var W2T_AdImage_autostart = false; var W2T_AdImage_startWith = "#mainpic3 img";

Thursday, 7 July 2016, 7:10:14 pm


Autor zdjęcia: Odra Opole

TOP 10 zawodników u-21, których warto obserwować w nowym sezonie I ligi

Autor: Filip Gierszewski
2019-07-27 18:30:50

Fortuna I Liga już wystartowała, więc warto przyjrzeć się nieodłącznemu aspektowi tych rozgrywek – zawodnikom poniżej 21. roku życia. Którzy piłkarze urodzeni po 1 stycznia 1998 mogą według nas najbardziej zamieszać na zapleczu Ekstraklasy? Zapraszamy do zestawienia najlepszej dziesiątki zawodników, którzy nie przekroczyli jeszcze wieku zdejmującego z nich miana „młodzieżowiec”.

10. Adrian Małachowski (GKS Bełchatów)

Młody środkowy pomocnik spędził cały poprzedni sezon w Zniczu Pruszków, gdzie z miejsca stał się wiodącą postacią. Wyróżnia się przeglądem pola, ma naturalny ciąg na bramkę, lecz nie jest przy tym jeźdźcem bez głowy, gdyż często i skutecznie angażuje się w grę obronną. Zauważył to sztab GKS-u Bełchatów z Arturem Derbinem na czele i postanowiono dać mu szansę o poziom wyżej w Bełchatowie. I jeśli mielibyśmy przewidywać, Małachowski dysponuje odpowiednim potencjałem, aby pokładane w nim nadzieje spełnić.

***

9. Stanisław Biłeńkyj (Zagłębie Sosnowiec, Ukraina)

20-letni napastnik rodem z Doniecka zbierał już doświadczenie w ukraińskiej ekstraklasie w barwach Olimpiku, którego jest wychowankiem, zaś ostatnio przeżywał mały kryzys, nie mogąc odnaleźć się ani w swoim klubie, ani w DAC Dunajskiej Stredzie, do której przeszedł zimą. Nie skreślalibyśmy go jednak ze względu na słabszy sezon. W I lidze jak najbardziej jest miejsce na zawodników potrzebujących odbudowy, tym bardziej dla reprezentantów swoich krajów do lat 21, jakim jest Biłeńkyj właśnie. Na wypożyczeniu w Zagłębiu może skorzystać i on, i sam klub z Sosnowca.

***

8. Miłosz Kałahur (Sandecja Nowy Sącz)

Już w zeszłym roku bardzo dobrze spisywał się w roli lewego wahadłowego w Sandecji, do czego przystosował go Tomasz Kafarski. Brakowało mu może nieco liczb, ale jego praca, którą wykonywał na boisku, kwalifikowała go do uznania „solidnym ligowcem”, pomimo braku większego doświadczenia i młodszego wieku. 20-latek został w Nowym Sączu na najbliższy sezon i będzie mógł dalej rozwijać się pod okiem trenera Kafarskiego.

***

7. Konrad Handzlik (Olimpia Grudziądz)

Wychowanek Wisły Kraków brylował w roli „dziesiątki” wicemistrza II ligi. Grał z polotem, nie bał się wziąć odpowiedzialności za grę drużyny, czym dołożył swoją cegiełkę do sukcesu Olimpii. Często bywa tak, że suche liczby kłamią – cztery gole i asysta zdobyte w poprzednim sezonie nie powalają i zakrzywia to postrzeganie Handzlika. A był on zdecydowanie wiodącym piłkarzem grudziądzkiego klubu, szczególnie jeśli chodzi o jego ofensywne poczynania.

***

6. Radosław Kanach (Sandecja Nowy Sącz)

W podobieństwie do Miłosza Kałahura sprawy mają się z innym podopiecznym Tomasza Kafarskiego, Radosławem Kanachem. Urodzony w Rzeszowie 20-latek podczas minionej rundy wiosennej stał się pierwszym wyborem szkoleniowca Sandecji do środka pola. Trudno mu się dziwić, bowiem Kanach radził sobie w roli box-to-boxa naprawdę dobrze. Wyrósł na czołowego młodego piłkarza w tej roli na zapleczu ekstraklasy i to sprawiło, że zasłużył sobie na regularne powołania do kadry U-20. Nowy sezon może być dla niego jeszcze lepszy.

