcej TUTAJ

***

„Co muszą zrobić Brazylijczycy, żeby zachwycić świat?”

„Wybór 36-letniego obrońcy na najlepszego piłkarza Copa America ma swoją ciemną stronę. Od Brazylijczyków oczekuje się więcej niż tylko zwycięstw. Także wykwintnej gry nawiązującej do tradycji geniuszy takich jak Garrincha, Pele, Romario, Ronaldo, Ronaldinho. W minionej dekadzie Canarinhos przestali być wzorem estetycznym w świecie piłki. Neymar zdobył w kadrze 60 goli, ale nie wzniósł żadnego znaczącego trofeum. Selekcjoner Tite stracił go przed turniejem z powodu kontuzji, tym bardziej umocnił koncepcję zespołu opartego na wzorowej organizacji gry obronnej. O „jogo bonito” znów nikt nawet nie wspominał. Mistrz świata z olśniewającej brazylijskiej drużyny z 1970 roku Tostao oczekiwał fajerwerków od Messiego. Jedynym Argentyńczykiem, który z Brazylii wraca z tarczą, jest Ricardo Gareca, 61-letni selekcjoner Peru. Jego drużyna grała ładnie, ofensywnie. Przed turniejem założyła koszulki z dwoma gwiazdkami upamiętniającymi triumfy Peru w Copa America w 1939 i 1975. Niewiele zabrakło, by pojawiła się przy nich trzecia.”

Więcej TUTAJ

***

„MŚ kobiet. Amerykanki zainspirowały piłkarki na całym świecie do walki o swoje prawa”

„To był mundial, który ostatecznie rozprawił się z stereotypami i całkowicie zmienił postrzeganie kobiecego futbolu. Pobitymi rekordami wytrącił argument o tym, że piłkarki interesują tylko garstkę kibiców. Finał w Lyonie oglądał komplet 57 tys. kibiców. Przed telewizorami na całym świecie obejrzało zaś mundial ponad miliard widzów – to aż dwukrotnie więcej niż cztery lata temu turniej w Kanadzie. W Brazylii mecz 1/8 finału z Francją miał lepszą oglądalność niż mecze grupowe Brazylijczyków na rozgrywanym w ich kraju Copa America. Na całym świecie przyciągnął 58 milionów widzów! Rekordy oglądalności padły we Francji, Anglii, Hiszpanii, Niemczech i we Włoszech.”

Więcej TUTAJ

 

„RZECZPOSPOLITA”

„Katarzyna Kiedrzynek: Byłam przepędzana”

„Mnóstwo ekspertów twierdzi, że był to najlepszy kobiecy mundial. Tak powiedziała np. jedna z wielkich nieobecnych, amerykańska bramkarka Hope Solo.
Przez ten miesiąc oglądaliśmy kawał świetnego kobiecego futbolu. Moi ulubieńcy oczywiście będą wciąż nas krytykować, ale mnóstwo meczów stało na wysokim poziomie. Można się zastanawiać, czy miejsce takich drużyn jak Tajlandia, która straciła 13 bramek w meczu z USA, jest na mundialu, ale z drugiej strony one przecież ten awans wywalczyły. I nie można przez pryzmat jednego wyniku oceniać turnieju. To ten sam poziom argumentacji, co nienawistników, którzy wypominają przy każdej okazji, że Amerykanki przegrały bardzo wysoko w sparingu z jakąś męską drużyną z college'u. Dziewczyny nigdy nie będą na takim poziomie fizycznym jak mężczyźni, ale przecież nie o to chodzi. 

Na szczęście, wbrew hejterom, popularność piłki nożnej kobiet rośnie i to lawinowo...
I bardzo dobrze. Gdybym miała dużo pieniędzy, sama bym zainwestowała w kobiecy futbol, bo on będzie się rozwijać. Nigdy nie będziemy grać jak mężczyźni, ale będziemy coraz lepsze. W Stanach zrobiła się moda na piłkę kobiet, w Europie Zachodniej też się robi, z każdym rokiem coraz większa. Mam nadzieję, że niedługo i u nas będzie podobnie.”

Więcej TUTAJ

 

„SUPER EXPRESS”

„Siergiej Kriwiec: Stawiam na BATE Borysów, bo jest lepszym zespołem od Piasta”

„Który z zawodników ma znaczący wpływ na to, jak wygląda gra mistrza Białorusi?
Wymieniłbym trzy nazwiska: kapitan Igor Staszewicz, grającym z lewej strony pomocy, środkowy pomocnik Stanisław Drahun i stoper Egor Filipenko. To trio, które ma największe doświadczenie w zespole. Każdy z nich może wyczarować coś z niczego. Zresztą, w obecnych rozgrywkach dwaj pierwsi są najskuteczniejszymi graczami drużyny. Zdobyli po pięć bramek. 

Jaki styl preferuje białoruski zespół?
BATE często wykorzystuje "skrzydła", ale tak naprawdę nie można powiedzieć, że grają tylko w ten sposób i według jednego stylu. To bardzo wszechstronna ekipa, która dostosowuje się do rywala. Z cudzoziemców wyróżniają się Serbowie: obrońca Aleksandar Filipović i napastnik Bojan Dubajić, który ostatnie dwa sezony był skuteczny w Gorodeya. Przed laty grałem w BATE z obecnym trenerem Aleksiejem Bahą. Później był tam asystentem, a od roku jest pierwszym szkoleniowcem.”

Więcej TUTAJ

*** 

„Robert Lewandowski szczerze o przyszłości. Czy odejdzie z Bayernu?”

„Rozmowy są w toku. Żadnego podpisu jeszcze nie ma. Niebawem wrócę do klubu i zobaczymy na czym temat stanął. Myślę jednak, że jesteśmy na najlepszej drodze do tego, aby dojść do porozumienia - wyznał Lewandowski. - Grając w takim zespole, jak Bayern nie ma za bardzo możliwości wyboru innych zespołów, bo Bayern i tak należy do światowej czołówki. Śrubowanie rekordów, bycie postacią, która przez wiele lat zdobywała tyle pucharów, tyle bramek spowoduje, że w Monachium zostanę zapamiętany na długo - dodał napastnik.”

Więcej TUTAJ


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się