***

5. Damian Hilbrycht (Podbeskidzie Bielsko-Biała)

Jesienią strzelał na zawołanie w innym bielskim zespole, trzecioligowym Rekordzie. Zdobył wówczas jedenaście goli w siedemnastu występach i zgłosiło się po niego Podbeskidzie. W nim wiosną wyszedł na boisko kilkukrotnie, raz wpisując się na listę strzelców. To jednak spowodowane było faktem, iż u Górali błyszczał wtedy Valerijs Sabala, późniejszy król strzelców ligi. Teraz Sabali nie ma, konkurencja w składzie Podbeskidzia jest wąska, co stanowi sporą szansę dla Hilbrychta na pokazanie się szerszej publiczności. Przy dobrych wiatrach może być przyszłością swojego klubu.

***

4. Michał Góral (Zagłębie Sosnowiec)

W skazywanym na pożarcie Stomilu pokazywał się z bardzo dobrej strony, w 23 występach strzelił cztery bramki i dołożył trzy asysty, czym przyczynił się do utrzymania OKS-u mimo przeciwności losu. Jego nowym klubem jest spadkowicz z Ekstraklasy, gdzie obecnie stawia się także na młodych zawodników, w których widać potencjał do rozwinięcia skrzydeł. Takim również jest Góral. 20-latek będzie musiał sprostać nowemu wyzwaniu, jakim jest wywalczenie sobie miejsca w jedenastce drużyny, która jeszcze niedawno grała w ekstraklasie. A rywali będzie miał nie byle jakich.

***

3. Patryk Mularczyk (Zagłębie Sosnowiec)

Jednym z nich będzie 21-letni Patryk Mularczyk, najlepszy strzelec GKS-u Bełchatów w poprzednim sezonie, gdzie przebywał na wypożyczeniu. Nie jest on może nominalnie napastnikiem, a ofensywnym pomocnikiem, ale, mówiąc wprost, umie strzelać. Lecz tak, zdawać by się mogło, prosta czynność nie jest jego jedynym atutem. Nienaganna technika użytkowa, łatwość w dostrzeganiu kolegów z drużyny i zwinność to cechy, które chyba najlepiej opisują filigranowego pomocnika. Wraz z dziewięcioma zdobytymi w II lidze bramkami zebrał także pięć ostatnich podań. To całkiem niezłe liczby jak na zawodnika, który na szczeblu centralnym nie zagrał w jednym sezonie więcej niż tysiąc minut.

***

2. Omar Haydary (Olimpia Grudziądz, Afganistan/Holandia)

Sezon jeszcze się nie rozkręcił, a Afgańczyk zdążył już strzelić hat-tricka w meczu z Chrobrym Głogów (5:0). Do tej pory grywał na podobnym szczeblu rozgrywkowym w Holandii, gdzie zgromadził 31 występów, w których zdobył 6 bramek. Patrząc przez pryzmat jego debiutu na polskich boiskach można wysnuć teorię, że będzie objawieniem tej ligi. Studzimy jednak te emocje, bo już nie raz wystrzeliwali u nas „pięciominutowcy”, po których słuch ginął po kilku dobrych meczach. Bądź co bądź CV (wychowanek Rody Kerkrade) i pierwszy występ pozostawiają dobre wrażenie.

***

1. Martin Adamec (Odra Opole, Słowacja)

Jego wypożyczenie z Jagiellonii do Odry trafiło już na naszą listę najciekawszych transferów. To oczywiście wiąże się z oczekiwaniami, jakie stoją przed Słowakiem przed najbliższym sezonem. Pamiętamy, jak potrafił wziąć na siebie ciężar gry w Wigrach, które (powtórzymy się) bez jego udziału nie byłyby tam, gdzie obecnie są. W Odrze komfort będzie miał nieco wyższy – w końcu to drużyna z ambicjami, by w najbliższych latach dołączyć do czołówki ligi. A z dobrze znanym nam Adamcem w dobrej formie kto wie – może i w tym roku?


Bramki Adamca 0:00, 0:38, 0:57, 2:05, 2:47


KOMENTARZE

Stwórz konto



Zaloguj się na swoje konto




Nie masz konta? Zarejestruj się